Gość: Mono.
IP: *.lot.pl
07.02.03, 21:39
Przy obecnym stanie naszego prawa proces Urbana będzie tylko reklamą dla jego
gazety. Trudno przypuszczać, żeby zapadł jakiś sensowny wyrok, który
utemperuje wydawnictwo nawołujące do nienawiści między polakami. Znamienne
jest, że Urban opluwa wszystko to, co polskie i co ma wartość ogólnoludzką.
Nie interesują go specjalnie inne głowy państw poza Janem Pawłem II i inne
wydarzenia w świecie, które są wdzięcznym tematem dla takiego postępowego
pisma, jak np. Białoruś czy Kuba. Tak więc NIE koncentruje się na obrażaniu
nas wszystkich, bez względu na światopogląd. A niektórzy z nas jeszcze go za
to hołubią i finansują, kupując NIE. Chyba tak lubią ale to z nich
najbardziej rechoce Urban i w kolejnych numerach opluwa trzy razy wiecej.
Skutkiem jest to, że dla wielu chamstwo publiczne staje się normą zachowań, a
postępujące zbydlęcenie społeczeństwa nazywa się wyzwoleniem z konwenansów i
awangardą nowoczesności. I jest coraz więcej żeru dla NIE. NIEstety...