Dodaj do ulubionych

Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szkołach.

IP: *.stenaline.com 25.01.03, 01:06
UCZNIOWIE!

1. Miejcie odwagę odmowy uczestniczenia w indoktrynacji na terenie szkoły,
nie uczeszczajcie na religię jeżeli robicie to wbrew sobie.

2. Ci, którzy odczuwają taka potrzebę powinni ja realizować na terenie
światyni.

3. Nie reagujcie agresywnie na zaczepki katechetów ale niezwłocznie
zgłaszajcie znecanie sie psychiczne lub fizyczne dyrektorowi. Jeżeli on nie
zareaguje idźcie na policję.

4. Nie dokuczajcie dzieciom, które nie uczęszczaja na religię. Szanujcie ich
przekonania, jeżeli chcecie żeby ktos szanował Wasze.

RODZICE!

1. Jeżeli dziecko skarży się na niewłaściwe zachowanie katechety -wesprzyjcie
je i zgłoście fakt na policji lub w prokuraturze.

2. Wspierajcie dziecko, które nie chce uczestniczyć w lekcjach religii. Ono
ma prawo wyboru, religia nie jest obowiazkowa.

3. Wymuscie na dyrektorach aby lekcje religii były organizowane na pierwszej
lub ostatniej lekcji. Uchroni to dzieci nieuczęszczajace przed złośliwosciami.

DYREKTORZY SZKÓŁ!

1. Nie bójcie sie biskupa. Jeżeli macie w szkole katechete bez kwalifikacji
pedagogicznych i predyspozycji do pracy z młodzieżą - żądajcie twardo zmiany!

2. Nie stosujcie innych wymagań zawodowych (nizszych) wobec katechetów.

3. Reagujcie zdecydowanie na zgłaszane przez dzieci przypadki znęcania się
nad nimi przez katechetów. Zgłaszajcie takie sprawy na policji bądź w
prokuraturze.

To spowoduje, że po jakimś czasie biskup będzie sie z wami liczył, dzieci
beda was szanowac i moze w waszej szkole nikt doprowadzony do rozpaczy nie
rzuci w katechetę ciężkim przedmiotem.

Obserwuj wątek
    • Gość: Kolec w Stawie Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 25.01.03, 01:18
      Kurwa to nie jest mozliwe żeby Łybacka wydaliła cos rozsądnego. A moze to
      Rzecznik Praw Dzieci - jest takie indywiduum na rzadowej liscie płac ale kto to
      jest i co robi - ???????????????????????????????????????????????????????? Chuj
      wie(byc moze).
      • Gość: jan Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.multicon.pl 25.01.03, 09:57
        Gość portalu: Kolec w Stawie napisał(a):

        > Kurwa to nie jest mozliwe żeby Łybacka wydaliła cos rozsądnego. A moze to
        > Rzecznik Praw Dzieci - jest takie indywiduum na rzadowej liscie płac ale kto
        to
        >
        > jest i co robi - ????????????????????????????????????????????????????????
        Chuj
        > wie(byc moze).
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        - Byly takie przepychanki w sprawie tego rzecznika za Buzka. Zostal nim
        protegowany Maryjana i srodowisk kruchtowych wlasnie dlatego aby nia przyszly
        mu takie pomysly jak obrona dzieci przed przymusowa indoktrynacja religijna.
        Bierze kasiore i siedzi cicho.
      • Gość: debil Tu pisza sami psychiczni IP: *.utaonline.at 06.11.03, 19:42
      • d3b3 Obstawiamy! 15.02.06, 01:26
        O której się obudzą i skasują post Kolca w Stawie za "kurwę" i "ch..a"?
        • d3b3 Re: Obstawiamy! 15.02.06, 01:31
          "Ch.." w poście Kolca w Stawie ma się dobrze.
          "Ch..a" w moim poście okaleczył automat...
    • Gość: Palnick Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 25.01.03, 07:44
      • Gość: jmk Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 08:32
        Te wszystkie punkty podyktował zdrowy rozsądek,zrobił to telefonicznie bo w
        tym katolickim kraju, w którym obłudę lud pracujący, ciemny i głupi wyniósł na
        ołtarze, a to co mysli gada po kątach wyjatkiem będą Ci po obu stronach tej
        niewypowiedzianej wojny ideologicznej, a wyjątki potwierdzą pełną obłudę
        istniejącą wsród tzw. nauczycieli i rodziców uczniów.
        Jak moje dzieci były w tym wieku, to na lekcje religi chodziły do kościoła,
        niemniej obłuda towarzyszyła prl-com zawsze, także wówczas ale Ówczesie
        rządzący mitygowali dewotów przed terrorem.
        Obecni przy korycie wspaniale czuja się pod obcasem czerwonych beretów, którym
        marzy się zajecie miejsca po I-ych sekretarzach pzpr-i, i w d---e maja
        wolnośc słowa i wyznania albowiem koryto warte jest mszy.
        Jaja zacznąsię po zejściu JPII.
        Pozdrawiam wszystkich normalnych.
        • Gość: Palnick Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 25.01.03, 23:09
          Gość portalu: jmk napisał(a):

          > Te wszystkie punkty podyktował zdrowy rozsądek,zrobił to telefonicznie bo w
          > tym katolickim kraju, w którym obłudę lud pracujący, ciemny i głupi wyniósł
          na
          > ołtarze, a to co mysli gada po kątach wyjatkiem będą Ci po obu stronach tej
          > niewypowiedzianej wojny ideologicznej, a wyjątki potwierdzą pełną obłudę
          > istniejącą wsród tzw. nauczycieli i rodziców uczniów.
          > Jak moje dzieci były w tym wieku, to na lekcje religi chodziły do kościoła,
          > niemniej obłuda towarzyszyła prl-com zawsze, także wówczas ale Ówczesie
          > rządzący mitygowali dewotów przed terrorem.
          > Obecni przy korycie wspaniale czuja się pod obcasem czerwonych beretów,
          którym
          > marzy się zajecie miejsca po I-ych sekretarzach pzpr-i, i w d---e maja
          > wolnośc słowa i wyznania albowiem koryto warte jest mszy.
          > Jaja zacznąsię po zejściu JPII.
          > Pozdrawiam wszystkich normalnych.
          -------------
          Dzięki.
        • katolik.nie.z.wyboru Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko 26.10.03, 23:28

          > Jaja zacznąsię po zejściu JPII.
          > Pozdrawiam wszystkich normalnych.
          Mam nadzieje ze te jaja na zdrowie wyjda, bo podwójnych ulic Karola wojtyly i
          Jana Pawla II w kazdym miescie to chyba ciezko zniose
    • maurycy Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko 25.01.03, 09:08
      Hyba śnię.

      Moje dzieci mają lekcje religii po środku zajęć i muszą na nich siedzieć, bo
      gdzie pójdą. Zimno i wstrętnie na dworze.

      Gdzie są lekcje etyki?

      W szkole mojego syna, etyki "naucza" pani wice dyrektor. Jak dotąd nie miał ani
      jednej lekcji, a pani sobie liczy godziny.

      Protestować nie można, bo z koniem nie będę sie kopał.
      • Gość: Palnick Instrukcja MEN - a co ty na to Oszoł? IP: *.stenaline.com 25.01.03, 14:25
        Pewnie byś chciał, żeby wyłącznosć na szkolenie mieli redemptoryści - wedle
        uznanych przez siebie metod?
    • Gość: Kagan A nie lepiej aby... IP: *.vic.bigpond.net.au 26.01.03, 01:17
      ... kazda religia dokonywala swej indoktrynacji za swoje pieniadze
      na swoim terenie?
      • Gość: Palnick Re: A nie lepiej aby...oczywiście że tak być musi IP: *.stenaline.com 26.01.03, 01:33
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > ... kazda religia dokonywala swej indoktrynacji za swoje pieniadze
        > na swoim terenie?
        ================
        P: Pewnie, że lepiej. To powinien być podstawowy wymóg państwowego szkolnictwa.
        Ta instrukcja to tylko doraźna próba opanowania chorej sytuacji.

        Wielu katechetów, również świeckich , nie jest właściwie przygotowanych do
        zawodu pedagoga. Pozwalaja oni sobie na terroryzowanie psychiczne uczniów,
        osmieszanie zadajacych niewygodne pytania, używanie przemocy fizycznej w
        stosunku do dzieci. Nigdy w takich rzypadkach nie ma zdecydowanej reakcji
        dyrektorów szkół. Niestety równiez rodziców.
        Wszak ksiądz i katecheta są osobami o nadzwyczajnych prawach.
        Jestem zdania, że religia powinna wrócić do sal katechetycznych przy kosciołach
        (wybudowanych na ten cel przez parafian).
        Świecka szkoła nie powinna byc terenem ideologizacji młodzieży. Budżetu nie
        stac na płacenie funkcjonariuszom KK za zmiękczanie mózgów i charakterów dzieci.
        Przypominam, że w poczatkowej wersji katecheza w szkole miała byc darmowa.
        Wiara - w kosciele.
        Nauka - w szkole.
        • Gość: Kiras Jerzy Re: A nie lepiej aby...oczywiście że tak być musi IP: *.stenaline.com 26.01.03, 09:53
      • Gość: Kolec w Stawie Re: A nie lepiej aby... IP: *.stenaline.com 28.01.03, 14:18
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > ... kazda religia dokonywala swej indoktrynacji za swoje pieniadze
        > na swoim terenie
        ====================
        Pełna zgoda!
        • Gość: Cyganka Re: A nie lepiej aby... IP: *.stenaline.com 29.01.03, 01:58
          Gość portalu: Kolec w Stawie napisał(a):

          > Gość portalu: Kagan napisał(a):
          >
          > > ... kazda religia dokonywala swej indoktrynacji za swoje pieniadze
          > > na swoim terenie
          > ====================
          > Pełna zgoda!
          • Gość: Kafar Re: A nie lepiej aby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.03, 22:50
            Gość portalu: Cyganka napisał(a):

            > Gość portalu: Kolec w Stawie napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            > >
            > > > ... kazda religia dokonywala swej indoktrynacji za swoje pieniadze
            > > > na swoim terenie
            > > ====================
            > > Pełna zgoda!
            • Gość: Palnick Dlaczego kler chce nauki religii od przedszkola? IP: *.stenaline.com 26.10.03, 20:10
              Szybko nauczyć odruchów, ogłupić i wykorzystać

              Wydawać by się mogło, że nauka religii w przedszkolach i szkołach leży w
              interesie kościoła a nie państwa.
              Jest to oczywiste, choć państwu łatwiej manipulować ukształtowanymi
              przez kosciół bezwolnymi ludźmi. Stąd niezrozumiała na pierwszy rzut oka
              symbioza kleru z kazdą władzą - nawet lewicową. Celem ostatecznym nauczania
              religii jest uzyskanie zastraszonego, działajacego odruchowo, bojącego sie
              myśleć parafianina (obywatela).
              Sporą rolę w utrzymaniu tego zaklętego kręgu hierarchowie przewiduja dla
              ogłupionych przez siebie w dzieciństwie rodziców. Oto przykład instrukcji
              wymarzonego przez kler postępowania parafianina z własnym dzieckiem:

              "Niech w waszym domu znajdzie się obraz religijny. To musi być piękny obraz.
              Jezusa, Rodziny Świętej, Matki Najświętszej z Dzieciątkiem. Jeżeli
              Częstochowska, niech to będzie wierna kopia. Wyraźna. Niech dzień będzie
              witany i żegnany pacierzem. I to od najmłodszych lat, od – „Zrób Bozi pa”.
              Dziecko w stronę obrazu zrobi „Boziu, pa, pa”, prześle całusa, a potem
              zacznie się modlić. Na klęczkach. Nie szkodzi, że dziecko jeszcze słabo
              wymawia, że nie pamięta, że nie rozumie, że nie pojmuje, że myli.

              (Ks. Mieczysław Maliński, „Dziennik Polski”, Internet, 4.04.2003)

              Ostatnie zdanie dotyczy wszystkich parafian. Niczego nie muszą rozumieć - mają
              jedynie automatycznie wykonywać pewne czynności. Z naciskiem na ruch ręki z
              banknotem w kierunku tacy.

          • endrju55 Re: A nie lepiej aby... 23.04.06, 19:13
      • Gość: KaszankaMazowiecka Re: A nie lepiej aby... IP: 63.96.48.* 14.05.04, 17:25
        Pelna Zgoda
    • masterman Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko 26.01.03, 10:19
      Czy mogłabyś (mógłbyś) podać link na stronę MEN gdzie jest opublikowana ta
      instrukcja lub jakąś cechę identyfikacyjną pozwalającą utożsamić ją z MEN, a
      nie tylko z anonimowym forum.
      • Gość: Palnick Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 26.01.03, 14:21
        masterman napisał:

        > Czy mogłabyś (mógłbyś) podać link na stronę MEN gdzie jest opublikowana ta
        > instrukcja lub jakąś cechę identyfikacyjną pozwalającą utożsamić ją z MEN, a
        > nie tylko z anonimowym forum.
        ========================
        Ja też bym chciał, żeby taka instrukcje wydał MEN. To jest na razie "projekt
        obywatelski" - choć po zebraniu uwag forumowiczów mozna by go wysłać do tej
        krynicy oswiaty.
        • Gość: chilum Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.04, 18:59
          > masterman napisał:
          > > Czy mogłabyś (mógłbyś) podać link na stronę MEN gdzie jest opublikowana ta
          > > instrukcja lub jakąś cechę identyfikacyjną pozwalającą utożsamić ją z MEN,
          > > nie tylko z anonimowym forum.

          ========================
          p> _Ja _też bym_ chciał,_ żeby _taka_ instrukcje -wydał MEN. To jest na
          razie "projekt
          p> obywatelski" - choć po zebraniu uwag forumowiczów mozna by go wysłać do tej
          p> krynicy oswiaty.

          Jeśli MEN nie jest miejscem gdzie powstała ta "instrukcja" to dlaczego
          tytułujesz wątek w sposób jednoznacznie sugerujący fakt przeciwny?
          To zwykła manipulacja!
          Kto jest autorem "projektu" ,co?
          Działasz jak klasyczny ,zakłamany, komunistyczny prowokator.
          Okazuje się,że to nie MEN-owska instrukcja,ale "projekt" niewiadomego
          autorstwa,który "mógłby stać się obywatelskim projektem" po zebraniu uwag
          forumowiczów.
          Manipulujesz,ze niedobrze się robi.
          ==============================================================================

          Nie znaczy to,że nie zgadam się merytoryczna treścią.
          Tylko forma z jaką została zaprezentowana i przedstawiona,sugerując fakt
          dokonany wydania takiej instrukcji.
          Ciekawe,czy gdyby nie padło pytanie nt. wiarygodności poinformowałbys-aś,ze
          to "projekt obywatelski".
          Gdybyś taki zgłosił i poprosił o opinię była by inna sprawa.

          Troll to troll.
          Traci się wiarygodność pisząc posty w taki sposób

          --

          Stop War on Drugs

          • irasiad2 Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko 21.10.06, 19:14
            up
    • gandalph Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko 26.01.03, 15:49
      Słusznie!!! Popieram!!!!
      • Gość: Palnick Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 26.01.03, 20:31
        gandalph napisał:

        > Słusznie!!! Popieram!!!!
        =====================
        Dziękuje, pozdrawiam.
        P.
    • Gość: Palnick Czy instrukcja pomogłaby w tym przypadku? IP: *.stenaline.com 26.01.03, 20:46
      Ksiądz pobił ucznia na religii (2003-01-25)

      Pobytem w szpitalu zakończyła się dla 14-letniego gimnazjalisty ze Strzyżowa
      (pow. Hrubieszów) lekcja religii. Poturbował go 37-letni ksiądz. Duchowny
      zamierza zrezygnować z pracy w szkole. Wczoraj o incydencie dowiedziało się
      kuratorium

      Daniel trafił do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu we wtorek. –
      Wrócił ze szkoły z płaczem. Od kilku dni bolała go głowa – mówi matka chłopca. –
      Miał nudności i zawroty głowy – informuje Stanisław Dyndor, ordynator Oddziału
      Chirurgii SP ZOZ w Hrubieszowie. – Obserwacja nie wykazała poważniejszych
      obrażeń. W czwartek wypisaliśmy go do domu.
      Do zdarzenia doszło 15 stycznia. – Daniel jadł na religii chipsy – opowiadają
      koledzy poszkodowanego gimnazjalisty. – Ksiądz zwrócił mu uwagę i kazał wyjść z
      klasy. Mijając księdza, zapytał czy ma tu jeszcze wrócić. Wtedy ksiądz podniósł
      chłopca do góry aż zamajtał w powietrzu nogami. Później postawił go na
      podłodze, otworzył drzwi i popchnął go z całej siły. Daniel wyleciał na
      korytarz i uderzył o parapet. Odbił się, a wtedy ksiądz złapał go jeszcze raz i
      rzucił na podłogę. Jak się podnosił, to uderzył go w głowę. – Krzyczał, że to
      nie przedszkole – wspomina Daniel.
      – Tego samego dnia od księdza dostał jeszcze chłopak z innej klasy – zdradzają
      koledzy Daniela. – Wcześniej wyzywał nas od idiotów i bałwanów.
      Na dużej przerwie gimnazjalista, za namową kolegów, powiadomił o zajściu
      wychowawcę, ale ten zmarginalizował problem (wczoraj też nie chciał z nami
      rozmawiać). Daniel przez kilka dni uskarżał się na ból głowy. – Płakał, ale nie
      chciał powiedzieć, co się stało – mówi jego matka. – Dopiero córka się
      wygadała. Powiadomiłam dyrekcję szkoły. Moje dziecko nie zasłużyło sobie na
      takie traktowanie.
      – Jestem w kiepskim stanie psychicznym – mówi ks. Roman, który pół roku temu
      trafił do Strzyżowa z Biłgoraja. – Chciałem dobrze. Jestem spokojnym
      człowiekiem. Raz mnie poniosło. Przeprosiłem chłopca i jego matkę. Złożę
      podanie o zwolnienie z pracy w szkole.
      Dyrekcja szkoły nie chciała z nami rozmawiać na temat pobicia. Wczoraj o całej
      sprawie dowiedziało się kuratorium. – W szkole nie może dochodzić do łamania
      praw dziecka – uważa Zofia Źrałka, rzecznik Komisji Dyscyplinarnej dla
      Nauczycieli przy Wojewodzie Lubelskim. – Dyrekcja szkoły powinna zwrócić się do
      kuratora o wszczęcie postępowania wyjaśniającego. Jeżeli zarzuty się
      potwierdzą, sprawa stanie na komisji dyscyplinarnej.
      O incydencie w Strzyżowie nic nie słyszała ani policja, ani prokuratura.


      Leszek Wójtowicz
      =======================================
      Mogę tylko doradzić, żeby nie liczyć na pomoc kuratorium. Oni zduszą i zmataczą
      sprawę. Tylko policja i prokuratura stwarzają nadzieję na sprawiedliwość.
      • Gość: PM Re: Czy instrukcja pomogłaby w tym przypadku? IP: *.stenaline.com 26.01.03, 22:06
        Autor: PM
        Pospolity bandzior w kiecce katuje dzieciaka bo czuje się bezkarny w tej
        popieprzonej katopolsce. Trzeba postawić tamę tym zgniłym moralistom. Czy autor
        p. Wójtowicz zechciałby zainteresować się przyczyną odwołania owego chuligana w
        sutannie z Biłgoraja? Takie odwoływanie i przenoszenie oraz ukrywanie
        przestępców duchownych to stała praktyka kościelna. Zarówno rodzice jak i
        młodzież powinni przerwać milczenie i o każdym przypadku zawiadamiać
        kompetentne instytucje o takich wyczynach księży mieniących się "nauczycielami"
        najlepiej policję lub prokuraturę.
        Takie właśnie przypadki wystawiają odpowiednie świadectwo przełożonym tych
        chuliganów.
        Instrukcja nie rozwiąże problemu ale gdyby ja rozpropagować mogłaby pomóc w
        wielu podobnych przypadkach.
        • Gość: 12 Re: Czy instrukcja pomogłaby w tym przypadku? IP: *.stenaline.com 26.01.03, 23:28
          Gość portalu: PM napisał(a):

          > Autor: PM
          > Pospolity bandzior w kiecce katuje dzieciaka bo czuje się bezkarny w tej
          > popieprzonej katopolsce. Trzeba postawić tamę tym zgniłym moralistom. Czy
          autor
          >
          > p. Wójtowicz zechciałby zainteresować się przyczyną odwołania owego chuligana
          w
          >
          > sutannie z Biłgoraja? Takie odwoływanie i przenoszenie oraz ukrywanie
          > przestępców duchownych to stała praktyka kościelna. Zarówno rodzice jak i
          > młodzież powinni przerwać milczenie i o każdym przypadku zawiadamiać
          > kompetentne instytucje o takich wyczynach księży mieniących
          się "nauczycielami"
          >
          > najlepiej policję lub prokuraturę.
          > Takie właśnie przypadki wystawiają odpowiednie świadectwo przełożonym tych
          > chuliganów.
          > Instrukcja nie rozwiąże problemu ale gdyby ja rozpropagować mogłaby pomóc w
          > wielu podobnych przypadkach.
          ===================================

          Kuratorium moze mu na kant sutanny naskoczyc i w koloratke cmoknac bo ci jaśnie
          PANOWIE w sukienkach mają głboko z tyłu polski system prawny a to dlatego, że
          stanowią enklawę obcego państwa (Watykanu) w naszym kraju. Oni mają swój kodeks
          i haniebny konkordat zniewalający nasze Państwo Polskie. Najbardziej jaskrawy
          przykład to praktycznie niepłacenie podatków (proboszcz dużej parafii płaci
          mniej kwartalnie niż ubogi rencista miesięcznie).
        • Gość: Palnick Re: Czy instrukcja pomogłaby w tym przypadku? IP: *.stenaline.com 29.01.03, 00:56
          Gość portalu: PM napisał(a):

          > Autor: PM
          > Pospolity bandzior w kiecce katuje dzieciaka bo czuje się bezkarny w tej
          > popieprzonej katopolsce. Trzeba postawić tamę tym zgniłym moralistom. Czy
          autor
          >
          > p. Wójtowicz zechciałby zainteresować się przyczyną odwołania owego chuligana
          w
          >
          > sutannie z Biłgoraja? Takie odwoływanie i przenoszenie oraz ukrywanie
          > przestępców duchownych to stała praktyka kościelna. Zarówno rodzice jak i
          > młodzież powinni przerwać milczenie i o każdym przypadku zawiadamiać
          > kompetentne instytucje o takich wyczynach księży mieniących
          się "nauczycielami"
          >
          > najlepiej policję lub prokuraturę.
          > Takie właśnie przypadki wystawiają odpowiednie świadectwo przełożonym tych
          > chuliganów.
          > Instrukcja nie rozwiąże problemu ale gdyby ja rozpropagować mogłaby pomóc w
          > wielu podobnych przypadkach.
          ----------------------
          To propagujmy. Zacznijmy od tego.
          • porte-parole Re: Czy instrukcja pomogłaby w tym przypadku? 18.04.06, 17:17
      • Gość: Palnick Re: Czy instrukcja pomogłaby w tym przypadku? IP: *.stenaline.com 27.01.03, 02:05
        W Strzyżowie klecha nokautuje dziecko... i nic. Rodzice sie boją. Dyrekcja
        milczy - wypycha sprawę znecania sie nad dzieckiem do kuratorium! Nikt nie
        informuje policji ani prokuratury!
        Instrukcja jest potrzebna.
        • Gość: PM Re: Czy instrukcja pomogłaby w tym przypadku? IP: *.stenaline.com 27.01.03, 11:19
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > W Strzyżowie klecha nokautuje dziecko... i nic. Rodzice sie boją. Dyrekcja
          > milczy - wypycha sprawę znecania sie nad dzieckiem do kuratorium! Nikt nie
          > informuje policji ani prokuratury!
          > Instrukcja jest potrzebna.
          ==========================
          Autor: PM
          Padły tutaj głosy w sprawach ściśle merytorycznych dotyczących programów
          tworzonych przez władze kościelne ale poprostu sprzecznych z oddawna
          istniejącymi ustaleniami nauki. Nauczanie o czymś co nie ma żadnego oparcia o
          naukowych stwierdzeniach i wymaganie od ucznia uznania tegoż za stwierdzenie
          naukowe budzi w młodych myślących ludziach sprzeciw i to bardzo słuszny.
          Posłużę się tylko jednym przykładem w którym jak przypuszczam złośliwie ale z
          uzasadnieniem uczestniczył mój syn, otóż zadał pytanie księdzu katechecie: skąd
          wzięli się ludzie skoro pismo święte mówi autorytatywnie, że pierwsi rodzice
          tj. Adam i Ewa mieli dwóch synów i nie było innych kobiet, czyli miało miejsce
          kazirodztwo? Co prawda do rękoczynu nie doszło (chłopiec 18 lat 180cm wzrostu)
          i ewentualny napastnik miałby się z pyszna. Przytaczam stary żart kultywowany
          od dawna w szkołach, świadczy jednak to o tym, że nauczać takiego przedmiotu
          którego nie można poprzeć stwierdzeniami naukowymi a jedynie przyjmować "na
          wiarę" jest niezwykle trudne i wymagające dużej wiedzy nie tylko merytorycznej
          ale przede wszystkim doświadczenia pedegogicznego pozwalającego dotrzeć do
          świadomości ucznia z uzasadnieniem innym niż potwierdzenia naukowe. Przecież
          żaden późniejszy kandydat np. na studia politechniczne nie będzie uzasadniał
          istnienia sił grawitacji wiarą w biblijny opis stworzenia świata. Przytoczony
          tutaj swego rodzaju "dekalog" jest jak najbardziej słuszny tak jak postulat
          przeniesienia nauki religii do obiektów kościelnych. Dziwi mnie też milczenie
          rodziców w tej dyskusji, ich głosy i spostrzeżenia mogłyby przyczynić się do
          usprawnienia procesu wychowawczego w szkole, Rodzaj komunikacji jakim jest np.
          internet daje ogromne możliwości wymiany myśli między zainteresowanymi. Nie
          przypuszczam żeby nie czytali tych wypowiedzi sami zainteresowani czyli księża,
          bo praktycznie wszystkie te uwagi skierowane są pod ich adresem. Oprócz słów
          ostrej krytyki są też słowa życzliwe. Najgorsze w tym jest to że ludzie
          Kościoła odpowiedzialni za ten stan rzeczy uważją się za swego rodzaju "panów
          życia i śmierci" tego "przypadkowego społeczeństwa", bo jak inaczej nazwać
          wynurzenia abp. Życińskiego wygłaszane "ex chatedra" i traktującego nasze
          społeczeństwo "z góry" jak bezmyślne stwory. Wiele razy słuchałem tych
          przmówień abpa. i nie usłyszałem słów potępienia skierowanego pod adresem
          współbraci w kapłaństwie, wręcz stawanie w obronie ich traktując słowa krytyki
          jako napastliwą wojnę z Kościołem, a tak nie jest. Pomijając już chuligański
          wyczyn księdza w Strzyżowie, zresztą nie pierwszy w regionie, wspomnę sprawę
          bezcłowego importu samochodów, wydano zarządzenie zabraniające takich praktyk
          ale bez potępienia sprawców itd. itp.

    • Gość: Palnick Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 27.01.03, 13:41
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > UCZNIOWIE!
      >
      > 1. Miejcie odwagę odmowy uczestniczenia w indoktrynacji na terenie szkoły,
      > nie uczeszczajcie na religię jeżeli robicie to wbrew sobie.
      >
      > 2. Ci, którzy odczuwają taka potrzebę powinni ja realizować na terenie
      > światyni.
      >
      > 3. Nie reagujcie agresywnie na zaczepki katechetów ale niezwłocznie
      > zgłaszajcie znecanie sie psychiczne lub fizyczne dyrektorowi. Jeżeli on nie
      > zareaguje idźcie na policję.
      >
      > 4. Nie dokuczajcie dzieciom, które nie uczęszczaja na religię. Szanujcie ich
      > przekonania, jeżeli chcecie żeby ktos szanował Wasze.
      >
      > RODZICE!
      >
      > 1. Jeżeli dziecko skarży się na niewłaściwe zachowanie katechety -wesprzyjcie
      > je i zgłoście fakt na policji lub w prokuraturze.
      >
      > 2. Wspierajcie dziecko, które nie chce uczestniczyć w lekcjach religii. Ono
      > ma prawo wyboru, religia nie jest obowiazkowa.
      >
      > 3. Wymuscie na dyrektorach aby lekcje religii były organizowane na pierwszej
      > lub ostatniej lekcji. Uchroni to dzieci nieuczęszczajace przed złośliwosciami.
      >
      > DYREKTORZY SZKÓŁ!
      >
      > 1. Nie bójcie sie biskupa. Jeżeli macie w szkole katechete bez kwalifikacji
      > pedagogicznych i predyspozycji do pracy z młodzieżą - żądajcie twardo zmiany!
      >
      > 2. Nie stosujcie innych wymagań zawodowych (nizszych) wobec katechetów.
      >
      > 3. Reagujcie zdecydowanie na zgłaszane przez dzieci przypadki znęcania się
      > nad nimi przez katechetów. Zgłaszajcie takie sprawy na policji bądź w
      > prokuraturze.
      >
      > To spowoduje, że po jakimś czasie biskup będzie sie z wami liczył, dzieci
      > beda was szanowac i moze w waszej szkole nikt doprowadzony do rozpaczy nie
      > rzuci w katechetę ciężkim przedmiotem.
      >
    • Gość: Palnick "Zajęcia praktyczne" z religii. IP: *.stenaline.com 27.01.03, 16:02
      Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
      Data: 27-01-2003

      --------------------------------------------------------------------------------
      Dzwonek oznajmił koniec lekcji, jednak ksiądz katecheta kazał
      trzynastoletniej Ani pozostać w klasie. Potem...
      Na szczęście Prokuratura Rejonowa w Wałczu nie przestraszyła się dewianta w
      sutannie i jego popleczników. Proces odbywa sie przy drzwiach zamkniętych.
      • Gość: x Re: 'Zajęcia praktyczne' z religii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.03, 10:33
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
        > Data: 27-01-2003
        >
        > ------------------------------------------------------------------------------
        -
        > -
        > Dzwonek oznajmił koniec lekcji, jednak ksiądz katecheta kazał
        > trzynastoletniej Ani pozostać w klasie. Potem...
        > Na szczęście Prokuratura Rejonowa w Wałczu nie przestraszyła się dewianta w
        > sutannie i jego popleczników. Proces odbywa sie przy drzwiach zamkniętych.
        -------------------------------------------------------------------------------

        Proces przy drzwiach zamkniętych - to farsa i osłanianie gwałciciela .
        Zgwałcone dziecko i jej rodzina zostali zaszczuci przez - kler -nauczycieli
        i miejscową ciemnote .Musieli zmienić miejsce zamieszkania .
        My śle że tylko bardzo wysokie odszkodowania zasądzone
        na zecz ofiar pozwolą ograniczyć ten proceder i odstraszyć kolejnych księży
        Czarni to osobnicy wyprani z wszelkiej przyzwoitości
        to często bydło wiedzione - niskim instynktem .
        Dziwi zachowanie nauczycieli i sąsiadów dziecka .
        • Gość: ** Re: 'Zajęcia praktyczne' z religii. IP: *.stenaline.com 31.01.03, 14:51
          Autor: Gość: ** IP: *.ipt.aol.com

          Częstochowa. Dyrektor pogotowia opiekuńczego przyłapał 45-letniego kapucyna z
          Krosna uprawiającego seks oralny z 17-letnim wychowankiem. Prokurator odmówił
          zajęcia się sprawą, ponieważ obaj uczestnicy igraszek byli dorośli, zaś
          miejsce erotycznej zabawy nie było publiczne.
          • Gość: Ed Re: 'Zajęcia praktyczne' z religii. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 14:57
            Czy Pogotowie Opiekuńcze w Częstochowie, to prywatna instytucja?
            • Gość: Palnick Jurny wikary IP: *.stenaline.com 31.01.03, 15:08
              Ciekawe jaki wyrok i czy juz zapadł?

              Wiadomość zaczerpnięta z Wirtualnej Polski (26.11.2002 godz. 21:05)

              Trzy miesiące spędzi w areszcie 38-letni ksiądz Wincenty P., podejrzany o
              dopuszczenie się czynności seksualnych wobec kilku nieletnich chłopców.
              Duchownego aresztował Sąd Rejonowy w Łęczycy - poinformowała prokuratura.
              "Sąd aresztował księdza z uwagi na obawę ukrywania się i grożącą podejrzanemu
              wysoką karę" - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Krzysztof
              Kopania.
              Dodał, że ksiądz przyznał się do stawianych mu zarzutów, ale odmówił złożenia
              wyjaśnień. Według Kopani do końca roku prawdopodobnie będzie gotowy akt
              oskarżenia w tej sprawie.
              Księdza zatrzymano w ubiegłym tygodniu na polsko-ukraińskim przejściu
              granicznym w Dorohusku przy wjeździe do Polski. Od 4 listopada był on
              poszukiwany listem gończym, ponieważ prokuratura i policja nie mogły wcześniej
              ustalić miejsca pobytu księdza, przesłuchać go i przedstawić mu zarzutów.
              Prokuratura zarzuca księdzu, że w latach 1998-99, będąc wikarym w parafii w
              Witoni w okolicach Łęczycy w woj. łódzkim, "doprowadził pięciu małoletnich
              chłopców poniżej 15. roku życia do wykonywania czynności seksualnych".
              Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie policja i prokuratura w Łęczycy
              prowadziły już w kwietniu i w maju 1999 r. Według prokuratury wtedy nie
              znaleziono podstaw do wszczęcia postępowania karnego. W tym samym roku ksiądz
              został przeniesiony do innej parafii.
              Śledztwo wszczęto dopiero w lipcu tego roku po publikacjach prasowych. Kilka
              dni później biskup łowicki odwołał księdza z parafii, w której ostatnio był
              wikarym. Od tego czasu ksiądz przebywa na bezterminowym urlopie. Nie stawiał
              się jednak na wezwania prokuratury, a prowadzone od września lokalne
              poszukiwania nie przynosiły rezultatów.
              Jak ustalono, Wincenty P. od 10 lipca - tydzień po wszczęciu śledztwa - do
              momentu zatrzymania przebywał na Ukrainie, jednak kilka razy przyjeżdżał do
              Polski. Za zarzucane księdzu czyny grozi od roku do 10 lat więzienia. (jask)
              -----------------
              Mój komentarz: Najwyraźniej rzecznikowi prokuratury nie mogła przejść przez
              gardło informacja, że to redaktorzy Faktów i Mitów dopomogli w nagłośnieniu
              sprawy i znalezieniu ukrywającego się księdza i, że tego księdza pomagał
              ukrywać biskup Orszulik.

              • Gość: Ed Re: Jurny wikary IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 03:21
                Ukrywając 38-letniego ksiądza Wincentego P. z Witoni, biskup Orszulik stosował
                się do wskażań kodeksu prawa kanonicznego. Konkordat przecież wyraźnie zgodził
                się na przyjęcie wyższości prawa kanonicznego nad prawem krajowym. I wszystko
                było by lege artis, gdybu nie fakty prasowe i zaangażowania dziennikarzy tej
                gazety.Rozpłynął by się we mgle, jak ksiądz z Elbląga skierowany na
                duszpasterza wojskowego naszej armii do Jugosławii. Tam go znaleźć do dnia
                dzisiejszego nie mogą, mimo że pełni ponoć nadal swoje zaszczytne duchowne
                obowiązki :-)).
                • Gość: Palnick Re: Jurny wikary - skala problemu IP: *.stenaline.com 01.02.03, 23:35
                  W Polsce do stanu duchownego należy około 70 tysięcy osób. Jest to ogromna,
                  całkowicie bezproduktywna armia , porównywalna z kadrą oficerską wojska,
                  liczebnością personelu służby zdrowia lub urzędników państwowych różnych
                  szczebli. Nikt dotąd nie robił badań, jaki procent księży i zakonników
                  jest "obiektywnie nieuporządkowanych" (czyli mówiąc wprost jest
                  pederastami), przyjmuje się jednak że procentowo jest ich znacznie więcej
                  niż 78 %.
                  Kościół nie uczynił też żadnej próby rozgraniczenia pomiędzy
                  homoseksualizmem kapłanów a występującą wśród nich pedofilią (skłonnością do
                  dzieci) i wyjaśnienia jej przyczyn.
                  Dotychczasowa strategia polegała na ukrywaniu przypadków pedofilii i
                  chronieniu sprawców przestępstw, popełnianych na nieletnich.
                  • Gość: Kafar Ksiądz katecheta sadysta przed sądem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.03, 20:36

                    Proces księdza oskarżonego o znęcanie się nad dziećmi podczas lekcji religii
                    rozpoczął się w sądzie w Złotoryi. Według prokuratury ksiądz Franciszek W.,
                    proboszcz w Pielgrzymce na Dolnym Śląsku, bił uczniów zerówki laską i ręką,
                    poniżał je i stosował inne niedozwolone kary. Psycholog, w obecności której
                    zeznawały pokrzywdzone dzieci, uznała, że ich wyjaśnienia są wiarygodne i mogą
                    stanowić dowód w sprawie. Oskarżony jest duchownym od 24 lat. Zaprzecza
                    stawianym mu zarzutom. Grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
                    • Gość: Sathya Re: Ksiądz katecheta sadysta przed sądem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 17:05
                      • Gość: Palnick Re: Ksiądz katecheta sadysta przed sądem? IP: *.stenaline.com 07.03.03, 22:08
              • Gość: Kafar Re: Jurny wikary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.03, 23:02
                Fajny kutas.
              • Gość: debil Re: Jurny wikary IP: *.utaonline.at 06.11.03, 19:41
                czy jestes impotentem i stad te kompleksy????
            • porte-parole Re: 'Zajęcia praktyczne' z religii. 18.04.06, 17:00
          • Gość: MaDeR Re: 'Zajęcia praktyczne' z religii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 18:59
            Rozumiem z kontekstu, że ten wychowanek nie miał nic przeciw, a wręcz
            przeciwnie? To na zdrowie, na zdrowie... :]
    • Gość: Palnick Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 27.01.03, 17:32
      Wielu katechetów, również świeckich , nie jest właściwie przygotowanych do
      zawodu pedagoga. Pozwalaja oni sobie na terroryzowanie psychiczne uczniów,
      osmieszanie zadajacych niewygodne pytania, używanie przemocy fizycznej w
      stosunku do dzieci. Nigdy w takich rzypadkach nie ma zdecydowanej reakcji
      dyrektorów szkół. Niestety równiez rodziców.
      Wszak ksiądz i katecheta są osobami o nadzwyczajnych prawach.
      Jestem zdania, że religia powinna wrócić do sal katechetycznych przy kosciołach
      (wybudowanych na ten cel przez parafian).
      Świecka szkoła nie powinna byc terenem ideologizacji młodzieży. Budżetu nie
      stac na płacenie funkcjonariuszom KK za zmiękczanie mózgów i charakterów dzieci.
      Przypominam, że w poczatkowej wersji katecheza w szkole miała byc darmowa.
      Wiara - w kosciele.
      Nauka - w szkole.
    • Gość: pol Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.01.03, 01:03
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > UCZNIOWIE!
      >
      > 1. Miejcie odwagę odmowy uczestniczenia w indoktrynacji na terenie szkoły,
      > nie uczeszczajcie na religię jeżeli robicie to wbrew sobie.
      >
      > 2. Ci, którzy odczuwają taka potrzebę powinni ja realizować na terenie
      > światyni.
      >
      > 3. Nie reagujcie agresywnie na zaczepki katechetów ale niezwłocznie
      > zgłaszajcie znecanie sie psychiczne lub fizyczne dyrektorowi. Jeżeli on nie
      > zareaguje idźcie na policję.
      >
      > 4. Nie dokuczajcie dzieciom, które nie uczęszczaja na religię. Szanujcie ich
      > przekonania, jeżeli chcecie żeby ktos szanował Wasze.
      >
      > RODZICE!
      >
      > 1. Jeżeli dziecko skarży się na niewłaściwe zachowanie katechety -wesprzyjcie
      > je i zgłoście fakt na policji lub w prokuraturze.
      >
      > 2. Wspierajcie dziecko, które nie chce uczestniczyć w lekcjach religii. Ono
      > ma prawo wyboru, religia nie jest obowiazkowa.
      >
      > 3. Wymuscie na dyrektorach aby lekcje religii były organizowane na pierwszej
      > lub ostatniej lekcji. Uchroni to dzieci nieuczęszczajace przed złośliwosciami.
      >
      > DYREKTORZY SZKÓŁ!
      >
      > 1. Nie bójcie sie biskupa. Jeżeli macie w szkole katechete bez kwalifikacji
      > pedagogicznych i predyspozycji do pracy z młodzieżą - żądajcie twardo zmiany!
      >
      > 2. Nie stosujcie innych wymagań zawodowych (nizszych) wobec katechetów.
      >
      > 3. Reagujcie zdecydowanie na zgłaszane przez dzieci przypadki znęcania się
      > nad nimi przez katechetów. Zgłaszajcie takie sprawy na policji bądź w
      > prokuraturze.
      >
      > To spowoduje, że po jakimś czasie biskup będzie sie z wami liczył, dzieci
      > beda was szanowac i moze w waszej szkole nikt doprowadzony do rozpaczy nie
      > rzuci w katechetę ciężkim przedmiotem.
      >

      pol

      Podpisuje sie pod tym obiema rekami, choc to tylko (nie)pobozne zyczenia.

      pozdr
      • Gość: jmk Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 16:45
        Głowa do góry,nie trać nadziei.
        Nie takie firmy teraz padaja!!!
        Pozdrawiam!!!:-))))
        • Gość: Palnick Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 29.01.03, 22:34
          Gość portalu: jmk napisał(a):

          > Głowa do góry,nie trać nadziei.
          > Nie takie firmy teraz padaja!!!
          > Pozdrawiam!!!:-))))
          ----------------
          Trzeba im trochę pomóc!
      • Gość: Palnick Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 30.01.03, 01:43
        Gość portalu: pol napisał(a):

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        >
        > > UCZNIOWIE!
        > >
        > > 1. Miejcie odwagę odmowy uczestniczenia w indoktrynacji na terenie szkoły,
        >
        > > nie uczeszczajcie na religię jeżeli robicie to wbrew sobie.
        > >
        > > 2. Ci, którzy odczuwają taka potrzebę powinni ja realizować na terenie
        > > światyni.
        > >
        > > 3. Nie reagujcie agresywnie na zaczepki katechetów ale niezwłocznie
        > > zgłaszajcie znecanie sie psychiczne lub fizyczne dyrektorowi. Jeżeli on ni
        > e
        > > zareaguje idźcie na policję.
        > >
        > > 4. Nie dokuczajcie dzieciom, które nie uczęszczaja na religię. Szanujcie i
        > ch
        > > przekonania, jeżeli chcecie żeby ktos szanował Wasze.
        > >
        > > RODZICE!
        > >
        > > 1. Jeżeli dziecko skarży się na niewłaściwe zachowanie katechety -wesprzyj
        > cie
        > > je i zgłoście fakt na policji lub w prokuraturze.
        > >
        > > 2. Wspierajcie dziecko, które nie chce uczestniczyć w lekcjach religii. On
        > o
        > > ma prawo wyboru, religia nie jest obowiazkowa.
        > >
        > > 3. Wymuscie na dyrektorach aby lekcje religii były organizowane na pierwsz
        > ej
        > > lub ostatniej lekcji. Uchroni to dzieci nieuczęszczajace przed złośliwosci
        > ami.
        > >
        > > DYREKTORZY SZKÓŁ!
        > >
        > > 1. Nie bójcie sie biskupa. Jeżeli macie w szkole katechete bez kwalifikacj
        > i
        > > pedagogicznych i predyspozycji do pracy z młodzieżą - żądajcie twardo zmia
        > ny!
        > >
        > > 2. Nie stosujcie innych wymagań zawodowych (nizszych) wobec katechetów.
        > >
        > > 3. Reagujcie zdecydowanie na zgłaszane przez dzieci przypadki znęcania się
        >
        > > nad nimi przez katechetów. Zgłaszajcie takie sprawy na policji bądź w
        > > prokuraturze.
        > >
        > > To spowoduje, że po jakimś czasie biskup będzie sie z wami liczył, dzieci
        > > beda was szanowac i moze w waszej szkole nikt doprowadzony do rozpaczy nie
        >
        > > rzuci w katechetę ciężkim przedmiotem.
        > >
        >
        > pol
        >
        > Podpisuje sie pod tym obiema rekami, choc to tylko (nie)pobozne zyczenia.
        >
        > pozdr
        =====================
        Dlaczego życzenia? To trzeba stosować!
        • Gość: pol Re: Do Palnicka IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 01.02.03, 02:24
          Nie musisz mnie przekonywac, ze to co napisales w swoim watku trzeba stosowac w
          zyciu, ale jako realista dobrze wiesz, ze Polacy mocni sa tylko w grupie, a juz
          kiedy trzeba wystapic przeciwko czarnej zarazie wymiekaja jak penis po
          uzyciu.Ci zas, ktorzy odwazyli sie to zrobic spotykaja sie z ostracyzmem.Moze
          za jakies 20 lat ....


          pozdr
          • Gość: Palnick Re: Do Pola IP: *.stenaline.com 01.02.03, 12:10
            Gość portalu: pol napisał(a):

            > Nie musisz mnie przekonywac, ze to co napisales w swoim watku trzeba stosowac
            w
            >
            > zyciu, ale jako realista dobrze wiesz, ze Polacy mocni sa tylko w grupie, a
            juz
            >
            > kiedy trzeba wystapic przeciwko czarnej zarazie wymiekaja jak penis po
            > uzyciu.Ci zas, ktorzy odwazyli sie to zrobic spotykaja sie z ostracyzmem.Moze
            > za jakies 20 lat ....
            =====================
            Myślę, że szybciej. Natrętna, bezczelna indoktrynacja w szkołach juz daje
            efekty. Dla młodzieży synonimem debila jest katecheta.
            Co do "instukcji" mam nadzieje, że trochę pomoze - to tak jak ztą JEDNĄ
            zbłąkaną owcą ;).
            >
            >
            > pozdr
            • Gość: Ed Re: Do Pola IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 02:04
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Gość portalu: pol napisał(a):
              >
              > > Nie musisz mnie przekonywac, ze to co napisales w swoim watku trzeba stoso
              > > wac w zyciu, ale jako realista dobrze wiesz, ze Polacy mocni sa tylko w
              > > grupie, a juz kiedy trzeba wystapic przeciwko czarnej zarazie wymiekaja >
              > > jak penis po uzyciu.Ci zas, ktorzy odwazyli sie to zrobic spotykaja sie z
              > > ostracyzmem. Moze za jakies 20 lat ....
              > =====================
              > Myślę, że szybciej. Natrętna, bezczelna indoktrynacja w szkołach juz daje
              > efekty. Dla młodzieży synonimem debila jest katecheta.
              > Co do "instukcji" mam nadzieje, że trochę pomoze - to tak jak ztą JEDNĄ
              > zbłąkaną owcą ;).
              > >
              > > pozdr

              Ed. Uczniowie też chyba właściwie oceniają zamianę przcowni przedmiotowych na
              sale katechetyczne przy jedoczesnym odplatnym wydzierżawianiu pomieszczeń
              kościelnych na nauczanie jęz. polskiego.
              Informacje dostepne w internecie wydają sie być jednoznaczne w przedstawianiu
              własnych odczuć młodzieży szkolnej w tej sprawie.
              • Gość: Kafar Re: Do Pola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.03, 17:27
                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: pol napisał(a):
                > >
                > > > Nie musisz mnie przekonywac, ze to co napisales w swoim watku trzeba
                > stoso
                > > > wac w zyciu, ale jako realista dobrze wiesz, ze Polacy mocni sa tylko
                > w
                > > > grupie, a juz kiedy trzeba wystapic przeciwko czarnej zarazie wymieka
                > ja >
                > > > jak penis po uzyciu.Ci zas, ktorzy odwazyli sie to zrobic spotykaja s
                > ie z
                > > > ostracyzmem. Moze za jakies 20 lat ....
                > > =====================
                > > Myślę, że szybciej. Natrętna, bezczelna indoktrynacja w szkołach juz daje
                > > efekty. Dla młodzieży synonimem debila jest katecheta.
                > > Co do "instukcji" mam nadzieje, że trochę pomoze - to tak jak ztą JEDNĄ
                > > zbłąkaną owcą ;).
                > > >
                > > > pozdr
                >
                > Ed. Uczniowie też chyba właściwie oceniają zamianę przcowni przedmiotowych na
                > sale katechetyczne przy jedoczesnym odplatnym wydzierżawianiu pomieszczeń
                > kościelnych na nauczanie jęz. polskiego.
                > Informacje dostepne w internecie wydają sie być jednoznaczne w przedstawianiu
                > własnych odczuć młodzieży szkolnej w tej sprawie.
                ----------------------
                Młodzież to jedyne źródło nadziei na poprawę.
                • Gość: Palnick Re: Do Pola IP: *.stenaline.com 21.06.03, 17:10
                  Gość portalu: Kafar napisał(a):

                  > Gość portalu: Ed napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: pol napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Nie musisz mnie przekonywac, ze to co napisales w swoim watku tr
                  > zeba
                  > > stoso
                  > > > > wac w zyciu, ale jako realista dobrze wiesz, ze Polacy mocni sa
                  > tylko
                  > > w
                  > > > > grupie, a juz kiedy trzeba wystapic przeciwko czarnej zarazie wy
                  > mieka
                  > > ja >
                  > > > > jak penis po uzyciu.Ci zas, ktorzy odwazyli sie to zrobic spotyk
                  > aja s
                  > > ie z
                  > > > > ostracyzmem. Moze za jakies 20 lat ....
                  > > > =====================
                  > > > Myślę, że szybciej. Natrętna, bezczelna indoktrynacja w szkołach juz
                  > daje
                  > > > efekty. Dla młodzieży synonimem debila jest katecheta.
                  > > > Co do "instukcji" mam nadzieje, że trochę pomoze - to tak jak ztą JED
                  > NĄ
                  > > > zbłąkaną owcą ;).
                  > > > >
                  > > > > pozdr
                  > >
                  > > Ed. Uczniowie też chyba właściwie oceniają zamianę przcowni przedmiotowych
                  > na
                  > > sale katechetyczne przy jedoczesnym odplatnym wydzierżawianiu pomieszczeń
                  > > kościelnych na nauczanie jęz. polskiego.
                  > > Informacje dostepne w internecie wydają sie być jednoznaczne w przedstawia
                  > niu
                  > > własnych odczuć młodzieży szkolnej w tej sprawie.
                  > ----------------------
                  > Młodzież to jedyne źródło nadziei na poprawę.
                  • Gość: Kafar Re: Do Pola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 19:00
                    Mlodzież da popalić klechom. Niech tylko pokolenie dręczone religią w szkole
                    dojdzie do wladzy.
                    • Gość: Palnick Re: Do Pola IP: *.stenaline.com 08.06.04, 00:13
                      Gość portalu: Kafar napisał(a):

                      > Mlodzież da popalić klechom. Niech tylko pokolenie dręczone religią w szkole
                      > dojdzie do wladzy.
                      -----------------
                      :))))
                      • homovaticanus Re: Do Pola 15.02.06, 19:06
                        • palnick Re: Do Pola 30.03.06, 20:47
                          up
          • abc12323 Re: Do Palnicka 16.02.06, 17:43
            • endrju55 Re: Do Palnicka 03.05.06, 15:17
    • Gość: Kafar Rozpropagować Instrukcję żeby uniknąć poniższego: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.03, 20:47
      Przed sądem stanął ksiądz oskarżony o znęcanie się nad dziećmi


      PAP 04-02-2003, ostatnia aktualizacja 04-02-2003 12:58

      Rozpoczął się proces księdza oskarżonego o to, że w trakcie lekcji religii
      znęcał się nad dziećmi. Według prokuratury, ksiądz bił uczniów "zerówki" laską
      i ręką, poniżał je i stosował inne niedozwolone kary. Miało do tego dojść w
      roku szkolnym 2001/2002 w szkole w Pielgrzymce na Dolnym Śląsku.

      "Przypadki takie odnotowano w stosunku do co najmniej siedmiorga małych
      wychowanków. Dzieci zeznały, że ksiądz bił je, ciągnął za uszy, polecał
      dzieciom zdejmować odzież, w tym bieliznę ich kolegom, ciągnął leżące dziecko
      po dywanie" - powiedział prokurator we wtorek przed sądem w Złotoryi.

      "Według dzieci, plastikowa, półmetrowa laska gimnastyczna, którą ksiądz nazywał
      pomocniczym kijkiem, służyła do bicia ich. Jeden z przedszkolaków został
      uderzony za to, że zabrał głos bez zgłoszenia się, katecheta ciągnął go
      następnie po dywanie i na koniec uderzył po pośladkach. Dziewczynka
      opowiadająca o tym, że ksiądz kazał jej ściągnąć bieliznę innemu dziecku,
      uznała to za zawstydzające i twierdziła, że odwracała głowę, żeby na to nie
      patrzeć" - uzasadniał akt oskarżenia prokurator.

      Według niego, biegła psycholog, w obecności której zeznawały pokrzywdzone
      dzieci, uznała, że ich wyjaśnienia są wiarygodne i mogą stanowić dowód w
      sprawie.

      O znęcaniu się nad dziećmi przez duchownego poinformowali policję rodzice. "Mój
      syn uczęszczający do +zerówki+ po prostu odmawiał pójścia na zajęcia wtedy, gdy
      wypadały lekcje z księdzem. Zdarzało się, że musiałem go po prostu na siłę
      nieść do szkoły" - powiedział Bogusław Gomółka, rodzic jednego z uczniów.

      "Takie rzeczy działy się wcześniej, ale to mała społeczność, w której proboszcz
      jest niemal Bogiem i nikt nie odważył mu się przeciwstawić. Ja też nie walczę z
      nim jako księdzem, ale jako pedagogiem. Rozliczanie go z tego, jakim jest
      duchownym, nie należy do mnie" - dodał Gomółka. Według niego, ksiądz na razie
      nie uczy w szkole, bo jest na zwolnieniu lekarskim.

      Oskarżony proboszcz, Franciszek W., jest duchownym od 24 lat. Zarówno w toku
      śledztwa, jak i przed sądem zdecydowanie zaprzeczył stawianym mu zarzutom.

      Tłumaczył, że traktował katechezę, szczególnie dla tak małych dzieci, jako
      lekcję miłości. "Laseczką, która była na wyposażeniu szkoły, pokazywałem
      dzieciom różne rzeczy. Dla zabawy lekko uderzałem je czasami i zaraz
      podchodziły inne dzieci, wystawiając dłonie, żeby je też uderzyć i traktując to
      jak zabawę. To było tylko pozorowanie, żeby ugrzecznić najbardziej żywotne
      dzieci" - powiedział ksiądz.

      "Może czasami złapałem któreś za ucho albo wymierzyłem lekkiego klapsa, ale
      nigdy żadne dziecko nie płakało i nigdy nie słyszałem od dyrekcji ani rodziców
      żadnych skarg na moje postępowanie podczas lekcji religii" - twierdzi duchowny.
      Dodał, że jego zdaniem to rodzice dwójki dzieci "uknuli całą sprawę".

