gorby
17.07.06, 21:38
Wicepremier, szef "Samoobrony" Andrzej Lepper "zdecydowanie oczekuje" dymisji
szefa Telewizji Polskiej Bronisława Wildsteina. Oznajmił to w wywiadzie dla
najnowszego tygodnika "Newsweek". Nie chcę wpływu na media publiczne -
deklaruje Lepper - ale chcę, żeby była jasność. Nie może być tak, jak do tej
pory. Wildstein kombinuje. Zatrudnia kolegów i podwyższa im pensje. Szefowi
Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Andrzejowi Mietkowskiemu podwyższył pensję
z 17 tys. na 26 tys. (zł) miesięcznie. A przecież miała być redukcja pensji -
powiedział wicepremier. Na pytanie, czy "Wildstein musi odejść", Lepper
odparł: "Tak jest. Zdecydowanie oczekuję jego dymisji". W ocenie
wicepremiera, funkcję prezesa TVP powinien pełnić ktoś "bardziej słowny".
Lepper nie odpowiedział wprost na pytanie, czy jego zdanie na ten temat
podziela premier Jarosław Kaczyński. Jeśli premier Kaczyński mówi o państwie
oszczędnym, redukcji zatrudnienia i zarobków o 10%, a Wildstein podnosi
pensje swoim kumplom, to wnioski są oczywiste - podkreślił.
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8396192,wiadomosc.html
Lepper nie mowi o tym,ze upolitycznienie mediow wymaga solidnego opacenia
pieskow.