Dodaj do ulubionych

Prezydent o Iraku: sojusznicze zobowiązania są ...

IP: RDGINFAPROX* / 195.152.54.* 22.01.03, 13:04
wcale ich nie trzeba namawiac do wlazenia w dupe amerykanow, tak
jak wczesniej "komuna" wlazila rosjanom - obywatele nic nie maja
do gadania
Obserwuj wątek
    • Gość: Bruno Re: Prezydent o Iraku: sojusznicze zobowiązania s IP: *.gordon.army.mil 22.01.03, 13:46
      Alez maja i to naprawde duzo !!!!! Nie moze sz przyrownywac
      wchodzenia w d....Rosjanom do tej sytuacji bo na to kto wchodzil
      to nie miales zadnego wplywa a tu masz. Pamietaj tylko aby
      odpowiednio glosowac w nastepnych wyborach. Odpiwiednio tzn. na
      LPR lub Samoobrone bo te dwie partie ile sie nie myle sa
      przeciwne. Pozdrawiam.
    • Gość: Obserwator Re: Prezydent o Iraku: sojusznicze zobowiązania s IP: *.sympatico.ca 22.01.03, 13:58
      Gość portalu: !!! napisał(a):

      > wcale ich nie trzeba namawiac do wlazenia w dupe amerykanow,
      tak
      > jak wczesniej "komuna" wlazila rosjanom - obywatele nic nie
      maja
      > do gadania

      Ej obywatelu! Sam sobie wejdz w dupe i daj innym obywatelom
      decydowac na jakie dupy maja ochote.




      dupy.
      • Gość: ania Re: Prezydent o Iraku: sojusznicze zobowiązania s IP: *.wanadoo.be 22.01.03, 14:22
        Im czesciej zagladam do komentarzy moich rodakow, tym wieksze
        mam przekonanie, ze wiekszosci potrzeba terapii antystresowej.
        Skad ta agresja, jad, inwektywy i ogolne przekonanie, ze wszyscy
        to k...i zlodzieje?
        Ludzie, to szkodzi na sercee!
        • Gość: martsy kochajmy i popierajmy Saddama! IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 22.01.03, 14:51
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Im czesciej zagladam do komentarzy moich rodakow, tym wieksze
          > mam przekonanie, ze wiekszosci potrzeba terapii
          antystresowej.
          > Skad ta agresja, jad, inwektywy i ogolne przekonanie, ze
          wszyscy
          > to k...i zlodzieje?
          > Ludzie, to szkodzi na sercee!

          Ludziom trzeba pozwolic kochac i wspierac Saddama. Milosc ta
          wyraza sie w krytyce wobec okropnych Amerykanow. To oni
          maja na koncie takie potwornosci jak np. dwukrotna pomoc Europie
          w czasie wojen swiatowych, powstrzymanie komunizmu, pomoc w
          zakonczeniu rzezi w Jugoslawii itd.

          Co innego Saddam. Ten dopiero czysty jako ta lelija. Prawdziwy
          demokrata (ukochany przez 100% swoich wdziecznych obywateli, juz
          nawet nie 97% jak Fidel Castro).

          A wiec, miedzynarodowko cymbalow i kretynow, popierajcie Saddama.





          • Gość: Piotr Re: kochajmy i popierajmy Saddama! IP: *.ny325.east.verizon.net 22.01.03, 17:57
            To ty jesteś cymbał. Nikt nie neguje roli USA w przeszłości -
            pamiętaj Ameryka lat 20, 40 czy nawet 60 XX wieku to nie
            dzisiejsze USA z durną klasa polityczna kierowana przez Bushów,
            Chenneyów czy panie Rice. Niekt nie popiera Saddama, ale nie
            bedziemy tez patrzeć mna panoszenie sie imperium USA w swiecie i
            robienie co chcą. Czy cymbałem jest Francja i Niemcy też ?
            Chcesz aby Polska była wasalem USA za frico ? Co z tego mamy ?
            Samolot (niepotrzebny) i fermy świN na Mazurach ? Nie widzisz,
            że USA ma nas w dupie i że nasz interes to dla nich nmic ? Nie
            widzisz że nasza klasa SLD-owskich polityków studiowała w USA i
            ma tam dzieci (stypendia - idioto) albo musi wykonywac inne
            zlecenia Brata (interesy USA w Europie). Wiecej nie pisze, rusz
            swój móżdżek.
        • Gość: ares Re: Prezydent o Iraku: sojusznicze zobowiązania s IP: *.nas14.milwaukee1.wi.us.da.qwest.net 22.01.03, 17:07
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Im czesciej zagladam do komentarzy moich rodakow, tym wieksze
          > mam przekonanie, ze wiekszosci potrzeba terapii antystresowej.
          > Skad ta agresja, jad, inwektywy i ogolne przekonanie, ze wszyscy
          > to k...i zlodzieje?
          > Ludzie, to szkodzi na sercee!

