kaczysta 15.07.06, 23:21 Czy moze jednak bylo inaczej? Jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frank_drebin Solidarnosc chciala tylko socjalizmu z tzw. ludzka 15.07.06, 23:24 twarza i jej sie w miare udatnie to udalo ........... Mamy nadal socjalizm gospodarczy do bolu Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 15.07.06, 23:24 kaczysta napisał: > Czy moze jednak bylo inaczej? > > Jak myslicie? Myślę, że było inaczej. Komunizm w Polsce istniał jeszcze pprzez 17 lat, dopóki nie obalił go Jarosław Kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 15.07.06, 23:45 Myślę, że było inaczej. Komunizm w Polsce istniał jeszcze pprzez 17 lat, dopóki > nie obalił go Jarosław Kaczyński. mysle, ze JK obali komunizm gdzies po 18-20 latach - musimy sie uzbroic w cierpliwosc - nie czas jeszcze na szampana. Odpowiedz Link Zgłoś
james_bond007 Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 15.07.06, 23:29 Oczywiście, że inaczej. Przecież okazuje się, ze wszyscy przywódcy Solidarności to współpracownicy sb. Zatem komunizm obaliło sb. Vivat Kiszczak! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Czas na Pomnik Nieznanego Esbeka :) 16.07.06, 02:19 ktoś już kiedyś na forum proponował. james_bond007 napisał: > Oczywiście, że inaczej. Przecież okazuje się, ze wszyscy przywódcy Solidarności > to współpracownicy sb. Zatem komunizm obaliło sb. Vivat Kiszczak! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta "New Lies for Old" 15.07.06, 23:34 Anatolij (Michaiłowicz) Golicyn (Anatolij Klimow) (ur. 25 sierpnia 1925 roku), major, lub podpułkownik KGB, oficer radzieckich służb specjalnych (KGB), który w grudniu 1961 roku opuścił rezydenturę KGB w Helsinkach, prosząc o azyl placówkę amerykańskiego wywiadu (CIA). Pochodzenie i wojsko Urodzony na Ukrainie z mieszanego małżeństwa rosyjsko-ukraińskiego, w czasie II wojny światowej pełnił służbę w Armii Czerwonej. Był jednocześnie słuchaczem szkoły kontrwywiadu, po ukończeniu której skierowano go do pracy w centrali Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego, gdzie został przydzielony do II Zarządu Głównego MGB, zajmującego się kontrwywiadem. Praca w KGB Od 1952 do 1955 roku przebywał na placówce MGB (od 1954 roku placówce KGB) w Wiedniu, gdzie zajmował się inwigilacją emigracji rosyjskiej. Pod koniec lat 50. został przeniesiony z II Zarządu Głównego KGB do I Zarządu Głównego KGB, zajmującego się wywiadem zagranicznym. Ucieczka W 1960 roku został odesłany na placówkę wywiadu w Helsinkach, skąd uciekł w grudniu następnego roku (1961). Jako przyczynę ucieczki na Zachód podał rozczarowanie komunizmem oraz intrygi i walki w KGB. Anatolij Golicyn ujawnił dane dotyczące wielu radzieckich szpiegów i operacji wywiadowczych. Dopomógł brytyjskiej Tajnej Służbie Wywiadowczej w zakończeniu sprawy Harolda (Kima) Philby'ego, wieloletniego kreta w brytyjskich służbach specjalnych. Zdemaskował też radzieckiego szpiega w Admiralicji Brytyjskiej, Williama Vassala. Analizą i sprawdzeniem wiarygodności ujawnionych przez niego rewelacji, w tym informacji o penetracji brytyjskiej Służby Bezpieczeństwa (MI5) przez wywiad radziecki, zajął się powołany specjalnie w tym celu tzw. Komitet Płynności (Fluency Committee). Zamieszanie we Francji Informacje Golicyna dotyczące działalności radzieckich służb wywiadowczych we Francji były powodem dymisji dwóch szefów francuskiego wywiadu i doradcy ds. wywiadu prezydenta de Gaulle'a. Również na ich postawie skazano w 1983 roku na dziesięć lat więzienia profesora Hugh Hambletona, kanadyjskiego ekonomistę, który przekazywał KGB tajne dokumenty NATO. Szczegóły radzieckich operacji wywiadowczych Golicyn omawiał osobiście z szefami wywiadów kilku państw zachodnich. Golicyn - CIA Funkcjonariusze CIA oceniali go jako trudnego we współpracy człowieka o wybuchowym temperamencie. Golicyn domagał się dostępu do wszystkich teczek CIA i brytyjskich służb wywiadowczych. O skali jego ambicji świadczą realne, jak sądził, plany powołania ponadnarodowej agencji kontrwywiadowczej, która miałaby szansę skutecznie przeciwdziałć KGB. Na jej czele widział siebie. Oskarżenia Golicyna zrujnowały karierę kilku doświadczonych funkcjonariuszy CIA, zwolnionych ze służby jedynie na podstawie poszlak i bez możliwości obrony. Szef kontrwywiadu CIA, James Jesus Angleton, na którym rewelacje Golicyna dotyczące radzieckiego kreta w CIA wywarły wielkie wrażenie, udostępnił mu wiele tajnych dokumentów Agencji. Inni uciekinierzy z radzieckich służb specjalnych. jak agent o ps. Fedora i Jurij Nosienko. dokładali wszelkich starań, aby podważyć wiarygodność zeznań przekazanych przez Golicyna zachodnim służbom wywiadowczym. Szczególnie utrudniły one życie temu drugiemu. Sprawa J. Nosienki Golicyn poinformował także szefa kontrwywiadu CIA, że KGB ma zamiar przeprowadzać operację, która będzie polegała na wysyłaniu na Zachód fałszywych uciekinierów z radzieckich służb wywiadowczych, którzy będą rozprowadzać fałszywe informacje. W związku z tym, po ucieczce oficera KGB Jurija Nosienki w 1964 roku (Nosienko już rok wcześniej nawiązał kontakt z CIA w Genewie, miał pracować jako podwójny agent, lecz po pewnym czasie zmienił zdanie - zob. Jurij Nosienko), został on uznany za podwójnego agenta i zamknięty bez żadnych oskarżeń na 1227 dni, poddany intensywnym przesłuchaniom przy użyciu różnych środków nacisku, m.in. zamknięto go w samotnej celi, pozbawiano snu i niemal głodzono. Praca autorska Anatolij Golicyn w 1984 roku wydał książkę pt. New Lies For Old (Nowe kłamstwa za stare). Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxxxxx12 Komunizm obalili,albo obalą Korwin-Mikke 15.07.06, 23:40 i Michalkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Widac coraz wyrazniej,że komunizmu nikt nie obalał 15.07.06, 23:39 Uległ on przemianie wewnetrznej i zewnetzrnej dzieki wysiłkom Bolka i ks. Czajkowskiego. Michnika nie wymieniam ponieważ Jego "sytuacja nie jest jasną" Odpowiedz Link Zgłoś
franciszekszwajcarski Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 15.07.06, 23:39 To zależy od tego co sie ma na myśli mówiąc Solidarność, co sie ma na myśli mówiąc obaliła i co sie ma na myśli mówiąc komunizm. Zależy to również od tego jak bardzo chcemy być precyzyjni i czy zadajemy to pytanie dla celów historycznych czy też politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus franciszekszwajcarski także nie jest banalnym. 15.07.06, 23:43 Potrafi pisać krótko, jasno i treściwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 00:02 teraz do Solidarności zapisują się komiuchy Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 15.07.06, 23:42 Na początku lat 80-tych były podpułkownik KGB Anatolij Golicyn, który w 1961 r. poprosił on o azyl w ambasadzie USA w Helsinkach, napisał książkę ?New Lies for Old?. Analizując strategię stosowaną przez KGB, przewidział on nadchodzące przemiany krajach Europy środkowo-wschodniej. Golicyn trafnie zapowiedział szereg wydarzeń: Rządy Breżniewa, interwencja w Afganistanie, neostalinowskie akcje przeciw "dysydentom" zostaną potępione podobnie jak rządy Novotnego. Uchwalone zostaną reformy ekonomiczne na podobieństwo jugosłowiańskich, lub nawet Zachodu. ... Otwarte zostaną kluby polityczne dla bezpartyjnych, a czołowi dysydenci utworzą jedną lub więcej partii alternatywnych. ... Cenzura ulegnie ograniczeniu; pojawią się kontrowersyjne książki, filmy, sztuki teatralne, wielu autorów powróci do ZSRR i będzie kontynuować kariery. ... Obywatele ZSRR uzyskają większą wolność podróżowania na Zachód. ... Gdyby ta liberalizacja miała objąć Niemcy Wschodnie, to na porządku dziennym stanęłoby zburzenie muru berlińskiego. Przewidział także pojawienie się liberała w stylu Gorbaczowa, określając go mianem "sowieckiego Dubczeka": zostanie zorganizowana fałszywa walka o władzę i Andropowa zastąpi młodszy gensek, o bardziej liberalnym obliczu, który będzie intensywnie kontynuował liberalizację. Zdaniem Golicyna zamiarem Moskwy będzie zmiana NATO w nowy system bezpieczeństwa: Kreml będzie dążył do przekształcenia NATO w nowy, ogólnoeuropejski system bezpieczeństwa, który wyeliminowałby wpływy Amerykanów w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Niektorzy mowia, ze to Kiszczak z Michnikiem 15.07.06, 23:49 obali komunizm. Nie pamietam juz czy Kiszczak byl w Solidarnosci, trzeba to sprawdzic w GW. aha - inni mowia ze Kiszczak z Michnikiem obalili tylko pol litra. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: Niektorzy mowia, ze to Kiszczak z Michnikiem 16.07.06, 00:12 michal00 napisał: > obali komunizm. Nie pamietam juz czy Kiszczak byl w Solidarnosci, trzeba to > sprawdzic w GW. aha - inni mowia ze Kiszczak z Michnikiem obalili tylko pol > litra. A Lech K. w Magdalence za kołnierz wylewał? Czy w ramach protestu odmawiał słodzenia sobie herbaty? Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Niektorzy mowia, ze to Kiszczak z Michnikiem 16.07.06, 00:15 Widziałes jakieś zdjecie, pijacego w Magdalence, L.Kaczyńskiego? Chyba mylisz Go z Lechem Wałesą. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Niektorzy mowia, ze to Kiszczak z Michnikiem 16.07.06, 00:19 Lech nie pije czerwonej koszernej... Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Niektorzy mowia, ze to Kiszczak z Michnikiem 16.07.06, 00:48 Jasne, on jeno bawarkę popija. Ze względu na wrzody.... Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: A ja obalę zaraz Prezydenta, o! ;))) 15.07.06, 23:54 bi.gazeta.pl/im/3/3427/z3427643N.jpg ;) Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus A kto obalał komunizm w pozostałych"demoludach'? 15.07.06, 23:56 Tam nie było "solidarności' a komunizm także upadł ale komunistów, jakimś dziwnym zbiegiem okolicznosci w zadnym z tych krajów,nie przygniótł do ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: A kto obalał komunizm w pozostałych"demoludac 16.07.06, 01:49 homosovieticus napisał: > Tam nie było "solidarności' a komunizm także upadł ale komunistów, jakimś > dziwnym zbiegiem okolicznosci w zadnym z tych krajów,nie przygniótł do ziemi. Opozycja była też na Węgrzech oraz w Czechosłowacji - choć w porównaniu z Polską, to była opozycyjka. Jedni mówią że to efekt domina: Polska rozpoczęłą, inni zobaczyli że się da, więc poszli w nasze ślady. Faktem jest jednak, że w każdym z krajów europy śródkowo-wschodniej przemiany następowały przy zgodzie i współudziale reformatorów ze strony rządowej. Tyle że w Polsce czy na Węgrzech strona rządowa miała z kim współpracować i z kim siedzieć przy okrągłym czy trójkątnym stole, a w innych krajach wszystko to stało się niejako siłą inercji (twardogłowi komuniści nie mogli tego powstrzymać, a reformatorzy nie widzieli przeszkód by reformy demokratyczne przeprowadzić - zwłaszcza że zwykle dobrze na tym wychodzili). Stona opozycyjna, mimo jej wszelkich zasług, była zbyt słaba i zbyt podzielona, by samodzielnie obalić PRL i samodzielnie stworzyć na jej gruzach coś nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Tomasz Mianowicz i Akta STAZI 15.07.06, 23:56 W 1987 r. generał Jaruzelski zapewniał towarzyszy z NRD, że "socjalizm i kapitalizm wkroczyły na drogę kompromisu"; stenogramy rozmów można znaleźć w archiwach SED. Szef PZPR miał rację. Na pełnych obrotach działał moskiewski Instytut Arbatowa, szefowie wydziałów ideologicznych państw bloku precyzowali plany współpracy z Międzynarodówką Socjalistyczną, zaś po drugiej stronie stratedzy Banku Światowego, MFW i innych mniej widzialnych gremiów opracowywali pryncypia polityczne na postzimnowojenne lata (jakoś dziwnym trafem termin "zimna wojna" reanimowano dopiero po roku 1989, by radośnie głosić jej zakończenie; w latach 70-tych czy 80-tych nikt o "zimnej wojnie" me mówił...). To właśnie w 1987 r. Jaruzelski przedstawił Gorbaczowowi tajny plan reform, który miał być wypróbowany w Polsce, a w wypadku powodzenia powtórzony w Związku Sowieckim (nie bez racji Józef Mackiewicz określał PRL jako "pole doświadczalne" komunizmu). Co ciekawe, informację tę ujawnił francuski dziennikarz Bernard Lecomte w książce "La Verité emportera toujours sur le mensonge", powołując się na Bronisława Geremka, zatem, jak się zdaje, w ów tajny plan byli wtajemniczeni nie tylko przywódcy kompartii. To również w 1987 r. rozpoczęły się, zrazu tajne, kontakty pomiędzy CIA i KGB, by doprowadzić we wrześniu 1989 r. do pierwszej oficjalnej Konferencji przedstawicieli obu instytucji w Santa Monica. www.niepodleglosc.org/Polish/Informacja_o_Niepodleglosci/1997_Mianowicz_Tomasz.htm Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Szukałem kiedys odpowiedzi na pytanie jaki był 16.07.06, 00:07 główny powód "upadku" komunizmu.Oficjalna wersja głosi ,że takim powodem był powód stricte ekonomiczny. Nie uważam, że wzgledy ekonomiczne były takim powodem.Szukałbym go w obszarze wymogów polityki globalizacyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot "Tajny plan reform" 16.07.06, 00:26 Przedstawiony przez Jaruzelskiego Gorbaczowowi został w ZSRR wydany w nakładzie 300 tys. egz. Jak do tego doszło? Między 29 czerwca a 3 lipca 1986 r. obradował X Zjazd PZPR. Jaruzelski wygłosił referat programowy w imieniu KC. Wyprzedzał on wyraźnie procesy przemian w Związku Radzieckim. Obecny na zjeździe Michaił Gorbaczow był pod tak wielkim wrażeniem referatu, że spowodował wydanie go w ZSRR w nakładzie 300 tys. egzemplarzy. Tekst tajnego planu: www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/X.html Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Decyzje o "przemianach" zapadły wczesnie. 16.07.06, 00:35 Za Andropowa. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Decyzje o "przemianach" zapadły wczesnie. 16.07.06, 00:40 homosovieticus napisał: > Za Andropowa. Przyczyna - utknięcie w Afganistanie i nowy plan zbrojen w USA, który musiał wysadzić ruskich z siodła, a także sprytne sterowanie przez Amerykanów cenami ropy. Ruscy wiedzieli, że czeka ich to samo co komunistów w Polsce - czyli albo zamordyzm na wzór stanu wojennego bez nadziei na poprawę warunków gospodarczych albo reformy ekonomiczne, które były nie do pomyślenie bez reform politycznych. Najpierw jednak chyba w Rosji KGB musiało osiągnąć przewagę nad Sztabem Generalnym. Dopiero gdy generałowie przerżnęli wojnę z góralami Gorbaczow odważniej przystąpił do reform. Przykłady czerpał z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Decyzje o "przemianach" zapadły wczesnie. 16.07.06, 00:52 To wyswichtane oficjalne powody "przemiany" komunizmu. ja zastanawiam sie na zasadniczym powodem. Powodem, który , wieksze racje musiał uwzględniac niz interes komunistycznych rzadców w CCCP. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus .Czyzbys uwazał masonów 16.07.06, 01:12 za najbardziej wpływową grupe w Świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot nie uważam 16.07.06, 15:04 A poważnie, to na upadek komunizmu złożyło się kilka elementów, z których za najważniejszy uważam postawę i działalność Jana Pawła II. Dlatego też za symboliczną datę upadku komunizmu uznałbym pielgrzymkę Gorbaczowa do Watykanu w 1989 r. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Nie interesuja mnie symboliczne powody upadku 16.07.06, 17:01 komunizmu w CCCP kraju obejmujacego olbrzymie tereny Europy i Azji. Graniczacego z Chinami i leżacego bardzo blisko Japonii. W tej perspektywie, perspektywie geopolitycznej, szukam odpowiedzi na pytanie jaki impuls intelektualny przemówił do władców ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Jaruzelski choc wazny to jednak 16.07.06, 00:44 tylko pionek. Spojrzmy na geopolityke. leszek.sopot napisał: > Przedstawiony przez Jaruzelskiego Gorbaczowowi został w ZSRR wydany w nakładzie > > 300 tys. egz. Jak do tego doszło? Między 29 czerwca a 3 lipca 1986 r. obradował > > X Zjazd PZPR. Jaruzelski wygłosił referat programowy w imieniu KC. Wyprzedzał > on wyraźnie procesy przemian w Związku Radzieckim. Obecny na zjeździe Michaił > Gorbaczow był pod tak wielkim wrażeniem referatu, że spowodował wydanie go w > ZSRR w nakładzie 300 tys. egzemplarzy. > Tekst tajnego planu: Do radykalnych posunięć w ramach p o l i t y c z n e g o r o z w i ą z y w a n i a p r o b l e m ó w b e z p i e c z e ń s t w a należała wiedeńska propozycja Gromyki (1985), by zastosować wobec krajów Europy Środkowej układ, jaki przyjęto wobec Austrii trzydzieści lat wcześniej.27/ W tym samym roku nastąpił wybór Gorbaczowa na Sekretarza Generalnego KPZS, poparli to Ustinow, Gromyko i, wcześniej, Andropow (czyli główni przeciwnicy "doktryny Ogarkowa"). Wydarzenia te otworzyły przed narodami środkowoeuropejskich krajów satelickich przestrzeń dla "politykowania", a dla lokalnych liderów oznaczały gwałtowne podniesienie kosztów trwania przy władzy (bez straszaka Moskwy). Dostrzeżenie czasowej granicy pozostawania u władzy zdynamizowało przekształcanie politycznego statusu aparatu komunistycznego w status ekonomiczny (spontaniczna prywatyzacja, kapitalizm polityczny, uwłaszczanie się nomenklatury). Powstały nowe tożsamości i interesy, widoczne szczególnie teraz, w sytuacji wyjścia z komunizmu. abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=58&w=n&token= Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Powtarzam,ze musiał byc silny impuls intelektualny 16.07.06, 00:57 jaki on mógłby być. Zostawny wzgledy i motywacje ekonomiczne przemawiajace za "przemianą". One sa powszechnie znane i powtarzane od kilkudziesieciu lat. Głowa ruszajmy i szukajmy tego intelektualnego impulsu. On MUSIAŁ istniec i przemawiac do umysłów władców CCCP Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Re: Powtarzam,ze musiał byc silny impuls intelekt 16.07.06, 01:22 homosovieticus napisał: > jaki on mógłby być. Zostawny wzgledy i motywacje ekonomiczne przemawiajace > za "przemianą". One sa powszechnie znane i powtarzane od kilkudziesieciu lat. > Głowa ruszajmy i szukajmy tego intelektualnego impulsu. On MUSIAŁ istniec i > przemawiac do umysłów władców CCCP Musimy zachować równowagę Wywiad z Jeffreyem Nyquistem Spotykam albo koresponduję z około trzema setkami ludzi, którzy uważają, że pierestrojka była podstępem, i którzy jednocześnie zgadzają się ze mną, że nie istnieje spisek masoński opisywany przez spiskowych teoretyków. Moja książka została sprzedana w nakładzie 8000 egzemplarzy. Moja witryna internetowa ma około 4000 stałych czytelników. Moja rubryka w witrynie WorldNetDaily miała od 10 do 100 tysięcy czytelników. W kilku różnych programach radiowych miałem ponad 5 milionów słuchaczy. Muszę jednocześnie przyznać, że moje publikacje i audycje napotykały na ogół chłodne lub pogardliwe oceny. Można by powiedzieć, że zostałem zepchnięty na polityczne peryferia. www.fatalnafikcja.pl/musimyzachowac.htm Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Powtarzam,ze musiał byc silny impuls intelekt 16.07.06, 01:32 pierestrojka była akcja ale nie przez masonów wywołaną. Nie moge sobie wyobrazic,ze masoni potrafili przedstawic jakiekolwiek rozumne argumenty przekonywujace władców Rosji o koniecznosci zmian ustrojowych.Masoni to naiwniacy. Odpowiedz Link Zgłoś
james_bond007 Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 00:58 A tak na marginesie - jak obalać coś, coś nie istniało? Ani w POlsce, ani w ZSRR. Chyba tylko w Kambodży Pol Pota i Chinach czasów rewolucji kulturalnej... Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 03:13 Gdy nawet w Bulgari obalono komunizm to w Polsce "S" ukladala sie w najlepszej komitywie z komunistycznym aparatem i lansowala "gruba kreske" Raczej to wiec polskim komunistom udala sie sztuka obalenia Solidarnosci w Polsce. Gwoli jednak faktom historycznym upadek komunizmu zawdzieczamy Gorbaczowowi (przy wydatnej pomocy Reagana). Zgode na polaczenie Niemiec (upadek muru berlinskiego) uwaza sie za dzien upadku komunizmu w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Moje pytanie nalezy w takim razie rozumiec tak: 16.07.06, 11:08 Kto i w jaki sposób przekonał Gorbaczowa,zeby ten doszedł do wniosku ,że nalezy "przekształcic" komunizm w ustrój dopuszczajacy prywatną własność środków produkcji i likwidujacy tzw, dyktaturę proletriatu no i inne bzdety jak wolność słowa itd? Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus To ja gorby zadałem pytanie, jesli masz zarys 16.07.06, 11:09 jakies odpowiedzi to go nam przedstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
nautilus.pompilius Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 11:09 Nie obaliła. Przecież jest pis, więc co tu mówić o obalaniu komunizmu? Gospodarczo leninowski NEP był bardziej sensowny, niż kacze podejście do gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
antithesis kapitalizm obalil komunizm, komunizm obali 16.07.06, 11:11 znow kapitalizm. historia kolem sie toczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 "S" była może zapalnikiem 16.07.06, 11:12 System, który nie ma pieniędzy nawet na opłacenie swoich pretorian musi paść. M. Odpowiedz Link Zgłoś
agata1120 Re: "S" była może zapalnikiem 16.07.06, 11:30 Racja, komunizm po prostu zbankrutowal. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 11:27 Nie. W Polsce nie było komunizmu, tylko socjalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 12:27 Komunizm obalili bracia Kaczyńscy, niestety łże-elitom w '89 udało się odwrócić to zwycięstwo na swoją korzyść i dopiero po 17 latach Kaczyńscy ponownie obalili ten układ, wprowadzając IV RP i szczęście i dobrobyt dla wszystkich. Vivat imperator Kaczyński! Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus dyletant o komuniźmie wypowiada się zazwyczaj 16.07.06, 13:33 głupio. Tak jest i tym razem. xtrin napisała: > Komunizm obalili bracia Kaczyńscy, niestety łże-elitom w '89 udało się odwrócić > to zwycięstwo na swoją korzyść i dopiero po 17 latach Kaczyńscy ponownie obalil > i > ten układ, wprowadzając IV RP i szczęście i dobrobyt dla wszystkich. > Vivat imperator Kaczyński! Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: dyletant o komuniźmie wypowiada się zazwyczaj 16.07.06, 14:58 A ironia to taki owoc. Widzę, że użytkownik "homosovieticus" nie potrafi prowadzić dyskusji bez obrażania osób mających przeciwne poglądy, tak więc niniejszym kończę jakiekolwiek wymiany postów z Panem. Odpowiedz Link Zgłoś
agata1120 Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 15:10 I poniekad doprowadzili do tego, ze prowadzimy tego typu dyskusje, ktoby to pomyslal jeszcze w 1989. Odnosze wrazenie, ze ta "rewolucje" przegralismy z kretesem. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 15:25 Rewolucję "IV RP" niewątpliwie, ale pozostaje tylko traktować to jako wypadek przy pracy i mieć nadzieję, że ten cyrk skończy się jak najszybciej. Zzresztą czołowe klauny robią co w ich mocy (choć nie w intencjach), by tak właśnie się stało. Natomiast rewolucję antykomunistyczną wygraliśmy i żadni Kaczyńscy tego nam nie odbiorą. Odpowiedz Link Zgłoś
agata1120 Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 15:34 Optymista z Ciebie, popatrz co z rewolucja antykomunistyczna zrobilismy; ci co walczyli z komuna sa opluwani, Walesa (ktory bynajmniej nie jest ksieciem z mojej bajki) okazuje sie jakims Bolkiem, tzw. okragly stol to zdrada i tak mozna w nieskonczonosc. Co gorsza, ludzie nie chodza do wyborow, nie stworzono tzw. spoleczenstwa obywatelskiego. Wiekszosc ludzi nie pojela ze demokracja to nie tylko prawo ale i obowiazek, nie ma szacunku do prawa, szerzy sie korupcja jak za PRL. Teraz zas grupa frustratow robi polowanie na czarownice. Nie ma co sie dziwic ze czesc teskni za PRL - smutne to ale i prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Czy Solidarnosc obalila komunizm w Polsce? 16.07.06, 17:23 A z Ciebie idealista. Nie ma idealnych społeczeństw ani krajów, a te, które są w miarę dobre pracowały na to wiekami. Biorąc pod uwagę historię Polski ciężko uwierzyć w to, by zdrowe społeczeństwo obywatelskie i zdrowa władza powstały w tym kraju jeszcze w tym wieku. W tym celu muszą minąć pokolenia, a od wieków nie mieliśmy pokolenia, które miało okazję urodzić się, wychować, rozmnożyć i umrzeć w kraju niepodległym i stabilnym. Jak ludzie wychowani w PRLu, których rodzice pół życia spędzili w czasie wojen, a dziadowie pod zaborami mają tworzyć społeczeństwo obywatelskie? Tym niemniej owa antykomunistyczna rewolucja dokonać się musiała, był to pierwszy krok do unormalnienia Polski, procesu, który musi potrwać dziesięciolecia. Ale już dziś widać poprawę, nie tylko w wolnych wyborach (które, bez względu na frekwencję jednak się odbywają), ale i - a może przede wszystkim - w codziennym życiu szarego obywatela. Niewątpliwe pewna część miała w PRLu lepiej, spora grupa miała nieco gorzej, ale teraz ma punkt odniesienia i odnosi wrażenie, że jest gorzej, jednak większość chyba ma zdecydowanie lepiej. Problem w tym, że teraz częściej wymaga to pewnego wysiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: moim zdaniem każdy kaczysta to idiota 17.07.06, 02:05 Pani Jolu :-) vide produkcje czołowego homo_ideolo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Opierajmy sie na faktach. 16.07.06, 16:55 Nie ulega dzisiaj watpliwosci ze tzw. Upadek Komunizmu nastapil w sposob zaplanowany i zorganizowany. Rozkrecony przez Reagana wyscig zbrojen,rozmieszczenie rakiet krotkiego zasiegu w Europie Zachodniej,awantura Afganska i wrzacy Polski Kociol zmusil komunistow do kontrolowanego odwrotu. Juz pod koniec lat 50 w KGB powstaja plany ktore pozniejszy szeg KGB Aleksander Szlepin przekuwa w doktryne Atomowa wojna albo atomowe rozbrojenie. Nastaje rok 1985 i spotkanie Reagan-Gorbaczow (Wiekszosc stenogramow z tych rozmow jest do dzisiaj utajniona) Gorbaczow oglasza demoludom Glasnost i Pierestrojke. W calym Bloku Wschodnim rozpoczyna sie operacja przeksztalcenia "Demokracji Ludowej" w Demokracje bez przymiotnikow. Co w tym czasie dzieje sie w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus A te głos o upadku komunizmu znacie? 16.07.06, 17:10 www.calculemus.org/aera/kp-uw/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus A tak przyczyny upadku komunizmu widzi Staniszkis 16.07.06, 17:14 W najnowszej książce pt. "Postkomunizm" prof. Jadwiga Staniszkis opisuje przyczyny upadku komunizmu w Polsce i krajach byłego bloku wschodniego. Tej problematyce były poświęcone jej wcześniejsze prace: "Postcommunism - the emerging enigma", "Ewolucja epistemologii kontroli" oraz "W poszukiwaniu paradygmatu transformacji". W transformacji przełomu lat 80. i 90. widzi przede wszystkim rewolucję polityczną, nie społeczną. System zmienił tylko nazwę, natomiast elity dawnego reżimu przetrwały. Mniej więcej 50% obecnej elity finansowej przed 1989 rokiem zajmowało czołowe stanowiska kierownicze, 30% - stanowiska specjalistów, jedynie 11% pracowało w niskopłatnych zawodach na samym dole hierarchii społecznej1. Profesor Jadwiga Staniszkis upadek komunizmu w Polsce tłumaczy w następujący sposób: komuniści zdecydowali podzielić się władzą z opozycją, aby zachować realną kontrolę w państwie. Dopuszczenie opozycji miało służyć zahamowaniu postępującej anarchii i zakamuflowaniu ciągłości władzy. W książce znajdują się opisy dochodzenia do realnego postkomunizmu w Polsce, czyli przesuwaniu środków z sektora państwowego w ręce prywatne. Proces rozpoczął się od tworzenia się kapitalizmu politycznego - lata 1990-93, potem było stadium kapitalizmu oligarchicznego - 1993-97, obecnie dominuje kapitalizm sektora publicznego. W tym ostatnim, dzięki łatwemu dostępowi do kapitału, następuje powstawanie hybrydowych form gospodarki, które pozwalają rządzącym zachować pozycję uprzywilejowaną. Podziały polityczne zaczynają tracić na znaczeniu, wyłania się jedna klasa polityczna, która funkcjonuje wg tego samego paradygmatu. Już w 1915 r. Robert Mitchels sformułował słynne "żelazne prawo oligarchii". Każda duża organizacja formalna w pewnym momencie zamienia się w oligarchię i okazuje się dysfunkcjonalna. Następuje skostnienie elit przywódczych. Celem organizacji staje się przetrwanie i utrzymanie liderów przy władzy. Towarzyszą temu postępująca bierność szeregowych członków i rosnący apetyt liderów. Prawo to okazuje się aktualne i dziś. Według profesor Jadwigi Staniszkis, "rytuał demokracji służy reprodukcji interesów klasy politycznej". Upartyjniony kapitalizm sektora publicznego jest odpowiedzialny za "kolonizację funduszy publicznych", gromadzenie zasobów w rękach uprzywilejowanych elit i powolne ograniczanie bezpieczeństwa w państwie postsocjalistycznym. Z tego bierze się słabość państw postkomunistycznych, co w przypadku Polski grozi zatrzymaniem się w stadium peryferii przemysłowych. Jednym z wniosków tej lektury może być to, że społeczne wyobrażenia o funkcjonowaniu elit politycznych jest prawie całkowicie odmienne od faktów historycznych. Nie zanosi się, aby w najbliższym czasie wyobrażenia te uległy przemianie. Ciekawe, jakie niespodzianki przyszykuje nam rozbieżność między autentycznym charakterem wydarzeń historycznych a ich niemal powszechną interpretacją. J. Staniszkis "Postkomunizm. Próba opisu", wyd. słowo/obraz terytoria Gdańsk, 2001 Odpowiedz Link Zgłoś