Dodaj do ulubionych

To przestaje być śmieszne

11.08.06, 09:00
Kaziu z radością pojechałby na ten warszawsko-berliński piknik. Uwielbia ten
wyleniały playboy takie imprezy. Ale dostał szlaban od Jarusia i musiał
zrezygnować z imprezy, czyli Warszawa płaci za fanaberie antyniemieckie panów
braci.
Pisiorki głupieją w geometrycznym tempie. Nikt już nie jest w stanie podać
racjonalnych przyczyn tego zacietrzewienia, Bartoszewski mówił przecież o
centrum poświęconym wszelkim migracjom wymuszonym w Europie nowożytnej i ta
Steinbach się dostosowała.
Stąd pytanie do zaawansowanych umysłowo pisiorków - czy to już tak na stałe
taka izolacja Polski do końca tej kadencji, czy można mieć nadzieję, że
Jarusiowi się polepszy ?
A może by tak w internecie zrobić zrzutkę na Merkel, żeby uwzględniła stan
dyskomfortu psychicznego naszych wodzów i dla dobra obojga narodów
przeprosiła Kaczyńskich za wszystkie krzywdy wyrzadzone przez Niemców ich
rodzinie ze stosowną gratyfikacją. Wszystkim nam się to opłaci.
Obserwuj wątek
    • asienka32 Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 09:03
      żeby dokopać PiSiorkom jesteś w stanie zgodzić się nawet na zmianę oficjalnej
      wersji historii i powolne aczkolwiek konsekwentne zdejmowanie odpowiedzialnosci
      za skutki II wś z hitlerowców na Polskę.

      Masz rację, to przestaje być smieszne.
      • warsawyak Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 09:17
        Śmieszne jest to, że pisiorki jak lwy bronią postępków Armii Czerwonej i Jałty.

        Towarzysz Gomułka byłby z Was dumny, towarzysze.
        • asienka32 Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 10:44
          warsawyak napisał:

          > Śmieszne jest to, że pisiorki jak lwy bronią postępków Armii Czerwonej i
          Jałty.
          >
          > Towarzysz Gomułka byłby z Was dumny, towarzysze.

          A bronią?
          Niby waki sposób?
          • dwatrefle Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 10:45
            aaaa to juz za trudne pytanie dla niego, najprosciej puscic baka i glowa w
            piasek
          • wlodzimierz.ilicz Ohydny Marcinkiewicz w sojuszu z Armią 11.08.06, 15:04
            Czerwona nie kocha hitlerowców.
            Czas wreszcie powiedzieć wyraźnie: To Hitler a dziś Eryka Steinbach chcieli
            uratowac Europę przed czerwona zarazą.
            Głupi Polaczkowie w 1939r a potem Churchill i Roosevelt nie zrozumieli tej
            wielkiej idei, którą popierali tacy mężowie stanu jak Chamberlain i Daladier.
      • 3promile Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 09:19
        Nie wiem, jak to zjeść - Kaziu powoływał się na to, że jest bądź co bądź byłym
        premierem i jego wizyta w Berlinie mogłaby tę wystawę nobilitować. Gość ma lekko
        nie tenteges z gufką - takie Steinbachy należy po prostu ignorować, a nie
        strzelać teatralnego focha. Przecież to jest tak, jakby burmistrz Berlina
        odwołał wizytę w Warszawie, bo Wierzejski powiedział, że każdy homoseksualista
        to pedofil. No chyba, że zgodnie z credo polityki zagranicznej - zawartej w
        expose aktualnego premiera - Warszawa pokaże Berlinowi środkowy palec i nawiąże
        stosunki partnerskie z Bogotą...
        • asienka32 Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 10:50
          3promile napisał:

          > Nie wiem, jak to zjeść - Kaziu powoływał się na to, że jest bądź co bądź byłym
          > premierem i jego wizyta w Berlinie mogłaby tę wystawę nobilitować. Gość ma
          lekk
          > o
          > nie tenteges z gufką - takie Steinbachy należy po prostu ignorować, a nie
          > strzelać teatralnego focha. Przecież to jest tak, jakby burmistrz Berlina
          > odwołał wizytę w Warszawie, bo Wierzejski powiedział, że każdy homoseksualista
          > to pedofil. No chyba, że zgodnie z credo polityki zagranicznej - zawartej w
          > expose aktualnego premiera - Warszawa pokaże Berlinowi środkowy palec i
          nawiąże
          > stosunki partnerskie z Bogotą...

          Pamiętaj, że Kaziu jest w trakcie wyborczej kampaniia to oznacza, że to co robi
          robi pod publikę.
          Z drugiej strony dzięki temu uniknął odpowiadania na kłopotliwe pytanie, czy i
          dlaczego na wystawę sie wybiera lub nie.
          A odpowiedz, czemu nie mogłaby duzo bardziej popsuc klimat polsko-niemiecki niz
          odwołanie wizyty.
          Moim zdaniem to zdarzenie nie ma większego znaczenia dla polityki
          międzynarodowej.
          Chociaż ja poszłabym na jego miejscu na tę wystawę, ale prywatnie. Jest sporo
          kontrowersji wokół niej i warto wyrobić sobie pogląd u źródła.
          Bywam dosyć częśto w Berlinie, gdybym byla teraz - z całą pewnością poszłabym
          obejrzeć.
          • 3promile Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 11:05
            Jak to "uniknął odpowiedzi na kłopotliwe pytanie"? - on odpowiedział na pytanie,
            zanim zostało zadane - w tłumaczeniu na polski mniej więcej: "Nie mam zamiaru
            firmować tej wystawy swoją obecnością" To nie jest unik; to jest deklaracja,
            która nie ma nic wspólnego z dyplomacją. W dyplomacji nie ma wyraźniejszego
            komunikatu, niż "wyniosłe milczenie". Powinien pojechać, pozałatwiać, co miał do
            załatwienia, z burmistrzem, a wystawę najzwyczajniej olać. Proste "no comments"
            by w zupełności wystarczyło. Ale do takich zachowań trzeba mieć klasę polityka,
            a nie ciamciowatego gościa z gargantuicznym parciem na szkło.
            • trydzyk Re: 11.08.06, 11:13
              > Powinien pojechać, pozałatwiać, co miał d
              > o
              > załatwienia, z burmistrzem,

              Moze sie burmistrza przestraszyl? Moze prawdziwemu PiS-duarowi centralne
              wytyczne zabraniaja podawac reki gejom? :))

              F.
      • haen1950 Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 09:24
        Posłuchaj, asienko, groby mojej rodziny rozrzucone od kresów po Niemcy to
        historia nie spekulowana. Ale obarczanie tym garbem już czwartego pokolenia to
        jest głęboka zapaść psychiczna.
        Niemcy za swoje dostali od aliantów z nawiązką, przyjęli to z pokorą i
        wywiązali się z odpowiedzialności za swoją fascynację tą kreaturą. Kaczyńscy,
        chcąc nie chcąc, przyjmują postawę pokonanego i dziadującego narodu a nie
        zwycięskiego w tej ostatniej wojnie alianta. Niezrozumiałe są dla mnie ich żale
        i pretensje. Dlatego proszę o wyjaśnienie z pozycji twojej inteligencji i daru
        przekonywania uboższych duchem.
        • asienka32 Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 11:03
          Nikt tu nie mów o ciągłym karaniu Niemcow za grzechy II wś tylko o
          niezakłamywaniu historii.
          To, że się z pokorą wywiązali ze swojej odpowiedzialności /temat na inną
          dyskusję co to znaczy wywiązac się i kiedy można proces wywiązywania się uznać
          za zakończony/ nie oznacza, ze można zmienić podręczniki historii.
          A działalność pani Steinbach polega na niczym innym jak na zjednywaniu sobie
          politycznych zwolenników wśród Niemców poprzez relatywizowanie historii.
          To jak się Marcinkiewicz miał zachować podlega różnym ocenom niemniej myślę,
          że stanowisko Polski wobec pomyslów pani steinbach winno być jednoznaczne -
          nie zgadzamy się na relatywizację historii.
          • haen1950 Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 12:41
            Jakie tu oceny? Przecież Kaziu nie pojechał bo mu Jaruś zakazał. W samodzielne
            myślenie Kazia nawet ja już nie wierzę. Po prostu dlatego, że nie widziałem w
            tej naszej Polsce bardziej zeszmaconego premiera. Taki sabat, takie wyznawanie
            win przypomina najgorsze czasy samokrytyki stalinowskiej.
            Czy my funkcjonujemy w dwóch odrębnych swiatach?
            Nie bądź słodką idiotką. Dla Niemców ich korzenie sięgające od Fryca i Prus
            Wschodnich są tak samo ważne jak dla nas Polska Jagiellonów. Ale żyjemy tu i
            dzisiaj, i nie pozwolimy żeby nas dzieliły fobie dwóch zakompleksionych
            kurdupli. Politycznych.
            • asienka32 Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 14:50
              haen1950 napisał:

              > Czy my funkcjonujemy w dwóch odrębnych swiatach?

              To prawda. Chociaż może lepiej ująć to stwierdzeniem, że funkcjonujemy w tym
              samym swiecie kompletnie inaczej go widząc. Zastanawia mnie tylko dlaczego tak
              się dzieje, ze te swiaty coraz bardziej się od siebie oddalają.
              Ty widzsz świat przez pryzmat kaczorów i PiSu. Uzależniajac ocenę wydarzeń od
              stanowiska polityków PiS.
              Niby w wolnym kraju tak można, ale chyba samodzielne myślenie powinno brać górę
              nad schematami, nieprawdaż?
          • hummer Już Stomma 11.08.06, 14:34
            asienka32 napisała:

            > Nikt tu nie mów o ciągłym karaniu Niemcow za grzechy II wś tylko o
            > niezakłamywaniu historii.

            Już Stomma skomentował to zakłamanie historii. Np. sterylnie czyste kanały w Muzeum Powstania Warszawskiego.
            • asienka32 Re: Już Stomma 11.08.06, 14:52
              skądinąd wiesz, że co myślę o tygodniku Polityka :)
              • hummer Prawda zawsze w oczy kole 11.08.06, 14:55
                asienka32 napisała:

                > skądinąd wiesz, że co myślę o tygodniku Polityka :)

                miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,3522058.html
                • asienka32 Re: Prawda zawsze w oczy kole 11.08.06, 14:57
                  Ja nie o Prawdzie a Polityce, chociaz rodowody mają zbliżone :)
                  • hummer Re: Prawda zawsze w oczy kole 11.08.06, 14:59
                    asienka32 napisała:

                    > Ja nie o Prawdzie a Polityce, chociaz rodowody mają zbliżone :)

                    Szczególnie w Katolickim kraju.
                    "Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem"

                    Ale w życiu już wygląda to inaczej
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46760069
                    • asienka32 Re: Prawda zawsze w oczy kole 11.08.06, 15:05
                      "Tytuł książeczki też nie jest przypadkowy. Magda: - Inspiracją była Czerwona
                      książeczka Mao. A że tę nazwaliśmy tęczową? Tęcza jest symbolem środowisk
                      homoseksualnych. Umieszczając ją w tytule, sparodiowaliśmy homofobię Jarosława
                      Kaczyńskiego. "

                      Homofob? A ja myślałam że homoseksualista.

                      A pomysł puktowania każdego znaczącgo polityka i wytykania mu niekonsekwencji
                      uważam za bardzo trafiony.
                      Niestety, w cytownym przeze mnie akapicie panienka pokazała razącą infantylność.
      • bryt.bryt Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 09:29
        asienka32 napisała:

        > żeby dokopać PiSiorkom jesteś w stanie zgodzić się nawet na zmianę oficjalnej
        > wersji historii i powolne aczkolwiek konsekwentne zdejmowanie odpowiedzialnosci
        > za skutki II wś z hitlerowców na Polskę.

        Kpisz, czy tylko sobie tak kretynsko zartujesz? Jesli ktos twierdzi, ze jest
        zdejmowana odpowiedzialnosc za wojne z Niemiec i przerzucana na Polske, to musi
        byc niespelna rozumu.
        • asienka32 Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 11:15
          bryt.bryt napisał:

          > asienka32 napisała:
          >
          > > żeby dokopać PiSiorkom jesteś w stanie zgodzić się nawet na zmianę oficja
          > lnej
          > > wersji historii i powolne aczkolwiek konsekwentne zdejmowanie odpowiedzia
          > lnosci
          > > za skutki II wś z hitlerowców na Polskę.
          >
          > Kpisz, czy tylko sobie tak kretynsko zartujesz? Jesli ktos twierdzi, ze jest
          > zdejmowana odpowiedzialnosc za wojne z Niemiec i przerzucana na Polske, to
          musi
          > byc niespelna rozumu.

          W latach 60-tych ktoś organizujacy przedsięwzięcia nagłaśniające martyrologię
          Niemców jakiej doznali na ziemiach polskich byłby również uznany za niespełna
          rozumu.
      • zona_jarka Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 09:34
        Niestety ty wciąż jesteś śmieszna, wystaw główkę po za swój maleńki nierealny
        światek....
      • trydzyk Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 10:47
        Kto probuje zmieniac oficjalna wersje historii?

        F.
      • andrzejg żeby wiedzieć co się tam dzieje, trzeba tam być 11.08.06, 11:53
        asienka32 napisała:

        > żeby dokopać PiSiorkom jesteś w stanie zgodzić się nawet na zmianę oficjalnej
        > wersji historii i powolne aczkolwiek konsekwentne zdejmowanie odpowiedzialnosci
        >
        > za skutki II wś z hitlerowców na Polskę.
        >
        > Masz rację, to przestaje być smieszne.

        a nie , tak jak z pewnym filmem -
        pewien Pisiorek (pewnie Gosiewski) strasznie labiedził na film
        Nie podobał mu się
        A co się Panu nie podobało
        No, cały i dlatego nie oglądałem go

        A.
        • ab_extra Nie. Nie trzeba tam być. 11.08.06, 12:54
          Wystawa stawia w jednej płaszczyźnie wysiedlenia Niemców i Polaków. To więcej
          niż nadużycie, to świństwo.
      • dr.szfajcner Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 17:50
        asienka32 napisała:

        > żeby dokopać PiSiorkom jesteś w stanie zgodzić się nawet na zmianę oficjalnej
        > wersji historii

        Jak na razie to PiSiorki zmieniaja oficjalna wersje historii.
        Juz sie tu i owdzie okazuje ze komunizm obalil Havel na spolke
        z Gorbaczowem, a dzielni enerdowcy obalili mur berlinski,
        mimo klajstrowania go przez Michnika i Geremka.
    • xtrin Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 09:16
      > Stąd pytanie do zaawansowanych umysłowo pisiorków -
      > czy to już tak na stałe taka izolacja Polski
      > do końca tej kadencji, czy można mieć nadzieję,
      > że Jarusiowi się polepszy ?

      Obawiam się, że to pytanie raczej do psychiatrów.

      Największy problem z Kaczyńskimi to ich czarno-biała optyka, niedopuszczająca
      żadnych odcieni szarości. W ten sposób ciężko prowadzić rozsądną politykę
      wewnętrzną, polityki zagranicznej nie sposób prowadzić wcale.
      • alistair-p Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 10:42
        Nie rozumiem PiSiorków,pisze tak bo chyba Kazio sam by nie zrezygnował z
        wycieczki,pokazaliby go w niemieckiej TV,a i nasza by była przy tym.
        Pewnie jak ktoś tu już napisał Jareczek mu zabronił,a może w sprawie tej wystawy
        prokuratura prowadzi już śledztwo?Kilka lat temu potraktowałbym to jak
        dowcip,dzisiaj juz nie.
      • haen1950 Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 10:47
        Żeby chociaż ta optyka była czarno-biała. Ale tym facetom, jak wstaną rano to
        rodzi się nowa koncepcja na podkreslenie roli Kaczynskich już nie w historii
        Polski ale Europy. Te bzdety są wymyślane w ostatniej chwili, tak zawsze było.
        Łącznie z tymi wyborami, koalicjami i innymi niepoważnymi sprawami. Ci faceci
        nie mają nawet zaplanowanej konferencji prasowej, do końca nie wiedzą, jaką
        decyzję podejmą. To tak zasmarkana improwizacja leci nonstop.
    • l.o.r.t.e.a Nie ma tygodnia, żeby "Wprost", oficjalny 11.08.06, 10:49
      tygodnik PIS-u nie opublikował antyniemieckiedgo artykułu. Niestety
      antyniemieckość to jeden z głównych filarów polityki zagranicznej a la PIS.

      Rozumiem że Kaczyńscy są z Warszawy, zniszczonej przez Niemców, ale ja njestem z
      Zamojszczyzny, zniszczonej niemniej przez nasiedlenia, pacyfikacje i walki z
      Ukraińcami. I jakoś nie mam antyniemieckich fobii. Kaczyńskim, politykom
      wysokiego szczebla tym bardziej nie pasuje kietrować się emocjami.
      • haen1950 Re: Nie ma tygodnia, żeby "Wprost", oficjalny 11.08.06, 10:55
        l.o.r.t.e.a napisał:

        > tygodnik PIS-u nie opublikował antyniemieckiedgo artykułu. Niestety
        > antyniemieckość to jeden z głównych filarów polityki zagranicznej a la PiS.

        Też mnie to dziwi, polityka Wprost. Mogę zrozumieć Springera bo zainwestował w
        kaczorków ciężką forsę, ale przyłaczenie się do tego chóru bałwochwalców tego
        niezłego tygodnika pozostaje dla mnie zagadką.
        • l.o.r.t.e.a Jakiego "niezłego"? Oni są bardziej 11.08.06, 10:59
          doktrynerscty od Polityki.

          Bezwarunkowe popieranie Izraela, bezwarunkowe popieranie amerykańskich
          neokonserwatystów, bezwarunkowe potępianie ruchów ekologicznych, ciagłe
          demonizowanie Niemiec i Francji oraz wyzywanie UE od "eurokołchcozu" to ich
          oficjalan linia, zauważalna w każdym egzemplarzu.
    • ab_extra Ta wystawa pokazuje Niemców jako ofiary i zrównuje 11.08.06, 11:07
      ich z ofiarami niemieckiego nazizmu. To niedopuszczalne i nie może być przez
      Polskę akceptowane.
      • trydzyk Re: 11.08.06, 11:10
        A widziales ta wystawe? Czy tylko powtarzasz slogany towarzysza Kaczynskiego?

        F.
        • po_godzinach ... który też nie widział :) 11.08.06, 11:15
          "Twórcy wystawy pokazali dziewięć przykładów dwudziestowiecznych deportacji,
          wysiedleń i wypędzeń - począwszy od tureckich represji wobec Ormian w czasie I
          wojny światowej, poprzez przymusowe wysiedlenia Niemców po 1945 roku z Europy
          Środkowej i Wschodniej, aż po "etniczne czystki" na Bałkanach w latach 90. Dużo
          miejsca poświęcono Polsce - niemieckim represjom wobec Polaków w czasie
          okupacji 1939-45, a także deportacjom obywateli polskich do ZSRR w latach 1939-
          1941. Wśród 280 eksponatów znajduje się sztandar polskich Sybiraków z
          Trzebiatowa oraz dzwon z niemieckiego statku "Wilhelm Gustloff", zatopionego w
          1945 roku na Bałtyku przez radziecki okręt podwodny."
      • haen1950 Re: Ta wystawa pokazuje Niemców jako ofiary i zró 11.08.06, 11:18
        ab_extra napisał:

        > ich z ofiarami niemieckiego nazizmu. To niedopuszczalne i nie może być przez
        > Polskę akceptowane.

        Gdybyś tak trochę poczytał. Nazizm upowszechnił się w całej Europie, w
        Niemczech przybrał swą karykaturalną formę. Niemcy są tak samo ofiarami
        nazistów jak wszyscy inni. Tylko postudiuj chociaż trochę skład armmii
        walczących w konflikcie nazizm - równie zwyrodniały komunizm, bolszewizm. Z
        kontynentu tylko Polaków do tej krucjaty nie zaprzęgnięto.
        • wartburg4 Re: Ta wystawa pokazuje Niemców jako ofiary i zró 11.08.06, 11:47
          haen1950 napisał:

          > Nazizm upowszechnił się w całej Europie, w
          > Niemczech przybrał swą karykaturalną formę.


          Może nie tyle karykaturalną, co najkonsekwentniejszą. Co do reszty zgoda.

          Niemcy są tak samo ofiarami
          > nazistów jak wszyscy inni. Tylko postudiuj chociaż trochę skład armmii
          > walczących w konflikcie nazizm - równie zwyrodniały komunizm, bolszewizm.

          Z
          > kontynentu tylko Polaków do tej krucjaty nie zaprzęgnięto.

          Tutaj mała poprawka. Znane są przypadki współpracy. Np. Piaseckiego w
          październiku 1939, ktory szykował się do roli polskiego Quislinga, albo
          oddziałów NSZ działających w przymierzu z Niemcami.
    • a.adas To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 11:32
      Zakład, ze muzeum Steinbach byłoby na marginesie wizyty KM w Berlinie (jeśli w
      ogóle by ten temat sie pojawił), a teraz...? Kolejny przykład PiSowskiej
      zdolności generowania niepotrzebnych konfliktów (a potem obrażania się: To
      wyście zaczęli!)
      Kiedy się skończy parlamentarna kampania wyborcza? Może wtedy bedzie trochę
      zwyczajniej?
      • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:01
        Tego rodzaju "wystawy" są efektem tego, że powojenna denazyfikacja Niemiec
        poniosła klapę. Dziś Niemcy usiłują stawiać się w jednym szeregu z prawdziwymi
        ofiarami wywołanej przez nich i wspieranej przez cały naród niemiecki wojnie.
        To nieprawda, jakoby (według coraz powszechniejszej w Niemczech opinii)
        odpowiedzialność za tragedię wojny ponosiła garstka oszalałych nazistów.
        W przeprowadzonym referendum w latach 30-tych Hitlera poparło ponad 98% ludności!
        Sam "wódz" był nieco zażenowany tym wynikiem, bo wyglądał na naciągany, choć był
        prawdziwy.
        Wy, którzy plujecie na wszystko, co polskie, pochylcie głowy nad historią.
        • a.adas Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:09
          Odpuść sobie ok? Albo poszukaj moich postów na temat Steinbach.

          Jeśli to co zrobił KM miało być gestem (które w polityce zagranicznej są
          niezmiernie ważne - tu zgoda), to wybrał najgorszy sposób ich wyrażenia.
          • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:15
            Ten post nie był skierowany bezposrednio do Ciebie. Przy odrobinie dobrej woli
            mógłbyś to zauważyć.
            To znamienne, szczególnie na tym forum, co można wyprawiać z historią w imię
            sympatii politycznych.
        • wartburg4 Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:18
          Panie hrabio, pan hrabia raczył zdaje się zapomnieć o Gomułce, Bierucie,
          Gierku, Jaruzelskim, Breżniewie, Honneckerze, Husaku i Mao Tse Tungu, których
          wybierało 98 % ludności.
          • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:19
            Tamten wynik był PRAWDZIWY.
            • wartburg4 Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:26
              hrabia.mileyski napisał:

              > Tamten wynik był PRAWDZIWY.

              a skąd ta wiedza głęboka?
              • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:48
                wartburg4 napisał:
                > a skąd ta wiedza głęboka?

                Poparcie dla polityki zdobywania "przestrzeni życiowej" i dla osoby A.Hitlera w
                referendum, przeprowadzonym na terenie Niemiec i Austrii w 1938 roku:
                Pytanie:
                "Czy akceptujesz osobę Adolfa Hitlera jako naszego Fuhrera, a tym samym
                akceptujesz połączenie Austrii z Niemiecką Rzeszą, które nastapiło 13 marca 1938
                roku?"
                Liczba osób uprawnionych do głosowania 49 493 028
                Głosujący 49 279 104
                Głosujący za 48 751 857
                Wynik: 99,08% poparcia!
                Źródło:D. Irving "Wojna Hitlera"
                • po_godzinach Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:50
                  Skąd pewność, że wyniki nie były fałszowane?
                  • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:58
                    po_godzinach napisała:

                    > Skąd pewność, że wyniki nie były fałszowane?

                    To już sprawa zbadana przez historyków i badaczy. Nie ma cienia watpliwości,
                    przeszukano archiwa i zbadano ocalałe dokumenty.Nie będę przytaczał długich
                    fragmentów, ani opracowań historycznych.
                    Faktem jest, że sam "wódz" był nieco zażenowany i zaskoczony, bo wyglądało to na
                    jakąś fantasmagorię - samego faktu nadto nie rozdmuchiwał.
                    Tak głosowały późniejsze "ofiary" nazizmu i "szaleńca".
                    • po_godzinach Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 13:04
                      Myślę, że nie ma podsaw, aby przypuszczać, że wśród głosujących nie było
                      również ofiar nazizmu - tak, jak wśród głosujących za komuny Polaków nie było
                      jej ofiar. Udział w głosowaniu w systemie totalitarnym i napędzanym strachem
                      nie jest wolnym wyborem.
                      • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 13:10
                        po_godzinach napisała:
                        > Myślę, że nie ma podsaw, aby przypuszczać, że wśród głosujących nie było
                        > również ofiar nazizmu


                        W wolnych dyskusjach można fakty historyczne relatywizować do woli.
                        W ówczesnych Prusach Wschodnich i na Pomorzu - terenach tradycyjnego pruskiego
                        konserwatyzmu - raczej trudno doszukiwać się postaw opozycyjnych, czy sprzyjaniu
                        komunizmowi(sic!)
                        • po_godzinach Nie jestem pewna, czy Cię dobrze rozumiem. 11.08.06, 13:17
                          Czy relatywizowaniem jest stwierdzenie faktu, ze za komuny ludzie w Polsce
                          chodzili na wybory z oportunizmu, nie z przekonania (frekwencja oscylowała
                          wokół 80-90 procent)?

                          Czy relatywizowaniem jest przypuszczenie, że mogły być wśród nich również
                          ofiary systemu?

                          Czy chcesz powiedzieć, że ci, którzy nie sprzyjali Hitlerowi byli komunistami?

                          Z tego co piszesz mozna wysnuć taki wniosek: poniewaz za komuny frekwencja
                          wyborcza była ogromna, niemal wszyscy Polacy popierali komunę - to
                          tytułem "faktów historycznych".
                          • hrabia.mileyski Re: Nie jestem pewna, czy Cię dobrze rozumiem. 11.08.06, 14:22
                            Napisałem odpowiedź, ale nie po raz pierwszy system mnie wyrzucił i post poszedł
                            w diabły. Każe mi to kretyństwo "załozyć błyskawicznie konto".

                            ale ad rem, spróbuje raz jeszcze

                            po_godzinach napisała:

                            > Czy relatywizowaniem jest stwierdzenie faktu, ze za komuny ludzie w Polsce
                            > chodzili na wybory z oportunizmu, nie z przekonania (frekwencja oscylowała
                            > wokół 80-90 procent)?


                            Wychwyceniu różnic pomaga przesledzenie opracowań historycznych, dotyczących
                            sytuacji w Niemczech w tamtym okresie. Nacjonalizm, szczególnie ten w skrajnej
                            postaci, z jakim mamy doczynienia w Rzeszy, wysuwał naród ponad wszelkie inne, a
                            więc nie był mu wrogi. Niemcy mieli potrzebę "odrodzenia" po niesprawiedliwych
                            ich zdaniem rozstrzygnięciach IWŚ. Hitler potrafił wskrzesić tego "ducha", naród
                            był przekonany, że pod jego przywództwem odzyskuje nalezna mu pozycję.
                            To oczywiście wielki skrót i uproszczenie, bo wiadomo, jak daleko to zaszło.

                            Natomiast z komunizmem rzecz ma sie inaczej.Ustrój narzucony, obcy ideowo,
                            oparty na "internacjonaliźmie" pod przewodnictwem wrogiego państwa.
                            Odrzucał naturalne dążenia narodu, więc musiał stosować metody zniewolenia.
                            O ile Hitler stosował brutalne sposoby w stosunku do opozycji (której zresztą
                            sie niemal całkowicie pozbył), to komuniści musieli trzymać w szachu cały naród.

                            > Czy relatywizowaniem jest przypuszczenie, że mogły być wśród nich również
                            > ofiary systemu?
                            >

                            Tego nie da się całkowicie wykluczyć, ale "ofiary systemu" uległy już wówczas
                            niemal całkowitej likwidacji (jeśli były to głownie w obozach) i nie brały
                            udziału w głosowaniu.


                            > Czy chcesz powiedzieć, że ci, którzy nie sprzyjali Hitlerowi byli komunistami?


                            Z komunistami Hitler rozprawił sie już na początku - a była to wcześniej (w
                            latach dwudziestych) najbardziej zorganizowana siła polityczna. Potem już nikt o
                            nie nie mówił - na placu boju pozostali naziści.

                            > Z tego co piszesz mozna wysnuć taki wniosek: poniewaz za komuny frekwencja
                            > wyborcza była ogromna, niemal wszyscy Polacy popierali komunę - to
                            > tytułem "faktów historycznych".


                            W zasadzie odpowiedź padła wcześniej - Niemcy nie musieli skrywać swego poparcia
                            - polityka Hitlera odpowiadała ich interesom, tak wewnetrznym, jak zewnętrznym.
                            Poczciwy Niemiec był w miare zaspokojony i bezpieczny.
                            Uczciwy Polak był szykanowany i zagrożony.
                • wartburg4 Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 12:52
                  hrabia.mileyski napisał:

                  > wartburg4 napisał:
                  > > a skąd ta wiedza głęboka?
                  >
                  > Poparcie dla polityki zdobywania "przestrzeni życiowej" i dla osoby A.Hitlera
                  w
                  > referendum, przeprowadzonym na terenie Niemiec i Austrii w 1938 roku:
                  > Pytanie:
                  > "Czy akceptujesz osobę Adolfa Hitlera jako naszego Fuhrera, a tym samym
                  > akceptujesz połączenie Austrii z Niemiecką Rzeszą, które nastapiło 13 marca
                  193
                  > 8
                  > roku?"
                  > Liczba osób uprawnionych do głosowania 49 493 028
                  > Głosujący 49 279 104
                  > Głosujący za 48 751 857
                  > Wynik: 99,08% poparcia!
                  > Źródło:D. Irving "Wojna Hitlera"

                  a nie przysło ci, mądralo, do pustej głowy, że ktoś, kto odważył się głosować
                  inaczej, ryzykował utratą premii, kartek żywnościowych albo resocjalizacją w
                  jednym z obozów koncentracyjnych?
                  • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 13:04
                    Wycieczki osobiste to, jak mniemam Twój ostatni argument w dyspucie.
                    To niewiele, jak na dyskusję, która wymaga nieco wiedzy.
                    Poczytaj cokolwiek, co ma wartość historyczną, a dowiesz się, z jakim
                    niekłamanym entuzjazmem naród niemiecki celebrował swego wodza.
                    • wartburg4 Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 13:10
                      A czytałeś, że cytowany przez ciebie David Irving siedzi? Za upowszechnianie
                      kłamstw na temat historii najnowszej?
                      • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 13:18
                        wartburg4 napisał:

                        > A czytałeś, że cytowany przez ciebie David Irving siedzi?

                        Irving cytuje zweryfikowany dokument. To i wiele innych rzeczy mozna odnależć
                        również w wielu innych opracowaniach.Irvinga miałem akurat pod ręką.
                        Czy w tej konkretnej sprawie istnieje przeciwko niemu jakiś zarzut?
                        Jesteś w posiadaniu materiałów, które zaprzeczają temu, co napisałem?
                        Jesli tak, to je przedstaw. