Dodaj do ulubionych

Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama Mi...

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 19:17
A kogo udawał Pan podczas rozmowy w sześć oczu, z Millerem i
Rywinem? Toć to ten sam język, co na tym nagraniu opublikowanym
bez sktótów, ze skrótami!
Obserwuj wątek
    • Gość: AndrzejS Chłopaki z Wyborczej... IP: *.acn.pl / 10.65.2.* 06.02.03, 21:07
      i dziewczyny też...
      Czy wy tylko czytacie inne gazety, czy macie się zamiar wziąć do
      roboty i przeprowadzić jakieś własne dziennikarskie śledztwo,
      żeby zmyć plamę na honorze za 5 miesięcy śledztwa kompletnie bez
      rezultatów.
      Trawestując nie wydrukowaną okładkę Polityki: Imperium niech
      kontratakuje....

      Po wątki zapraszam tutaj
      prawica.net/modules.php?name=News&file=article&sid=148
    • Gość: wyrozumaily czlowiek Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama IP: *.ipt.aol.com 11.02.03, 01:37
      ...a wiec ten czlowiek nic innego nie chce tylko sprawiedliwosci.
      ale polacy to teraz czuja sie jak big dicks, bo maja cos o czym CALA
      polska mowi. mozecie go pocalowac w dupe to jest co on chce wam
      powiedziec, tylko nie chce urazic waszej swinskiej, obesranej i
      polskiej dupy. wiec ja to mowie za niego, zeby bylo jasne.
    • Gość: Maciek Re: Frustraci zazdroszcza Michnikowi IP: *.no 11.02.03, 21:41
      Zazdroszcza ale nie ma czego.A nagonka?To bylo do
      przewidzenia.Przeciez teraz mozna dop..Michnikowi jak
      nigdy.Wszyscy wiedza, ze Adam Michnik udawal ale co to kogo
      obchodzi. I zadna logika i oczywistosc sytuacji nie maja tu
      znaczenia.Ten narod jest chory a leczenie zajmie nastepne dwie
      generacje.Takie spustoszenie spowodowal poprzedni system.
      • Gość: Turos Re: Frustraci zazdroszcza Michnikowi IP: *.acn.pl / 10.69.4.* 14.02.03, 23:18
        Gość portalu: Maciek napisał(a):
        (...)
        nie wszystko da sie wytlumaczyc minionym ustrojem. Mamy 13 rok
        wolnosci, wyroslo pokolenie, ktore nie zna stanu wojennego a tym
        bardziej komuny w "najlepszych" jej czasach. Biorac to pod
        uwage, mysle ze cztery generacje bedzie malo...
        Andrzej Turos
        • Gość: rdr Re: Frustraci zazdroszcza Michnikowi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.03, 14:19
          To co sie dzieje trzeba tlumaczyc obecnoscia A. Michnika. Jego biciem sie w
          obca piers, zoologicznymi, brutalnymi atakami na przeciwnikow, glaskaniem
          komuszkow i agentow przy rownoczesnym "demaskowaniu" komuszkow i agentow
          niewygodnych dla A.M. Jego slynne: "myslacy inaczej niz ja to swinie", czy nie
          mniej slynne: "z prasa nikt nie wygra" - z oblesnym usmieszkiem na krzywych
          ustach.
          To jest rezultat takiego "tolerancjonizmu stosowanego".
          Mieczem wojujesz, od miecza zginiesz, chce sie powiedziec.
    • Gość: Andrzej turos Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama IP: *.acn.pl / 10.69.4.* 14.02.03, 23:14
      Gość portalu: Edek napisał(a):

      > A kogo udawał Pan podczas rozmowy w sześć oczu, z Millerem i
      > Rywinem? Toć to ten sam język, co na tym nagraniu opublikowanym
      > bez sktótów, ze skrótami!
      Szanowny Panie Edek!
      Oświadczam Panu, a wiem o czym mówię, że Pan Miller też wie jak
      rozmawiać z panem Rywinem, i jakim językiem. Co więcej, tak gada
      cała ta "elita" jak jest sama we własnym gronie.
      Przecież nie od dziś krązą anegdoty o Dejmku, Wajdzie i
      innych "sławnych", a rzucanie mięchem na przykład nikogo nie
      dziwi w audycji kulturalnych ludzi - podobno - w audycji "Ale
      plama". Chyba ze oni tez udaja a przemawiaja do nas takim
      jezykiem bo tak z namy sie latwiej gada, czleniu
      Kiedys zrozumiesz to moze, edziu
      Z powazaniem
      Andrzej Turos
    • slawek.omar Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama 17.02.03, 20:43
      O tym mógł tylko do niedawna marzyć każdy uczciwy człowiek w
      tym kraju. Aby chamstwu, nepotyzmowi i skandalicznej
      nonszalancji połączonej z pogardą dla normalnych ludzi rzucił
      rękawicę ktoś taki, jak Adam Michnik. Walczy w naszym imieniu.
      Niech zwycięży. Wówczas może uwierzę, że w tym kraju są jeszcze
      siły dające nadzieję na przyszłość...
      • Gość: P-77 Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.03, 20:51
        slawek.omar napisał:

        > O tym mógł tylko do niedawna marzyć każdy uczciwy człowiek w
        > tym kraju. Aby chamstwu, nepotyzmowi i skandalicznej
        > nonszalancji połączonej z pogardą dla normalnych ludzi rzucił
        > rękawicę ktoś taki, jak Adam Michnik. Walczy w naszym imieniu.
        > Niech zwycięży. Wówczas może uwierzę, że w tym kraju są jeszcze
        > siły dające nadzieję na przyszłość...
        Zgadzam się.
        Adam Michniik przejdzie do historii Polski, jako czlowiek, który
        -sprzeniewierzył się złu, w czasach kiedy różni antykomuniści siedzieli cicho
        -stworzył pierwszy niekomunistyczny dziennik w Europie Wschodniej
        -rzucił wyzwanie korupcyjnej Polsce kolesiów.
        A że popełnił błędy. Cóż, tylko ten nie robi błędów, kto nic nie robi.
    • and192 Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama 24.02.03, 10:50
      Niezależnie od motywów - opublikowanie rozmowy z Rywinem było
      trafne i godne uznania. Duże uznanie dla p. Michnika za
      wsadzenie kija w mrowisko! Korupcja musi zostać napiętnowana.
      Co do samego p. Rywina, to ostatnio zaczął grać rolę
      niewiniątka. A wystarczy zobaczyć zdjęcie z Polityki nr. 2 z
      br, na którym p. Rywin jest jeszcze bez maski. Boję się tylko,
      że obrońcy skorumpowanego mogą szukać nieuzasadnionych analogii
      do Sprawy Dreyfusa.
    • Gość: Anarkyst Frustraci trzymaja sie Adama Michnika IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 11:22
      Frustraci trzymaja sie Adama Michnika, bo bez taty i wodza w tym
      skomplikowanym swiecie nie mogliby sie odnalezc. Nie wiedzieliby
      kto jest dobry a kto fe. Tata im wszystko powie. Tata zaspiewa
      kolysanke. Dobranoc dzieci.
      • Gość: Magis Re: Frustraci trzymaja sie Adama Michnika IP: *.zabki.net.pl / 10.4.5.* 26.02.03, 11:34
        W Rywingate najbardziej zburzyło mnie stwierdzenie Pani
        Szymanek-Deresz osoby z gabinetu prezydenta. W rozmowie z Rokitą stwierdziła
        iż tej afery nie da sie wyjaśnić. Ale Rokita na nią wsiadł i słusznie.
        Michnik - on oskarża, podejrzanym jest Rywin. Michnika nie ma jak ruszyć.
        Rywina też! Każdy z nich mówi (a raczej tylko Michnik) tylko swoje pół
        prawdy. Niby się antagonizując strzelaja do wspólnej bramki niby do
        rady TVP S. A. , ale wskutek upolitycznienia i zawłaszczenia takich
        stanowisk przez partie to mamy jak w banku iż jakąkolwiek instytucję
        zaatakujesz to atakujesz w chwili obecnej SLD. Dziwne Rywn i Michnik
        wspólnie twierdzą iż Miller nie ma z tym nic wspólnego. WSPÓLNIE!
        Według mnie za tym naprawdę stoi walka prezydenta z premierem. Z jednej
        strony koledzy, z drugiej strony Kwaśniewski tworząc towarzystwo Ordynacka
        ma zakusy na własną partię centroprawicową. Michnik z Rywinem mają rację
        twierdząc teraz iż to nie uderza w SLD. Bezpośredni nie. Ale tu chodziło iż
        w dobie słabnięcia popularności SLD Kwaśniewski chce osłabić fundamenty SLD-
        tzw. twardy eletorat tej partii! Chce przejąć ich po to mu jest potrzebne do
        własnej partii. I rację ma Miller iż on za tym nie stoi- nie tak jak sobie
        to wyobrażamy! Kryzys do tej partii i brak zaufania jest dramatycznie mały,
        mniejszy niż do AWS-u po takim samym czasie rządzenia, Miller jest słaby jak
        nigdy dotąd.
        Ale na Tym taki sprytny człowiek jak Miller może wygrać! Wiecie że Miller
        jest członkiem Ordnackiej! Widząc to co się dzieje z partią wie że nie ma oan
        pszyszłości. W ciagu roku czy wejdziemy do UE czy nie to takie partie jak SLD,
        UP, PSL nie będą miały znaczenia. Ządna istniejaca partia zwłąszcza SLD nie
        naprawi państwa Polskiego. Gdy są na fali popularności nie tkną niczego
        niepopularnego. A gdy gówno śmerdzi coraz bardziej i ma się słabe poarcie w
        społeczeńśtwie brzy totalnym braku zaufania do nich daje im to glejt do olania
        tematu, jescze bardizej złościć tłum gdy nieseteśmy niepoopuarni. Ale daczego
        ma opoozycja zyskać taki PIS, LPR, czy w co wątpię oszołomy z Samoobrony. Głowę
        daję iż do końca 2004 roku ludzie wywiozą obecnych koalicjatów z Sejmu i Sematu
        na taczkach. SLDUP-y, PSL, Samoobrona., ktś musi zagospodarować tą lukę i
        jeszce koledze można przysugę zrobić. Oj gdyby koledzy towarzysza Miller
        wiedzieli iż on zdradza swoja partię (bo ślepy nie jest) by umocnić swoją
        pozycję w Ordynackiej
        Drugi aspekti to ten iż budowe partii zaczyna się od budowy w mediach.
        Pod pozorem upolitycznionej TVP zrobić czystki,ludzie się zachwycą ( czytaj
        da się gawiedzi zabawę) a wstawi się ludzi niby niepolitycznych, ale z
        Ordynackiej i temat załatwioony
        Tylko katastrofa może Polskę uratować. Wolę katastofę w UE, a wiecie
        dlaczego? Bo gdy będę chciał się procesować w polsce po 2004 gdy nie
        będziemy w UE to staniemy się już zupełnie republiką bananową. Sprawniejsze
        zaskarzanie państwa i zapędów idiotów jak MIller, KOłodko itp. bedzie
        możliwe tylko w UE. I poza tym UE siłą rzeczy narzuci imsepektowanie pewnych
        praw.
    • Gość: czytacz Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.02.03, 11:55
      Cytat z artykułu:

      - Ale język tej rozmowy był zaskakujący. Niektórzy określili go nawet językiem
      gangsterów z Pruszkowa.

      Michnik - Zgoda. Ale jak pani rozmawia z Anglikiem, to rozmawia pani po
      angielsku. Jak z Rywinem, to po Rywinowemu. Znam knajacki język - spędziłem
      sześć lat w więzieniach i miałem gdzie się tego nauczyć.

      Dziwne, bo w telewizyjnej migawce po nagrodzeniu Pianisty, Rywin ad hoc mówił o
      swoim filmie piękną polszczyzną. Zgrabnie i wzruszająco budował zdania i gdyby
      wszyscy umieli tak składnie gadać po Rywinowemu, to daj nam Boże.
    • Gość: recznik Pan Adam Michnik : brawo za odwage ! IP: 62.181.161.* 03.03.03, 13:58
      Panie Adamie, niech Pan sie trzyma !!! Nie po raz pierwszy
      wylewaja na Pana bloto, a Pan pozostaje czysty. Szanuje Pana nie
      tylko za walke i cierpienie w czasie komunizmu, ale i za
      gloszone poglady w wolnej Polsce. Jest Pan zwolennikiem
      pojednania ze Wschodem i z Zachodem. Nigdy nie wzywal Pan
      do "polowan na czarownice", ani nie jatrzyl starych konfliktow.
      Wierze, ze walka z korupcja w tym kraju ma sens i zostanie
      wygrana.
    • Gość: Anna Trzeba byc jednym z gangu aby tak pisac IP: *.cable.mindspring.com 04.03.03, 16:37
    • Gość: Anna Trzeba byc jednym z gangu aby tak pisac IP: *.cable.mindspring.com 04.03.03, 16:38
      A oprocz tego zaklamanym cwiercintelligentem, ktory nie styka
      sie z ludzmi uczciwymi
    • http1 Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama 16.03.03, 13:40

      Przypisywanie panu Michnikowi innej roli na podstawie
      rozmowy z Rywinem jest podłością.
    • adamxyz Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama 16.03.03, 14:21
      Adam Michnik:
      "Jeżeli teraz ktoś odczytuje to, co mówiłem Rywinowi, jako moje realne
      kontrpropozycje, to niech pamięta, że jeszcze tego samego dnia poinformowałem o
      wszystkim szefa rządu."

      A szef rządu co zrobił? A raczej czego nie zrobił?
    • Gość: zzz Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 15:25
      Może to oburzać co napiszę. Ale po rozpętaniu afery Rywina przez Michnika
      przypomina mi sie 68 rok. I dochodzę do wniosku, że jest to nieco odroczony
      rewanż. Może więć źle się stało, że nie uwolniono wtedy Polski na zawsze od
      tych ludzi, którzy dziś niszczą nasz kraj z centrum, prawa i lewa. Zaznaczam,
      że nigdy nie byłem antysemitą, ale po wydarzeniach 2003 nie wiem czy tak dalej
      jest.
      • Gość: kle Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama IP: *.dial.hetnet.nl 27.05.03, 22:55
        Co za bzdury, przykro sluchac takich wynurzen.
        Jedyne co moge powiedziec w skrocie: Adam trzymaj sie.
        Powinienes byl sie juz przyzwyczaic do obelg
        i knowania na siebie, wiec daj sobie rade i w tym syfie
        demokracji, nie ma to przeciez jak dostac w dupe - czlowiek
        zawsze sie czegos uczy i zdobywa dystans do spraw doczesnych.
        Zaslug, jakie przynioslo ujawnienie "sprawy Rywina" nikt Ci juz
        nie odbierze i to jest najwazniejsze, ze lawina ruszyla. Po
        prostu - idz do przodu i atakuj dalej. A ze boli - to nie
        pierwszy i nie ostatni raz..., czego innego sie spodziewac?
    • Gość: W. Re: Przeczytane. Przecież udawałem. Wywiad Adama IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 07:45
      Pewnie nigdy nie dowiemy się Prawdy!!!
      Czy zawsze musimy znać Całą Prawdę!!!
      I czy zawsze któraś Scena musi wygrać???
      Ludzie, opamiętajcie się!!!
      Wiśnicki (niestety, nie Herbert). Przynajmniej w poezji... ;-)
    • Gość: W. W. o Kamyku... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 07:49
      Nie chcę być Kamykiem, Drogi Panie Herbercie!
      Ale jestem nie Poetą lecz... Matematykiem!!!
      Wiem, że rażą Pana moje rymy młode.
      A Rodziców kocham i szanuję!!!

      To takie trąby w dwie strony na OPAMIętanie.
    • Gość: ks Pytanie do Pana Michnika IP: *.sawan.com.pl 06.08.03, 08:04
      > Wywiad z Michnikiem:
      "- Dlaczego nie poszedł pan z tym zatem natychmiast do prokuratury?

      Po sześciu miesiącach sprawa jest w prokuraturze i zobaczymy, jaki będzie jej
      dalszy ciąg. Mieliśmy podstawę, żeby obawiać się, że tego typu sprawa zostanie
      schowana pod sukno albo zmanipulowana. W okresie poprzedzającym to wydarzenie
      pojawiały się przecież publikacje prasowe na temat pewnych wysokich urzędników,
      którzy domagali się pewnych zachowań od swoich rozmówców za pewne dobra, i to
      prokuratury nie interesowało. Nie wiem, jak by było, gdybyśmy z tą sprawą
      poszli do prokuratury, a nie opublikowali jej w "Gazecie". "
      ---------------------
      A dlaczego nie poszedł Pan z tym zatem natychmiast do prokuratury i nie
      opublikował natychmiast co Pan zgłosił w prokuraturze?
      Nie byłoby wtedy afery Michniko-Rywina, kompromitacji komisji sejmowej itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka