zazou1980
12.07.06, 12:08
Co pare dni jakgdyby nigdy nic pomyka z plecaczkiem na bazarek przy hali
mirowskiej, generalnie jej ubiór i chód wyglądają jakby właśnie w góry
wyruszała :/ Ludzie udają, że jej nie rozpoznają, a jak już odejdzie z
zakupami to wszyscy równo łacha z niej drą (czyt. bardzo się śmieją), ale za
razem wstydzą się za taką pierwszą damę, która nota bene powinna być
wizytówką narodu. Dodam jeszcze, że bez makeup'u wygląda niesmacznie.
ŻENADA :/ aż się rumienię ze wstydu jak wspominam jaką nam pierwszą damę
zafundowali wyborcy. Skoro już nią jest to powinna raczej w pałacu się
zamknąć, a nie wszystkich w zakłopotanie wprowadzać.