          Droga Aniu,
          Bardzo dobrze to ujelas. Dziekuje. Rodacy mowia tylko o sobie.
    • Gość: pacyfista polityczna prostytucja IP: *.149.186.195.dial.bluewin.ch 22.01.03, 14:52
      Osoby ktore przeszly z pozycji satelity ZSRR na pozycje
      satelity USA nie maja zadnej etyki i zadnych oporow moralnych.
      Wyciagajac dodatkowe pieniadze z UE a kupujac przestarzaly
      sprzet w USA i popierajac paranoiczna polityke zagraniczna
      Busha wbrew polityce EU, bez referendun/konsultacji ze
      spoleczenstwem, wystawiaja sobie jednoznaczne swiadectwo...
      Przypominam ze Papiez zgodnie z art. z 16.01.03 w "La
      Republicca" stwierdzil " ze zawiodl sie na Bushu..". Pan
      Kwasniewski (byc moze przyszly sekretarz amerykanskiego cyrku
      pt. NATO ) jest odmiennego zdania..
    • indris JAKIE zobowiązania ?! 22.01.03, 16:02
      O ile wiem, Polska NIE MA żadnego oddzielnego układu sojuszniczego ze Stanami
      Zjednoczonymi ! JEDYNY układ sojuszniczy, który łączy te dwa państwa, to NATO.
      A NATO na panabushową awanturę się nie wybiera.
    • adamxyz Neofici są najbardziej gorliwi 22.01.03, 17:13
      Gość portalu: !!! napisał(a):

      > wcale ich nie trzeba namawiac do wlazenia w dupe amerykanow, tak
      > jak wczesniej "komuna" wlazila rosjanom - obywatele nic nie maja
      > do gadania


      Neofici są z reguły najbardziej gorliwi.

      strony.wp.pl/wp/opracowanie/nowe_teksty/historia.htm
    • Gość: Tadeusz Re: Prezydent o Iraku: sojusznicze zobowiązania s IP: *.net 22.01.03, 17:15
      Panie Prezydencie!!!

      NASZEGO KRAJU POLSKI.

      Kontynuowanie dotychczasowej polityki nierówności społecznych
      zagraża stabilności ładu społecznego i prowadzi do nieuchronnego
      rozkładu państwa.
      ***
      Trudności materialne i mieszkaniowe stanowią podstawowy czynnik
      nie zawierania małżeństw oraz nie posiadania dzieci przez osoby
      będące w związkach małżeńskich.
      ***
      Nie podjęcie w najbliższym czasie zdecydowanej zmiany kursu
      polityki państwa wobec najuboższych obywateli, a nade wszystko
      brak strategii przeciwdziałania długotrwałemu bezrobociu
      grozi niekontrolowanym wybuchem społecznym.
      ***
      Wzrostem liczby nieślubnych dzieci, a także odrzuceniem i
      rozpadem rodziny a w konsekwencji poszerzaniem się podgrupy
      społecznej o cechach,w których ujawniają się zachowania
      kryminalne, cynizm wobec powszechnie uznawanych wartości,
      pogardę dla państwa i elementarnych zasad porządku
      społecznego.
      ***
      Zdecydowanej zmiany, wymaga pomoc społeczna wobec najuboższych
      obywateli naszego państwa.

      Przede wszystkim dobro synów i córek tej ziemi winno ineresować
      Pana - Prezydenta Polski.
    • Gość: Piotr prawnik A PRAWO KOCHANI? IP: *.ny325.east.verizon.net 22.01.03, 17:50
      Prezydencie i Ministrze !
      Zobowiązania sojusznicze t6o oczywiście traktat (NATO) ale jest
      Karta ONZ i to tez traktat i to majacy przed NATO pierwszeństwo !
      Poza tym nie mamy obowiazku wynikającego z Paktu NATO aby
      uczestniczyc w wojnie "prewencyjnej" mamy obowiazek pomocy w
      razie ataku zbrojengo - drodzy Władcy Polski !A więc z Paktu
      NATO nie da sie uzasadnic naszej pomocy USA. A złamanie prawa
      międzynarodowego (Karty ONZ) to złamanie Konstytucji i Trybunał
      Stanu, czyż nie tak ?
      Akcja zbrojna w Iraku bez upowaznienia (lub wbrew Radzie
      Bezpieczenstwa ONZ) to złamanie prawa międzynarodowego, ale nie
      prawa wg.USA !
      Może ktoś z posłów podejmie ten watek ?
      • Gość: U Re: A PRAWO KOCHANI? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 22.01.03, 18:33
        Tu widac dokladnie ze Polak dzisiaj Polska nie
        rzadzi. Prawdziwy Polak nigdy nie wysle Polakow na wojne
        do kraju gdzie niczego nie zgubil i nie ma co tam
        szukac. Z Husajna zrobili sztucznie drakona, ktory
        nikomu obecnie nie grozi bo tak naprawde to nie ma
        nawet czym. Zeby rope pompowac w Iraku trzeba do
        tego miec sprzet. Wiadomo ze ktos inny go ma i chce
        go uzyc. Tak wiec jaki jest sens wysylac tam polskich
        chlopakow? Po co? Dla przyjaciol? Najpierw trzeba sie
        dowiedziec zasad i wartosci oraz znaczenia slowa
        przyjazn (moze raczej Amerykanie powinni postudiowac
        nad tym; my jestesmy naiwnie przyjazni w stosunku do
        nich).
    • Gość: Taktoja Re: Prezydent o Iraku: sojusznicze zobowiązania s IP: *.proxy.aol.com 23.01.03, 06:24
      Piotrze piszesz: "..panoszenie sie imperializmu USA w swiecie.."
      Czy wolal bys panoszenie imperializmu niemieckiego, rosyjskiego
      a moze Bin Laden Ci odpowiada?
      Prawo piesci w takiej czy tez innej postaci bylo jest i bedzie
      jeszcze dlugo, dlugo, dlugo jednym z najwazniejszych czynnikow
      w egzystencji ludzkosci. Szkoda ze ta Piesc jest tylko lepsza
      albo gorsza - nigdy idealna. Amerykanska Piesc nie jest idealna
      ale znajdz mi lepsza.
      • dociek Re: Prezydent o Iraku: sojusznicze zobowiązania s 23.01.03, 06:57
        Gość portalu: Taktoja napisał(a):

        > Piotrze piszesz: "..panoszenie sie imperializmu USA w swiecie.."
        > Czy wolal bys panoszenie imperializmu niemieckiego, rosyjskiego
        > a moze Bin Laden Ci odpowiada?
        > Prawo piesci w takiej czy tez innej postaci bylo jest i bedzie
        > jeszcze dlugo, dlugo, dlugo jednym z najwazniejszych czynnikow
        > w egzystencji ludzkosci. Szkoda ze ta Piesc jest tylko lepsza
        > albo gorsza - nigdy idealna. Amerykanska Piesc nie jest idealna
        > ale znajdz mi lepsza.
        >

        Każda wojna jest porażką rozumu i człowieczeństwa. Szczególnie u agresora.
    • Gość: Taktoja Re: Prezydent o Iraku: sojusznicze zobowiązania s IP: *.proxy.aol.com 23.01.03, 06:44

      Tadeuszu, " Stal sie cud pewnego razu, hej! Dziad przemowil do
      obrazu, hej, a obraz don ani razu..."
      Smutno mi Boze.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka