Dodaj do ulubionych

Boję się o Jaruzelskiego...

19.06.06, 22:56
że na wieść o nominacji generalskiej dla Kuklińskiego szlag go trafi i nie
doczeka procesu i wlasnej degradacji:-(
Obserwuj wątek
    • emerytka2006 Niedługo ma urodziny. 19.06.06, 22:59
      Właśnie myślę o prezencie:)
      • eric_theodore_cartman Re: Niedługo ma urodziny. 19.06.06, 23:02
        Kup mu karton pieluchomajtek, bo mowią, ze ciagle robi w gacie ze strachu:-)
        • emerytka2006 Myślę nad winem albo koniakiem. 19.06.06, 23:03
          Może podpowiesz, chyba, że pijesz tylko mszalne?
          • no.logo A propos: 19.06.06, 23:09
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=43809345&a=43809842
          • lysy_w_beemce Dobra - 19.06.06, 23:19
            kup mu kagor moldawski albo tokaja 5 putynek. Pierwszy tani i dosc dobry, drugi
            drogi i bardzo dobry. Nie zaluj przyjacielowi.
        • t-800 Re: Niedługo ma urodziny. 19.06.06, 23:04
          Po co kupować? Niech swoje pożyczy. ;-)
        • olek.komsomolec Wolski jedzie do Moskwy. 19.06.06, 23:04
          Oni tam mają jeszcze Aleję Zasłużonych.
      • przyszywany.wnuczek.2006 Ja też :) Strzelę mu jakiś panegiryk. O rodzicach 19.06.06, 23:05
        będzie najlepszy.

        PS.
        |apis rozmowy telefonicznej tow. L.I. Breżniewa i tow. W. Jaruzelskiego z 19
        października 1981 r. (w dniu wyboru W.J. na I sekretarza PZPR).

        BREŻNIEW: Witaj, Wojciechu.
        JARUZELSKI: Witajcie, szanowny i drogi Leonidzie Iljiczu.
        BREŻNIEW: Drogi Wojciechu, wysłaliśmy już do ciebie oficjalne gratulacje, ale
        chcę także bezpośrednio pogratulować ci wyboru na stanowisko pierwszego
        sekretarza KC PZPR.
        Słusznie postąpiłeś, wyrażając zgodę na takie rozstrzygnięcie. Nie ma obecnie w
        PZPR działacza, który cieszyłby się takim autorytetem, jak ty -potwierdzają to
        wyniki głosowania na plenum. Rozumiemy, że stoją przed tobą bardzo trudne
        zadania. Lecz jesteśmy pewni, że dasz sobie radę, że zrobisz wszystko, aby
        opanować nieszczęście, które zwaliło się na wasz kraj. Myślę, że teraz
        najważniejszą chyba dla ciebie sprawą jest dobranie sobie właściwych pomocników
        spośród oddanych i pewnych komunistów, zwarcie szeregów, doprowadzenie do
        aktywności całej partii, przepojenie jej duchem walki. To jest w dosłownym
        sensie klucz powodzenia.
        I oczywiście ważne jest, aby nie tracąc czasu przejść do zaplanowa¬nych przez
        was stanowczych działań przeciw kontrrewolucji. Mamy nadzieję, że teraz wszyscy
        - tak w Polsce, jak i za granicą - poczują, iż sprawy w kraju ruszą nową drogą.
        Życzę ci zdrowia i powodzenia!
        JARUZELSKI: Serdecznie dziękuję, drogi Leonidzie Iljiczu, za
        życzenia, a przede wszystkim za okazane mi zaufanie. Chcę wam powiedzieć
        otwarcie, że zgodziłem się na objęcie tego stanowiska z wielkimi oporami i tylko
        dlatego, że wiedziałem o waszym poparciu i że to wasza decyzja. Gdyby było
        inaczej, nigdy bym się nie zdecydował. To bardzo ciężkie i trudne zadanie w tej
        skomplikowanej sytuacji w kraju, w której muszę działać jako premier i minister
        obrony. Ale rozumiem, że to słuszne i konieczne, skoro wy sami tak uważacie.
        BREŻNIEW: Wojciechu, od dawna tak uważamy. Od dawna mówiliśmy o tym przyjaciołom.
        JARUZELSKI: Dlatego się zgodziłem. Zrobię wszystko jako komunista i jako
        żołnierz, Leonidzie Iljiczu, żeby sytuacja się poprawiła, żeby doprowadzić do
        przełomu w kraju i w naszej partii. Rozumiem i w pełni się z wami zgadzam, że
        teraz jednym z zasadniczych czynników jest sprawa dobrania kierownictwa, tak w
        partii, jak i w rządzie. Dlatego właśnie specjalnie odłożyłem rozstrzygnięcie
        kwestii kadr do następnego plenum, które zwołamy za kilka dni po to, by
        starannie przemyśleć sprawę, przekonsultować, by była to kompleksowa decyzja, a
        nie oddzielne posunięcia kadrowe.

    • frau_blada :) Tez sobie tak pomyslalam. :) 20.06.06, 00:21

    • rydzyk_fizyk Najkrótsza droga do stopnia generalskiego? 20.06.06, 00:28
      zostać zdrajcą?
    • smok62 bolszewickiego dziada - jaruzela 20.06.06, 06:35
      nawet wpiekle nie chcą. Nie martw się doczeka własnej degradacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka