sawa.com
21.06.06, 08:12
Nie widzę nic złego w tym, kiedy część społeczeństwa polskiego demonstruje
swoje przywiązanie do dekalogu i rygorów obyczajowych.
Parady z obscenicznymi elementami nie są jak tu niektórzy wmawiają
kwintesencją postępu.
Dobry, wyważony konserwatyzm na silnym liberalnym fundamencie: żyj i daj żyć
innym. - to jest to co nam jest najbardziej potrzebne.
Wielkim plusem konserwatyzmu jest to, że może czerpać pełnymi garściami z
poświadczeń przeszłych pokoleń.