Dodaj do ulubionych

izoglukoza vs cukier buraczany

08.08.06, 17:45
www.izoglukoza.pl/izo_polityka.asp
A kilka lat temu byla kampania sprzedawania polskich cukrowni,ktora w sporej
mierze sie udala,wiec trzeba bylo zmniejszyc produkcje izoglukozy by
cukrownie poszly.
Obserwuj wątek
    • leszek.sopot Re: izoglukoza vs cukier buraczany 08.08.06, 17:56
      Tylko jakim prawem kaduka rząd miał prawo mieszać się do ustalonych wcześniej
      limitów produkcji izogliukozy?
      • maksimum Re: izoglukoza vs cukier buraczany 08.08.06, 19:51
        Widzisz,z komunistami to jest tak,ze nie potrafia myslec wielotorowo czy
        wielokierunkowo i jak jest kampania zniwna,to caly kraj pomaga
        rolnikom.Identycznie jak jest kampania cukrownicza na Kubie.
        No wiec przyszla kampania sprzedawania cukrowni i wszystko sie zrobilo,co w
        komunistycznych umyslach mozna bylo,zeby je sprzedac.
        Byly minister Kaczmarek nie jest "przeciwko Polsce" jak to niezrecznie ujela
        gazeta,lecz przeciwko rzadom owczesnej Polski i buraczanej kampanii
        sprzedawania cukrowni.
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060808/kraj/kraj_a_1.html
        Jak sie wybierze takiego mysliciela jak Kwasniewski na prezydenta,to mozna sie
        spodziewac,ze on wybierze bosmana lodzi podwodnej na premiera,no i skutki sa
        takie,ze usiasc i plakac.
        Wegrzy zawsze byli od Polakow madrzejsi i to sie nie zmienilo.
        • maksimum USA dokonuja rozbioru Polski 08.08.06, 21:10
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060808/kraj/kraj_a_1.html
          Z tego art. mozna wywnioskowac,ze jest to zamach USA na niepodlegla
          i "wolnorynkowa" Polske.
          ---------------

          Amerykanie domagają się 130 mln dolarów odszkodowania za straty, które - jak
          twierdzą - ponieśli, ponieważ polski rząd w 2002 r. ograniczył produkcję
          izoglukozy (syropu ze skrobi służącego do słodzenia np. napojów - red.).

          ------------------

          Jak to mozliwe,ze w "wplnorynkowej Polsce" rzad moze tworzyc monopole i
          wypierac z rynku kogo chce.
          Wszyscy tego doswiadczyli na przykladzie TPSA.
          Jak sie sprzedawalo,to tez stworzono monopol i cena poszla w gore,a kto na tym
          ucierpial?
          Wiadomo konsumenci.
          Jak sie stworzy monopol,to cena monopolisty pojdzie w gore i wtedy "troskliwe
          panstwo" kasuje grube pieniadze,ktore nastepnie wydaje na nierozsadnych
          obywateli,ktorzy sami nie umieja oszczedzac.
          Czy ceny jakie Polacy placili TPSA w porownaniu z cenami wolnorynkowymi,
          rownowaza roznice ceny jaka zostala wzieta za TPSA,a jaka bylaby wzieta,gdyby
          nie bylo monopolu?
          Komunisci od zawsze wiedzieli,ze rzad jest madrzejszy od ludzi i lepiej
          umie "wykorzystac" ich pieniadze niz oni sami.
          -----------
          Cale szczescie,ze Polska ma po swojej stronie EU,ktore ustala kwoty produkcji
          tak cukru jak i izoglukozy.Wolnego rynku nie bylo i nie bedzie,a Amerykanie
          beda sie dziwowac i sadowac.
          • maksimum W 2006r leszek.sopot dowiaduje sie,ze w EU nie ma 08.08.06, 21:19
            WOLNEGO RYNKU!!!!!!!
            Tak to jest drogi leszku,EU to takie udoskonalone RWPG,gdzie masz prawo miec
            wlasny biznes,ale kwoty wyznaczy Ci Bruksela.


            leszek.sopot napisał:

            > ayran napisał:
            >
            > > Izoglukoza to substytut cukru, czyli im więcej izoglukozy na rynku, tym
            > > mniejszy popyt na cukier. Kiedy Cargill inwestował w produkcję, kontyngent
            > > produkcyjny (określany przez rząd) był znacznie większy. Rząd Millera go
            > > zmniejszył, ze strachu przed lobby cukrowniczym, czy jak to sobie nazwiemy.
            > No i 90 mln dolarów Cargilla psu w d.
            >
            > Jakim prawem kaduka rząd decydował o wielkości "kontyngentu produkcji" cukru
            > czy izoglukozy - to skutek jakiegoś porozumienia z UE i dotyczyło to
            wszystkich
            >
            > cukrowni? Jeśli ja bym produkował orenżadę, to rząd miałby prawo decydować o
            > tym ile ja jej mogę wyprodukować? Nie łapię tego z czego wynikały prawa rządu
            > do określania jakiegoś limitu - od limitów są specjaliści w Brukseli.

            • leszek.sopot Re: W 2006r leszek.sopot dowiaduje sie,ze w EU ni 08.08.06, 21:28
              W tym wypadku to nie UE zdecydowała o obniżeniu limitu produkcji jakiejś
              glukozy ale sam premier. Są różne limity i z niektórymi nie sposób się nie
              zgodzić. Ja np. bardzo bym chciał aby Amerykanie zaostrzyli limity spalin bo
              przez te spaliny słonko zaczyna zbyt przypiekać a przyroda wariuje.
              • maksimum Re: W 2006r leszek.sopot dowiaduje sie,ze w EU ni 08.08.06, 23:15
                leszek.sopot napisał:

                > W tym wypadku to nie UE zdecydowała o obniżeniu limitu produkcji jakiejś
                > glukozy ale sam premier.

                EU wyznacza limit gorny produkcji,ktory przez wladze krajowe moze byc
                obnizony,jesli premierowi nie zalezy na produkcji lecz na imporcie z jakiegos
                tam powodu.

                > Są różne limity i z niektórymi nie sposób się nie zgodzić.

                Gdybys pomieszkal w Stanach,to bys zmienil zdanie.

                > Ja np. bardzo bym chciał aby Amerykanie zaostrzyli limity spalin bo
                > przez te spaliny słonko zaczyna zbyt przypiekać a przyroda wariuje.

                To nie jest kwestia limitu spalin,bo w USA sa one ostrzejsze niz w EU.
                Wszystkie nowe samochody maja ZERO spalin.
                Problem polega na tym,ze w EU 370.000 rocznie ludzi umiera z powodu
                zanieczyszczenia powietrza i EUowcy mysla,ze podobnie jest w USA.
                www.environmental-expert.com/resulteacharticle4.asp?cid=21293&codi=6665&level=0&idproducttype=6
                ----------------
                Recently published research carried out for the European Commission showed
                that air pollution levels of the year 2000 in Europe lead to almost 370,000
                premature deaths per year. Furthermore, air pollution causes significant human
                suffering such as over 114,000 serious hospital admissions per year and affects
                the lives of millions of people, who need to take respiratory medication (CAFE
                2005 a).
                ----------
                Mowimy o gestosci zaludnienia,ktore w EU jest 10X wieksze niz w USA.
                en.wikipedia.org/wiki/Population_density
                Na dodatek wszystkie duze miasta europejskie
                (Londyn,Paryz,Frankfurt,Warszawa,Katowice,Berlin itd) leza daleko od morza,a
                wiesz co to znaczy jak otworzysz okno w Sopotach.
                ---------
                W USA natomiast WSZYSTKIE WIEKSZE MIASTA leza nad wielka
                woda:NYC,Boston,Filadelfia,L.A. Chicago, i jak otworzysz okno w miescie nad
                oceanem,to masz swiezy podmuch od wody.
                I to was boli,bo wam leci na glowe,a nam nie.

                • leszek.sopot Re: W 2006r leszek.sopot dowiaduje sie,ze w EU ni 08.08.06, 23:36
                  Źle się Macieju wyraziłem, chodziło mi o dymy z przemysłowych kominów.
                  Swoją drogą także uważam za niezbędne limity połowów bo inaczej z oceanów i
                  mniejszych akwenów zniknęłyby rybki. Limity dotyczą np. także odstrzału
                  niektórych zwierzątek.
                  Natomiast tzw. kwoty mleczne czy jakieś inne dotyczące rolnictwa uważam za
                  szkodliwe i UE powinna iść w stronę zmniejszania dopłat do rolników a nie
                  utrzymywani ich na tak wysokim poziomie.
                  • maksimum Re: W 2006r leszek.sopot dowiaduje sie,ze w EU ni 09.08.06, 00:33
                    leszek.sopot napisał:

                    > Źle się Macieju wyraziłem, chodziło mi o dymy z przemysłowych kominów.

                    One w dalszym ciagu sa uzaleznione od gestosci zaludnienia,ktore w EU jest
                    kilkakrotnie wyzsze niz w USA.
                    Zalozmy ze produkcja i dymy przemyslowe sa takie same w EU i USA,ale przy
                    zaludnieniu w USA 31 osob/km kw to te same zanieczyszczenia wystepuja w Polsce
                    np w 4-krotnym stezeniu niz w USA.W Polsce mieszka 120 osob/km kw. a w Holandii
                    okolo 400 osob /km kw.
                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_population_density
                    Jak jade do Pensylwanii to jedynym trucicielem jestem ja,jak napale pod
                    kominkiem.A pale tylko w zimie.

                    > Swoją drogą także uważam za niezbędne limity połowów bo inaczej z oceanów i
                    > mniejszych akwenów zniknęłyby rybki. Limity dotyczą np. także odstrzału
                    > niektórych zwierzątek.

                    Ze zwierzatkami w Pensylwanii to jest istna zgroza!!!!!!
                    Sarenek jest tam zatrzesienie i wiecej ginie pod kolami samochodow niz od
                    strzalow mysliwych.Ta mniejsza zwierzyna jeszcze bardziej sie rozplenila,bo
                    nikt na nia nie poluje.
                    Ja gdybym TYLKO ze swojego balkonu polowal,to bym dziennie 10 saren
                    zastrzelil,ktore pasa sie przed domem i tam tez wydalaja.Strzelam do nich ze
                    srutu,zeby mnie nie sra.. na podworku.A racoon'ow,lisow,czy chipmunk'ow,ze o
                    wiewiorkach nie wspomne,to nie upilnujesz.
                    Wiewiorka porwala okulary z balkonu i uciekala z nimi,ale ze jest na nich
                    sznurek z tylu,to sie zaczepil o galezie i okulary odzyskalem.

                    > Natomiast tzw. kwoty mleczne czy jakieś inne dotyczące rolnictwa uważam za
                    > szkodliwe i UE powinna iść w stronę zmniejszania dopłat do rolników a nie
                    > utrzymywani ich na tak wysokim poziomie.

                    Z tym tez sie zgadzam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka