Dodaj do ulubionych

Premierze, ratuj Dolinę Rospudy

29.07.06, 08:49
Tylko Jarosław Kaczyński może uratować Doline. Jemu podlegają wojewodowie a
więc i wojewoda podlaski, który ma wydać stosowne pozwolenia pozwolenia.
Także to premier jest władny cofnąć błędną decyzję ministra ochrony
środowiska. I to premierowi podlega Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad.

Premierze ratuj Dolinę Rospudy. Jeszcze nie jest za późno. Spójrz, Polska
usycha. JUż nam brakuje wody. Polska pustynnieje. Należy mysleć nie o
betonowaniu ostatnich bagnisk ale o ich rewitalizacji.

Być może drogowcom i władzom lokalnym jest głupio teraz wycofać się z
błędnych decyzji. Nie powinniśmy ich za to winić. Błędów nie popełnia tylko
ten, kto nic nie robi.

Podpisy pod apelem dla Doliny Rospudy nalezy skierować przede wszystkim do
Premiera!
Obserwuj wątek
    • potodno Re: Premierze, ratuj Dolinę Rospudy 29.07.06, 10:22
      nic jej nie uratuje
      poniewaz akcje popiera GW a to jonasze co by nie popierali to ostatnio
      przegrywa
    • loko31 dajcie juz spokój z tą doliną 29.07.06, 10:26
      drogi i życie ludzkie są ważniejsze niż jakaś tam dolina.
      • l.o.r.t.e.a Re: dajcie juz spokój z tą doliną 29.07.06, 10:30
        loko31 napisał:

        > drogi i życie ludzkie są ważniejsze niż jakaś tam dolina.


        Też tak myślałęm dopuki nie zoabczyłem jej zdjęć. To bajkowy swiat, raj na ziemii.
      • sawa.com życie bez wody jest niemozliwe. 29.07.06, 10:55
        loko31 napisał:

        > drogi i życie ludzkie są ważniejsze niż jakaś tam dolina.

        Życie bez wody jest niemożliwe! Torfowiska są jak gąbka, przechowują wodę.
        Tylko patrzeć jak będziemy musieli je odtwarzać. Rozlewiska rzek to taki
        skarbiec - przechowalnia dla wody. Z uregulowanego koryta rzecznego woda wylewa
        sie do morza.
        Poszukaj danych o deficycie wodnym Polski, to się przekonasz, że Ci którzy
        bronią Rospudy mają rację.
    • sawa.com To byłoby bardzo smutne, gdyby okazalo 29.07.06, 12:41
      się, ze Premier Polski nie słucha głosu 130 tysięcy osób, tylko dlatego, że
      inicjatorem zbierania podpisów pod apelem o uratowanie torfowiska Rospudy jest
      nielubiana przez niego GW.
      Nie podejrzewewam Jarosława Kaczyńskiego o taką małoduszność. Dlatego ten wątek
      skierowałam do niego bezpośrednio. Wiem, ze PiS monitoruje fora.

      Pod apelem podpisuja się nie tylko czytelnicy GW, podpisują się i sympatycy
      PiSu i jego członkowie.
      Podpisuje się też młodzież z organizacji katolickich - jeżdżą tam na obozy i na
      kajaki. Kochają tę krainę.
      • wujcio44 Re: To byłoby bardzo smutne, gdyby okazalo 24.10.06, 12:28
        sawa.com napisała:

        > się, ze Premier Polski nie słucha głosu 130 tysięcy osób

        Premier nie jest od tego, żeby słuchać głosów jakichś osób. To osoby są od tego,
        żeby słuchać premiera.
    • elfhelm UE nam dop... kary za taki przebieg drogi 29.07.06, 12:43
      i dobrze - za głupotę trzeba płacić
      • sawa.com Re: UE nam dop... kary za taki przebieg drogi 29.07.06, 15:19
        Oddziaływanie mokradeł na mikroklimat.
        Stwierdzono, że niedosyty wilgotności powietrza nad głęboko odwodnionymi łąkami
        były znacznie większe niż nad łąkami normalnie uwilgotnionymi. Wynika z tego,
        że tereny mokre zmniejszają wyraźnie niedosyty wilgotności powietrza,
        zwiększając tym samym ilość rosy i mgły. Podczas badań przeprowadzonych w
        dolinie Biebrzy stwierdzono chmurotwórcze oddziaływanie bagien i ich wpływ na
        zwiększenie ilości opadów na terenach przyległych. Potwierdzają to także i inne
        obserwacje z których wynika, że zwiększenie w zlewni powierzchni wód i bagien
        powoduje zwiększenie ilości opadów.
        • basia.basia Premier wysłuchał:) 29.07.06, 15:23
          Powiedział, że się dolinę ominie. To kwestia dodatkowych pieniędzy
          ale na pewno się znajdą w odpwoiednim komisariacie unijnym.
          • sawa.com Re: Premier wysłuchał:) 29.07.06, 15:26
            basia.basia napisała:

            > Powiedział, że się dolinę ominie. To kwestia dodatkowych pieniędzy
            > ale na pewno się znajdą w odpwoiednim komisariacie unijnym.

            Skąd ten news?
          • pulchna.lapka.w.pulpit Re: Powiedział, że się dolinę ominie 19.10.06, 07:15
            No to sobie powiedział...
            • sawa.com Re: Powiedział, że się dolinę ominie 19.10.06, 07:32
              pulchna.lapka.w.pulpit napisał:

              > No to sobie powiedział...

              Tak powiedział?
              • entefuhrer Re: Tak powiedział ? 31.10.06, 00:36
                Nawet jeśli powiedział, to tylko powiedział...
    • b.krakus to będzie test dla kaczorów 29.07.06, 15:29
      pewnie znowu przegrany - ale obym się mylił!
      • durni Re: obym się mylił 24.10.06, 12:26
        I tego Ci (i sobie) życzymy.
    • sawa.com Re: Premierze, ratuj Dolinę Rospudy 29.07.06, 18:26
      Znalezione w necie: www.biolog.pl/article2935.html

      Bezcenny regulator - bagna
      Wysłano dnia 16-07-2006
      Temat: Ekologia Co to jest RSS?


      Zmniejszenie przyrostu drzew, susza i wzrost zagrożenia pożarowego - to
      konsekwencje znacznego obniżenia poziomu wód gruntowych w Polsce. Najlepszymi
      zbiornikami zatrzymującymi wodę są torfowiska. Dlatego idea małej retencji
      wodnej, choć spóźniona o kilkanaście lat, stała się niezmiernie popularna i
      jest wprowadzana w życie w państwowych lasach.


      Utrata wody z torfowiska powoduje powstawanie tzw. lokalnego leja depresyjnego,
      który negatywnie oddziałuje na sąsiednie tereny. Jak podkreśla prezes
      Dolnośląskiej Fundacji Ekorozwoju Krzysztof Smolnicki, mokradła znacznie
      zmniejszają straty związane z powodziami, suszami i erozją gleb. Mogą też
      służyć jako tanie, a skuteczne oczyszczalnie dla naszych rzek i strumieni.

      "Musimy jednak pamiętać, że człowiek, produkując coraz więcej zanieczyszczeń,
      może bardzo łatwo doprowadzić do +zatkania+ tych naturalnych filtrów" -
      ostrzega Smolnicki.

      Mokradła zatrzymują więcej zanieczyszczeń chemicznych dostarczanych z terenów
      położonych powyżej niż większość ekosystemów lądowych i wodnych.

      Systemy wodne położone poniżej mokradeł czerpią korzyści zarówno z
      zatrzymywania przez nie zanieczyszczeń, jak i z możliwości dopływu z ich terenu
      naturalnych odżywczych substancji organicznych.

      W akcie prawnym, jakim są Zasady Hodowli Lasu, podkreślono obowiązek
      zapewnienia trwałości istnienia, a w razie potrzeby odtwarzania i renaturyzacji
      wszelkich torfowisk, zabagnień i źródlisk oraz naturalnych, nieregulowanych
      cieków wodnych. Także przepisy obowiązujące Administrację Lasów Państwowych,
      zarządzającą blisko jedną trzecią powierzchni naszego kraju, uwzględniają
      szczególna rolę mokradeł w lasach.

      Niestety, dotyczą one przede wszystkim mokradeł śródleśnych. W przypadku lasów
      na siedliskach mokradłowych nadal stosowane są techniki gospodarowania
      szkodliwe dla ekosystemów i układów hydrologicznych.

      SZKODLIWA BEZMYŚLNA MELIORACJA

      Zasady Hodowli Lasu nakładają obowiązek realizacji programów zwiększania
      retencji wodnej w tych nadleśnictwach, które mają lasy na suchych siedliskach.
      Tworzenie zbiorników wodnych przyczynia się bowiem do wzbogacenia różnorodności
      biologicznej poprzez powstawanie nowych siedlisk roślin i zwierząt wodno-
      błotnych, niejednokrotnie rzadkich, zagrożonych i chronionych gatunków.

      Często jednak budowa zbiorników retencyjnych wiąże się z degradacją mokradeł -
      na przykład wtedy, kiedy polega ona na wybieraniu pokładów torfów w
      przeświadczeniu, że doprowadzi to do dotarcia do otwartego lustra wody.
      Tymczasem wysoki poziom wody w torfowisku uzależniony jest od torfu, zatem po
      jego usunięciu strata wody jest nieunikniona i nieodwracalna.

      Najpoważniejszym zagrożeniem dla mokradeł jest jednak ich odwadnianie. W
      świetle obowiązujących obecnie przepisów, ewentualne odprowadzanie okresowego
      nadmiaru wody z siedlisk wilgotnych i podmokłych ma być ograniczone do
      wyjątkowych sytuacji i realizowane w sposób odwracalny.

      Wszelkie działania należy poprzedzać szczegółowymi studiami hydrologicznymi i
      przyrodniczymi danego siedliska, zgodnie z oceną zespołu specjalistów wielu
      dziedzin.

      MOKRADŁA POD OCHRONĄ

      Przyrodnicy podkreślają, że udostępnianie mokradeł powinno mieć miejsce tylko w
      takim zakresie, w jakim jest to możliwe bez szkody dla przyrody.

      W wielu obiektach, na przykład w Poleskim i Biebrzańskim Parku Narodowym, na
      torfowisku koło Zieleńca w Górach Bystrzyckich, a także powszechnie w Finlandii
      i Szkocji, stosuje się kładki dla zwiedzających. Buduje się także specjalne
      wieże widokowe (na przykład na torfowisku koło Zieleńca w Sudetach) i
      zamaskowane czatownie do obserwowania ptaków.

      W ostatnich latach Klub Przyrodników przygotowuje inwentaryzację mokradeł dla
      kilkunastu nadleśnictw w Polsce północno-zachodniej, zawierającą wszelkie
      informacje potrzebne dla racjonalnego zarządzania ekosystemami mokradeł na tych
      terenach.

      PAP – Nauka w Polsce, Marta Stankiewicz

      Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce

      • sawa.com Re: Premierze, ratuj Dolinę Rospudy 05.08.06, 07:40
        torfowisko. Jedno z ostatnich i pieknych. Torfowiska są nam potrzebne, bo
        Polska pustynnieje. Z kraju, kiedyś bagiennego, stajemy sie krajem pustynnym.
        Woda w naszych studniach opada coraz niżej.
        Bagno Rospudy, to nie jest tylko sprawa lokalna. I nikt nie mówi, że ruch musi
        być przez środek Augustowa. Mówią specjaliści, że można ominąć i Augustów i
        Rospudę. Więc dlaczego tego nie robimy. Nawet jeśli to w pierwszej fazie będzie
        więcej kosztowało... to na pewno zwróci się z nawiązką.
        • zdrajcy.na.pal Re: Premierze, ratuj Dolinę Rospudy 19.10.06, 07:55
          Prepłynąłem kiedyś Rospudą od Jeziora Czarnego do Augustowa. Piękna rzeka.
          Pamietam uroczysko "Święte Miejsce" i masztowe sosny tak stare że na ich
          kolumnach zostały już tylko konary przy wierzchołku jak parasole zwalnijące czas.

          Chcę, gdy nie będzie mnie wśród nas by trwał ten las.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka