Dodaj do ulubionych

Rozwiązać KIBR?

08.06.06, 20:59
Krajowa Izba Biegłych Rewidentów jest korporacją zawodową skupiającą w swoich
szeregach biegłych rewidentów w Polsce. Jednym z jej ustawowych zadań jest
między innymi wszczynanie postępowań dyscyplinarnych w stosunku do biegłych
rewidentów, którzy nie badają sprwozdań finansowych podmiotów gospodarczych
zgodnie z wymogami wykonywania zawodu.
Niestety, korporacja ta w fałszywie pojętej trosce o dobre imię biegłych
rewidentów będących osobami zaufania publicznego, doszła do granic absurdu.
Bo chociaż od czasu do czasu skazuje swoich członków nawet na dość dotkliwe
kary, to jednocześnie robi wszystko, aby informacja o tym nie dostała się na
forum publiczne.
Otóż korzystając z dość niefortunnych zapisów w ustawie o biegłych
rewidentach, praktycznie nie udostępnia swoich orzeczeń o ewentualnym
ukaraniu nieuczciwego względnie niekompetentnego biegłego najbardziej
zainteresownym czyli podmiotom, których sprawozdanie finansowe zostało
zbadane z naruszeniem zasad wykonywania zawodu. Dzieje się tak dlatego, bo
wspomniana ustawa nie nakłada na Krajowy Sąd Dyscyplinarny obowiązku
powiadomienia o zapadłym wyroku w postępowaniu dyscyplinarnym właśnie strony
pokrzywdzonej czyli badanego podmiotu, który nie tylko poniósł koszty badania
ale otrzymał nierzetelną opinię o swoim sprawozdaniu finansowym a więc i
sytuacji ekonomicznej.
Taka sytuacja jest jednak bardzo wygodna dla podmiotów, które prowadząc tzw.
kreatywną księgowość ukrywają przed swoimu np. udziałowcami, członkami itp
faktyczny stan finasowy. Kierownictwa takich podmiotów z oczywistych względów
nie występują do KIBR o stosowne informacje, KIBR sam z siebie też nie
przekazuje jej pokrzywdzonemu podmiotowi. Potem nagle okazuje się, że
sytuacja finansowa skrajnie odbiega od tej przedstawianej w sprawozdaniu
finansowym.
Niestety, KIBR chyba do tej pory nie zdobył się na złożenie wniosku do
ustawodawców o nowelizację wspomnianej ustawy czym pośrednio przyczynia się
do dalszego spadku zaufania do rzetelności obrotu gospodarczego.
Natomiast na forum publicznym i na arenie międzynarodowej ustami swojego
kierownictwa zapewnia, że czyni wszystko, aby odbudować zaufanie publiczne do
sprawozdawczości finansowej między innymi poprzez wprowadzenie organu nadzoru
publicznego.
Jest to więc gonienie za nowymi rozwiązaniami przy świadomym rezygnowaniu z
usprawniania dotychczasowego systemu kontroli i nadzoru nad pracą biegłych
rewidentów.
Wydaje mi się, że obecne kierownictwo KIBR po prostu nie wie, o co tak
naprawdę chodzi czyniąc tym samym ogromną szkodę bardzo wielu dziedzionom
życia gospodarczego w Polsce. Przykłady ENRONU w USA i PARMALATU we Włoszech
chyba nic nie dały mu do myślenia skoro decyduje się na załatwianie spraw
tylko we własnych szeregach.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka