Dodaj do ulubionych

Jak dwoch tyranow cieplo sie sciskalo

07.07.06, 13:01
Warto pamietac jak to czlowiek honoru wedlug redaktora naczelnego Gazety
Wyborczej komuch Wojciech Jaruzelski bratal sie z inna kanalia Kim Ir Senem.
Dzis swiat zastanawia sie co zrobi Korea ze swoim potencjalem nuklearnym.
Dlatego trzeba przypominac tych co pomagali mordowac bezbronnych Koreanczykow
i popierali bezduszny rezim ktory dzis stanowi zagrozenie dla wolnego swiata.

www.korea-dpr.com/users/poland/wizyta1984/galeria.htm
Obserwuj wątek
    • earthman JPII rozmawiał z Castro, czyli popierał ten reżim? 07.07.06, 13:04
      I pomagał mordować bezbronnych Kubańczyków? Niezły z ciebie palant, koleś.
      • tribunus Re: JPII rozmawiał z Castro, czyli popierał ten r 07.07.06, 13:19
        earthman napisał:

        > I pomagał mordować bezbronnych Kubańczyków? Niezły z ciebie palant, koleś.

        Papiez polecial do katolikow. To byla wizyta duszpasterska nie majaca nic
        wspolego z polityka.
        Natomiast spawacz sciskal sie ze scierwem koreanskim na zasadzie wspolpracy
        braterskiej miedzy ku..mi komunistami.


        Frajerze kolesia to poszukaj sobie wsrod komuchow tam sa podobni do ciebie
        czerwone robale.
        • earthman Widzę, że środowisko komunistów znasz doskonale. 07.07.06, 13:28
          Ciekawe dlaczego? A poważnie, nawet o tym nie wiedząc, przyznałeś mi rację. Bo
          faktycznie, religijna wizyta JPII miała tyle wspólnego ze wspieraniem
          kubańskiego reżimu, co wizyta Jaruzela z atomowymi zapędami Korei. Wtedy oni
          jeszcze nie mieli o tym pojęcia. Ironicznie to pokazałem, a ty łyknąłeś jak
          mała Kasia po dużym piwie. Pozostań w przekonaniu o własnej racji, buraczku.
          • tribunus Re: Widzę, że środowisko komunistów znasz doskona 07.07.06, 13:46
            earthman napisał:

            > Ciekawe dlaczego? A poważnie, nawet o tym nie wiedząc, przyznałeś mi rację. Bo
            > faktycznie, religijna wizyta JPII miała tyle wspólnego ze wspieraniem
            > kubańskiego reżimu, co wizyta Jaruzela z atomowymi zapędami Korei. Wtedy oni
            > jeszcze nie mieli o tym pojęcia. Ironicznie to pokazałem, a ty łyknąłeś jak
            > mała Kasia po dużym piwie. Pozostań w przekonaniu o własnej racji, buraczku.

            Srodowisko swojego wroga zawsze nalezy dobrze pamietac.

            Takie gownio jak ty moze skoczyc jedynie na kibel to twoj poziom.
            • earthman Gó.. to twój stary, pajacu walony... 07.07.06, 13:51
              Nie chcesz na argumenty - nie ma sprawy. Spotkałem ostatnio twoją starą pod
              latarnią. Chciała mi dopłacić, żeby tylko móc pożuć sobie coś ciepłego, ale nie
              zgodziłem się, za bardzo waliło jej z ryja. Ch.uj na grób tobie i twojej
              rodzinie.
              • tribunus sa tacy co z kibla nigdy nie wychodza 07.07.06, 14:07
                earthman napisał:

                > Nie chcesz na argumenty - nie ma sprawy. Spotkałem ostatnio twoją starą pod
                > latarnią. Chciała mi dopłacić, żeby tylko móc pożuć sobie coś ciepłego, ale nie
                >
                > zgodziłem się, za bardzo waliło jej z ryja. Ch.uj na grób tobie i twojej
                > rodzinie.

                Jednak mialem racje, poziom gowna to twoj poziom.
                Czesc szambonurku i ujadaj sobie dalej buahahahahahha
                • earthman Masz, jasne że masz rację, i nie tylko... 07.07.06, 14:15
                  Oprócz tego masz liczne mutacje genetyczne i starą dupodajkę. Masz prawie
                  wszystko, koleś. Oprócz mózgu, rzecz jasna. Ale po co ci mózg, skoro masz rację?
                  • tribunus Re: Masz, jasne że masz rację, i nie tylko... 07.07.06, 14:30
                    earthman napisał:

                    > Oprócz tego masz liczne mutacje genetyczne i starą dupodajkę. Masz prawie
                    > wszystko, koleś. Oprócz mózgu, rzecz jasna. Ale po co ci mózg, skoro masz rację
                    > ?

                    Gdyby to napisal ktos, kogo szanuje to bym sie zmartwil, ale jak widze poziom
                    kibla to spluwam i ide dalej. buahahahaaaaaaaaa
                    • earthman No to idź wreszcie, może przestanie śmierdzieć... 07.07.06, 14:38
                      Bo tak idziesz, idziesz i coś słabo ci to wychodzi jak na razie. Ciekawe, co
                      jeszcze ci słabo wychodzi? Pewnie twoja stara wie coś na ten temat i dlatego
                      puszcza się z kim popadnie.
                      • tribunus szambonurku link do twojego gownianego watku 07.07.06, 14:55
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44850123
                        Trzymasz poziom to trzeba przyznac. Tylko dlaczego ciagle kibla i o gownie.
                        • earthman kibel i gó.wno to twoja pasja, ciągle potwarzasz 07.07.06, 15:26
                          te słowa, gów.nojadzie. A sraczka to nie mój pomysł, tylko Superkaczora. Ale
                          nie martw się, fanie kibli i gó.wien. Jak następnym razem tam będę, nie
                          spuszczę wody i pozwolę ci zlizać to, co zostało. To przecież twój chleb
                          codzienny, koleś. Gdzieś ty się do kompa dorwał, chu.jossaczu niedoje.bany?
                          Wypożyczyli wam do schroniska? Czy też twój lokal bierze udział w
                          konkursie "Psychiatryk roku" i chce zabłysnąć? Jeśli znasz jeszcze inne słowa
                          oprócz "kibel" i "gó..", odpisz, chętnie się pośmieję, jeśli nie, nie wysilaj
                          się, już wiem, że twój świata składa się z ekskrementów. Ale cóż, rodziny się
                          nie wybiera... :D W sieci każdy może strugać chojraka, cw..u. W realu dostałbyś
                          dwa szybkie, zasmarkał się i poleciał do mamusi. Zajmij sie lepiej ru..iem
                          starej. Chociaż to też ci kiepsko wychodzi. Pozostaje świrowanie na forum. A
                          swoją drogą, pierwszy raz widzę, żeby ku.tas pisał. Zamieniłeś się na główki?
                          • tribunus butow bym ci nie dal do czyszczenia kibelku 07.07.06, 17:00
                            ale nie martw sie na swiecie jest pelno ludzi chorujacych na sraczke bedziesz
                            maial duzo pracy.
    • po_godzinach Jaki widzisz związek między zdjęciami 07.07.06, 13:31
      sprzed 22 lat a dzisiejszym potencjalem nuklearnym Korei?
      • tribunus Re: Jaki widzisz związek między zdjęciami 07.07.06, 13:37
        po_godzinach napisała:

        > sprzed 22 lat a dzisiejszym potencjalem nuklearnym Korei?

        Korea Pln. od poczatku swojego istnienia postawila na zbrojenia.
        Dzieki poparciu towarzyszy z bratnich krajow mogla ten program prowadzic.
        Potencjal nuklearny nie powstaje z dnia na dzien do tego wlasnie potrzeba lat.
        Co nie zmienia faktu ze wymowna jest postawa szefa komunistow w Polsce
        Jaruzelskiego bratajacego sie z Kim Ir Senem.
        • po_godzinach No tak, ale 07.07.06, 13:40
          czemu przywołujesz zdjęcia sprzed prawie ćwierćwiecza? Czy gdyby sie wtedy nie
          sciskali, Korea dziś by się nie zbroiła?

          "wymowna jest postawa" - wcale nie jest wymowna - w dawnym "bloku" wszyscy ze
          wszystkimi sie ściskali, taka była moda
          • tribunus Re: No tak, ale 07.07.06, 13:50
            po_godzinach napisała:

            > czemu przywołujesz zdjęcia sprzed prawie ćwierćwiecza? Czy gdyby sie wtedy nie
            > sciskali, Korea dziś by się nie zbroiła?
            Sciskamie uwiarygadnialo rezim.
            >
            > "wymowna jest postawa" - wcale nie jest wymowna - w dawnym "bloku" wszyscy ze
            > wszystkimi sie ściskali, taka była moda

            Usilujesz "moda" przykryc cos co wymaga potepienia. Dokladnie tak samo jak
            kiedys faszyzm byl modny w Europie. Czy dlatego ze bylo to kilkadziesiat lat
            temu to mamy o tym nie rozmawiac ? Dlaczego rozmawiamy o Jedwabnym po tylu latach ?
            Wedlug mnie nalezy pamietac nie tylko o fasztystach ale rowniez komunistach.
            • po_godzinach A co ja mam dzis potępiać? 07.07.06, 13:56
              To, że oficjele 22 lata temu się ściskali? A co to mnie to dzis obchodzi? :)

              Komuna sie skonczyła chwała Bogu 17 lat temu i teraz wazna jest teraźniejszość
              i przyszłość.

              A co do komuny - jednego żałuję: że wtedy były strasznie tanie książki ...
              • tribunus Re: A co ja mam dzis potępiać? 07.07.06, 14:05
                po_godzinach napisała:

                > To, że oficjele 22 lata temu się ściskali? A co to mnie to dzis obchodzi? :)

                Czy mamy dlatego ze pogrom w Jedwabnym byl kilkadziesiat lat temu to tez cie to
                nie obchodzi.

                >
                > Komuna sie skonczyła chwała Bogu 17 lat temu i teraz wazna jest teraźniejszość
                > i przyszłość.


                Niemiecki faszyzm sie skonczyl kilkadziesiat lat temu i chwala Bogu to tez mamy
                o nim zapomniec ?


                > A co do komuny - jednego żałuję: że wtedy były strasznie tanie książki ..

                Dodaj ze tylko ktore przeszly cenzure.
                • po_godzinach Re: A co ja mam dzis potępiać? 07.07.06, 14:11
                  Co innego historia, co innego teraźniejszość.

                  Nikt nie każe o niczym zapominać - rozumiem więc, że te fotki przywołałeś w
                  kontekście przypomnienia historii? Bo tak właśnie było - całowali się, jak
                  najęci :)

                  Inna rzecz, że mój prezydent miasta tak samo sie całuje ze swoimi gośćmi a jest
                  z LPR ...

                  " Dodaj ze tylko ktore przeszly cenzure."

                  To jest jasne - ale 3/4 mojej biblioteki to ksiązki wydane przed '89 - teraz
                  nie ma cenzury, a z ksiegarni wychodzi się z płaczem, że nie możesz kupić tego,
                  co by się chciało ...
                  • tribunus Re: A co ja mam dzis potępiać? 07.07.06, 14:26
                    po_godzinach napisała:

                    >
                    > Inna rzecz, że mój prezydent miasta tak samo sie całuje ze swoimi gośćmi a jest
                    >
                    > z LPR ...


                    Moj tez nie jest z mojej bajki ale to pewnie dla ciebie zadna pociecha :-)

                    Ale mowiac powaznie to chcialbym aby pamietano nie tylko to co robili faszysci
                    ale i komunisci. Zbyt duzo krwi maja na swoich rekach aby im to zapomniec.

                    >
                    > To jest jasne - ale 3/4 mojej biblioteki to ksiązki wydane przed '89 - teraz
                    > nie ma cenzury, a z ksiegarni wychodzi się z płaczem, że nie możesz kupić tego,
                    >
                    > co by się chciało ...

                    Moze kiedys spotkam placzaca kobiete w ksiegarni to bede wtedy wiedzial ze to
                    Ty. Juz szykuje paczke chusteczek :-)
                    • po_godzinach Re: A co ja mam dzis potępiać? 07.07.06, 15:15
                      "Ale mowiac powaznie to chcialbym aby pamietano nie tylko to co robili faszysci
                      ale i komunisci.:

                      Nie ma obaw, aby zostało to wymazane z historii.


                      "Juz szykuje paczke chusteczek :-)"

                      :)
              • mieszkaniec_katowic Re: A co ja mam dzis potępiać? 07.07.06, 14:14
                po_godzinach napisała:

                >
                > A co do komuny - jednego żałuję: że wtedy były strasznie tanie
                książki ...

                Książki spod lady,czy tak ? Jeśli nie miało się znajomości w księgarni,to
                kupienie części tytułów było prawie niemożliwe.
                • po_godzinach A widzisz ... 07.07.06, 14:24
                  ... mozna było sobie takie znajomości wyrobić :)

                  Małym sumptem, a warto było.
                  • lauriane Re: A widzisz ... 07.07.06, 15:05
                    po_godzinach napisała:

                    > ... mozna było sobie takie znajomości wyrobić :)
                    >
                    > Małym sumptem, a warto było.
                    L. I wlasnie ta mentalnosc z kombinowaniem ("malym sumptem") jest po 17-latach
                    najwiekszym dramatem Dzikich Pol......
                    P.S. To nie jest personalne.
                    J.C.
                    • po_godzinach Re: A widzisz ... 07.07.06, 15:14
                      Nie mam poczucia winy - w nienormalnych warunkach nawiązanie znajomości z panią
                      w księgarni w szlachetnym celu edukacyjnym było jak najbardziej OK.

                      • lauriane Re: A widzisz ... 07.07.06, 15:46
                        po_godzinach napisała:

                        > Nie mam poczucia winy - w nienormalnych warunkach nawiązanie znajomości z
                        panią
                        >
                        > w księgarni w szlachetnym celu edukacyjnym było jak najbardziej OK.
                        >
                        L. Kazdy ma (mial) swoj szlachetny cel....
                        J.C.
                        • po_godzinach Re: A widzisz ... 07.07.06, 16:08
                          Rozumiem, że w PRL obywałeś się bez książek :)
                          • lauriane Re: A widzisz ... 07.07.06, 16:52
                          • lauriane Re: A widzisz ... 07.07.06, 16:52
                            po_godzinach napisała:

                            > Rozumiem, że w PRL obywałeś się bez książek :)
                            L. A mozna bylo ?
                            J.C.
                            • po_godzinach Mozna było. 07.07.06, 16:54
                              Większośc domów się obywała.
                              • lauriane Re: Mozna było. 07.07.06, 17:01
                              • lauriane Re: Mozna było. 07.07.06, 17:04
                                po_godzinach napisała:

                                > Większośc domów się obywała.
                                L. Niewatpliwie, ale nie w tym rzecz, mnie chodzi o mentalnosc rodem z PRL-u,
                                ktora jest wszechobecna w dzisiejszej Polsce.....
                                Nadal!
                                J.C.
        • earthman PRL pomogła Korei wyprodukować broń atomową? 07.07.06, 13:42
          Pożyczaliśmy miliardy na bloki z wielkiej płyty i fabrykę na Żeraniu,
          jednocześnie wspierając północnokoreański program atomowy? Polska, europejskie
          mocarstwo, było nas na to stać, nie? No chyba że masz na myśli wsparcie
          duchowe. Ale przecież komuniści nie mają duszy. Korea mogła prowadzić program
          atomowy dzięki poparciu PRL. Fantastyczna teza. Śmiać się czy płakać, koleś?
    • nowytor3 Ależ się emerytka2006 ucieszy. chyba zatelegrafuję 07.07.06, 15:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka