mysz_polna5
29.06.06, 14:40
Chyba bedzie to najwlasciwsze okreslenie wydarzen czerwcowych w Poznaniu. A
nie jak tu niektorzy 'dowcipnisie'w sposob twardolebski lub mikkolebski,
nazywaja:
1. ruchawka z okradaniem sklepow monopolowych,
2. poznanski terroryzm i bandytyzm,
3. bunt chlebowy.
4. poznanskie powstanie
Powojenna Polske do 1956 roku mozna podzielic na dwa etapy.
I. Podboj panstwa przez obce komunistyczne sily w latach 44-47.
II.Podboj spoleczenstwa w latach 48-56.
Punkt 1 i 2 pomine, jako calkowicie nieprawdziwy, a zatrzymam sie na p-cie 3
i 4. Bo rewolta ta /lub pierwszy masowy protest/ poczatkowo miala podloze
ekonomiczne, ale szybko zamienila swoj charakter, wystepujac z zadaniami
politycznymi: "Precz z bilszewikami", "Zadamy wolnych wyborow". Mozna
powiedziec, ze bunt poznanski byl ostatnim akordem wojny domowej z lat 44-47.
Pamiec jeszcze trwala! Manifestanci uzyli broni palnej, co sie nigdy pozniej
nie zdarzylo. Zostali tez w sposob nizwykle brutalny poskromieni. Premier
Cyrankiewicz oswiadczyl, ze : "reka wyciagnieta na wladze ludowa zostanie
odcieta", do akcji wkroczylo wojsko z bronia pancerna wlacznie, zginelo okolo
70 osob, kilkaset zraniono, kilkaset aresztowano, a kilkudziesieciu wytoczono
proces i skazano.
Przelana krew protestujacych nie powszla na marne. Epoka wielkiego strachu
ustapila, rozim zostal oslabiony, nastapilo skurczenie sie tajnej policji i
jej sieci agenturalnej. Znikly tez najbardziej razace przejawy zaleznosci od
Kremla w postaci sowickich generalow dowodzacych Wojskiem Polskim oraz
dostawy wegla do ZSRR za ulamkowa wartosc rynkowej i inne.
Wiecej na ten temat: Wprost z 25/6/ "Czerwiec wolnosci".
"Europa pod rzadami komunizmu" praca zbiorowa z 1999 r.
"Dzinniki" Stefan Kisielwski
Oraz internet.
ps. a swoja droga, polscy komunistyczni dzierzawcy wladzy, wydzierzawionej im
przez Kreml mieli wyjatkowego pecha do czerwca. Jak pech, to
pech :))))))))))))))))))))))))!