      Księdzu grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
      • Gość: re_forma Re: Rozpropagować Instrukcję żeby uniknąć poniższ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 20:58
        A ja mam taką propozycję. Ponieważ jak wynika m.in z sądażu Gazety w szkołach
        nie ma miejsca do odbywania zajęć z wf, a tu chcą wprowadzać 4 godzinę wf-u
        dodac po jeszcze jednej godzinie religii. Wówczas dzieciaki będą się rozwijały
        fizycznie m.in poprzez:
        -rzucanie się kulami z papieru,
        -strzelanie z gumki,
        -granie w kapsle na ławce,
        -granie w "zośkę" pomiędzy ławkami,
        -robienie uników,żeby czymś nie oberwać,
        -kombinowanie, jak tu przetrwać kolejną godzinę.....
        • Gość: Cyganka Re: Rozpropagować Instrukcję żeby uniknąć poniższ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.03, 22:17
          • Gość: Sathya Re: Rozpropagować Instrukcję żeby uniknąć poniższ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.03, 23:21
            • Gość: Kafar Rozpropagować Instrukcję żeby uniknąć poniższ n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 20:11
    • Gość: Skunks Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.03, 20:51
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > UCZNIOWIE!
      >
      > 1. Miejcie odwagę odmowy uczestniczenia w indoktrynacji na terenie szkoły,
      > nie uczeszczajcie na religię jeżeli robicie to wbrew sobie.
      >
      > 2. Ci, którzy odczuwają taka potrzebę powinni ja realizować na terenie
      > światyni.
      >
      > 3. Nie reagujcie agresywnie na zaczepki katechetów ale niezwłocznie
      > zgłaszajcie znecanie sie psychiczne lub fizyczne dyrektorowi. Jeżeli on nie
      > zareaguje idźcie na policję.
      >
      > 4. Nie dokuczajcie dzieciom, które nie uczęszczaja na religię. Szanujcie ich
      > przekonania, jeżeli chcecie żeby ktos szanował Wasze.
      >
      > RODZICE!
      >
      > 1. Jeżeli dziecko skarży się na niewłaściwe zachowanie katechety -wesprzyjcie
      > je i zgłoście fakt na policji lub w prokuraturze.
      >
      > 2. Wspierajcie dziecko, które nie chce uczestniczyć w lekcjach religii. Ono
      > ma prawo wyboru, religia nie jest obowiazkowa.
      >
      > 3. Wymuscie na dyrektorach aby lekcje religii były organizowane na pierwszej
      > lub ostatniej lekcji. Uchroni to dzieci nieuczęszczajace przed złośliwosciami.
      >
      > DYREKTORZY SZKÓŁ!
      >
      > 1. Nie bójcie sie biskupa. Jeżeli macie w szkole katechete bez kwalifikacji
      > pedagogicznych i predyspozycji do pracy z młodzieżą - żądajcie twardo zmiany!
      >
      > 2. Nie stosujcie innych wymagań zawodowych (nizszych) wobec katechetów.
      >
      > 3. Reagujcie zdecydowanie na zgłaszane przez dzieci przypadki znęcania się
      > nad nimi przez katechetów. Zgłaszajcie takie sprawy na policji bądź w
      > prokuraturze.
      >
      > To spowoduje, że po jakimś czasie biskup będzie sie z wami liczył, dzieci
      > beda was szanowac i moze w waszej szkole nikt doprowadzony do rozpaczy nie
      > rzuci w katechetę ciężkim przedmiotem.
      >
      • Gość: Kiras Jerzy Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.stenaline.com 19.04.03, 11:30
    • Gość: Palnick Krzewienie miłości bliźniego. IP: *.stenaline.com 26.10.03, 09:06

      Awantura o siostrę
      Czy zakonnica uderzyła dziecko w twarz na lekcji religii?
      Rodzice grupy uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 88 przy ul. Radarowej 4 w
      Warszawie domagają się wyrzucenia ze szkoły siostry zakonnej nauczającej
      religii. Powód? Jedna z dziewczynek poskarżyła się, że zakonnica uderzyła ją
      w twarz.


      Konflikt narodził się dwa tygodnie temu. 9-letnia dziewczynka z III klasy
      wróciła do domu z płaczem. Poskarżyła się rodzicom, że zakonnica uderzyła ją,
      bo miała książkę otwartą na innej stronie, niż życzyła sobie tego siostra.
      Zła strona

      Rodzice dzieci stanowczo zażądali usunięcia zakonnicy ze szkoły. O sprawie
      dowiedzieliśmy się od rodziców innych dzieci, które chodzą do szkoły z
      poszkodowaną dziewczynką.

      - Proboszcz powiedział, że siostry nie usunie, a innej w jej miejsce nie
      wyznaczy. Jeżeli siostra będzie musiała odejść, to dzieci nie przystąpią do
      komunii, bo po prostu nie będą miały żadnej innej katechetki. A my nie
      chcemy, żeby ona uczyła. Jakim prawem ona bije. I to siostra. To jest nie do
      pomyślenia - skarżą się rodzice. - Zażądaliśmy też, żeby dyrekcja szkoły
      zajęła w tej sprawie jasne stanowisko - dodają. Jednocześnie bardzo prosili
      nas, by nie podawać ich nazwisk. Jak mówili, obawiają się, że ich dzieci będą
      dyskryminowane.

      Dyrekcja szkoły odmówiła nam w tej sprawie komentarza zasłaniając się dobrem
      dzieci. Ale potwierdzono nam, że rzeczywiście do takiego incydentu doszło.

      Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, siostrę przeniesiono do innej klasy, a
      całą sprawą zainteresowano proboszcza parafii św. Franciszka z Asyżu, z
      której pochodzi siostra, a także kurię biskupią.

      Część narzeka

      O wyjaśnienie konfliktu zwróciliśmy się do proboszcza.

      - Nie nazywałbym tego konfliktem czy sporem, ale raczej nieporozumieniem. Z
      tego co wiem, część rodziców jest zadowolona z nauczania siostry Alicji,
      część nie. Być może nie podoba im się to, że siostra Alicja jest bardzo
      stanowcza i wymagająca. Twierdzą, że zmusza dzieci do chodzenia na religię -
      powiedział nam ksiądz Władysław Nowicki. - Nie wiem, jak ten konflikt
      zostanie rozwiązany. To prawda, że o całej sprawie została powiadomiona
      kuria. Ale zwolnienie siostry nie leży w mojej gestii. Taka decyzja należy do
      biskupa - wyjaśnił nam ksiądz proboszcz.
    • Gość: babariba ale tu różni ponapłakiwali IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 09:38
      a ja znam jedno młode, co ono nie chodziło na religię, bo NIE CHCIAŁO. Przez dwanaście lat NIE CHCIAŁO i nie chodziło na religię w małym miasteczku.
      Odrobina pionu moralnego i odwagi załatwia problem.
      • Gość: Palnick Re: ale tu różni ponapłakiwali IP: *.stenaline.com 26.10.03, 09:54
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > a ja znam jedno młode, co ono nie chodziło na religię, bo NIE CHCIAŁO. Przez
        > dwanaście lat NIE CHCIAŁO i nie chodziło na religię w małym miasteczku.
        > Odrobina pionu moralnego i odwagi załatwia problem.
        ---------------
        I tak być powinno. Gdybyś znał 1000 takich przypadków to nie byłoby o czym
        gadać ale to jest JEDEN przypadek normalności w naszym spętanym strachem i
        zakłamaniem społeczeństwie.
        Mam nadzieję, że to "młode" jest jaskółką czyniącą wiosnę ;)
        • Gość: babariba widzisz Palnicku... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 23:17
          ...teraz to ja mam to już w dupie. Ja swoje dwanaście lat wspólnie z młodym 'przećwiczyłem'. I dlatego dzisiaj żadnego we mnie współczucia dla cykorów i gówniarzy różnych nie znajdziesz.
          • Gość: Palnick Re: widzisz Palnicku... IP: *.stenaline.com 26.10.03, 23:26
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > ...teraz to ja mam to już w dupie. Ja swoje dwanaście lat wspólnie z
            młodym 'przećwiczyłem'. I dlatego dzisiaj żadnego we mnie współczucia dla
            cykorów i gówniarzy różnych nie znajdziesz.
            -----------------
            Zgadzam się z Tobą. Mój syn też nie bał się nie chodzic na "indoktrynację". Ja
            im nie współczuję (cykorom) ale staram się przekazać minimum tego co mogliby
            mimo wszystko zrobić, jeżeli ważna jest dla nich godność własnego dziecka.
            • Gość: Kafar [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 01:27
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • _agnostyk Uczyc dzieci o bestialstwach ze Starego Testamentu 31.10.03, 23:50
      Kosciol Katolicki niewiele uczy na lekcjach religii o Starym Testamencie. I slusznie bo ST nie jest lektura dla dzieci.
      • Gość: jan Re: Uczyc dzieci o bestialstwach ze Starego Testa IP: *.multicon.pl 06.11.03, 19:26
        Podobno wprowadzają juz religię w przedszkolach. Przecie te dzieciaczki po
        cytatach z Starego Testamentu mogą dostać jakiś nerwic , spazmów i nocnego
        moczenia się.
        S.T. powinien być dostępny dla osób które maja ukończone 15-16 lat , tak jak
        jakiś triller ze względu na swoją mroczną i pełna bestialstw zawartość.
        • Gość: Palnick Re: Uczyc dzieci o bestialstwach ze Starego Testa IP: *.stenaline.com 14.05.04, 16:54
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > Podobno wprowadzają juz religię w przedszkolach. Przecie te dzieciaczki po
          > cytatach z Starego Testamentu mogą dostać jakiś nerwic , spazmów i nocnego
          > moczenia się.
          > S.T. powinien być dostępny dla osób które maja ukończone 15-16 lat , tak jak
          > jakiś triller ze względu na swoją mroczną i pełna bestialstw zawartość.
          -------------
          A jeżeli pomimo lektury zechcą, niech się chrzczą ;)
        • Gość: P.S.J. Re: Uczyc dzieci o bestialstwach ze Starego Testa IP: *.itpp.pl 07.06.04, 10:03
          Podobnie jak baśnie braci Grimm i Lafontaine'a
      • wyksztalciuch55 Re: Uczyc dzieci o bestialstwach ze Starego Testa 24.01.07, 10:57
        _agnostyk napisał:

        > Kosciol Katolicki niewiele uczy na lekcjach religii o Starym Testamencie. I sl
        > usznie bo ST nie jest lektura dla dzieci.
        -------------
        i dlatego lektura Biblii powinna byc dostepna po ukonczeniu 18 lat. Jak filmy
        horrory
    • Gość: debil Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.utaonline.at 06.11.03, 19:40
      jestes psychicznie chory i wiecej nie mam nic do dodania.
    • Gość: debil To forum obsluguja psychiczni IP: *.utaonline.at 06.11.03, 19:43
      • Gość: babariba jak sie mieszka w miejscu obsługiwanym... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 06.11.03, 19:51
        ... przez prefix .at, można takie debilne zarzuty stawiac
        pozdrawiam i 'daj boh sztob nieposlednij'
        • Gość: debil Re: jak sie mieszka w miejscu obsługiwanym... IP: *.utaonline.at 06.11.03, 22:33
          przepraszam uprzejmie.. co to jest sokolka?:))
          • Gość: Kafar Re: jak sie mieszka w miejscu obsługiwanym... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 23:51
            Gość portalu: debil napisał(a):

            > przepraszam uprzejmie.. co to jest sokolka?:))
            ============
            Zaiste debil ;)))
    • Gość: pec Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: 217.153.7.* 07.11.03, 00:15
      UCZNIOWIE!

      1. Miejcie odwagę uczestniczenia w lekcjach religi na terenie szkoły,
      chodzcie na religie w zgodzie z samym soba

      2. Ci, którzy nie odczuwają takiej potrzeby nie powinni wam zabraniac jej
      realizowac tam gdzie chcecie.

      3. Nie reagujcie agresywnie na zaczepki antyklerykalow ale niezwłocznie
      zgłaszajcie znecanie sie psychiczne lub fizyczne dyrektorowi lub katechecie.
      Jeżeli oni nie zareaguja idźcie na policję.

      4. Nie dokuczajcie dzieciom, które chodza na religię. Szanujcie ich
      przekonania, jeżeli chcecie żeby ktos szanował Wasze.

      RODZICE!

      1. Jeżeli dziecko skarży się na niewłaściwe zachowanie sie nauczyciela -wesprzyjcie
      je i zgłoście fakt na policji lub w prokuraturze.

      2. Wspierajcie dziecko, które nie chce uczestniczyć w lekcjach wychowania
      seksualnego. Ono
      ma prawo wyboru, wychowanie seksualne nie jest obowiazkowe.

      3. Wymuscie na dyrektorach aby lekcje wychowania seksualnego były organizowane
      na pierwszej
      lub ostatniej lekcji. Uchroni to dzieci nieuczęszczajace przed złośliwosciami
      ze strony antyklerykalow.

      DYREKTORZY SZKÓŁ!

      1. Nie bójcie sie Urbana. Jeżeli macie w szkole antyklerykalnych nauczycieli bez
      kwalifikacji
      pedagogicznych i predyspozycji do pracy z młodzieżą - żądajcie twardo zmiany!

      2. Nie stosujcie innych wymagań zawodowych (wyzszych) wobec katechetów.

      3. Reagujcie zdecydowanie na zgłaszane przez dzieci przypadki znęcania się
      psychicznie i fizycznie
      nad nimi przez antyklerykalow. Zgłaszajcie takie sprawy na policji bądź w
      prokuraturze.

      To spowoduje, że po jakimś czasie nawet Urban będzie sie z wami liczył, dzieci
      beda was szanowac i moze w waszej szkole nikt doprowadzony do rozpaczy nie
      rzuci w antyklerykalnego nauczyciela ciężkim przedmiotem.
      • Gość: Ed Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 02:25
        Up
        • Gość: ederenes Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii w szko IP: 217.153.7.* 09.11.03, 19:04
          upup
    • Gość: Ed Religia w szkolach - powierzanie dzieci padalcom. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 15:02
      Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
      Data: 03.12.2003 00:05 + odpowiedz na list

      "Skądże się zatem biorą owe legendarne historje o zasługach,
      jakie Kościół katolicki dla sprawy polskiej położył?
      Źródłem tych legend jest przedewszystkiem fałszowanie historji,
      tendencyjne pomijanie milczeniem pewnych faktów".
      J. Barycka (nauczycielka), 1934

      "Wy, których dziełem, trudem - łgać, zdradzać, złorzeczyć,
      Zbyt poznani, milczycie, a głupi wam wierzy.
      Hipokryty! wśród waszych wzdychań i pacierzy
      Zdradne milczenie wtenczas, gdy cnota nie milczy,
      Pod jagnięcym pozorem ukrywa jad wilczy.
      Szarpacze cudzej sławy, dzielni błąd dociekać,
      Wiecie, jak zdradniej milczeć niźli jawnie szczekać;
      Wiecie, a cnota jęczy. Stąd zasługi tajne,
      Stąd talenta w pogardzie, stąd dusze przedajne,
      Stąd nieszczęście podściwych, a przeciw naturze
      Cnota w podłej siermiędze, występek w purpurze".
      Ignacy Krasicki, "Pochwała milczenia"

      Więcej:
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,2033
      • pkt4a Re: Religia w szkolach - powierzanie dzieci padal 08.05.06, 22:37
    • Gość: Palnick Skrypt do katechezy :) IP: *.stenaline.com 04.01.04, 03:03
      (…) 12. Wówczas archanioł Michał pochylił się do archanioła Gabriela i szepnął
      mu do ucha:
      "To dopiero będzie zabawa! Przekonany jestem, ze się źle skończy".
      13. Gabriel odparł Michałowi: "Mam cię w dupie, wstrętny mały lizusie".
      14. Stwórca z błyskiem w oku podniósł głowę, widać było, że podjął decyzje.
      15. I rzekł: "Mam plan".
      * * *
      1. Gdy Wszechmogący wypowiadał te słowa, stało się coś dziwnego:
      2. Stwórca nie był już sam. Obok stał drugi Stwórca, całkiem do
      niego podobny, ale dużo, dużo młodszy, o lnianych włosach i blond brodzie nie
      wysmarowanej
      żółtkami jaj.
      3. Nad nimi fruwał trzeci Stwórca podobny do nich jak dwie krople wody, czyli
      tak, jak podobny
      jest gołąb do Boga, który stworzył człowieka na swe podobieństwo; ten trzeci
      Bóg miał postać i
      wielkość gołębicy, czyli damskiego gołębia, był biały, unosił się na białych
      skrzydłach a to co wydalał też było białe.
      4. Bóg widział to i był zadowolony.
      5. Było dokładnie tak, jak sobie zaplanował.
      6. Od tej chwili nie był już po prostu Bogiem, stał się: Bogiem Ojcem, choć od
      zarania dziejów
      zawsze był Bogiem Ojcem,
      7. Ale był tez Synem Bożym, który zaistniał w tym momencie i który od tej
      chwili istniał od
      początku wieczności.
      8. A obaj byli jednocześnie Duchem Świętym, a Duch Święty był zarazem każdym z
      nich z osobna i
      nimi trzema razem,
      9. Można ich było ustawiać trojkami na wszystkie możliwe sposoby, jednego na
      drugim, jednego w
      drugim, na waleta, w trójkąt, w gwiazdę, lub jak ruskie lalki.
      10. Suma zawsze dawała trzy i zarazem jeden.
      11. I od chwili, kiedy postanowili być, istnieli od początku wieczności,
      12. Ale na moment przed tą chwila ich wieczność jeszcze się nie zaczęła.
      13. Nazywa się to dogmatem Trójcy Świętej. Nikt nie może pojąć tego dogmatu.
      14. Chyba ze się jest Bogiem
      15. Lub zalanym w pestkę.
      * * *
      1. Aniołowie zaczęli mrużyć oczy.
      2. Raz widzieli Jednego, raz trzech - miganie meczy wzrok.
      3. Wielu starych aniołów, zrażonych nowymi metodami szefa, przyłączyło się do
      szeregów Szatana.
      4. Bóg Ojciec przemówił do Syna Bożego i Duch Świętego A gdy mówił, dwaj
      pozostali mówili
      również gdyż trzej tworzyli jedność. Kiedy jeden z trzech słuchał, pozostali
      dwaj również słuchali, z
      identycznych powodów.
      5. W tych warunkach po cóż w ogóle do siebie mówili ? - pytają zawsze
      niedowiarki i mądrale...
      6. Ci niebezpieczni ludzie dodają jeszcze, ze z dogmatem zawsze tak jest:
      wystarczy uznać jeden,
      maleńki i nie można się od tego uwolnić - dać palec, a wciągnie całą rękę -
      cala logika się gdzieś
      ulatnia i wszechświat pruje się jak stary sweter.
      7. Dlatego właśnie należy zmuszać do milczenia ogniem i mieczem lub na inne
      sposoby rożnych
      niedowiarków i wszelkich mądrali.
      8. A co do Boga i Jego Rodziny, lepiej nie stawiać pytań, bo inaczej nie
      ruszymy z miejsca.
      9. Wiec Bóg Ojciec rzekł: "Ludzie są zepsuci z natury, serca ich są
      zatwardziałe, myśli są jak sadza,
      a czyny haniebne, widok ich męczy me oczy".
      10. Aniołowie, słysząc to nadbiegli, wychylając wdzięczne główki z balkonów
      niebieskich, i zaczęli
      ćwierkać i wybuchać radosnym śmiechem.
      11. Wiedzieli, że gdy Stwórca tak mówi, to zawsze zaraz potem jest coś
      śmiesznego do zobaczenia
      na dole: potop, deszcz z ognia i siarki, trzęsienie ziemi.
      12. No, po prostu jakaś rozrywka. A oni mieli rzadko okazje do zabawy tam w
      górze.
      13. Oprócz, oczywiście, śpiewania hymnów pochwalnych na cześć Stwórcy.
      14. Tym razem przeliczyli się, bo Bóg zdecydował:
      15. "Wyślę im jednego z nas, by cierpiał, by go męczyli i by swą śmiercią
      odkupił ich grzechy.
      16. Czyż to nie dobry pomysł?"
      17. Aniołowie popatrzyli po sobie i burknęli: "Eeee!..."
      18. Ale Bóg powiedziawszy to powiedział: "Rzekłem".
      19. I dorzucił: "Musze ze sobą porozmawiać. Możecie odejść".
      20. Aniołowie odlecieli każdy w swoja stronę i Bóg zostali sami.
      * * *
      1. Bóg rzekł do siebie: "Jeden z nas zejdzie do ludzi, by cierpieć i zostać
      skazanym na śmierć, gdyż
      takie jest moje przeznaczenie.
      2. Teraz musimy zdecydować, który się poświęci.
      3. Co do mnie, nie narzucając Wam mego zdania, uważam, że powinien to być Bóg
      stworzony na
      podobieństwo człowieka, młody, piękny i podobający się kobietom. „Jaka jest
      wiara żon taka i wiara mężów".
      4. Duch Święty dodał: "Też tak uważam".
      5. Syn stwierdził: "Przecież kobiety lubią gołębie".
      6. Duch Święty odparł: "Gołębica przybita do wrót stodoły - to niepoważne!".
      7. Ojciec: "Będzie tak, jak jest napisane w Księdze A Księga mówi: „Bóg wyśle
      swego jedynego Syna, Mesjasza, by odkupił grzechy Świata".
      8. Syn: "Tak napisano w Księdze? Nigdy tego nie czytałem!".
      9. Ojciec: "Z chwila, gdy zaświtała mi idea, iż ma to być napisane w Księdze,
      słowa te były napisane od momentu powstania Księgi".
      10. Syn: "Ach, tak ...
      11. Ojciec: "Z chwila, gdy to postanowiłem wszyscy prorocy od zawsze mówili o
      tym, a ich przemowy były pełne zapowiedzi nadejścia mego Syna.
      12. Oczywiście, trzeba trochę czytać miedzy wierszami, ale gdzież byłyby ich
      zasługi, gdyby przygotowywać za nich całą robotę".
      13. I dodał: "A zresztą, wiesz to tak samo dobrze jak Ja. Bo jesteś Mną
      Przestań więc mendzić, bo dostaniesz w papę".
      14. Syn westchnął i przestał mendzić.
      * * *
      1. Syn: "Czy mogę wybrać mą mękę?".
      2. Ojciec: "Jest napisane, ze będziesz ukrzyżowany".
      3. Syn: "Wiedziałem o tym, ale nigdy nie zaszkodzi potargować się W końcu Twoja
      boska pamięć nie jest już taka, jak była".
      4. I dodał: "To bardzo boli być ukrzyżowanym?".
      5. Ojciec: "Eeee tam, przesada. Nie musisz o tym myśleć To i tak nie nastąpi
      zaraz, masz kilka dobrych lat przed sobą".
      6. Syn: "Nie omieszkam z nich skorzystać! Już widzę, jak to się stanie: schodzę
      na ziemię w glorii, na złotym tronie wysadzanym kosztownościami, ubrany w
      purpurę, z wisiorkami z diamentów i rubinów... Albo nie, włożę raczej tę szatę
      z naturalnego jedwabiu z okrągłym dekoltem ukazującą ramiona i przybraną w
      szmaragdy i w pióra z nienarodzonych aniołków. Co prawda jest z zeszłego roku,
      ale gdyby ją zebrać w pasie i nieco skróciæ, może robić
      wrażenie Jak sadzisz, Ojcze?".
      7. Ojciec: "No cóż, hmmm... Niezupełnie tak to sobie wyobrażałem".
      8. I dodał: "Myślałem, że będzie lepiej, gdy staniesz się człowiekiem i gdy to
      przejdzie normalną droga. Rozumiesz, co chce powiedzieć?".
      9. Syn: "Chcesz powiedzieć, ze mam się urodzić tak, jak rodzą się ludzie, we
      krwi, śluzie i moczu, w zapachu parujących wnętrzności i przy pomocy położnej z
      brudnymi paznokciami?"
      10. Ojciec: "Tak właśnie".
      11. Syn: "I będę musiał pozostać sam dziewięć miesięcy w ciemności?".
      12. Ojciec: "Otóż to takiego?".
      13. Syn: "I będę musiał być jednym z wielu plemników męskiego śmiertelnika
      chorującym na chorobę morska w kołyszących się jądrach, i będę wstrzyknięty do
      wnętrzności kobiety, i będę musiał płynąć z całych sił by dopłynąć pierwszy?".
      14. Ojciec: "Nie. Tu mam dla ciebie niespodziankę".
      15. Syn: "Jaką?".
      16. Ojciec: "Mit byłby nieco zbyt suchy bez szczypty cudu. Nie będziesz wiec
      poczęty".
      17. Syn: "No, proszę. Cóż wiec będę?".
      18. Ojciec: "Będziesz wcielony".
      19. Syn: "To znaczy wrośnięty jak paznokieć?".
      20. Ojciec: "Nie kpij sobie, to poważne To jest dogmat. Dogmat Wcielenia".
      21. Syn: "Jeden dogmat więcej, jeden dogmat mniej!" I dodał: "A kto go
      wypełni?"
      22. Ojciec wskazał na Ducha Świętego: "On" I dorzucił: "To on złoży ciebie w
      łonie dziewicy, którą
      właśnie zauważyłem i która dzięki temu została zauważona od samego początku
      wieczności".
      23. Syn: "Dziewicy? Jak będę mógł stamtąd wyjść?!"
      24. Ojciec: "To już twoja sprawa. Nie mogę wszystkiego robić za ciebie".
      25. I dodał: "Idź już! Już czas!".
      26. W tej samej chwili Syn skurczył się do wielkości nasienia ludzkiego, Duch
      Święty porwał go i
      poleciał w stronę Ziemi, a anioł Pański Gabriel torował mu drogę, dmąc w trąby
      anielskie!
      27
      • Gość: Palnick Re: Skrypt do katechezy 2 :) IP: *.stenaline.com 04.01.04, 03:05

        26. W tej samej chwili Syn skurczył się do wielkości nasienia ludzkiego, Duch
        Święty porwał go i
        poleciał w stronę Ziemi, a anioł Pański Gabriel torował mu drogę, dmąc w trąby
        anielskie!
        27. Ojciec zawołał jeszcze: "No idź, mój Mały! Staraj się jak możesz! I nie
        zapominaj, że to
        specjalna misja. Chce być jedynym Bogiem na całej ziemi - żeby tylko mnie znali
        i tylko mnie czcili".
        28. I w tym momencie Syn ujrzał błyszczący wśród nocy neon z napisem: "Bóg,
        Ojciec, Syn i S-ka, jedyny prawdziwy Bóg". I pomyślał: "Do licha! Cóż za
        trust!" i podniosło go to na duchu.
        * * *
        1. I wtedy anioł Pański zstąpił do miasta w Galilei zwanego Nazaret.
        2. Wszedł do domu pewnej dziewicy, narzeczonej człowieka imieniem Józef z rodu
        Dawida. Dziewica zwala się Maria.
        3. Anioł, znalazłszy się w jej domu, rzekł do niej: "Bądź pozdrowiona, łaski
        pełna Pan z tobą Błogosławiona jesteś miedzy niewiastami".
        4. Maria nie odpowiedziała, bo była nieufna. Myślała, że to jakiś domokrążca
        sprzedający siedzącym w domu kobietom rożne świecidełka.
        5. Anioł odwrócił siê więc, by mogła zobaczyæ skrzydła i uwierzyć, iż jest
        naprawdę Aniołem Pańskim. Maria pomyślała jednak, że domokrążca też może
        przebrać się za anioła, i stała się jeszcze bardziej ostrożna i podejrzliwa.
        6. Anioł przefrunął przez mieszkanie i Maria uwierzyła nareszcie, iż jest to
        prawdziwy anioł, i rzekła:
        "Otom służebnica Pañska. Ale proszę wziąć sukna, bo właśnie pastowałam".
        7. Anioł sfrunął na ziemie i zaczął od początku, ponieważ, gdy mu przerywano,
        zgubił watek: "Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga".
        8. Maria słuchała, patrzyła na anioła i nie zauważyła gołębicy, która od tylu
        wlazła jej pod spódnicę.
        9. Na wszystko, co mówił anio³, odpowiadała: "Tak, prószę pana oczywiście,
        prószę pana, prószę usiąść. Ma pan ochotę na kieliszeczek nalewki? Zrobiłam ja
        sama według przepisu mamusi, nie ma w niej nic sztucznego".
        10. Nagle zmieszała się, westchnęła, powiedziała: Ach!... powiedziała: Mamo!...
        Dało się słyszeć gruchanie, Duch Święty wyfrunął spod spódnicy, odleciał I
        tyle!
        11. Anioł powiedział jeszcze: "Oto poczniesz i porodzisz syna, któremu nadasz
        imię Jezus.
        12. Będzie on wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da mu tron
        Dawida.
        13. Będzie panował na wieki, a królestwu jego nie będzie końca".
        14. Maria zaczerwieniła się, bo nie przywykła, by jej mówiono o tych sprawach,
        następnie powstrzymując śmiech zapytała:
        15. "Jakże to się stanie, skoro nie znam męża?".
        16. Anioł: "Wyjaśnienia to nie moja specjalność Ja spełniłem zadanie. Pozdrów
        wszystkich ode mnie". I odleciał.
        17. Maria pozostała w domu zamyślona i zadawała sobie pytanie: czy to znaczy,
        ze Bóg prosi o jej rękę? I stwierdziła, ze jest raczej nieśmiały, i uznała, ze
        powinna była mu nieco pomoc, zamiast pozwolić aniołowi owijać wszystko w
        bawełnę, i pożałowała, że zaręczyła się z Józefem, który był stary, mało
        sprytny, był cieśla o nieświeżym oddechu i nie taki bardzo boski.
        18. Ale w końcu pomyślała: " Eeee, tam!..." i na wszelki wypadek kupiła
        niebieską wełnę i zaczęła robić na drutach śpioszki.
        * * *
    • Gość: Rozdzial Punkty za rekolekcje ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 17:20

      Donoszą z Lublina, że w Szkole Podstawowej nr 51 uczniowie otrzymują punkty
      za udział (w czasie lekcji) w rekolekcjach adwentowych. Pani dyrektor szkoły
      z iście katolicką obłudą tłumaczy, że szkoła pomaga w ten sposób rodzicom,
      którzy nie mają przecież czasu chodzić z dziećmi na rekolekcje do kościoła.
      Nasz wewnątrzszkolny system oceniania mówi, że za kulturalne uczestnictwo w
      uroczystościach patriotycznych lub religijnych uczeń może otrzymać punkty
      dodatnie, a za złe zachowanie – ujemne. Musimy promować godne zachowanie –
      uważa pani dyrektor Szkoły nr 51, która podobno jest szkołą publiczną.
      • Gość: Ed Re: Zamiast punktów, IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.01.04, 17:29
        może by tak zafundować uczniom śniadania czy obiady w szkole?
        Jest to pozorowana działalność, która poza biciem piany nikomu niczego nie
        daje poza pchaniem sie na afisz propagandowy. Dobry zresztą przyczynek do
        zestawienia postawy z Kazaniem na Górze, bedącym konstytucją katolicką. Jaki
        pożytek z takich wydymanych punktów? A może w nagrodę za udział w rekolekcjach
        podnieść oceny z matematyki, polskiego czy angielskiego?
        Wszak kościół tak przecież ubolewa nad biedą społeczeństwa bezwstydnie tucząc
        się jednocześnie jego kosztem.
        • Gość: Kafar Re: Zamiast punktów, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 17:32

          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Wszak kościół tak przecież ubolewa nad biedą społeczeństwa bezwstydnie tucząc
          > się jednocześnie jego kosztem.
          -----------
          Ed, czy ty przyjmujesz kolędę?
          Przepraszam, nie chcialem cię urazić :)
    • Gość: N/T Re: Instrukcja MEN w sprawie nauki religii n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 01:13
    • Gość: zmeczony KK - najwieksze niebezpieczenstwo dla dzieci IP: *.stenaline.com 12.05.04, 21:11

      Autor: Gość: zmeczony IP: *.dip.t-dialin.net
      Data: 09.05.2004 11:59

      Wiem ze dla wielu to co tu pisze to zadna nowosc, ale jest wielu ciagle
      nowych ludzi w necie ktorzy chetnie poczytaja ze najwiekszym
      niebezpieczenstwem naszej planety ktore wszyscy powinnismy sobie jak
      najszybciej uswiadomic to sa zabobony. Innymi slowy choroby psychiczne
      swiadomie rozprzestrzeniane przez rozne sekty, ktore to jescze sa
      niefrasobliwie dozwolone w naszych spoleczenstwach. Najwieksza i najgorsza
      jest sekta katolicka, bo ta to nie tylko ze jest najwieksza i najbardziej
      wplywowa ale jak wiadomo juz dawno sie rzuca nie tylko na polityke i wladze
      ale nawet na oczywiste prawa naukowe, aby je podwazac i podporzadkowywac
      swoim podstepnym zamiarom, gwalcac nawet male dzieci choroba psychiczna dla
      swoich pazernych potrzeb.

      Ta sekta jest jak narazie najniebezpieczniejsza organizacja zabijajaca
      oficjalnie i za przyzwoleniem spoleczenstwa zdrowy ludzki rozum, zastepujac
      go memami uzaleznienia psychicznego w tym wieku kiedy mozg dziecka jest
      jeszcze bezbronny. Takie pogwalcenie praw malych dzieci musi byc koniecznie
      jak najszybciej zrewidowane i zmienione. Indoktrynacje religijna nalezy uznac
      jak najszybciej za przestepswo kryminalne majace na celu swiadome
      rozprzestrzenianie uzalezniajacej choroby psychicznej zabijajacj zrdowy rozum
      malego dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka