gorby
12.07.06, 11:55
Jak zapewnili wczoraj minister zdrowia Zbigniew Religa i Maciej Łopiński,
sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, głowie państwa nic nie dolega.
Tymczasem z zaświadczenia znajdującego się w teczce IPN Lecha Kaczyńskiego
wynika, że w latach 80. zapadł on na chorobę wieńcową serca.
(..)
Czy pan osobiście badał prezydenta Kaczyńskiego? - pytali dziennikarze.
- Nie badałem pana prezydenta. Rozmawiałem z jego lekarzem i on przekazał mi
badania Lecha Kaczyńskiego. Jest wyleczona choroba wrzodowa, którą prezydent
miał w listopadzie ub.r. Moim zdaniem Lech Kaczyński nie ma żadnych problemów
ze zdrowiem - odpowiadał minister zdrowia.
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1586&news_id=111927&scroll_article_id=111927&layout
=1&page=text&list_position=1
W swietle Weimarskiej hucpy niepotrzebne jest nawet zaswiadczenie o zalamaniu
nerwowym prezia.