Dodaj do ulubionych

Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcerowicz

18.07.06, 13:30
Balcerowicz ostrzega przed nadmiernym wzrostem płac.
Balcerowicz zwrócił uwagę, że od września 2005 roku zarysowuje się tendencja
do przyspieszania wzrostu wynagrodzeń w firmach.
Wyraźne sygnały rozluźnienia dyscypliny płac dochodzą z przedsiębiorstw z
udziałem Skarbu Państwa oraz ze sfery budżetowej. Presja na wzrost płac może
dodatkowo się nasilić, bo coraz więcej ludzi emigruje w celach zarobkowych i
coraz więcej przedsiębiorców ma problemy ze znalezieniem w kraju pracowników
o odpowiednich kwalifikacjach.
biznes.onet.pl/0,1357768,wiadomosci.html
Bez komentarza. Najlepiej żeby zarabiali po 200 zł miesięcznie. Panie
Prezydencie Kaczyński, zaproponuj Pan na stanowisko prezesa NBP kogoś
myślącego po ludzku, a nie monetarnie. Lichwa, kursy i banki- tu tkwi
przyczyna wszelkiego gospodarczego zła, które ostatkiem sił próbuje bronić
odchodzący prezes.
Obserwuj wątek
    • reakcjonista1 Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 13:34

      • ab_extra Ta je! Schładzać!!! Jeszcze nie wszyscy wyjechali! 18.07.06, 13:38
        • dr.szfajcner Jasne. Reszta wyjedzie gdy inflacja > 10% 18.07.06, 21:12
      • ayran Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 13:39
        UPR uważa, że zarobki pracowników powinny rosnąc szybciej niż sprzedaż firmy?
        • smalltownboy Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 13:41
          Balcerkowi, moim zdaniem chodzi, by pracownicy dostawali jak najmniejsze
          grosze, a reszte zysku brali dla siebie właściciele. To nie ma nic wspólnego, z
          tym, co piszesz.
          • ayran Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 13:46
            smalltownboy napisał:

            > Balcerkowi, moim zdaniem chodzi, by pracownicy dostawali jak najmniejsze
            > grosze, a reszte zysku brali dla siebie właściciele. To nie ma nic wspólnego,
            z
            >
            > tym, co piszesz.

            Trudno podejmować dyskusje z tym o co chodzi Balcerowiczowi twoim zdaniem.
            • smalltownboy Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 13:52
              No to na 95% o to mu chodzi. Firma zarabia powiedzmy 1000 zł. Balcer chce by
              900 zł zostawił sobie właściciel, a 100 zł obdzielił pracowników. Natomiast
              dziś zaczyna się robić, że właścicielowi zostaje powiedzmy 400 zł a 600 zł musi
              obdzielić pracowników. I to boli.
              Tak, jak ty piszesz, byłoby celowym działaniem na szkodę społki, a jest to
              karalne.
              • ayran Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 13:54
                smalltownboy napisał:

                > No to na 95% o to mu chodzi. Firma zarabia powiedzmy 1000 zł. Balcer chce by
                > 900 zł zostawił sobie właściciel, a 100 zł obdzielił pracowników. Natomiast
                > dziś zaczyna się robić, że właścicielowi zostaje powiedzmy 400 zł a 600 zł
                musi
                >
                > obdzielić pracowników. I to boli.

                A z którego fragmentu zacytowanej (przec ciebie zresztą) wypowiedzi
                Balcerowicza da się wyprowadzić powyższe wyliczenie?
                • smalltownboy Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 13:56
                  Że trzba więcej płacić pracownikom, gdyż wyjeżdżają i to go boli. Chciałby żeby
                  dalej pracowali za psie pieniądze. czy musi być wszystko dosłownie napisane?
                  Chyba jesteś inteligentny i sobie dośpiewasz resztę.
                  • ayran Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 14:01
                    smalltownboy napisał:

                    > Że trzba więcej płacić pracownikom, gdyż wyjeżdżają i to go boli. Chciałby
                    żeby
                    >
                    > dalej pracowali za psie pieniądze. czy musi być wszystko dosłownie napisane?
                    > Chyba jesteś inteligentny i sobie dośpiewasz resztę.

                    To ine jest właściwa metoda dyskusji. Wkładasz w czyjeś usta to, czego nie
                    powiedział a następnie podejmujesz z tak spreparowaną wypowiedzią polemikę
                    odsądzając adwersarza od czci i wiary.
                    Koszty zatrudniania pracowników w Polsce są wyższe niż w niemal wszystkich
                    krajach ościennych (poza NIemcami, natürlich) a podnoszenie płac bynajmniej
                    tego stanu nie zmienia.
                    • smalltownboy Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 14:03
                      Ależ kraje unii są otwarte, czemu tam nie przenoszą działaności ci, którym tak
                      ciężko w Polsce? Niech idą tam, tutaj przyjdą inni inwestorzy z zachodu, gdyż
                      jednak w Polsce mimo wszystko jest najtaniej.

                      Co nie powiedział? A to to co?:
                      Presja na wzrost płac może
                      dodatkowo się nasilić, bo coraz więcej ludzi emigruje w celach zarobkowych i
                      coraz więcej przedsiębiorców ma problemy ze znalezieniem w kraju pracowników
                      o odpowiednich kwalifikacjach.
                      • ayran Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 14:07
                        smalltownboy napisał:

                        > Ależ kraje unii są otwarte, czemu tam nie przenoszą działaności ci, którym
                        tak
                        > ciężko w Polsce? Niech idą tam, tutaj przyjdą inni inwestorzy z zachodu, gdyż
                        > jednak w Polsce mimo wszystko jest najtaniej.

                        Bynajmniej nie jest najtaniej. Taniej jest na Słowacji (na szczęście wybrali
                        sobie jeszcze lepszych populistów niż my), na wspominając o krajach bałtyckich
                        Czesi i Wegrzy mają o niebo lepszą infrastrukturę.

                        >
                        > Co nie powiedział? A to to co?:
                        > Presja na wzrost płac może
                        > dodatkowo się nasilić, bo coraz więcej ludzi emigruje w celach zarobkowych i
                        > coraz więcej przedsiębiorców ma problemy ze znalezieniem w kraju pracowników
                        > o odpowiednich kwalifikacjach.

                        I stąd wziąłeś te wszystkie procenty, psie pieniądze itp.?
                        • smalltownboy Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 14:42
                          Jeżli uważasz, że 600 zł na rękę to nie psie pieniądze (płaca minimalna) oraz,
                          że mówił o nagminnym popełnianiu przestępstwa na szkodę spółek, firm to
                          gratuluję obiektywizmu. Wypłacanie wiecej pieniędzy niż firma zarabia jest
                          przestępstwem, bo działa na jej szkodę. A wcześniej nie raz mówił ,ze w Polsce
                          jest zbyt wysoka płaca minimalna (najniższa, obok Łotwy w UE). Więc naprawdę
                          nie znajdzesz argumentów na jego obronę.
                          • ayran ósme: nie mów fałszywego świadectwa.... 18.07.06, 14:48
                            "Płaca minimalna w Polsce wyniosła w styczniu 2006 roku 234 euro.
                            Niższą wartość tej płacy odnotowano w czterech krajach członkowskich Unii
                            Europejskiej. W sumie płaca minimalna występuje w 18 z 25 krajów UE, podał w
                            czwartek unijny urząd statystyczny Eurostat.
                            Najniższy poziom płacy minimalnej odnotowano na Łotwie (129 euro), na Litwie
                            (159 euro), na Słowacji (183 euro) i w Estonii (192 euro)."

                            Za: eurostat



                            • smalltownboy Re: ósme: nie mów fałszywego świadectwa.... 18.07.06, 14:53
                              Moment, zaraz poszukam stosownego ,najświeższego artykułu na onecie na ten
                              temat.
                            • smalltownboy Re: ósme: nie mów fałszywego świadectwa.... 18.07.06, 14:57
                              wiadomosci.onet.pl/1355663,10,1,0,120,686,item.html
                              • ayran Re: ósme: nie mów fałszywego świadectwa.... 18.07.06, 15:00
                                I z tego z rozumialeś, że tylko na Łotwie jest mniej niż w Polsce? Pogratulować.
                          • emelem1 Re: Schładzać, schładzać tawariszcz :)))))) 18.07.06, 17:27
                            smalltownboy napisał: Wypłacanie wiecej pieniędzy niż firma zarabia jest
                            > przestępstwem, bo działa na jej szkodę.

                            kopalnie mogą
              • dr.szfajcner Przeciez Blacerowicz to jakoby socjalista! 18.07.06, 21:13
                smalltownboy napisał:

                > No to na 95% o to mu chodzi. Firma zarabia powiedzmy 1000 zł. Balcer chce by
                > 900 zł zostawił sobie właściciel, a 100 zł obdzielił pracowników.
        • reakcjonista1 A ktoś napisał inaczej? :)) 18.07.06, 13:45

          • humbak Re: A ktoś napisał inaczej? :)) 18.07.06, 22:31
            Oczywiście jak się zakłada że Balcerowicz ma złe intencje, to nie dopuszcza się myśli iż może mieć na myśli iż cena pracy może zacząć przekraczać jej wartość.
            • reakcjonista1 Ja przeciez tylko polecilem schladzać! 19.07.06, 00:52
              a to towarzysz prezes potrafi.
              • humbak Re: Ja przeciez tylko polecilem schladzać! 19.07.06, 02:46
                Bujać to my, ale nie nas;P
      • hummer Czy nie lepiej przyjąć Euro 18.07.06, 18:31
        W rozsądnym czasie? Balcerwicz samemu udałby się na spoczynek.
    • 1md11 a ile zarobił i przywłaszczył sobie Balcer? 18.07.06, 13:38
    • bogucjusz [...] 18.07.06, 13:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • smalltownboy [...] 18.07.06, 13:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • bogucjusz Bredzisz jak zwykle. 18.07.06, 13:59
          Przeczytaj sobie jeszcze raz: "[...] przedsiębiorstw z
          udziałem Skarbu Państwa oraz ze sfery budżetowej."

          Dla mnie panstwowy urzedas moze zarabiac 200 zl. Im mniej na pasozytow tym
          lepiej. a jak sie nie podoba - to won na wolny rynek, niech tam sie wykazuje
          "fachowoscia"!

          • smalltownboy Re: Bredzisz jak zwykle. 18.07.06, 14:01
            a ten fragment wypowiedzi, to co?:
            Presja na wzrost płac może
            dodatkowo się nasilić, bo coraz więcej ludzi emigruje w celach zarobkowych i
            coraz więcej przedsiębiorców ma problemy ze znalezieniem w kraju pracowników
            o odpowiednich kwalifikacjach.
            • bogucjusz Re: Bredzisz jak zwykle. 18.07.06, 14:06
              Widzisz w niej jakis blad czy co? Tak jest. Tak dziala rynek. Mniejsza podaz,
              wiekszy popyt. Coraz mniej fachowcow, wiec sie cenia. Ale to dotyczy pracy w
              sektorze PRYWATNYM. A nie pierdzistolkow w administracji i TKM lumpenkolesi na
              stanowiskach.
              • smalltownboy Re: Bredzisz jak zwykle. 18.07.06, 14:49
                Ok, powiedz to pielęgniarkom, policjantom, nauczycielom (budżetówka) Powiedz,
                że za dużo zarabiają.
                • bogucjusz Re: Bredzisz jak zwykle. 18.07.06, 15:27
                  OK - gdzie leczysz zeby? W panstwowej sluzbie zdrowia czy w prywatnym gabinecie?
                  • smalltownboy Re: Bredzisz jak zwykle. 18.07.06, 18:03
                    Teraz nie ma państwowych gabinetów stomatologicznych. Policję także
                    sprywatyzujesz?
      • ab_extra Ależ Balcerek nie ma na mysli prezesów 18.07.06, 13:46
        W końcu sam należy do tej kasty darmozjadów. Sądzi, że specjaliści w Polsce
        będą nadal pracować dla idei a nie pieniędzy. Było, ale się skńczyło. Teraz
        nawet dobry tokarz czy elektryk jest rudno dostępnym specjalistą. I pracodawcy
        są zszokowani odkryciem, że trzeba takiemu za pracę zapłacić. Bo sobie pójdzie!
        Niebywałe!
    • ratatatam Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 13:42
      noooo to jest problem - jak zaczna za duzo zarabiac to przestana gonic za
      kazdym groszem zeby wyzywic dzieci i bede mieli wiecej czasu zeby myslec , a dla
      niektorych najbardziej niebezpieczniu sa ludzie , ktorzy mysla... to prawie jak
      terrrooorrryyyzzzmmmm- a pan balcerowicz od 16 lat tak sie stara zeby ludzie w
      polsce nie zaprzatali sobie zbytnio glowy mysleniem ...
      • 1md11 Balcer chce wypedzic z Polski wszystkich Polakow 18.07.06, 13:44
        dlaczego on jeszcze nie znalazl sie na taczkach, albo w pudle? Rewolucja
        przeciw Balcerowi - wrogowi Polakow!!!!!!!!!!!!
        • slft Re: Balcer chce wypedzic z Polski wszystkich Pola 18.07.06, 16:51
          Pewnie dla tego że mu się fotel do dupy przykleił
    • lej_czerwonego Jemu inflacja przeslania wszystko 18.07.06, 13:46
      Sam widze po swojej firmie cos sie dzieje. Tylu ludzi wyjechalo za granice a
      sam rynek jest tak wydrenowany z pracownikow z interesujacymi mnie
      kwalifikacjami, ze nie ma bata. Trzeba placic wiecej.

      Balcerek chyba nie rozumie, ze towarem jakim jest praca rzadzi wolny rynek.
      • reakcjonista1 Przyjdzie i nas schłodzi nasze guuuuuuurruuu :)) 18.07.06, 13:50

        • lej_czerwonego On chyba idzie definitywnie w odstawke 18.07.06, 13:55
          Estonia kladzie lache na inflacje

          www.egospodarka.pl/13262,UE-opozni-wejscie-Estonii-do-strefy-euro,1,11,1.html
      • lucyperek2 Re: Jemu inflacja przeslania wszystko 18.07.06, 13:52
        > Balcerek chyba nie rozumie, ze towarem jakim jest praca rzadzi wolny rynek.

        właśnie to on rozumie bardzo dobrze. Ale jak polaczek usłyszy że praca jest
        towarem to gotów strzelać. Przecież mówili mu, że praca jest dobrem należnym z
        definicji.
    • lej_antykomucha Oto dowód że liberalni to tego samego kalibru 18.07.06, 13:48
      oszołomiarstwo co "solidarni".
    • ab_extra Panie Balcerek! Praca to towar!!! 18.07.06, 13:48
      I o jego cenie decyduje rynek, a nie decyzje Balcerków. Jasne, Ekonomisto
      Tysiąclecia?
    • babeta4 Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 13:49
      najlepiej bysmy zarabiali tysiace a firmy miały dochody nikłe/a jakie dochody
      maja jednostki budzetowe ? ekonomisto ! i firmy dotowane ze skarbu państwa ?/
      • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 13:55
        Dość demagogii! Przecież nikt nie płaci, jeśli nie ma kasy w firmie. Chodzi o
        to, że zyskami trzeba się dzielić z pracownikami, a to boli niektórych.
        • lucyperek2 No własnie, dość demagogii 18.07.06, 14:07
          > Dość demagogii! Przecież nikt nie płaci, jeśli nie ma kasy w firmie.

          Np. przez ostatnie kilkanaście lat kopalnie płaciły mając same straty i pustą kasę.

          >Chodzi o to, że zyskami trzeba się dzielić z pracownikami, a to boli niektórych.

          I znów widzę, że Lenin wiecznie żywy.

          • smalltownboy Re: No własnie, dość demagogii 18.07.06, 14:46
            A co takiego złego jest w tym Leninie, że tak ciągle go przytaczacie? Ja mówię
            sam z głowy, a wy mi jakimś z jakimś Leninem wyskakujecie (wczoraj kto inny).
            Jeśli tak mówił Lenin, to mówił dobrze. Nie można potępiać całokształtowo np.
            Lenina czy Hitlera i generalizować, że on tak powiedział to już cała obecna
            dyskusja nie ma sensu. Musi być równowaga pomiędzy wyzyskiem a płaceniem
            pracownikom. To też Lenin czy Hitler powiedział?
            • lucyperek2 Re: No własnie, dość demagogii 18.07.06, 14:48
              > Musi być równowaga pomiędzy wyzyskiem a płaceniem pracownikom

              Otóż to ! Zabić burżujów ! Marsz lewą. Plebs do pałaców !

              ----
              Na pohybel władzy ludowej !
              • smalltownboy Re: No własnie, dość demagogii 18.07.06, 14:59
                Hasełka nic nie dadzą, XIX wiek wyzysku i pracy za miskę strawy, minął
                bezpowrotnie, chociaż w niektórych głowach marzy się powrót tamtych czasów.
                Niedoczekanie.
              • paganinni Plebs do palacow, ktore plebs pobudowal 18.07.06, 15:01
                a burzujow obrocic w plebs.;)
          • 1normalnyczlowiek Re: No własnie, dość demagogii 18.07.06, 18:53
            lucyperek2 napisał:
            > Np. przez ostatnie kilkanaście lat kopalnie płaciły mając same straty i pustą
            > kasę.
            ---> Wyciągasz mylne wnioski. Wtedy "fachowiec" minister mówił, że dla
            zbilansowania kosztów i zysków kopalni wystarczy podnieść cenę zbytu o 50 zł na
            tonie. Powstały spółki węglowe a cena węgla i koksu wzrosła trzykrotnie. Kto
            finansuje te nieuprawnione zyski mafii węglowej? Nie tylko w górnictwie, ale w
            wielu innych dziedzinach gospodarki, stworzono warunki dla pośredników, by
            osiągali krociowe zyski nie brudząc sobie rąk pracą.. Natomiast ci, którzy
            odwalają czarną robotę, bezpośredni producenci, klepią biedę.

            > I znów widzę, że Lenin wiecznie żywy.
            ---> To częsty, typowy i jedyny "argument" tych, którzy bronią psedobiznesmenów.
    • frau_blada P******** bec*** ! 18.07.06, 13:49

    • reakcjonista1 Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 13:52
      Tego no, Balcerek... ty uważaj zeby cie deflacja po mordce nie chlasnęła :)))
    • paganinni Zamiast sie cieszyc, ze zarobki w PL rosna 18.07.06, 14:14
      i rosnie stopa zyciowa, pasozyt Balcer probuje zmusic Polakow do niewolniczej
      pracy, podczas a sam kasuje miliony z publicznych pieniedzy. Na szczesie konczy
      sie globalizacja i niewolnictwo oraz towarzysz sluga mafii, Balcerowicz.
      • bu2m Re: Zamiast sie cieszyc, ze zarobki w PL rosna 18.07.06, 18:35
        paganinni napisał:

        > Na szczesie konczy
        >
        > sie globalizacja i niewolnictwo

        Co?
    • my.uczennice.vii.liceum Monetarnie myslacy Balcerowicz? 18.07.06, 14:19
      Myslenie Balcerowicza jest marksistowsko-stalinowskie, bolszewickie
      i antypolskie.
      Monetaryzm w odniesieniu do niego to slowo wytrych majace ratowac resztki
      reputacji tego popapranca i nieudacznika.
      Mocna zlotowka stworzona przez Balcerowicza zabila eksport, przyczynila sie do
      bezrobocia, Polska w bezsensowny sposob zamienila sie w importera europejskiego
      badziewia, niskie place mialy wplyw na obnizenie popytu wewnetrznego, ludzie
      musza szukac pracy tam gdzie istnieje produkcja, eksport (m.in. do balcerowiczowej Polski),
      oraz popyt wewnetrzny.

      Bolszewicki przyglup sam skutecznie zablokowal rozwoj polskiej ekonomii
      zacofanej i zdychajacej po 45 latach rzadow jego wspanialej PZPR i teraz jeszcze
      szaty rozdziera i lamentuje jakby to nie byla jego wina.
      • lucyperek2 Ale z ciebie baran , 18.07.06, 14:41
        > Mocna zlotowka stworzona przez Balcerowicza zabila eksport, przyczynila sie do
        > bezrobocia, Polska w bezsensowny sposob zamienila sie w importera europejskiego
        > badziewia,

        Po pierwsze eksport rośnie, więc nic tu nie jest zabite.
        Po drugie żeby eksportować, trzeba miec CO eksportować. Węgla już nikt kupowac
        nie chce, więc trzeba umiec cos wytworzyć, co zachód zechce kupić. Do tego
        potrzebne są komponenty i technologie stamtąd. Dzięki takiej własnie złotówce
        masa wyrafinowanych podzespołów jest dostepna.
        Po trzecie - wolę "badziewie" firmy Candy czy Ariston od pralki Frania
        • lej_czerwonego Re: Ale z ciebie baran , 18.07.06, 15:22
          Gląbie, uczennice opisuja dawniejsze historie z Balcerowiczem w roli glownej.

          Trzeba wrocic do czasow kiedy jeszcze siusiales w majtki, czyli do poczatku lat
          90tych. Wtedy to np. geniusz Balcerowicz (dokladnie w 1991) dokonal
          niekonstytucyjnej zmiany oprocentowania kredytow czym kompletnie zadolowal
          rolnikow i mase firm. Fala bankructw byla wtedy niesamowita.

          W latach 1989-1993, a wiec za czasow rzadow Mazowieckiego, Bieleckiego,
          Olszewskiego (zostal po pol roku odstrzelony), Pawlaka (nie dal rady stworzyc
          gabinetu), Suchockiej - przez dlugi czas tego okresu z Balcerowiczem u steru -
          skladki na ubezpieczenie spoleczne wzrosly o 60 (slownie: szescdziesiat)
          procent. Geniusz potem sie dziwil, ze mu bezrobocie rosnie.

          Balcerek zafundowal wpuszczenie bez zadnej przejsciowej ochrony wewn. rynku,
          zagranicznych firm. Oczywiscie, wiele zakladow i tak czekal upadek. Ale byly
          takie co mialy szanse i zastaly rozwalone - rozwalone zostaly cale branze.
          Czesi rozwiazali to inaczej i ich przemysl ostal sie w duzo lepszym stanie niz
          nasz. Radze porownac.

          Wiele by pisac o Balcerowiczu. Ma oczywiscie dobre momenty - jednak jego buta i
          przekonanie o absolutnej nieomylnosci w kontekscie przytoczonych faktow, brak
          jakiekolwiek przyznania sie do bledu - sprawiaja, ze nie ma co go oszczedzac po
          kolejnej glupiej wypowiedzi.
          • lucyperek2 Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 15:32
            > Trzeba wrocic do czasow kiedy jeszcze siusiales w majtki, czyli do poczatku lat
            > 90tych. Wtedy to np. geniusz Balcerowicz (dokladnie w 1991) dokonal
            > niekonstytucyjnej zmiany oprocentowania kredytow czym kompletnie zadolowal
            > rolnikow i mase firm. Fala bankructw byla wtedy niesamowita.

            Z kretynami nie dyskutuję, ale może jednak chwila edukacji. Otóż na pocz. '90
            raczej nie siusiałem w majtki. Miałem i firmę i bardzo duży kredyt na głowie.
            Przed cała operacją bank dał możliwość szybszej spłaty oraz mozliwość odroczenia
            spłat o 4 miesiące. Ponadto o wszystkim było wiadomo z wyprzedzeniem.
            Przypominam, że w sytuacji szalejącej inflacji nie BYŁO mowy o niskim i stałym
            oprocentowaniu. KAŻDY biorąc wówczas kredyt podpisywał zgode na ZMIENNE
            oprocentowanie. Kredytu można było po prostu nie brać. My przygotowaliśmy sie do
            tego i kredyt w całości spłaciliśmy. Lepper postanowił że sobie wywrzeszczy.
            Inni uznali, że jakoś to będzie. Jakoś nie było.

            > Balcerek zafundowal wpuszczenie bez zadnej przejsciowej ochrony wewn. rynku,
            > zagranicznych firm. Oczywiscie, wiele zakladow i tak czekal upadek. Ale byly
            > takie co mialy szanse i zastaly rozwalone - rozwalone zostaly cale branze.

            Estonia zrobiła to samo, a nawet jeszcze brutalniej. Dzięki temu lewusy i
            badziewiarze poupadali, zostali ci którzy postawili na modernizację i
            konkurowanie jakością. No cóż czasy Poloneza, pierdziela , skarpety i Frani po
            prostu dobiegły końca. Tego żałosnego złomu nikt normalny nie chciał kupować.
            • lej_czerwonego Re: Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 15:44
              > Estonia zrobiła to samo, a nawet jeszcze brutalniej. Dzięki temu lewusy i
              > badziewiarze poupadali, zostali ci którzy postawili na modernizację i
              > konkurowanie jakością. No cóż czasy Poloneza, pierdziela , skarpety i Frani po
              > prostu dobiegły końca. Tego żałosnego złomu nikt normalny nie chciał kupować.

              To jest najlepsze :)) Bo ostatnio byl tu wlasnie premier Estonii (ktory
              zaincjowal zmiany) i w trzygodzinnym wywiadzie m.in wypunktowal bezlitosnie
              bledy Balcerowicza i naszych pierwszych rzadow.

              Ale pewnie tego nie slyszales, głąbie kapusciany.
              • lucyperek2 Re: Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 15:56
                A w kwestii krwiopijcy kredytowego ? Milczymy bolszewicki bałwanie ?
                • lej_czerwonego Re: Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 16:09
                  > A w kwestii krwiopijcy kredytowego ? Milczymy bolszewicki bałwanie ?

                  Jak przestaniesz przemilczac 60% wzrost stawek na ubezpieczenie spoleczne i
                  kwestie wykonczenia calych branz przemyslu, to sie do tego odniose.

                  Natomiast nie dowierzam, ze mogles kiedys prowadzic firme. Jestes na to
                  stanowczo za glupi, skoro kompromitujesz sie twierdzeniem, ze mocna zlotowka
                  nie oslabiala naszego eksportu.

                  Facet, ty idiota jestes do kwadratu.
                • lej_czerwonego I jeszcze jedno głąbie kapusciany 18.07.06, 16:30
                  Balcerowicz sobie zalozyl (he he he), ze w przeciagu pol roku od wprowadzenia
                  jego planu, nad ktorym Sejm glosowal przypomne w 1989r., inflacja spadnie do
                  poziomu 1%/miesiecznie.

                  Poniewaz jak Balcerowicz sobie cos zalozy to jest zupelnie inaczej, to nawet w
                  1992 bylo 43% a w 1993 35% rocznie. Zeby ratowac te "zalozenia", Balcerek robil
                  jedna glupote za druga. A do zalozonego przez niego poziomu inflacji
                  doszlismy ... ale po 8 latach, a nie po pol roku.

                  Taki to byl planner z tego Balcerowicza.
            • 1normalnyczlowiek Re: Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 19:08
              lucyperek2 napisał:
              > Ponadto o wszystkim było wiadomo z wyprzedzeniem.
              ---> Kłamiesz. Wiedzieli tylko wybrani ludzie.

              > KAŻDY biorąc wówczas kredyt podpisywał zgode na ZMIENNE
              > oprocentowanie.
              ---> Teraz też podpisujesz zgodę na zmienne oprocentowanie. Co, wiedziałeś wtedy
              ile, kiedy, jak długo? Nie chrzań głupot.

              > My przygotowaliśmy sie do tego i kredyt w całości spłaciliśmy.

              ---> Przygotowaliście się wtedy? A to w jaki sposób? Na to potrzeba dużo czasu i
              dużo konkretnych informacji.
              Skoro "się przygotowaliście", to rozumiem, że z "przygotowanej" kwoty np. 1/10
              poszła na spłatę kredytu złotówkowego a pozostałe 9/10 kwoty wpłaciliście na
              konto walutowe?
              • lucyperek2 Re: Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 20:12
                > ---> Kłamiesz. Wiedzieli tylko wybrani ludzie.

                Znaczy jestem Wybrany.

                > ---> Teraz też podpisujesz zgodę na zmienne oprocentowanie. Co, wiedziałeś
                > wtedy
                > ile, kiedy, jak długo? Nie chrzań głupot.

                Widzisz synku, jak szaleje inflacja trzycyfrowa to trudno spodziewac się
                kredytów oprocentowanych na 5% rocznie. To po prostu było oczywiste.

                > ---> Przygotowaliście się wtedy? A to w jaki sposób? Na to potrzeba dużo cz
                > asu i
                > dużo konkretnych informacji.
                > Skoro "się przygotowaliście", to rozumiem, że z "przygotowanej" kwoty np. 1/10
                > poszła na spłatę kredytu złotówkowego a pozostałe 9/10 kwoty wpłaciliście na
                > konto walutowe?

                A w bardzo prosty sposób. Przed wziciem kredytu (inwestycyjny) poczyniliśmy
                bardzo duże zapasy materiałowe. I czekaliśmy. Ceny zap... tak szybko, że po 4
                miesiacach karencji jakie dał nam bank dało się to spłacić. Trzeba było tylko
                chciec i nieco pogłówkować. Po prostu branie kredytu wówczas bez zaplecza
                materiałowego było bardzo ryzykowne.
                Konta walutowego nie mieliśmy.

                Gdyby nie Balcerowicz to byś bękarcie żywił sie teraz korą brzozową.
                • smalltownboy Re: Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 20:16
                  Lepsza "kora brzozowa" niż być na psku BŚ i MFW, które robią z Polski republikę
                  bananową. Ale już niedługo, naród się obudził.
                  • lucyperek2 Re: Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 20:21
                    > Ale już niedługo, naród się obudził.

                    I co będzie ? Wystrzelacie wszystkich przedsiębiorców ? Uważaj śmieciu,
                    potrafimy sie bronić.
                    • smalltownboy Re: Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 20:24
                      Śmieciem to jesteś ty, złodzieju który zieje jadem. Przed narodem się nie
                      obronicie, chyba ,ze spi...licie na księżyc :))
                      • lucyperek2 Re: Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 20:56
                        > Śmieciem to jesteś ty, złodzieju który zieje jadem. Przed narodem się nie
                        > obronicie, chyba ,ze spi...licie na księżyc :))

                        Jak na razie zianie i plucie krwią widze jedynie z waszej, pisdackiej strony.
                        Nie mam powodu ziać. Żyję dostatnio. Oj nie lubicie bogatszych od siebie co ?
                        Pozdrowienia od bogatszego śmiecio-złodzieja, oj zapomniałbym,
                        łżelumpebliberalnej żydowskiej gnidy z arcyukładu :))
                • 1normalnyczlowiek Ale z ciebie baran potrójny 18.07.06, 20:30
                  lucyperek2 napisał:
                  > Znaczy jestem Wybrany.
                  ---> Chyba nie - za mało wiedziałeś.

                  > Widzisz synku, jak szaleje inflacja trzycyfrowa to trudno spodziewac się
                  > kredytów oprocentowanych na 5% rocznie.
                  ---> Widzę chłopcze, że przewidziałeś 50% oprocentowanie kredytów -:)

                  > A w bardzo prosty sposób. Przed wziciem kredytu (inwestycyjny) poczyniliśmy
                  > bardzo duże zapasy materiałowe.
                  ---> Bardzo słusznie, tylko dlaczego stanęliście w połowie drogi do sukcesu
                  finansowego?

                  > Konta walutowego nie mieliśmy.
                  ---> Aha. A tacy przewidujący.

                  > Gdyby nie Balcerowicz to byś bękarcie żywił sie teraz korą brzozową.
                  ---> Nie sądź według siebie. W moim środowisku panują inne zwyczaje - nie
                  wypożyczamy swoich mamuś.
        • my.uczennice.vii.liceum Zastanow sie ciemniaczku, 18.07.06, 15:26
          jaka waluta placisz za komponenty z zachodu, nam sie wydaje ze taka sama
          jaka otrzymujesz eksportujac zmontowane komponenty na zachod,
          dla ulatwienia dodamy ze idzie nam o euro lub dolary a nie o zlotowki.

          Nawet chinscy postkomunisci podczepili sztywno juana do dolara, zeby
          zachod nie puscil w skarpetkach ich eksporterow gdy sila juana wzrosnie.

          > eksport rośnie
          Niewazne jak dlugo i o ile spadal.
          Moze teraz roslby szybciej?
          • lucyperek2 Re: Zastanow sie ciemniaczku, 18.07.06, 15:43
            Wszystko baranku zależy od tego ile uzyskuję tzw. wartości dodatkowej. Ja
            uzyskuje sporo. Ale jak sie eksportuje wykopane kamienie to trudno.... to
            powiedział, że będzie łatwo ?

            > Niewazne jak dlugo i o ile spadal.
            > Moze teraz roslby szybciej?

            Spadał bo nie istniały towary konkurencyjne. Rzecz zasadza się zawsze na tym by
            mieć CO sprzedać. A jak towar jest za drogi to albo trzeba go przestać
            produkować, albo ciąć koszty.
            • my.uczennice.vii.liceum Re: Zastanow sie ciemniaczku, 18.07.06, 16:26
              Rozumiemy, ze chcesz sie pochwalic i jestes dumny z tego co robisz,
              jednak skladanie 100 czy nawet 1000 komputerow miesiecznie to nadal
              ograniczony punkt widzenia: wiesz tylko tyle ze komponenty sa drogie.

              Przyjrzyj sie Japonii. Japonscy eksporterzy dostaja zaplate w dolarach
              i aby regulowac lokalne zobowiazania musza je wymieniac na jeny, oczywiscie
              w japonskich bankach, podaz dolarow przewyzsza popyt, dolar spada jen rosnie,
              spada oplacalnosc eksportu, interweniuje japonski bank centralny kupujac dolary
              za jeny na rynku walutowym. Czyli eksporterzy japonscy wysylaja towar do USA,
              ale od czasu do czasu placi im za ten eksport japonski bank centralny.
              Powiedz kto na tym korzysta, Japonczycy czy Amerykanie?

              Wzrost wartosci waluty jest nieuchronny w krajach ktore sie rozwijaja szybko.
              30 lat temu dolar kosztowal 350 jenow, dzisiaj kosztuje 117.
              Tyle, ze w miedzyczasie Japonia zbudowala potege gospodarcza.
              Beton Balcerowicz natomiast oddal zlotowke walkowerem, bez rozwoju gospodarczego.
              Jezeli Polska bedzie sie rozwijac szybciej niz inni - zeby ich dogonic,
              to do jakiego poziomu wzrosnie wtedy zlotowka? 70 groszy za dolara?
              Nieoczekiwanej aktualnosci nabieraja slowa Szpotanskiego skierowane do Gomulki.
              Dedykujemy je dzialajacemu w obcym interesie debilnemu Balcerowiczowi:
              "Gnomie cos Polske na tak dlugie lata wpakowal w zupelnie bez wyjscia kabale..."

            • my.uczennice.vii.liceum Re: Zastanow sie ciemniaczku, 18.07.06, 16:42
              niewiele brakowalo a przegapilybysmy:
              lucyperek2 napisał:
              > ...tzw. wartości dodatkowej

              Wartosc dodatkowa to pojecie z podrecznikow marksizmu.
              Do dzisiaj ci zostalo?
              Twoj biznes to nie komputery, ale import i rozlewanie spirytusu Royal.
              Przyznajemy, ze byla to spora wartosc dodatkowa, zwana tez przez takich jak ty
              przebiciem lub przebitka.

              Wal sie bolszewicki parchu!
              • frau_blada On tego nie zrozumie! 18.07.06, 16:47
                Siostry, to termin bolszewicki, ale jedankze naukowy!
                W koncu Marksa sie nie da wymazac z ksiazek!
                • my.uczennice.vii.liceum A to nie wiedzialysmy, 18.07.06, 16:55
                  ze lucyperek razem z Bushem i Rapaczynski w Yale studiowal.
                  :)))

                  Pozdrawiamy, siostro.
                • lucyperek2 Jesteście tak zapiekli w nienawiści 18.07.06, 20:20
                  i taka frustracja was matołki pisdackie zżera że nie wyczuwacie kpiny i ironii.
                  • my.uczennice.vii.liceum o kpinie i ironii to mozesz sobie pomarzyc 18.07.06, 20:51
                    przyglupie POchwiany.
              • lucyperek2 Re: Zastanow sie ciemniaczku, 18.07.06, 20:18
                > Wal sie bolszewicki parchu!

                Zawsze mnie bawiło jak pomioty przodujacego ustroju i wszelkiej maści czerwone
                szumowiny chcąc kogoś zelżyć mówią "bolszewik".
                • my.uczennice.vii.liceum Re: Zastanow sie ciemniaczku, 18.07.06, 20:53
                  ktoby cie tam lzyl, my stwierdzamy fakty, a ty masz zwyczajnie obelzywy zyciorys.
        • frau_blada Mowa o calym dorobku Balcerowicza 18.07.06, 16:45
          Eksport rosnie od zalewdie 3 lat.
          W 1998 po zalamianiu waluty rosyjskiej mielismy straszny dolek.
          Pan Leszek B. i HGW niczego nie zrobili.
          To, ze mamy teraz jakies wyniki gospodarcze, to wynik pracy ludzi -
          przedsiebiorcow, ktorzy na przekor Balcerowiczom i innym marionetkom Sorosa i
          Fogelmana, staraja sie budowac od podstaw polskie przedsiebiorstwa.
          • lucyperek2 No nie, spadam z krzesła ! Blada nie chce strzelać 18.07.06, 21:00
            do przedsiębiorców !!

            > To, ze mamy teraz jakies wyniki gospodarcze, to wynik pracy ludzi -
            > przedsiebiorcow,

            Zaraz, zaraz, przeciez wasza pisdacka doktryna (i wy tępo za nią) mówi że każdy
            przedsiębiorca to "przedsiębiorca", a już z pewnością ..... (tu wpisać cały
            słownik wyrazów bliskoznacznych).
        • 1normalnyczlowiek Ale z ciebie baran , 18.07.06, 18:57
          lucyperek2 napisał:

          > Węgla już nikt kupowac nie chce, więc trzeba umiec cos wytworzyć, co zachód
          >zechce kupić.

          ---> Tak jak i nikt "nie chce" kupować stali.
    • grzegorzlubomirski Kiedy wy zrozumiecie ze kapitalizm z wolnym rynkie 18.07.06, 14:26
      m nie ma nic wspolnego.

      jestem ciekawy czy, gdy sznur do snopowiazalek zacznie drozec to tez
      Balcerowicz badzie namawial do interwencji.

      jak praca kosztuje psie pieniadze to jest to wynik wonego rynku i nie mozna w
      to interweniowac, gdy zas zaczyna drozec to trzeba cos z tym zrobic.

      Tak naprawde to kapitalistow wysokie bezrobocie urzadza. Juz od paru miesiecy
      lamentuja ze praca jest "za" droga. A ja myslalem ze na rynku nic nie jest ani
      za drogie ani za tanie. Teraz widzicie ich moralnosc. Rynek jest dobry jak im
      sprzyja a wam wmowili ze jest zawsze dobry.

      Wszystko na rynek, rowiazac RPP niech Balcerek zarobi troche na rynku, pieniadz
      to tez towar rynkowy, wszytko na rynek, szkoly, policja, nie ma swietych krow.
    • goldenwomen kto dostał podwyżkę? 18.07.06, 14:29
      rąsia w górę! przy korytkach moze i dostali , pospólstwo nadal ma stawki głodowe
      i minimum socjalne najmniejsze w UE
      • d.z Re: w sumie racja 18.07.06, 14:37
        o ile wzrost płac w sektorze zajmującym się wytwarzaniem wartości dodanej ma
        swoje uzasadnienie (o ile wyniki ekonomiczne na to pozwalają) to pamiętajmy o
        tym, że budzetowka dostaje pensje dokładnie z tego co wczesniej nasze panstwo
        nam zabierze w formie podatku.
        Wzrost plac w budzetowce oznacza wiec wzrost podatkow albo zadluzanie budzetu.

        Podsumowujac.
        Jesli fabryka produkujaca śrubki znalazla nowy rynek zbytu i sprzedaje wiecej
        to musi wiecej srubek produkowac. Czyli robotnik je robiacy musi wydajniej
        pracowac. Podwyzka mu sie nalezy jak psu zupa.
        Fabryka placi tez podatek od zysku ale z tym to roznie bywa bo jesli koszty
        zwiekszyla np. poprzez zakup wydajniejszej maszyny do robienia srubek to
        podatek placony panstwu wcale nie wzrosnie.
        Skad wiec panstwo wzielo pieniadze na wzrost plac w budzetowce?
        Jak to sie ma do tego co zamierzala zrobic Gilowska czyli 10% redukcji
        wynagrodzen w budzetowce?????
        Cos to dziwnie wyglada.
        Albo Balcerowicz sie myli albo za czas jakis wyjdzie, ze panstwo ma wiekszy
        dlug.
        • lucyperek2 Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 14:46
          jakich pełno tu powyżej. Widać, że myśl leninowska tak głęboko wryła się w wiele
          mózgów, że dupki potrafią jedynie ŻĄDAĆ. Zastanawia mnie ile jeszcze pokoleń
          musi minąc zanim to zidiociałe społeczeństwo zacznie rozumieć chociażby
          tabliczkę mnożenia (o dzieleniu zmiennoprzecinkowym już nie wspomnę, to za trudne).
          • smalltownboy Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 14:52
            Debilami to jesteście wy, złodzieje, lichwiarze, monetaryści i oszuści. Wasz
            czas pomalutku mija. Nie tylko w Polsce.
            • lucyperek2 Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 15:10
              > Debilami to jesteście wy, złodzieje, lichwiarze, monetaryści i oszuści. Wasz
              > czas pomalutku mija. Nie tylko w Polsce.

              i dziwisz się syneczku, że masa ludzi zdolnych, wykształconych, ambitnych i
              inteligentnych spieprza stąd równo ? No właśnie, nasz czas pomalutku mija.
              Nadchodzi dyktatura ciemniaków i analfabetów. Ale to już było i padło z hukiem.
              Albowiem wiedz bolszewicka mendo, że socjalizm to najdłuższa droga do kapitalizmu.
              • smalltownboy Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 18:12
                Wy..laj Z polski i to dziś! Te "bloszewickie mendy" " ciemniaki" " analfabeci"
                dadzą sobie doskonale radę. To właśnie takie mendy jak ty, które komboinują
                jakby tu oszukać i wyzyskać są powodem tego zła. Poczytaj baranie o obozach
                pracy we Włoszech na pierwszym miejscu GW i zobacz do czego prowadzi twoje
                diabelskie- lucyperskie myslenie.
                • lucyperek2 Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 20:29
                  > To właśnie takie mendy jak ty, które komboinują
                  > jakby tu oszukać i wyzyskać są powodem tego zła

                  A skąd faszystowski śmieciu wiesz ile ludzie u mnie zarabiają i czy kogokolwiek
                  i kiedykolwiek oszukaliśmy ?
                  Informuję, że tak jak nie mam nic wspólnego z obozami we Włoszech tak również
                  nie produkuję amfetaminy i nie handluję panienkami.
                  • smalltownboy Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 20:34
                    Ale podobni do ciebie to robią, myślący tylko jak wypić krew z drugiego
                    człowieka, nie bacząc na jego godność.
                    • smalltownboy Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 20:35
                      I śmieciem są tacy wyzyskiwacze, a nie ludzie którzy walczą o godność człowieka
                      • lucyperek2 Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 20:42
                        > I śmieciem są tacy wyzyskiwacze, a nie ludzie którzy walczą o godność człowieka

                        Informuję kolegę, że socjalizm już se ne vrati. Daremne żale, prózny trud.
                        • smalltownboy Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 20:46
                          Odwrotnie, to wyzysk mafii globalnych dobiega końca. Jeszcze trochę.
              • 1normalnyczlowiek Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 19:18
                lucyperek2 napisał:
                > i dziwisz się syneczku, że masa ludzi zdolnych, wykształconych, ambitnych i
                > inteligentnych spieprza stąd równo
                ---> Spiprzają, bo widzą zlodziei pseudobiznesmenów, którzy na każdym kroku
                okradają i dobrych fachowców i zwykłych pracowników. Tłamaczą niepłacenie
                pensji, nadgodzin obiektywnymi trudnościami rynkowymi a te ukradzieone pieniądze
                przeznaczają na własne wydatki - nawet nie na inwestycje i rozwój firmy.

                > No właśnie, nasz czas pomalutku mija.
                > Nadchodzi dyktatura ciemniaków i analfabetów.
                ---> Większośc tych psedobiznesmenów to niedawni ciemniacy i analfabeci. Dzięki
                kablowaniu i znajomościom zdobyli trochę grosza, ubrali się w Paryżu i myślą, że
                już są wieczną inteligencją.
                • lucyperek2 Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 20:33
                  > ---> Spiprzają, bo widzą zlodziei pseudobiznesmenów, którzy na każdym kroku
                  > okradają i dobrych fachowców i zwykłych pracowników. Tłamaczą niepłacenie
                  > pensji, nadgodzin obiektywnymi trudnościami rynkowymi a te ukradzieone pieniądz
                  > e
                  > przeznaczają na własne wydatki - nawet nie na inwestycje i rozwój firmy.

                  Powtarzam nie ma obowiązku u kogokolwiek pracować. Można prace zmienić. Można
                  także założyc własną firmę i samemu wejść w skórę "wyzyskiwacza".


                  > ---> Większośc tych psedobiznesmenów to niedawni ciemniacy i analfabeci. Dz
                  > ięki
                  > kablowaniu i znajomościom zdobyli trochę grosza, ubrali się w Paryżu i myślą,
                  że już są wieczną inteligencją.

                  Nie synku. Większość nie. Wielu do pieniędzy dochodziło wieloletnią ciężką
                  pracą. Ale was pisdackich nieudaczników bardzo boli świadomość, że do czegoś
                  można dojść własną pracą. Wolicie jak każdy frustracik tłumaczyc to "złodziejstwem".
                  • 1normalnyczlowiek Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 20:44
                    lucyperek2 napisał:
                    > Nie synku. Większość nie. Wielu do pieniędzy dochodziło wieloletnią ciężką
                    > pracą. Ale was pisdackich nieudaczników bardzo boli świadomość, że do czegoś
                    > można dojść własną pracą. Wolicie jak każdy frustracik tłumaczyc to "złodziejst
                    > wem".

                    ---> Chłopcze. Nikt niczego i nikogo nie tłumaczy. To tylko Twoja konfabulacja.
                    Tych którzy doszli do majątku własną pracą i umiejętnościami bardzo łatwo
                    poznać. Natomiast zaradni inaczej pseudobiznesmeni jeśli stanowią 1% (ilościowo
                    - nie kwotowo), to i tak jest to tysiąc razy za dużo. Długo nomenklaturze
                    udawało się ukrywać, w jaki sposób osiągali sukces majątkowy. Większość ich
                    dochodów pochodzi z przekrętów, wyprzedaży majątku firm, niespłacalnych
                    kredytów, oszukiwania pracowników. To oni są balastem dla rozwoju gospodarki, bo
                    umieją tylko kombinować a nie tworzyć.
                    • abstrakt2003 normalny człowieku widze żeś nie próżnował 18.07.06, 21:10
                      i dieła Lenina żeście bardzo pilnie studiowali!
                      =====================================================
                      Z tego co tu piszecie jasno wynika że jesteście wyznawcą leninowskiej
                      zasady "lepiej tysiąc niewinnych roztrzelać niż by jeden winny mial uniknać
                      kary"
                      =====
                      Jedno wasze zdanie towarzysu bardzo mnie zainteresowało:
                      "Tych którzy doszli do majątku własną pracą i umiejętnościami bardzo łatwo
                      > poznać"
                      Moglibuście mi zdradzić jak wy to rozpoznajecie? Też bym tak chciał od
                      pierwszego spojrzenia odrózniać złodzieja od uczciwego czlowieka!
                      • 1normalnyczlowiek Re: normalny człowieku widze żeś nie próżnował 18.07.06, 21:22
                        abstrakt2003 napisał:
                        > i dieła Lenina żeście bardzo pilnie studiowali!
                        ---> Ja ich na oczy nie widziałem, ale doceniam spostrzegawczych znawców, którzy
                        natychmiast to wiedzą. Poproszę o podanie strony i akapitu. Sądzę, że dasz rasę
                        z pamięci.

                        > =====================================================
                        > Z tego co tu piszecie jasno wynika że jesteście wyznawcą leninowskiej
                        > zasady "lepiej tysiąc niewinnych roztrzelać niż by jeden winny mial uniknać
                        > kary"
                        ---> Nie mierz wszystkiego tą samą miarą. Jeśli w trakcie sprawdzania, sprawdzą
                        też paru uczciwych, to nie będzie dla nich "rozstrzelanie".

                        > =====
                        > Jedno wasze zdanie towarzysu bardzo mnie zainteresowało:
                        > "Tych którzy doszli do majątku własną pracą i umiejętnościami bardzo łatwo
                        > > poznać"
                        > Moglibuście mi zdradzić jak wy to rozpoznajecie? Też bym tak chciał od
                        > pierwszego spojrzenia odrózniać złodzieja od uczciwego czlowieka!

                        --->
                        Adam Mickiewicz
                        Romantyczność (fragmenty)

                        Słuchaj, dzieweczko!
                        - Ona nie słucha -
                        (...)
                        "Słuchaj, dzieweczko!" - krzyknie śród zgiełku
                        Starzec i na lud zawoła -
                        "Ufajcie memu oku i szkiełku,
                        Nic tu nie widzę dokoła.
                        (...)
                        Dziewczyna duby smalone bredzi,
                        A gmin rozumowi bluźni".

                        "Dziewczyna czuje - odpowiadam skromnie -
                        A gawiedź wierzy głęboko;
                        Czucie i wiara silniej mówi do mnie
                        Niż mędrca szkiełko i oko.

                        Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,
                        Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce.
                        Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!
                        Miej serce i patrzaj w serce!"
                        [1822]
                        Adam Mickiewicz, Dzieła tom I, Wiersze, Czytelnik, 1993

                        Więcej nie dodam. Po co złodzieje mają wiedzieć, jak ich się rozpoznaje?
                    • lucyperek2 To już nie chcecie wycinac wszystkich w pień ? 18.07.06, 21:55
                      Długo nomenklaturze
                      > udawało się ukrywać, w jaki sposób osiągali sukces majątkowy. Większość ich
                      > dochodów pochodzi z przekrętów, wyprzedaży majątku firm, niespłacalnych
                      > kredytów, oszukiwania pracowników. To oni są balastem dla rozwoju gospodarki

                      pisuar rozliczający szamboobronę ? No proszę...
          • paganinni praca jest kapitalem w kapitalizmie 18.07.06, 14:53
            i za place trzeba uczciwie placic. Balcerowicz sam bierze sobie miliony z
            publicznej kasy.
            • lucyperek2 Re: praca jest kapitalem w kapitalizmie 18.07.06, 15:13
              > i za place trzeba uczciwie placic. Balcerowicz sam bierze sobie miliony z
              > publicznej kasy.

              1. Praca jest zwykłym towarem, jak pralka czy pół litra. Kosztuje tyle, ile
              wynika z realiów rynkowych (podobnie jak cena pralki).

              2. Co to znaczy "uczciwie" ? Od jakiej kwoty jest "uczciwie". A może "uczciwie"
              jest wtedy gdy to właściciel przymiera głodem, a pracownicy żrą kawior ?

              3. Ile "milionów" wziął Balcerowicz i za co ?
              • grzegorzlubomirski Myslisz sie, takie ksztaltownie ceny pracy jest 18.07.06, 15:52
                chrakterystyczne dla rynku, a Balcerek nie jest na rynku i jego pensje nie
                ksztaltuje rynek. Powinno sie zlikwidowac wszystkie nierynkowe pensje.

                W obesnym ssytemie -tak polska i caly Zachod zaledwie 50% gospodarki poddana
                jest prawom rynku, wszystko inne to koncesje, monopole, kontrakty gwarantowane
                przez panstwo, budzetowka itp itd.
                • lucyperek2 Re: Myslisz sie, takie ksztaltownie ceny pracy je 18.07.06, 15:57
                  Ja właśnie mówię o RYNKU.
                  • grzegorzlubomirski Tyko Balcerek stoi na czele instytucje strzegocej 18.07.06, 16:14
                    zasady braku wolnego rynku w strefie pieniadza. Poczytaj von Misesa co on
                    uwarzal na temat monoplu panstwa w sprawie pieniadza. Jezeli wiesz kto to byl?
          • 1normalnyczlowiek Re: Ale spróbuj to wytłumaczyć polskim debilom 18.07.06, 19:25
            lucyperek2 napisał:
            > dupki potrafią jedynie ŻĄDAĆ. Zastanawia mnie ile jeszcze pokoleń
            > musi minąc zanim to zidiociałe społeczeństwo zacznie rozumieć chociażby
            > tabliczkę mnożenia (o dzieleniu zmiennoprzecinkowym już nie wspomnę, to za
            >trudne).

            ---> Właśnie takie dupki tylko żądają, by wszyscy na nich pracowali za kromkę
            chleba.
            Ponieważ jesteście niereformowalni i widać postępujące zidiocenie, powoli
            odejdziecie w niebyt, bo społeczeństwo nauczyło się tego co im ptrzebne, czyli
            dodawania i odejmowania. Już dobrze wiedzą ile zabierają nieuczciwi "biznesmeni"
            i ile "dają" za uczciwą pracę.
            • lucyperek2 Zabawne są te dyskusje z pisdackimi kretynami :))) 18.07.06, 20:40
              > ---> Właśnie takie dupki tylko żądają, by wszyscy na nich pracowali za krom
              > kę
              > chleba.
              > Ponieważ jesteście niereformowalni i widać postępujące zidiocenie, powoli
              > odejdziecie w niebyt, bo społeczeństwo nauczyło się tego co im ptrzebne, czyli
              > dodawania i odejmowania. Już dobrze wiedzą ile zabierają nieuczciwi "biznesmeni
              > "
              > i ile "dają" za uczciwą pracę.

              Syńciu, jak potrafisz jedynie krzywo walnąć młotkiem i chcesz za to 5 tys.
              miesięcznie, to raczej sie rozczarujesz. Jeśli jesteś idiotą i nie potrafisz nic
              bo do szkółki nie chciało sie chodzić, to jest to wyłącznie twoja wina. Możesz
              sobie chodzic po śmietnikach jeśli taki twój wybór.
              Ale skoro masz wysokie kwalifikacje, tylko każdy okrutny "biznesmen" cie doi i
              kopie w tyłek, to załóż MATOLE własną firmę i też będziesz jeździć na Hawaje.
              Tego Balcerowicz ci nie zabrania.
              • smalltownboy Re: Zabawne są te dyskusje z pisdackimi kretynami 18.07.06, 20:45
                I to jest właśnie ta bananowa republika, która zrobił Balcerek z Polski.
                Ciekawe tylko, czemu w Anglii nasi uczciwi i wyuczeni młodzi ludzie
                przekładając towar w sklepach jakoś mogą godnie żyć za jak to określiłeś
                masoński śmieciu "stukanie młotkiem". A u nas jeśli ktoś nie ukradł lub
                przemytu nie robił to niczego się nie dorobił na przemianach. I nie mów mi
                chamie, że uczciwie i bez niczyjej pomocy doszedłeś do wszystkiego. Powiedz to
                tym młodym, wykształconym którzy przez takich krwipijców jak ty, wyjeżdżają na
                zachód. I nie ubliżaj więcej debilu, bo ja także to potrafię. Wasz wyzysk w
                Polsce dobieg końca. Musicie sobie szukać innej bananowej republiki.
                • lucyperek2 To miłe patrzeć jak motłoch pianę toczy 18.07.06, 22:04
                  > A u nas jeśli ktoś nie ukradł lub
                  > przemytu nie robił to niczego się nie dorobił na przemianach. I nie mów mi
                  > chamie, że uczciwie i bez niczyjej pomocy doszedłeś do wszystkiego.

                  Teraz widze w całej okazałości jakie jest wasze pisdackie credo. Bolszewickie
                  plucie w czystej postaci. To chłopczyku jednak szkodzi na serduszko, wyluzuj bo
                  trafi cię wylew. I pamiętaj, że od toczenia piany nie będziesz bogatszy.
                  Będziesz jedynie żałosnym, sfrustrowanym, nikomu niepotrzebnym śmieciem.
                  • smalltownboy Re: To miłe patrzeć jak motłoch pianę toczy 18.07.06, 22:07
                    Nie tobie decydować kto jak ma myśleć i o czym. Jeśli ci tak dobrze i taki
                    jesteś bogaty to czemu narzekasz na rząd? Wiem, bo jeszcze ci mało, chciałbyś
                    więcej i więcej. A najlepiej wcale nie płacić podatków. Tylko bez tych "śmieci"
                    kto by na ciebie zap...lał łżekapitalistyczny kmiocie? Pewnie żonka z dziećmi,
                    zamiast na Hawaje musiałby za 600 zł zapie...lać.
              • 1normalnyczlowiek Re: Zabawne są te dyskusje z pisdackimi kretynami 18.07.06, 21:06
                lucyperek2 napisał:
                > Syńciu, jak potrafisz jedynie krzywo walnąć młotkiem i chcesz za to 5 tys.
                > miesięcznie, to raczej sie rozczarujesz. Jeśli jesteś idiotą i nie potrafisz >nic
                > bo do szkółki nie chciało sie chodzić, to jest to wyłącznie twoja wina. Możesz
                > sobie chodzic po śmietnikach jeśli taki twój wybór.
                > Ale skoro masz wysokie kwalifikacje, tylko każdy okrutny "biznesmen" cie doi i
                > kopie w tyłek, to załóż MATOLE własną firmę i też będziesz jeździć na Hawaje.
                > Tego Balcerowicz ci nie zabrania.

                ---> Chłopczyku. Jesteś bardziej ciemny niż myślałem. Żółć zalewa Ci oczy i
                rozum. Ja mówię o normalnej konkurencji rynkowej a Ty bredzisz o jakichś
                nieudacznikach, którzy zawsze byli i będą, ale nie według nich ustala się pewne
                standardy.
                Siusiumajtku. Siusiałeś w pielichy, gdy ja już miałem własną firmę.
                • lucyperek2 Re: Zabawne są te dyskusje z pisdackimi kretynami 18.07.06, 22:11
                  Żółć zalewa Ci oczy i
                  > rozum. Ja mówię o normalnej konkurencji rynkowej

                  nie, nie mówisz o tym. Marzy ci się socjalizm w czystej postaci.

                  > Siusiumajtku. Siusiałeś w pielichy, gdy ja już miałem własną firmę.

                  Jesli masz 70 lat (co tłumaczyłoby stan umysłu) to jest to całkiem
                  niewykluczone. Twoja firma więc prawdopodobnie dobrze stała za czasów komuny, bo
                  wówczas sprzedawało się KAŻDE g...no. I to na pniu. Sądzę, że w '89 zostałeś
                  wystawiony na konfrontację z towarem zachodniej klasy i nagle okazało sie że
                  król jest nagi. Zmiarkowałeś, że wytwarzasz total szmelc, którego nikt nie chce.
                  No i Balcerowicz "świnią się okazał". Takich szajsowatych firmijek rzeczywiście
                  wiele sie powywalało, ale cóż. Maszyny parowej tez nie udało sie powstrzymać.
                  • 1normalnyczlowiek Re: Zabawne są te dyskusje z pisdackimi kretynami 18.07.06, 22:24
                    lucyperek2 napisał:
                    > Jesli masz 70 lat (co tłumaczyłoby stan umysłu) to jest to całkiem
                    >niewykluczone.
                    ---> Po prostu długo się moczyłeś.

                    >Twoja firma więc prawdopodobnie dobrze stała za czasów komuny, bo
                    > wówczas sprzedawało się KAŻDE g...no.
                    ---> Wiedziałem, że jesteś z tych ... jasnowidzów a firmy nigdy nie miałeś i nie
                    masz.
                    Natomiast dziedzina jaką się zajmuję nie ma możliwości "żenić kitu". Dlatego do
                    dzisiaj jest znana w całej Polsce (oczywiście w tej branży).

                    ---> Resztę wypowiedzi chciałem skasować, ale po co. Przeczytaj sobie co piszesz
                    jeszcze raz (i jeszcze raz). Widzisz. Wreszcie uwierzyłeś, że tylko kretyn mógł
                    to poniżej napisać:

                    > I to na pniu. Sądzę, że w '89 zostałeś
                    > wystawiony na konfrontację z towarem zachodniej klasy i nagle okazało sie że
                    > król jest nagi. Zmiarkowałeś, że wytwarzasz total szmelc, którego nikt nie chce
                    > .
                    > No i Balcerowicz "świnią się okazał". Takich szajsowatych firmijek rzeczywiście
                    > wiele sie powywalało, ale cóż. Maszyny parowej tez nie udało sie powstrzymać.
        • hummer Słyszałeś o VAT i akcyzie? 18.07.06, 14:48
          d.z napisał:

          > Fabryka placi tez podatek od zysku ale z tym to roznie bywa bo jesli koszty
          > zwiekszyla np. poprzez zakup wydajniejszej maszyny do robienia srubek to
          > podatek placony panstwu wcale nie wzrosnie.
          > Skad wiec panstwo wzielo pieniadze na wzrost plac w budzetowce?

          Robotnik idzie i kupuje to na co go nie było do tej pory stać np. lodówkę i zapłenia ją zgodnie z antyreklamówką PiS piwkiem. Do tego dokupi parę fajek i on jest zadowolony i tzw. budżetówka.
          • d.z Re: Słyszałeś o VAT i akcyzie? 18.07.06, 14:50
            hummer napisał:

            > d.z napisał:
            >
            > > Fabryka placi tez podatek od zysku ale z tym to roznie bywa bo jesli kosz
            > ty
            > > zwiekszyla np. poprzez zakup wydajniejszej maszyny do robienia srubek to
            > > podatek placony panstwu wcale nie wzrosnie.
            > > Skad wiec panstwo wzielo pieniadze na wzrost plac w budzetowce?
            >
            > Robotnik idzie i kupuje to na co go nie było do tej pory stać np. lodówkę i
            zap
            > łenia ją zgodnie z antyreklamówką PiS piwkiem. Do tego dokupi parę fajek i on
            j
            > est zadowolony i tzw. budżetówka.
            >
            o ile mi wiadomo chodzi o realny wzrost płac:)))
            • hummer Re: Słyszałeś o VAT i akcyzie? 18.07.06, 14:51
              d.z napisał:

              > o ile mi wiadomo chodzi o realny wzrost płac:)))

              Zawsze jeśli rośnie płaca rosną wpływy z podatków pośrednich. Więcej kupujesz a masz za mało by inwestować.
        • grzegorzlubomirski Cos mi tu nie pasuje, logicznie oczywiscie 18.07.06, 15:40
          Z tego co wiem to neoklasyczna teoria buduje cene pracy na produktywnosci
          czyli - 'we get paid what we're worth' czyli najpierw jest praca pozniej cena
          za nia. Z twojego przykladu wynika jednoznacznie ze pracownik, przed okryciem
          rynku zbytu pracuje nieefektywnie, bo moglby wytworzyc wiecej srubek ale z
          niewiadomego powodu tego nie robi a kapitaliscie na tym nie zalezy zeby mial
          jak nawieksza efektywnosc, czy nawet zeby wiedziec, ile mozna srubek
          wyprodukowac w godzine jaka jest optymalna wydajnosc. Tak moze sie pracuje u
          Ciebie na wsi ale nie w nowoczesnej gospodarce.
          Ale masz racje pod jednym warunkiem, jezeli zaakceptujesz teorie pracy Marksa
          co podajac swoj przyklad robisz. Co to oznacza? Otoz oznacza to ze pracobiorca
          nie sprzedaje pracy jak dowolny towar (teoria neoklasyczna) ale swoja
          dyspozycyjnosc (czas) z ktorym pracodawca moze zrobic co zechce. Na czas pracy
          po prostu sprzedajesz sie w niewole tak co do czasu jak i rezultatow twojej
          pracy, nic z tego nie nalezy do Ciebie. Na tej bazie zbudowano obecnie tak
          zwana Efficiency wage theory (nie neoklasyczna Productivity wage theory), kotra
          akceptuje ze pracodawca to co uzyskuje od pracobiorcy to nie jest praca ale
          mozliwosc, potencial - capacity, kotry mozna dowolnie ksztaltowac i
          wykorzystywac. W takiej sytuacji pracobiorca wyzbywa sie kontroli nad owocami
          swojej wiekszej wydajnosci i zdaje sie tylko i wylacznie na laske pracodawcy
          (przy zwiekszonej wydajnosci nic mu sie nie nalezy gdyz wczesniej zgodzil sie
          na pewna pensje). Zostaje mu tylko strajk, albo pouczenie pracobiorcy o tak
          zwanej Efficiency wage theory, czyli ze przeseibiorca moze ksztalotowac
          wydajnosc poprzez zwiekszanie motywacji pracy, wyzsze pensje, atmosfere pracy,
          bezpieczenstwo itp itd.

          Czy jestes w stanie zaakceptowac dalsze konsekwencje teorii pracy Marksa, czy
          robisz to tylko z niewiedzy?
          • lucyperek2 Re: Cos mi tu nie pasuje, logicznie oczywiscie 18.07.06, 15:50
            > Zostaje mu tylko strajk, albo pouczenie pracobiorcy o tak
            > zwanej Efficiency wage theory,

            Może jeszcze po prostu zmienić pracę, albo założyć własną firmę (czego mu nikt
            nie broni) i samodzielnie przekonać się jaka to bajeczka i łatwizna.
            • grzegorzlubomirski w jednostkowym przypadku tak, co nie rozwiazuje 18.07.06, 16:05
              problemu. Obecny kapitalizm zdany jest na masowa sile robocza pracownikow
              najemnych, bez ktorych nie moglby istniec. Co wiecej zdradza tendecje do coraz
              silniejszej konsolidacji, czyli coraz wieksza czesc kapitalu jest w reku coraz
              mniejszej ilosci ludzi. np: w USA jeszcze w latach 50 okolo 30 % ludzi byla
              swoimi wlasnymi pracodawcami - rolnicy (farmerzy), firmy rodzinne, sklepikarze
              itp. Obecnie juz tylko 7%, armia pracownikow najmnych rosnie szybciej niz
              kapitalistow nawet tych drobnych. To samo w Polsce. Tak zwana konsolidaja ziemi
              na wsi (tworzenie ferm, zanik drobnych gospodarstw), zanik sklepikow
              osiedlowych (na zachodzie sie juz to dokonalo 30 lat temu) sa tylko kwestia
              czasu.

              Twoja propozoycja nie jest rozwiazaniem gdyz jest nierelana. Nie kazdy moze
              zalozyc wlasna firme. Dlaczego? Gdyz staloby to w sprzecznosci z zasada
              efektywnosci kapitalistycznej, a system w ktorym 10% wygrywa a wiekszosc
              przegrywa to juz istnial w starozytnym egipcie, zadna filozofia. Rzymianie tez
              mowili ze nikt nikogo nie zmusza zeby byc niewolnikiem. Zawsze mozna przeciez
              popelnic samobojstwo.

              Pamietaj kapitalizm nie ma nic wspolnego z wolnym rynkiem Samo itnieje firmy
              kapitalistycznej jest sprzeczne z zasada wolnego rynku. Wolny rynek tak ale
              wszedzie, w kazdej dziedzinie, bez wyjatku (pieniadz tez) inaczej powstaja
              takie potworki jak ten obecnie nam panujacy system.
              • lucyperek2 Chłopie po co te pokrętne wywody ? 18.07.06, 20:46
                > Twoja propozoycja nie jest rozwiazaniem gdyz jest nierelana. Nie kazdy moze
                > zalozyc wlasna firme. Dlaczego? Gdyz staloby to w sprzecznosci z zasada
                > efektywnosci kapitalistycznej, a system w ktorym 10% wygrywa a wiekszosc
                > przegrywa to juz istnial w starozytnym egipcie,

                Dlatego robaczku, że gdyby bycie przedsiębiorcą było takie łatwe to wszyscy by
                nimi byli. :))) Ale próbowac każdy może.
    • t-800 Następny czerwony "profesor" się odezwał 18.07.06, 15:02
      Autorytet moralny...
    • antithesis Balcerowcz, kapitalizm i globalizacja kaput! 18.07.06, 15:14
      Cieszmy sie wszyscy normalni ludzie, ze pasozytow wkrotce bedziemy ogladac za
      kratami.
      • lucyperek2 Re: Balcerowcz, kapitalizm i globalizacja kaput! 18.07.06, 15:16
        > Cieszmy sie wszyscy normalni ludzie, ze pasozytow wkrotce bedziemy ogladac za
        > kratami.

        Tylko pamiętaj normalny człowieku, że zegarki które im zrabujecie zakłada sie na
        rękę, nie na nogę.
        • olek.komsomolec Lejb Fogelman będzie pracował za darmo. 18.07.06, 15:32
          Balcerowicz od 22 lipca rezygnuje z połowy wynagrodzenia,
        • 1normalnyczlowiek Re: Balcerowcz, kapitalizm i globalizacja kaput! 18.07.06, 19:31
          lucyperek2 napisał:
          > Tylko pamiętaj normalny człowieku,że zegarki które im zrabujecie zakłada sie na
          > rękę, nie na nogę.

          ---> Tobie już się nie myli, mimo że przekraczełeś tyle razy granicę z 50
          zegarkami na nogach - do tego nie swoimi?
          • lucyperek2 Re: Balcerowcz, kapitalizm i globalizacja kaput! 18.07.06, 20:48
            > ---> Tobie już się nie myli, mimo że przekraczełeś tyle razy granicę z 50
            > zegarkami na nogach - do tego nie swoimi?

            Granicę niebożątko to ja przekraczam z kartami płatniczymi. Swoimi.
            • 1normalnyczlowiek Re: Balcerowcz, kapitalizm i globalizacja kaput! 18.07.06, 21:08
              lucyperek2 napisał:
              > Granicę niebożątko to ja przekraczam z kartami płatniczymi. Swoimi.

              ---> Teraz tak.
              A ja z dziewczyną. Swoją. Wszelkie granice.
    • stranger.pl Schłodzić zarobki L. Balcerowicza 18.07.06, 15:44
      Czy ten koryfeusz ekonomii może wyżyć za np. marne... 5 tysięcy zł na miesiąc
      (ja już nie mówię mniej), a potem może zabierać głos - palant z 200 tysiącami
      na miesiąc brane z moich podatków!
      • az30 Re: Schłodzić zarobki L. Balcerowicza 18.07.06, 16:12
        Jak typowy pasozyt, Balcerowicz zeruje na Polakach i chce, zeby pracowali na
        niego jak niewolnicy.
      • ruda.maupa Re: Schłodzić zarobki L. Balcerowicza 18.07.06, 21:27
        > - palant z 200 tysiącami
        > na miesiąc brane z moich podatków!

        Miesięczna pensja prezesa NBP wynosi ok. 30tys. brutto. Pomyliło ci się z prezesami banków komercyjnych.
    • douglasmclloyd Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 15:58
      Gdzies to wyczytal geniuszu?
      • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 18:19
        W d..ie, jak nie wiesz gdzie. Na idiotyczne pytania sa idiotyczne odpowiedzi.
        jakoś wszyscy zrozumieli tylko paru lumpenliberałocwaniaczków będzie za słówka
        łapać!
        • douglasmclloyd Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 18:21
          smalltownboy napisał:

          > W d..ie

          Tak tez myslalem.
          • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 18:24
            To myśl dalej. Skończyły się czasy kiedy 5% uzurpatorów będzie rządzić 95 %
            pozostałymi. Naród zmądrzał. To dopiero początek.
            • douglasmclloyd Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 18:30
              smalltownboy napisał:

              > To myśl dalej. Skończyły się czasy kiedy 5% uzurpatorów będzie rządzić 95 %
              > pozostałymi. Naród zmądrzał. To dopiero początek.

              Sondaze to potwierdzaja. Konusy musza odejsc!
              • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 18:36
                Sonadzę także potwierdzały, że PO będzie rządzić samodzielnie a Tusk wygra w I
                turze.
    • slft Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 16:41
      Mam więc dla Balcerowicza propozycję nie do odrzucenia - niech zacznie sam na
      prawdę zapier....ać za 600 zł miesięcznie a nie udawać że coś robi i udawać
      guru czy inną wyrocznię kapitalista z b. PZPR po PRL-owskich uczelniach które
      notabene go wykształciły !
    • paganinni Jest skandalem,ze Polacy tolerowali Balcerowicza 18.07.06, 16:50
      tak dlugo. Pora na jego ostateczna odstawke na smietnik historii i zapisanie go
      w ksiegach jako przykladu wyjatkowego nieudacznictwa ekonomicznego, razem ze
      zdrajcami Walesa Geremkiem.
      • x2468 Re: Jest skandalem,ze Polacy tolerowali Balcerowi 18.07.06, 17:20
        Jestescie typowymi pisuarowo chamobronowymi wydmuszkami.I dlatego nigdy ie
        bedziecie zarabiali tyle ile zarabia Balcerowicz.
        • ben.huur Balcerowicz nie zarabia, on kradnie podatnikom 18.07.06, 18:38
          Sam sobie przyznal zlodziejska pensje i zyje z pieniedzy zabranych glodujacym
          dzieciom i starcom. On ten zlodziejski system stworzyl, zeby jemu bylo dobrze.
    • hummer Wszystko zalezy ile te 200 zł jest warte 18.07.06, 18:26
      > Bez komentarza. Najlepiej żeby zarabiali po 200 zł miesięcznie. Panie
      > Prezydencie Kaczyński, zaproponuj Pan na stanowisko prezesa NBP kogoś
      > myślącego po ludzku, a nie monetarnie. Lichwa, kursy i banki- tu tkwi
      > przyczyna wszelkiego gospodarczego zła, które ostatkiem sił próbuje bronić
      > odchodzący prezes.

      Pamiętam jeszcze takie eksperymenty. Było warte obecne dwa grosze. Dać ludziom zarabiać w milionach. Ale gdy chleb kosztuje kilka milionów to wszystko przestaje być zabawne. Za to każdy jest milionerem.
      • karbat Re: Wszystko zalezy ile te 200 zł jest warte 18.07.06, 18:52
        balcerowicz musi odejsc krzycza pisuary
        w koncu jakis lepper musi przyjsc !

        kaczki wam funduja tanie panstwo ( nowe ministerstwa ) to na nich robcie
    • ruda.maupa Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 21:19
      Naprawdę sięgnięcie do źródła boli? Chyba tak, bo większość wypowiadajacych się w tym wątku nie wie, o czym pisze i zapewne nie wie też po co. Może chce ulżyć swoim frustracjom.

      Balcerowicz wskazał tylko czynniki, które mogą stać się impulsem wzrostu inflacji na podstawie doświadczń innych państw, którym inflacja wzrosła. Wzrost płac jest tylko jednym, niekoniecznie najistotniejszym. A wszystko w kontekście zadań NBP - w tym przypadku kontrolowania inflacji. To tylko diagnoza obecnej sytuacji, a nie jej ocena. Tylko nie wiem, czy powyższy dyskutanci są w stanie pojąć różnicę.


      "Mamy teraz bardzo niską inflację. Myśląc o tym, jak zachować w Polsce stabilny pieniądz, powinniśmy brać pod uwagę doświadczenia innych krajów. A co one pokazują? (...) Co sprawiało, że w tych i innych krajach inflacja najpierw tak bardzo spadła, a potem przyspieszyła? (...) Szybki jej wzrost często poprzedzało również pojawienie się napięć na rynku pracy, które prowadziły do silnych podwyżek płac. Dodatkowo, presję inflacyjną wzmacniał czasami dynamiczny wzrost kredytów dla gospodarstw domowych.

      Patrząc na gospodarkę Polski, trudno nie dostrzec pewnych podobieństw.

      - Po pierwsze, spadek inflacji w końcówce ubiegłego i na początku bieżącego roku wynikał w dużym stopniu z działania czynników przejściowych.

      - Po drugie, pojawia się coraz więcej sygnałów napięć na rynku pracy. Od września 2005 roku zarysowuje się tendencja do przyspieszania wzrostu wynagrodzeń w firmach. Wyraźne sygnały rozluźnienia dyscypliny płac dochodzą z przedsiębiorstw z udziałem Skarbu Państwa oraz ze sfery budżetowej. Presja na wzrost płac może dodatkowo się nasilić, bo coraz więcej ludzi emigruje w celach zarobkowych i coraz więcej przedsiębiorców ma problemy ze znalezieniem w kraju pracowników o odpowiednich kwalifikacjach.

      - Po trzecie, w wysokim tempie rosną kredyty dla gospodarstw domowych - od listopada ubiegłego roku przekracza ono 20 proc. w skali roku., a w przypadku kredytów mieszkaniowych w maju br. sięgnęło prawie 50 proc.

      Czynnikiem, który dodatkowo zwiększa ryzyko odbicia inflacji w naszym kraju, jest chronicznie zły stan finansów publicznych."
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3492046.html?as=1&ias=10
      • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 21:24
        Temu panu już dziękujemy, bez względu na to czy to jest ocena czy diagnoza.
        Mógł się wykazać przez 17 lat. Owocem jego polityki są miliony młodych,
        zdolnych i wykształconych na emigracji, i bardzo wiele samobójstw starszych
        ludzi "niepotzrebnych" w "rynkowej" gospodarce. Wystarczy!
        • ruda.maupa Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 21:37
          Czyli miałam rację, ze wyładowujesz frustrację nie rozumiejąc w ogóle o czym mówił :) No cóż, powtarzasz frazesy innych równie dobrze co ty "zorientowanych" w temacie.
          • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 21:39
            No tak, większosć się myli. Nie dorosła do "demokracji". To ta wybrana
            mniejszość ma rację. A jeśli ktoś to podważa, to albo faszysta albo antysemita,
            z założenia. I jak tu dyskutować?
            • ruda.maupa Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 21:49
              Uczestnicy tego forum często dyskutujący sami ze sobą pod różnymi nickami w żadnym przypadku nie moga być uznawani za większość :) No chyba, ze o sobie mówisz, ale wtedy to jest przypadek do leczenia.
              Nie uważam cię za faszystę ani antysemitę, tylko za ignoranta ekonomicznego, które swoje opinie opiera na fragmentach wyrwanych z kontekstu i zakłada wątek nie mając pojęcia o czym pisze :)
              • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:02
                Poglądy tego pana w 100% prezentuje partia, która nie weszła do parlamentu, a
                to chyba o czymś świadczy.
                • ruda.maupa Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:15
                  Poglądy Balcerowicza podziela też PO i część PiSu :)
                  • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:17
                    Nie więcej niż 30 % społeczeństwa. 70% jest przeciwnego zdania.
                    • ruda.maupa Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:36
                      > Nie więcej niż 30 % społeczeństwa. 70% jest przeciwnego zdania.

                      A ty prorok jesteś, czy dopasowujesz liczby do swojej koncepcji?
                      Nie musisz odpowiadać, to było pytanie retoryczne :)
                      • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:38
                        To maksymalne założenie. W rzeczywistości może być jeszcze mniej. Na świecie
                        poparcie dla partii stricte liberalnych nie przekracza 15%, więc i tak
                        dwukrotnie zawyżyłem.
                • lucyperek2 Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:17
                  > Poglądy tego pana w 100% prezentuje partia, która nie weszła do parlamentu, a
                  > to chyba o czymś świadczy.

                  Tak, świadczy dobitnie o stanie umysłów i wykształcenia polskiego społeczeństwa.
                  "Miliony much nie moga się mylić - żryjmy gó...no".
                  • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:19
                    Przez kogo wykształconym? Przez lumpenliberałów? Kiedyś szkolili marksizmu i
                    leninizmu, a dziś lumpenliberalizmu. To ma być miernik wykształcenia?
                    • jackmal Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:30
                      Weź się chłopie wyczep z dyskusji ekonomicznych. Jesteś tak cieniutkim bolkiem w
                      tej dziedzinie, że nie wiem, czy pare lat studiów by ci coś pomogło. Łeb masz
                      nabity "mądrościami" takich tuzów światowej ekonomii jak Lepper, Kaczyński,
                      Biela, Zawisza - jak wiadomo sami kandydaci do Nobla. Ich wiekopomne dzieła
                      cytowane są jak wiadomo na całym świecie. Yale i Harvard wprost biją się o nich.
                      Jednym słowem zanim coś tu będziesz dalej paplał, wsadź łeb do kibla i spuść wodę.
                      • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:37
                        Tym "óczonym" Harvardom i innym ekonomistom mówimy dość! Do czego doprowadzili
                        Polskę? Do nędzy, emigracji i samobójstw? Na pohybel tym Oxfordom i innym
                        Yale`om. Im więcej óczonych rządzi nami, tym gorzej.
                        • jackmal Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:38
                          To se mów dość ciemniaku. żałosne...
                          • smalltownboy Re: Polacy zaczynają za dużo zarabiać!!!- Balcero 18.07.06, 22:40
                            Tylko nie ciemniaku. Eksperymentować to sobie możecie na lodzie na Antarktydzie
                            lub pisaku na Saharze, ale nie na Polakach.
    • smalltownboy Oto "elyta" polskiego "byznesu" 18.07.06, 21:36
      www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2839
      Wolność, liberalizm ponad wszystko!!! A jeśli ktoś to podważa to bolszewik,
      matoł, śmieć, faszysta (cytaty wypowiedzi lumpenliberałów)
      • lucyperek2 Re: Oto "elyta" polskiego "byznesu" 18.07.06, 22:21
        W Koziej Wólce nachlany facet przejechał po pijaku kobiete z dzieckiem. Oto jak
        wygląda elita polskich kierowców.
        • smalltownboy Re: Oto "elyta" polskiego "byznesu" 18.07.06, 22:21
          Poczytaj, jakie tam nazwiska padają, a nie będziesz wyskakiwał jak Filip z
          Konopii z Kozią Wólką, ni przypiął ni przyłatał.
          • hetmannka Pan Balcerowicz na pewno zarabia za duzo 18.07.06, 22:34
            Zabrac mu i oddac innym naprawde pracujacym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka