Dodaj do ulubionych

Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry...

09.07.06, 13:30
W wygłoszonym właśnie pożegnaniu z pracownikami

- deklaracja, że z polityki nie odchodzi
- deklaracja, że z tymi pracownikami może zrobić jeszcze wiele dobrego
- podziękowanie dla wszystkich ludzi, którym w czasie podróży po Polsce
uścisnął rękę.
- stwierdzenie, że fakt, iż szef zwycięskiej partii przejmuje ster rządów,
jest naturalne (tylko stwierdzenie)
- ani słowa o starcie w wyborach na Prezydenta Warszawy!

Na twarzy powaga i...determinacja.
Mówił do polskiego społeczeństwa, jemu dziękował za zaufanie

Coś się jeszcze stanie?...

Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 13:31
      Zostanie szefem PO? ;-)
    • sierota.po.ud Marcinkiewicz będzie dobrym prezydentem Warszawy! 09.07.06, 13:32
      • abstrakt2003 chciałeś powiedzieć 09.07.06, 13:33
        komisarzem
        • jaa_ga Re: chciałeś powiedzieć 09.07.06, 13:38
          A może nie zechce?
          Wiąze się to z oddaniem mandatu poselskiego,
          a Marcinkiewicz dwukrotnie podkreślił,
          że nie wycofuje się z polityki
    • abstrakt2003 Pod dywanem walczą buldogi n/t 09.07.06, 13:32

    • earthman Tak samo poważnie mówił, że za rok dalej będzie PM 09.07.06, 13:33
      i że z "osobistą determinacją" zadba o gospodarkę po odejściu Zyty. Ciekawe,
      kiedy Kaziu przejdzie do PO? Bo myślę, że to stanie się już niedługo.
      • sierota.po.ud Re: Tak samo poważnie mówił, że za rok dalej będz 09.07.06, 13:35
        earthman napisał:

        > i że z "osobistą determinacją" zadba o gospodarkę po odejściu Zyty. Ciekawe,
        > kiedy Kaziu przejdzie do PO? Bo myślę, że to stanie się już niedługo.

        Do PO kłamców nie przyjmują. Julia Pitera by tego nie przzyła.
        • abstrakt2003 ona przezyje wszystko 09.07.06, 13:36
          tylko po co ten błazen w PO?
          • jaa_ga Re: ona przezyje wszystko 09.07.06, 14:32
            A po co mu PO?
            Na razie nie powinien oddawać mandatu.
            Niech komisarzem pozostanie Kochalski, a Kazio może przecież
            wystartować na Prezydenta Warszawy jako aktywny poseł!
            Myślę, że nie odda mandatu...
      • t-800 Re: Tak samo poważnie mówił, że za rok dalej będz 09.07.06, 13:36
        Pisiak w PO?
        • abstrakt2003 Re: Tak samo poważnie mówił, że za rok dalej będz 09.07.06, 13:37
          t-800 napisał:

          > Pisiak w PO?
          ====================
          Nie pierwszy i nie ostatni.
      • kataryna.kataryna Re: Tak samo poważnie mówił, że za rok dalej będz 09.07.06, 13:39
        earthman napisał:

        > i że z "osobistą determinacją" zadba o gospodarkę po odejściu Zyty. Ciekawe,
        > kiedy Kaziu przejdzie do PO? Bo myślę, że to stanie się już niedługo.



        A co on by tam robił?
      • jaa_ga Re: Tak samo poważnie mówił, że za rok dalej będz 09.07.06, 13:48
        Do PO? Nie.
        Ale jeśli premier podkreśla, że z polityki się nie wycofuje,
        że może jeszcze wiele dla Polski zrobić,
        to jak może to zrobić bez narzędzia jakim jest mandat posła?
        Jako komisarz tymczasowy, którym może zostać po oddaniu mandatu?
        Jako kandydat na prez. Warszawy, który może przegrać?
        Coś mi tu nie gra po prostu.
        To było przemówienie lidera, nie członka jakiejś partii...
        I nic o PiSie, nic o klinie, nic o nowym premierze...
    • forum-i-ja Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 13:33
      typowe banaly na rozstaniu dla zachowania twarzy.Nie wygra w W-wie i za kare
      odejdzie w nicosc.Z ktorej wyciagnal go Jarek.
      Dzis w Polsce nie wystarczy byc usmiechnietym i sympatycznym.trzeba WNOSIC COS
      NOWEGO.Zmarnowalismy caly ten czas.A Polska jest najbiedniejsza w Unii.I zadne
      zaklinanie rzeczywistosci niczego tu nie zmieni.
    • kataryna.kataryna Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 13:38
      jaa_ga napisała:


      > - ani słowa o starcie w wyborach na Prezydenta Warszawy!




      Byłby nietaktownym gburem bez wyczucia gdyby w pożegnaniu mówił o kolejnym stołku.
      • kaczyjar Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 13:40
        glupi ciul - robi zcieme a buce mu wierzą
    • echo_o Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 13:41
      Jeśli Twoim zdaniem żegnając z się z urzędem premiera, Marconkiewicz powinien
      jednocześnie odpalić racę samorządowych wyborów, to ja Cię jaa_gusiu naprawdę
      nie mogę traktować poważnie.
      Ale nie ustaję w wysiłkach ! :)
    • ardon Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 13:44
      Gdyby Marcinkiewicz postawił się swojemy 'uszcześliwiaczowi' i powiedział nie,
      a następnie rozpoczą grę w Parlamencie ( z lojalności do PiS jest już
      zwolniony) to kto wie. Może udałoby się doprowadzić jesienią do nowych wyborów
      parlamentarnych. Ale przyznam się, że w to bardzo wątpię. Marciunkiewicz to nie
      Zyta.
      • kataryna.kataryna Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 13:45
        ardon napisał:

        > Gdyby Marcinkiewicz postawił się swojemy 'uszcześliwiaczowi' i powiedział nie,
        > a następnie rozpoczą grę w Parlamencie ( z lojalności do PiS jest już
        > zwolniony) to kto wie. Może udałoby się doprowadzić jesienią do nowych wyborów
        > parlamentarnych.




        A po co Marcinkiewicz miałby to robić? Żeby zrobić dobrze tym, którzy mówili, że
        jego rząd to gorzej niż Hiroszima?
      • echo_o Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 13:49
        ardon napisał:

        > Gdyby Marcinkiewicz postawił się swojemy 'uszcześliwiaczowi' i powiedział
        nie,
        > a następnie rozpoczą grę w Parlamencie ( z lojalności do PiS jest już
        > zwolniony) to kto wie. Może udałoby się doprowadzić jesienią do nowych
        wyborów
        > parlamentarnych.

        ```````````````````````````````````````````

        Jeśli dojdzie do wyborów parlamentarnych jesienią,
        to dlatego że zdecyduje o tym - Jarosław Kaczyński.

        Marcinkiewicz może odchodzić gdzie chce.
        Może też nie odchodzić.
        Jego polityczne losy są teraz w jego własnych rękach.
        Sam napisałeś, że 'jest zwolniony z lojalności wobec PiS' :)
        Kazio jest już gremialnie zachęcany przez różnych Żakowskich,
        którym przecież jego los leży na sercu :)
        Jeszcze do wczoraj leżał na wątrobie, ale co to za różnica :)
        Wczoraj wróg, dziś sprzymierzeniec.

        Już gdzieś napisałam - Kazio zdecyduje, jaki transparent chwyci:
        męża stanu czy zdrajcy...
        • forum-i-ja Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 14:36
          jak sobie wyobrazasz polityczna samodzielnosc Marcinkiewicza??
          Bez wiedzy i zgody jarka nie wroci nawet na posade nauczyciela.
          jedyne co moze samodzielnie,to zapisac sie do PO lub SLD i to pod warunkiem,ze
          tam by go przyjeli.
          • kataryna.kataryna Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 14:39
            forum-i-ja napisała:


            > jedyne co moze samodzielnie,to zapisac sie do PO lub SLD i to pod warunkiem,ze
            > tam by go przyjeli.




            W Platformie z pocałowaniem ręki i pierwszym miejscem na liście.

            A do SLD by nie przeszedł, nie jest tak zdesperowany jak Demokraci.pl.
    • rekontra nie trać złudzeń 09.07.06, 14:35
      od kiedy to taką fanką Marcinkiewicza jesteś ?

      była tutaj Margaretka Taczer, pisała, że w nadchodzący piątek Marcinkiewicz
      odejdzie z PiSu i zabierze z sobą nieokreśloną, ale dużą liczbę posłów.


      Założyć się nie chciała :))
      • forum-i-ja Re: nie trać złudzeń 09.07.06, 14:38
        jest tylko jeden sposob,zeby to wszystko przeciac:
        gdyby PO porozumiala sie z SO i cala lewica.Wowczas usuneli by bez trudu
        kaczynskich raz na zawsze.
        Niestety wowczas Tusk z kolei bylby zakladnikiem Leppera i on o tym wie.
        Tak czy owak,caly czas wygrywa Lepper.
        • rekontra Re: nie trać złudzeń 09.07.06, 14:41
          forum-i-ja napisała:

          > jest tylko jeden sposob,zeby to wszystko przeciac:
          > gdyby PO porozumiala sie z SO i cala lewica.Wowczas usuneli by bez trudu
          > kaczynskich raz na zawsze.


          wczoraj, obawiając się o niepewny los premierostwa kaczyńskiego pisałem,
          wielki błąd Tuska, że tyle pomyj wylał na Leppera i Giertycha. To PO nie
          potrafi z nikim się dogadać, a nie Kaczyńscy - jak wieść peowska niesie.
          • ppppp7 Re: nie trać złudzeń 09.07.06, 15:15
            Wylewanie pomyj Lepperowi nie przeszkadza. Kaczyńscy wyzywali SBR i Leppera od
            sbeków, awanturników i przestepców. A teraz tworzą zgodną koalicję. Kwestia ceny
      • jaa_ga Re: nie trać złudzeń 09.07.06, 14:41
        Tu nie chodzi o złudzenia.
        Myślę, że on nie chce oddać mandatu.
        Chce wystartować z ław poselskich, a nie z pozycji komisarza,
        bo po ew. przegranej sam by siebie wyautował.
        Stąd deklaracja, że z polityki sie nie wycofuje.
        Ale mogę się mylić,
        choć, gdybym była na jego miejscu
        zabezpieczyłabym "tyły" :-))
        Chyba że Jarosław ma baaardzo mocne atuty,
        choćby niekompletne oświadczenia majątkowe etc...
        ale, reasumując -
        nie powinien przyjąć funkcji Komisarza (zachować mandat tym samym)
        wystarować w wyborach jako czynny poseł na Sejm,
        zachowując furtkę do ew. powrotu po przegranej.
        Jeśli tego nie zrobi - to jest politykiem,
        jak z koziej d..traba
        • rekontra słuchaj, Marcinkiewicz to jest singiel 09.07.06, 14:50


          Byli już tacy, bardzo popularni, kiedyś Gronkiewicz, jakaś spikerka
          telewizyjna, nawet Lech Kaczyński próbował startować, można dołączyć nawet
          Kuronia.
          Tymiński nie wygrał z Mazowieckim, to ludzie zagłosowali porzeciw
          mazowieckiemy, jemu na złość.

          Marcinkiewicz zostanie prezydentem, ale dzięki poparciu PiSu, sam by nie miał
          najmniejszych szans. A kariera polityczna? To nie jest ten typ polityka, on
          nadaje się do zespołu, ale sam niczego nie stworzy.
          Takie ruchy oddolne były. Ile razy Waęsa próbował? nawet dwa miesiące temu
          ruszał w polskę, i co???

          > Myślę, że on nie chce oddać mandatu.

          a ja myślę, że on sobie uświadomił, ile głupst narobił. Wspólczuję mu [po
          ludzku, ale podobno nie rozległ się w sobotę nawet jeden głos poparcia. Wizyta
          u Tuska dopełniła wszystkiego.

          > choć, gdybym była na jego miejscu
          > zabezpieczyłabym "tyły" :-))

          niech zostanie w PiSie, gdy za pół roku, za rok, może kaczynski znowuż jego
          powoła. Kaczyńskiemu nie zależy na rządzeniu, chociuaż na to premierostwo
          zasłużył sobie jak mało kto, jemu chopdzi naprawdę o Polske. O trwałe zmiany. A
          ci którzy piszą o dyktaturze to są kłamcy.

          > Chyba że Jarosław ma baaardzo mocne atuty,
          > choćby niekompletne oświadczenia majątkowe etc...
          > ale, reasumując -

          Liczyłem się nawet z tym, że zabierze kilku posłów, pisałem - na palcach jednej
          ręki można byłoby ich policzyć, ale widać że Kaczyński jest świetnym
          politykiem. Jak jego przekonał do Warszawy, nie wiem. Ale to jest najlepsze
          wyjście. Gdyż bycie ministrem byłoby może niezreczne.
          • jaa_ga Może wystartować jako poseł, nie komisarz 09.07.06, 15:05
            Fakt, że Kaczyński oferując Mu Komisarza,
            chciał go tym samym wyeliminować z ław poselskich,
            nie świadczy oKaczyńskim dobrze,
            więc co? Dać się zabić? W imię czego? Samoeliminacji??
            To nie jest typ samobójcy.
            Myślę że nie odda mandatu.
            To jego jedyna szansa - być w sejmie i startować.
    • dr.szfajcner Re: Marcinkiewicz nie sprzeda tanio skóry... 09.07.06, 16:33
      jaa_ga napisała:



      > Coś się jeszcze stanie?...

      Za dwa rzy lata w Platformie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka