Dodaj do ulubionych

Kres mitu taniego państwa

07.07.06, 07:53
A czy ktoś, poza mocherami, wierzył w kłamstwa i przeinaczenia Kaczyńskich i
ich popleczników?
Obserwuj wątek
    • mirdek Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jedzą 07.07.06, 07:56
      ciastka na potęgę. Niesłychane. Jak ograniczą te ciasta o połowę to będzie te
      5 mld ? a może 6
      • moroux Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 08:26
        Dobre :-))

        ***

        Coś takiego, jak tanie państwo nie istnieje. Jeśli ma być sprawne - nawet w
        wąskim zakresie kompetencji - to musi kosztować. Inaczej dalej administracja
        będzie działać jak w III świecie.
        • centrolew Tanie dranie! 07.07.06, 08:43
          Tanie państwo... Hihi, śmiech na sali! Tanie to może są, ale dranie!

          Co to za pomysły, aby blokować rozmowy z telefonów stacjonarnych na komórki?!
          Zatrudnią 590 doradców, a później nawet się do nich nie dodzwonią... Paranoja!
          • almagus Re: Tanie dranie! 07.07.06, 08:45
            Mam pytanie.
            Co zrobi PiSiOR jak zabraknie gotówki,
            skoczy do basenu czy też do gnojówki?
            Na pusty basen nie trzeba złotówki,
            więc może skoczą na te mądre główki?

            Odpowiedź!

            Jak już podaliśmy w Radiu Maryja,
            Platforma z basenem z prawdą się mija.
            PiSWadza mohera troską otoczy,
            da mu szpitalny, do pełnego skoczy!
            • konread Re: Tanie dranie! 07.07.06, 09:04
              Tanie państwo, było by tanim, ale zbyt wielkie rodziny mają, a w ramach polityki
              prorodzinnej trzeba pomagać krewnym w znajdowaniu co rusz jakiś symbolicznych
              posadek. Następni w kolejce stoją koledzy, by nie posądzali ich że się
              wywyższają, też trzeba ich w tryby "taniego państwa" jakoś wkręcać;)
              • rosenkrantz666 Taniego państwa za PiS nie miało nigdy być!!! 07.07.06, 09:28
                Tanie państwo i PiS - to się nigdy nie mogło sprawdzić.

                1) PiS jest partią socjalno - populistyczną, więc będzie rzucał kasą na lewo i
                prawo różnym "potrzebującym"
                2) rząd jest słaby (koalicja podatna na rozpad), a premier ostatnio z desperacji
                szuka poparcia u opozycji; w tej sytuacji niewielkie naciski społeczne / innych
                członków koalicji / prezydenta spowodują erozję dowolnego programu
                oszczędnościowego (nawet gdyby ten rząd takowy program miał)
                3) cała koalicja pała taką miłością do stołków i ma tyle d...., pod które te
                stołki trzeba podstawić, że nie tylko nie da się zmniejszyć zatrudnienia /
                pensji w adm. państwowej, ale wręcz trzeba je zwiększać
                4) szanse na sprawne (w tym efektywne kosztowo) działanie administracji spadają
                w okolice zera, jak nie ma kompetentnych kadr menadżerskich - a tymczasem PiS
                był kadorowo cienki, jak pajęczyna, Samoobrona - dziedziczy jako aparatczyków
                odpady po PZPR, LPR szuka młodych zdolnych wśród Wszechpolaków; to skąd mają być
                te kompetentne kadry
                5) jakby tego zabrakło, PiS jest partią, która wyszła w wyborach na prowadzenie
                dzięki poparciu Radyja i powoływaniu się na swój niewruszony (betonowy?)
                katolicyzm, więc szuka co jakiś czas sposobów na quasi-legalne dotowanie
                kościoła katolickiego z budżetu
                6) jakby tego było mało, PiS postanowił powołać własną czerezwyczajkę korupcyjną
                (CBA) od zera oraz montuje czerezwyczajkę finansową - to też za darmo nie będzie

                Natomiast w obszarze potencjalnych gigantycznych oszczędności birokracji i żle
                wydawanych pieniędzy (ZUS & KRUS & NFZ) nie ma planów działania, albo są one
                odległe, jak konstelacja P(i)Sa. Cóż więc się dziwić, że obcinają limity na
                ciasteczka & telefony.....

                Czy to już można nazwać deklaracją impotencji obecnych rządów, czy jeszcze komuś
                potrzeba dalszych dowodów? Oni nie mogą nic pożytecznego tu zrobić, choćby nie
                wiem jak chcieli.

                QOD
            • etylkapl Re: Tanie dranie! 07.07.06, 11:38
              almagus napisał:........poemat, który do pięt nie sięga moherom
              POETA POETA TYLKO GŁOWA NIE TA
              NAWET MOHER NIE POMOŻE
              SMUTNO MU BOŻE
          • lara_croft Re: Tanie dranie! 07.07.06, 10:46
            Kłamcy - w Minrolu pracuję ponad 3 lata, czyli juz za SLD i Olejniczaka, i juz przynajmniej od wtedy były obowiązkowe billingi oraz koniecznośc tłumaczenia sie za kazdy wykonany telefon + w własnej kieszeni za te wykonywane w celach prywatnych.
        • huk256 Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 08:44
          moroux napisał:

          > Dobre :-))
          >
          > ***
          >
          > Coś takiego, jak tanie państwo nie istnieje. Jeśli ma być sprawne - nawet w
          > wąskim zakresie kompetencji - to musi kosztować. Inaczej dalej administracja
          > będzie działać jak w III świecie.

          Mylisz się i to bardzo. amietam jak kilka lat temu w TV było porównanie ilości pracownmików administracji publicznej w Polsce i jakimś kraju (nazwy już niestety nie pamiętam) z europy zachodniej (a może to o USA chodziło...), tak czy siak okazało się że w tym państwie ilośc pracowników administracji jest o 25% mniejsza niż u nas (a kraj ten był większy). Jak śpiewa Kazik "Nowy Jork ma około 20 a Warszawa ponad 500 radnych - to daj do myślenia..."
          • moroux Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 08:58
            Tu nie chodzi o urzędników. Wg mnie blokowanie komórek to absurd. Oczywiście,
            można wprowadząć limity, ale takie działania obniżają efektywność pracy.
            Nie jest sztuką zwolnić 25% urzędników. Tylko wówczas może się okazać, że jakość
            pracy biurokracji jest niższa, a klienci urzędów - niezadowoleni. W tej chwili
            mamy wiele teorii dotyczących zarządzania administracją publiczną. Tyle, że -
            przynajmniej takie wrażenie sprawiają nasi politycy - w Polsce nikt się tym nie
            interesuje.
            Co do porównania liczby zatrudnionych - możesz mieć racje. Ale np. w USA wiele
            funkcji, które w Polsce pełni administracja centralna pełni administracja
            stanowa. Więc szacunki mogą być trudne w porównaniu. Oczywiście, może się
            zdarzyć tak, że gdzieś przypada mniej urzędników na 1000 mieszkańców. We
            Francji, której administracja uznawana jest za bardzo dobrą, pracowników
            administacji jest znacznie więcej.
            • sneaker Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 09:03
              Zgoda, ale pod jednym warunkiem:
              Więcej może być urzędników, którzy swoją pracą coś powodują, natomiast radny
              nie ma żadnego wpływu na szybkość obsługi petentów w urzędach itp.

              Radni są właściwie wyłącznie figurkami i tak na prawdę spokojnie można ich
              liczbę zredukować. Podobnie jak z Polskim parlamentem, po co nam prawie 500
              posłów???
              Czy nie wystarczyło by np. 200-300 ?
              Czy jak ich liczbę podniesiemy do 1000, to staniemy się bardziej demokratyczni?
              • moroux Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 09:11
                Oczywiście - zbędni radni - precz. Zresztą, tego problemu nie ma już w
                większości miast. To tylko Warszawa ma taki idiotyczny ustrój.
                Co do celowości pracy urzędników - też zgoda. Jeśli mówimy o nowoczesnym
                zarządzaniu, to nie ma miejsca dla bezproduktywnych osób.
                • sadusx Kazik - 4 pokoje 07.07.06, 09:20
                  ...Przez 7 lat zbudowano w Polsce 19 kilometrów autostrady
                  Los Angeles ma około 20, a Warszawa ponad 700 radnych
                  Polacy mają depresję totalną, dlatego, że nie ma słońca
                  Przez 7 miesięcy w roku, a lato bywa czasem nie gorące...

                  slowa Kazimierz Staszewski
                  • huk256 Re: Kazik - 4 pokoje 07.07.06, 09:25
                    sadusx napisał:

                    > ...Przez 7 lat zbudowano w Polsce 19 kilometrów autostrady
                    > Los Angeles ma około 20, a Warszawa ponad 700 radnych
                    > Polacy mają depresję totalną, dlatego, że nie ma słońca
                    > Przez 7 miesięcy w roku, a lato bywa czasem nie gorące...
                    >
                    > slowa Kazimierz Staszewski

                    Whoops :] dawno nie słuchałem i mi się coś pomąciło... ale jak widać liczbowo jest jeszcze gorzezj :D
                    • moroux Re: Kazik - 4 pokoje 07.07.06, 09:51
                      Nie no, Kazika znam i lubię :-))) A tych radnych to chyba już nie ma aż tylu.
                      Ale mogę się mylić, bom nie z Warszawy, a Krakowa.
                • elfhelm radnych w miastach jest obecnie w sam raz 07.07.06, 17:36
                  problemem są małe gminy - po co w nich 15 radnych? wystarczy spokojnie 7-9
                  Można też ograniczyć liczbę radnych w powiatach, a jednocześnie trochę zwiększyć
                  liczbę radnych sejmików (o jakieś 20%).
                  Co do W-wy - ograniczyć rady dzielnic do 9-11 radnych i tyle.
              • etylkapl Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 11:45
                sneaker napisał:......... Podobnie jak z Polskim parlamentem, po co nam prawie
                500 posłów???
                Z TEGO PRACUJE OK. 20% (PUSTE ŁAWY POSELSKIE) RESZTA ZAŁATWIA SWOJE I SWOICH
                INTERESY
                MOŻE KTOŚ ZNA LICZBĘ ETATOWYCH POLITYKÓW KTÓRZY PRZEZ CAŁE SWOJE DOROSŁE ŻYCIE
                NIE SPLAMILI SIĘ PRACĄ??????

            • huk256 Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 09:09
              moroux napisał:

              > Tu nie chodzi o urzędników. Wg mnie blokowanie komórek to absurd. Oczywiście,
              > można wprowadząć limity, ale takie działania obniżają efektywność pracy.
              > Nie jest sztuką zwolnić 25% urzędników. Tylko wówczas może się okazać, że jakoś
              > ć
              > pracy biurokracji jest niższa, a klienci urzędów - niezadowoleni.

              He he teraz TEŻ są niezadowoleni... to można dośc łatwo ozwiązać - wiele spraw załatwiać przez internet - wygodniej,taniej i efektywniej, dziwię się że jeszcze u nas tego nie ma :(. Pozatym zwalnianie radnych nie obniży jakości podejmowanych decyzji za to koszta spadnom i to znacznie - to że PiS nie ma jaj żeby to zrobic to inna bajka(wiadomo protesty bo bezrobocie wzrośnie... na chwilę bo za zaoszczędzone pieniądze można budować miejsca pracy i/lub obniżyc podatki).

              > W tej chwili
              > mamy wiele teorii dotyczących zarządzania administracją publiczną. Tyle, że -
              > przynajmniej takie wrażenie sprawiają nasi politycy - w Polsce nikt się tym nie
              > interesuje.

              Tu masz rację... niestety :(

              > Co do porównania liczby zatrudnionych - możesz mieć racje. Ale np. w USA wiele
              > funkcji, które w Polsce pełni administracja centralna pełni administracja
              > stanowa. Więc szacunki mogą być trudne w porównaniu. Oczywiście, może się
              > zdarzyć tak, że gdzieś przypada mniej urzędników na 1000 mieszkańców. We
              > Francji, której administracja uznawana jest za bardzo dobrą, pracowników
              > administacji jest znacznie więcej.

              Jasne ja nie twierdzę że należy teraz od ręki zwolnić te 25-50% urzędników ale należy przedstawić plan wieloletni takiego działania (jest to możliwe przy jednoczesnej komputeryzacji urzędów i możliwości załatwiania spraw przez net - komp znacznie pomoże w zwiększeniu wydajności urzędników)
              • moroux Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 09:18
                To wszystko racja, ale właśnie dlatego, że nikt nie interesuje sie problemem na
                poważnie, to politycy mogą wciskać ludziom kit o "tanim państwie". Czy któryś z
                nich kiedykolwiek wspomniał o załatwianiu spraw przez internet? Wątpię. Ale
                fajnie jest rzucić hasło, że będzie mniej urzędników i biurokracja będzie
                tańsza. Tyle, że to, co mówią - to bzdura.
                • huk256 Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 09:22
                  moroux napisał:

                  > To wszystko racja, ale właśnie dlatego, że nikt nie interesuje sie problemem na
                  > poważnie, to politycy mogą wciskać ludziom kit o "tanim państwie". Czy któryś z
                  > nich kiedykolwiek wspomniał o załatwianiu spraw przez internet? Wątpię. Ale
                  > fajnie jest rzucić hasło, że będzie mniej urzędników i biurokracja będzie
                  > tańsza. Tyle, że to, co mówią - to bzdura.

                  Czy myślisz że nasi politycy umieją obsługiwać komputer albo że słyszeli o czyms takim jak internet :>
          • raaaf4 Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 09:45
            akurat Kazik spiewa o Los Angeles :))) ale to prawda porazajaca ilosc
            urzdnikow i calego staffu wokol nich. Kiedys byl taki minister Onyszkiewicz co
            przyjezdzal do ministerstwa rowerem i jakos korona mu z glowy nie spadla.
            • moroux Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 09:52
              Ale Onyszkiewicz był z Układu i łże-elity lumpenliberalnej :-))))

              Prawdziwi Polscy Ministrowie jeżdżą porządnymi niemieckimi samochodami :-)))
        • wrojoz Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 11:45
          Kaczyńscy i tanie Państwo? Kpina. Kaczyńscy mogą tylko przynosić straty.
      • roger45 Krytykanci-wezcie sprawy we wlasne RECE 07.07.06, 09:07
        ile tu na forum fanatycznych krytykantow PIS, jakie zapiekle teksty; wiec mam
        propozycje- nie podoba sie to wygrajcie wybory i rzadzcie uczciwie i sprawnie.
        NIE CHCE SIE ? no to prosze umiarkowanie z krytyka, bo jestescie LENIAMI.
        • huk256 Re: Krytykanci-wezcie sprawy we wlasne RECE 07.07.06, 09:14
          roger45 napisał:

          > ile tu na forum fanatycznych krytykantow PIS, jakie zapiekle teksty; wiec mam
          > propozycje- nie podoba sie to wygrajcie wybory i rzadzcie uczciwie i sprawnie.
          > NIE CHCE SIE ? no to prosze umiarkowanie z krytyka, bo jestescie LENIAMI.

          koleś coś ci się w główce poprzestawiało. czy to JA obiecywałęm obniżenie podatków? Czy to JA obiezywałem cięcia w administracji? Czy to JA wprowadzam kolesi na ciepłe posadki? Czy to JA głosowałem na PiS(nie, głosowałem na PO i się tego nie wstydzę)? Czy to JA nie spełniam obietnic przedwyborczych?
          Co nieby twoim zdaniem ci którym się Kacza polska nie podoba mają zrobić? Zamach?(hmmm.... hmmmm...)
          • donking24 Re: Krytykanci-wezcie sprawy we wlasne RECE 07.07.06, 10:10
            Tak zamach.
            Jak się patrzy na ich cienką pracę ,brak rozsądnego ukierunkowania w swoich
            paralityczno miotających agoniach politycznej bezradnosci, to tak zamach lub
            utylizacja . Ja naprzykład świetnie przyrządzam pierś kaczki w sosie żurawinowo
            rozmarynowym,polecam.
        • tzetze1 Re: Krytykanci-wezcie sprawy we wlasne RECE 07.07.06, 09:19
          roger45 napisał:

          > ile tu na forum fanatycznych krytykantow PIS, jakie zapiekle teksty; wiec mam
          > propozycje- nie podoba sie to wygrajcie wybory i rzadzcie uczciwie i sprawnie.
          > NIE CHCE SIE ? no to prosze umiarkowanie z krytyka, bo jestescie LENIAMI.

          Glupku, pisdacza partia wygrala wybory bo obiecala naiwnym baranom tanie
          panstwo, pelne lodowki, 3 miliony mieszkan. PO nie obiecala i przegrala - ot,
          koniec. Wiec skoro obiecali to moze powinni dotrzymac? Myslisz ze jak sie daje
          slowo to trzeba je dotrzymac? Hmmm , jak myslisz? Jako wyborca pisdaczej partii
          pewnie nie wiesz co to dane slowo
          • etylkapl Re: Krytykanci-wezcie sprawy we wlasne RECE 07.07.06, 11:53
            roger45 napisał:
            >
            PO nie obiecala i przegrala - ot,
            > koniec. Wiec skoro obiecali to moze powinni dotrzymac? Myslisz ze jak sie daje
            > slowo to trzeba je dotrzymac? Hmmm , jak myslisz? Jako wyborca pisdaczej
            partii
            > pewnie nie wiesz co to dane slowo
            BO PO NAWET NIE WYSILA SIĘ ŻEBY OBIECYWAĆ< UMOCZONA WE WSZYSTKIE AFERY UWAŻA
            ŻE JEJ SIĘ WSZYSTKO NALEŻY, TAK JUŻ JEST ZDEGENEROWANA< ŻE NAWET JAK PRZEGRAŁA
            CHCIAŁA RZĄDZIĆ JAKBY WYGRAŁA< NIKT NIE MÓGŁ ICH POWSTRZYMAĆ W ESKALACJI ŻĄDAŃ<
            SAMA SIĘ POGUBIŁA W RACHUNKACH
            • huk256 Re: Krytykanci-wezcie sprawy we wlasne RECE 07.07.06, 16:08
              etylkapl napisała:

              > roger45 napisał:
              > >
              > PO nie obiecala i przegrala - ot,
              > > koniec. Wiec skoro obiecali to moze powinni dotrzymac? Myslisz ze jak sie
              > daje
              > > slowo to trzeba je dotrzymac? Hmmm , jak myslisz? Jako wyborca pisdaczej
              > partii
              > > pewnie nie wiesz co to dane slowo
              > BO PO NAWET NIE WYSILA SIĘ ŻEBY OBIECYWAĆ< UMOCZONA WE WSZYSTKIE AFERY UWA
              > ŻA
              > ŻE JEJ SIĘ WSZYSTKO NALEŻY, TAK JUŻ JEST ZDEGENEROWANA< ŻE NAWET JAK PRZEGR
              > AŁA
              > CHCIAŁA RZĄDZIĆ JAKBY WYGRAŁA< NIKT NIE MÓGŁ ICH POWSTRZYMAĆ W ESKALACJI ŻĄ
              > DAŃ<
              > SAMA SIĘ POGUBIŁA W RACHUNKACH

              Oj stary... to że PO jest skorumpowana - pokaż przykłady (zaraz rzucisz - Piskorski w Warszawie - wyleciał na zbity ryj z partii i tak powinno się robić własnie - fakt puźno ale lepiej puźno niź wcale). wiele osób które wchodzą w obecne PO to byli działacze innych partii - to jest fakt niezaprzeczalny (zresztą tak samo jest z działaczami PiS'u), ale z mojego punktu widzenia ta partia zaczyna (jako pierwsza w polsce) przechodzić metamorfozę i staje się coraz bardziej transparentna (w przeciwieństwie do PiS'u). Nie rzuca też oszczerstwami tak jak Kur-chan (Jacek Kurski jak byś nie wiedział). Początkowo miałem głosować na Lecha K. ale po wypowiedzi Kurskiego (takie chamstwo rzadko się widuje nawet w polityce...) zmieniłem zdanie i gosowałem na Tuska. Jeżli tobie odpowiadają partie które obiecują złote góry i obietnic nie dotrzymują (no może poza tymi danymi górnikom) to czemu akurat PiS? Samoobrona czy LPR są jeszcze lepsze... tylko potem się nie dziw jak bezrobocie będzie rosło a twoi wybrańcy będą cię mieli głęboko w du*ie...
        • rosenkrantz666 Re: Krytykanci-wezcie sprawy we wlasne RECE 07.07.06, 09:33
          > ile tu na forum fanatycznych krytykantow PIS, jakie zapiekle teksty; wiec mam
          > propozycje- nie podoba sie to wygrajcie wybory i rzadzcie uczciwie i sprawnie.

          Jak rozumiem sam już oceniłeś, że PiS rządzi nieuczciwie i niesprawnie. No to to
          jest dobry pierwszy krok w twojej terapii - zaczynasz rozróżniać rzeczywistość
          od reklamówek wyborczych PiS.

          Teraz tylko przystąp do drugiego kroku terapii po-pranio-mózgowej i zastanów się
          co trzeba poprawić w tym kraju. Jak już wykonasz ten krok, zapewne wyjdzie ci,
          że musisz zacząć głosować na jakąś partie inną niż PiS. Jak zagłosujesz, to (a)
          będziesz wyleczony i (b) dołączysz do tych innych i pomożesz im wygrać wybory.
        • kolargolo Re: Krytykanci-wezcie sprawy we wlasne RECE 07.07.06, 10:04
          jesli len to taki co nie chce sie witac z Lepperem ani przebywac w jednym
          pomieszczeniu z Giertychem to przyznaje ze jestem leniem.
      • atheix_mail Re: Tanie państwo, a tu samorządy piją kawę i jed 07.07.06, 09:12
        Nie, bo więcej niz 6 mld pójdzie na przymusowy pobór (patrz stosowny artykuł).
    • speedy13 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 07:57
      A jeszcze z ostatniego spotu przedwyborczego wynika że "teraz biuro PiS będzie
      w każdym powiecie". Oczywiście wiążą się z tym pewne koszty (wynajęcie lokali,
      opłacenie pracowników itp.). A jak wiadomo w Polsce partie polityczne
      finansowane są z budżetu...
      • marcot Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:22
        nie zapominajmy o stworzonym nowym resorcie ministerstwa gospodarki morskiej i
        rybołówstwa, cba, czy obowiazku odbycia 4 miesiecznej sluzby wojskowej. ciekawe
        kto za to zaplaci ??? moze lekarze i pielegniarki skoro robia ich w wala od tylu
        lat.
    • dominik59 Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 07:59
      A tak się śmieli z SLD, że co innego obiecywali, a co innego robili!! Banda
      oszołomów. Bardziej im pasuje krzyżem w kościele leżeć, niż państwem rządzić.
      Prezydent obraża się na PO, na dziennikarzy, Niemców straszy, ze do sądu ich
      poda. Mały krętacz, nie tolerujący żadnej krytyki. Roztrzęsione krótkie
      histeryczne rączki. skopany wizerunek Polski za granicą zarówno zachodnią jak
      i wschodnią. Państwo kościelne, z przodująca grupą alkocholików, złodzieji i
      innych dewiantów, żądzonych przez księży obarczonych dużo powyżej przeciętnej
      różnymi zboczeniami! Aż chce się krzyknąć!! EDEK WRÓĆ!! POMOŻEMY!!
      • monnot Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:04
        "Aż chce się krzyknąć!! EDEK WRÓĆ!! POMOŻEMY!!"

        100 000 000 ofiar komunizmu ci nie wystarczy??? krwiozerca!!
        • nabucco4 tyś nie mannot.... 07.07.06, 08:17
          tyś "miernot".
        • dominik59 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:47
          Zamieszkaj w jednym z 3000000 mieszkań a nie piepsz głupot o ogiarach
          komunizmu. Zdecydowanie więcej było i jest nadal ofiar kleru, kapitalizmu w
          wydaniu amerykańskim itd
          • etylkapl Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 12:06
            i znowu ten dominik analfabeta - beton odporny na wiedzę, trudny do zarąbania
        • etylkapl Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 12:04
          a zera ci się nie sklonowały przypadkiem??? monnocie????
      • etylkapl Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 12:03
        dominik59 napisał:
        ......Państwo kościelne, z przodująca grupą alkocholików, złodzieji i
        > innych dewiantów, żądzonych przez księży obarczonych dużo powyżej przeciętnej
        > różnymi zboczeniami! Aż chce się krzyknąć!! EDEK WRÓĆ!! POMOŻEMY!!
        **********************************************
        TAKIEMU ANALFABECIE ANI BÓG ANI EDEK NIE POMOŻE ZAMIAST ZAWIŚCI MOŻE SŁOWNIK
        ORTOGRAFICZNY????? I CHWILA SKUPIENIA??? PRAWIE CO SŁOWO TO BYK, ISTNA CORRIDA
        CZY GŁUPOTA I PATOLOGICZNA ZAWIŚĆ TO DEWIACJE CZY NIESZCZĘŚCIE ?????
        NA WSZELKI WYPADEK ZDRÓWKA ŻYCZĘ PO CHRZEŚCIJAŃSKU BO NA ROZUM JUŻ CHYBA ZA
        PÓŹNO NIESTETY!!!!
        Wszystkie stworzenia duże i małe mają prawo do życia
    • xavras_wyzhryn Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:12
      sumienie.lk napisał:

      > A czy ktoś, poza mocherami, wierzył w kłamstwa i przeinaczenia Kaczyńskich i
      > ich popleczników?

      "3 miliony mieszkan w ciagu 8 lat - zrobimy to".

      He, he, he.
      • m.montewski Spokojnie, bedzie komisja, bedzie raport.... 07.07.06, 09:08
        ... ze jednak sie nie da tych 3mln mieszkan nie da wybudowac, bo oni chcieli ale
        developerzy nie chcieli, muihihihi.
    • a.brykner Tanie Kartofle dla wszystkich!!! 07.07.06, 08:12
      Zeby je mieć nie płacisz a głosujesz !!! :)
    • guyritchie kres nastapił już dawno... 07.07.06, 08:13
      PiSduary nie miały koncepcji na rzadzenie,
      oprócz kilku fobicznych pomysłów Kartofli
      zadnego realnego planu na rozwój Państwa...

      słuzba zdrowia - miala byc wg obietnic wyborczych
      finansowana z budzetu - na ministra wybrani Relige
      zwolennika kas chorych i prywatnych zoz.
      ot malutkie KŁAMSTEWKO

      ministerstwo finansów - mialo byc mniej podatków
      a okazuje sie ze podwyzszanie podatków moze byc wmawiane ludziom
      jako obnizanie...zwiekszenie akczy na olej, na gas,
      podatek od zysków z nieruchomosci to typowe obnizki podatków...
      To juz nieco wieksze KŁAMSTEWKO

      ponad to Pisduary zapomniały w kampani wyborczej powiedziec,
      ze dwie nizsze stawki podatkowe to tak naprawde
      hasło z PRZYSZŁEJ kampani wyborczej...bo maja obowiazywac od 2008-2009 r.
      TO NAJWIEKSZE KŁAMSTWO PiSdu!

      cala ich polityka to KŁAMSTWO.
      co innego mowia co innego robia
      a na koniec dostaja sraki!

      ot kiepska i cienka Kartoflanka.
      • mysza9913 Re: kres nastapił już dawno... 07.07.06, 08:21
        cala ich polityka to KŁAMSTWO.
        > co innego mowia co innego robia
        > a na koniec dostaja sraki!

        A moja bardzo mądra babcia powtarzała:
        KTO KŁAMIE TEN KRADNIE,
        KTO KRADNIE TEN KŁAMIE!
    • fraglesi67 Tanie ? Sprawne ? 07.07.06, 08:14
      To jakieś żarty...
    • 1tadeusz11 Winić należy tylko wyborców, tych którzy mądrzy są 07.07.06, 08:17
      ale po szkodzie. Iluż ja znam fanatyków PiSdy, którzy poszli do urn, ludzi
      małego rozumu i ( a jakże ) wzrostu. Przecież wiadomo kto głosował na Kaczki,
      ludzie niewykształceni ( mohery ), zakompleksioni, nieudaczni, bojażliwi
      (postraszeni przez Rydzyka ). Dlaczego ? bo im Kaczory obiecywali zabrać
      bogatym , dać im, ale wyszło z tego wielkie KACZE GÓWNO ( ostatnia przypadłość
      Małego Lecha ).
      • anetasb Re: Winić należy tylko wyborców, tych którzy mądr 07.07.06, 08:46
        Wyborcami "kaczorów" był też niestety duży odsetek polskiej inteligencji, która
        to za czasów komuny działała w Solidarności, nie dała się stłamsić ówczesnym
        władzom itd. Myśleli, że "Kaczory" wywodzący się z ich kręgu politycznego w
        końcu coś zmienią i zaślepieni tą nadzieją nie brali pod uwagę, że program PiS,
        to tylko mżonki niemożliwe do zrealizowania, o czym każdy młody inteligent nie
        skażony latami 80-tymi zdawał sobie sprawę i na PiS nie głosował. Żal mi tych
        ludzi, że niby mądrzy, inteligentni, a w całej tej sytuacji zaślepieni dali
        władzę ludziom zupełnie niekompetentnym, bez pomysłu i kwalifikacji do
        rządzenia i kierowania państwem.
      • etylkapl Re: Winić należy tylko wyborców, tych którzy mądr 07.07.06, 12:13
        1tadeusz11 TO JEST POZIOM!!! I INTELEKTUALNY I MORALNY I WYPOWIEDZIEĆ SIĘ
        POTRAFI< SZOK< JEŻELI TO JEST EFEKT WYKSZTAŁCENIA, TO BROŃ NAS BOŻE PRZED TAKĄ
        EDUKACJĄ
    • obywatelkax mialo byc- a nie jest 07.07.06, 08:21
      ktos z tych co uwierzyli w przedwyborcza kielbase jeszcze w nia wierzy?
      Mialo byc sprawiedliwie - a nie jest, prokuratura sciga w pierwszej kolejnosci
      tych co sie kolesiom narazili, niektore media sa lepsze od innych , a obywatele-
      sa tacy co sa nasi partyjni i reszta nalezyca do ukladu- czyli mlodziez,
      studenci , lekarze i Bog raczy wiedziec, kto za miesiac do tej "grupy ukladu"
      jeszcze dolaczy..
      mialo byc bez rozkradania - a dobrze platne stanowiska i wysokoie funkcje
      rozdaja partyjnym "specjalistom" od ..no wlasnie od czego, wiec za co dostaje ci
      panowie i panie kase skoro ktos inny musi za nich robote odwalac?
      • obywatelrp3 Re: mialo byc- a nie jest 07.07.06, 10:53
        obywatelkax napisała:

        > ktos z tych co uwierzyli w przedwyborcza kielbase jeszcze w nia wierzy?
        > Mialo byc sprawiedliwie - a nie jest, prokuratura sciga w pierwszej kolejnosci
        > tych co sie kolesiom narazili, niektore media sa lepsze od innych , a
        obywatele
        > -
        > sa tacy co sa nasi partyjni i reszta nalezyca do ukladu- czyli mlodziez,
        > studenci , lekarze i Bog raczy wiedziec, kto za miesiac do tej "grupy ukladu"
        > jeszcze dolaczy..
        > mialo byc bez rozkradania - a dobrze platne stanowiska i wysokoie funkcje
        > rozdaja partyjnym "specjalistom" od ..no wlasnie od czego, wiec za co dostaje
        c
        > i
        > panowie i panie kase skoro ktos inny musi za nich robote odwalac?
        ____________________________________-
        Miał być mocny prezydent, a nie jest;
        miało być Prawo, a nie jest!
        miało być fachowo, a nie jest!
        Miało być na 4 lata - oby krócej!!!
    • tango9 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:25
      >A czy ktoś, poza mocherami...

      Moher to moher a nie mocher. No cóż. Pozostaje poczekać na nowe wybory, których
      oby PiS nie wygrał.
      • poczciwiec ktos na tym forum sie przyzna ze glosowal na PIS? 07.07.06, 09:34
        ja nie glosowalem w ogole
        • warsawyak Twoja wina 07.07.06, 09:42
          Czyli przyłożyłeś rękę do zwycięstwa PiS.
        • jonasz666 Re: ktos na tym forum sie przyzna ze glosowal na 07.07.06, 10:07
          poczciwiec napisał:> ja nie glosowalem w ogole.
          Brawo! Właśnie tacy jak Ty wybrali Giertycha.
    • itziar Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:31
      jeżeli się jeszcze odbędą, co przy autorytarnych zapędach Prawa i Siły czasami
      wydaje się wątpliwe

      te ciasteczka to jakiś absurd, brzmi jak z MOnty Pythona, gdzie my jesteśmy, ratunku
      • modelorz Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 09:02
        W POLSCE! Ratunku!!! ;)
    • capitalissimus Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:31
      ciastka, kawa, bilingi...
      ależ USA i Chiny muszą być zaniepokojone - rośnie im nowe mocarstwo.
    • leszeksa Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:31
      "niemożliwe"... przecież "obiecali"...
    • czechy11 a kto w to wierzył. Wystarczyło spojrzeć na W-wę 07.07.06, 08:32
      jak wygląda tanie Pqaństwo według Kaczyńskich. Urząd m. st. Warszawy należy do
      najdroższych w Polsce w przeliczeniu na 1-go mieszkańca. W ten sposób kiedyś
      tracono tam więcej z powodu korupcji a teraz mamy korupcję drogich stanowisk
      • sumienie.lk Za "rządy" w Warszawie L.Kaczyński odpowie 07.07.06, 08:43
        Wszystkie straty, jakie miasto poniosło w wyniku jego "rządów" są dokładnie
        wyliczane. Za takie pseudorządzenie i wszystkie zaniechania pan prezydent
        odpowie przed sądem.
    • wkurzon Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:40
      Mam nadzieję, że wyborcy rozliczą Pisuarów z tego, co obiecali przed wyborami.
      W końcu partia tak konsekwentna i praworządna... Na co ja liczę? Kolejni
      obłudni gnoje, marzyli tylko żeby dopchać się do koryta, więc teraz mają
      oszczędzać?
      Kiedy wreszcie dostaniemy do wyboru prawdziwych polityków, a nie politłuków???
    • venus99 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:40
      w mojej firmie billingi są od 10 lat i wszyscy są skrupulatnie rozliczani.
      rząd się chwali,że wprowadzono teraz billingi w ministerstwie rolnictwa.im się
      wydaje,że społeczeństwo to durnie.
      wyjatkowa bezczelność łobuzów pisuarowych.
    • baltazarus Następny dowód na to, że PiS to socjaliści 07.07.06, 08:42
      Od 1989 roku wszystkie pookrągłostołowe ekipy mówią to samo.
      • justas32 Rozliczymy ........... 07.07.06, 08:47
        Nie bójcie się. Oni teraz rozliczą SLD-owców a my rozliczymy ich za 3 lata !!!
        I za każde przewinienie - więzienie. Lepiej nich Pisobrona już teraz uważa na
        każdy ruch - bo może być wykorzystany przeciwko niej. Kto mieczem wojuje ten od
        miecza ginie. A ich upadek będziemy świętować ... upieczoną kaczuszką.
        • baltazarus A rozliczający znowu będą budować socjalizm 07.07.06, 09:15
          i tak wkółko...
          • util A teraz to niby co się buduje? 07.07.06, 09:22
            Z Lepeprem w rządzie? Liberalizm?
            • baltazarus Re: A teraz to niby co się buduje? 07.07.06, 09:51
              Ciągle to samo.
        • tenare Może pieczonym kartoflem ? 07.07.06, 14:11
    • mmikki Tanie dranie 07.07.06, 08:47

    • util Jak miał premier raport pisać... 07.07.06, 08:49
      ...skoro kraj po gospodarsku objechać trzeba?!

      Nad losem człowieka zwykłego pochylić sie musiał, a nie papiery produkować!

      Panie Kazimierzu, my tu całą wsią za panem!!!
      Niech Ojciec Dyrektor ma Pana w opiece...
    • darek183 Koniec kolejnej gry pozorów w którą i tak nikt nie 07.07.06, 08:49
      wierzył. Przecież nie można zrobić taniego państwa. To się jeszcze nikomu na
      świecie nie udało. Lepiej zrobić sprawne ale przecież tego nie zrobi PiS bo nie
      ma o tym zielonego pojęcia. Trzeba znaleźć jakąś firmę doradczą, zrobić plan
      wieloletni i konsekwentnie go realizować. Samo uproszczenie podatków do podatku
      liniowego i zero ulg dałoby ogromne oszczędności w urzędach skarbowych,
      systemach informatycznych itp. Podbnie z NFZ dałaby prywatyzacja szpitali i
      możliwość ubezpieczania sie w dowolnym towrzystwie. Takich przykladów jest masa
      ale tu trzeba fachowców i ryzyka niepopularnych decyzji. PiS nie ma ani
      fachowców ani nie odważy się na niepopularne decyzje. A więc dalej bida z nędzą.
      • rosenkrantz666 Re: Koniec kolejnej gry pozorów w którą i tak nik 07.07.06, 10:11
        > wierzył. Przecież nie można zrobić taniego państwa. To się jeszcze nikomu na
        > świecie nie udało.

        Nieprawda. Po pierwsze, nasze państwo jest drogie w porównaniu nawet do części
        państw europejskich (patrząc na wydatki budżetowe w porównaniu z PKB). Po drugie
        są przykłady biurokracji rządowej zredukowanej do takiego poziomu, o którym my i
        za 20 lat będziemy mogli tylko pomarzyć, np. Nowa Zelandia.

        > Lepiej zrobić sprawne

        Definicja sprawności - to m.in. osiąganie możliwie dobrych rezultatów możliwie
        małym kosztem. Czyli to jest tanie państwo. Nie ma opozycji sprawne - tanie.
        Próba jej stworzenia w głowach wyborców, to kolejne pranie móżdżków... Pewnie
        się zresztą uda.

        > Samo uproszczenie podatków do podatku
        > liniowego i zero ulg dałoby ogromne oszczędności w urzędach skarbowych,
        > systemach informatycznych

        Lepiej. Dałoby spadek ociążeń podatkowych jako % przychodu, ale jednocześnie
        zwiększyłoby obroty i kwoty wpływów budżetowych. Przy okacji wzrosłaby
        ściągalność. I zatrudnienie. Spadłby rozmiar szarej strefy (bo do szarej strefy
        wypychają skomplikowane i wysokie podatki). Itd. Tylko to by groziło
        zmniejszeniem administracji skarbowej, a na koniec reduckją stanowisk w min.
        finansów o nawet 80%. No i skąd by były fotele dla niekompetentnych koalicjantów???

        > Podbnie z NFZ dałaby prywatyzacja szpitali i
        > możliwość ubezpieczania sie w dowolnym towrzystwie.

        Oczywiśćie, ale teraz NFZ & ministerstwo zdrowia ma fantastyczne możliwości
        łapówkowe. O stołkach nie mówiąc (patrz wyżej). I dlatego PiS tego nie tknie. Nigdy.
    • tludzki4 Re: Kres mitu taniego państwa 07.07.06, 08:50
      może dotrze do świadomosci wyborczej masy wyborczej kres mitu PiSu a ujawni się
      jego, PiSu, postać rzeczywista - postać szydercy kopi nie wirtualnej PZPR, SLD,
      KPZR. polecam lektury książek o Rosji bolszewockiej i Rewolucji francuskiej np.
      nie mogę rozstrzygnąć - który jest bardziej cyniczny - Gomułka czy Miller czy
      Marcinkiewicz??? proszę o odpowiedź na stronie, tej którą czytasz.
    • xapur Czy ktoś jest zdziwiony? 07.07.06, 08:52
      "Tym bardziej że po zawiązaniu koalicji trzeba było stworzyć nowe resorty i
      ministerialne stanowiska. "
      To jest kwintesencja możliwości zmniejszenia kosztów administracji. Niestety nie
      zależy to wcale od koloru rządzących. Różnice mogą być jedynie w skali.

      Polityk to żaden zawód, a z czegoś trzeba żyć. Z czego? Z intratnych posadek
      załatwianych po wyborach. Przy kompletnym braku etyki i zwyczajnej uczciwośći
      trudno się dziwić, że w RP (obojętnie z jakim numerkiem) nie ma mowy o
      odchudzeniu administracji. Przecież trzeba z czegoś wykarmić tę rzeszę cwaniaków .
      Ciekawe po co blokować połączenia telefonów stacjonarnych na komórki? Nie lepiej
      sprawdzać bilingi? Czy w przypadku konieczności połączenia na komórkę pracownik
      będzie musiał dzwonić z prywatnego telefonu lub też w ogóle nie zadzwoni, bo nie
      może? IDIOTYZM.
      Uwielbiam takie chore pomysły pod publiczkę.

      -
      "Przeżyliśmy rozbiory, przeżyjemy i Kaczory"
      (A może byśmy tak skończyli z tym "przeżywaniem" i zaczęli żyć normalnie?)
    • ciaxp co to za kraj, RP? 07.07.06, 08:56
      Co to za kraj co chce nawracać Świat?

      W Polsce w ostatnich 2 miesiącach zginęło w :
      1. wypadkach drogowych- 500 osób [ rannych zostało 30 tys. Osób]
      2. utonęło 200 osób
      3. zamordowanych zostało- 25 osób
      4. nie ma danych ilu pacjentów zmarło w szpitalach wskutek braku opieki
      lekarskiej, gdyż szpitale strajkowały
      Drastyczne wypadki z ostatnich dni:
      1. dwójka dzieci wypadła z okien domów kolonijnych [brak właściwych
      zabezpieczeń i odpowiedniej opieki]
      2. w pożarach poparzeniu uległo kilkanaście osób w tym 5 osób zginęło na
      skutek zaczadzenia.
      3. pogryzieniu przez psy uległo 7 dzieci

      Pijani na drogach:
      1. Policja zatrzymała 4.456 pijanych kierowców [rekord Świata]

      Czy Polski Rząd powinien odpowiadać przed trybunałem w Hadze za brak
      zapewnienia podstawowego bezpieczeństwa obywatelom swojego kraju? Tak.
      • atheix_mail Re: co to za kraj, RP? 07.07.06, 09:13
        co to za kraj?

        to taki kraj, którego obywatele mają prawo podpisać petycję (co sam już
        uczyniłem, mam tera 18 lat i chcę uniknąć SW):

        www.petitiononline.com/ZMAZURAK/petition.html
    • a.k.traper W te cyniczne kłamstwa uwierzyło dużo wyborców 07.07.06, 08:57
      Łączy ich jedno, nieumiejetność przyznania sie do błędu.Krytyka wzmaga poczucie
      krzywdy i złosliwość. Tak czy owak przejda do historii jako "Wielcy"
      Nieudacznicy, chyba że zaczna słuchać co się mówi, jak się mówi, zaczną
      normalnie pracować i uczciwie, co moze okazać sie za trudne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka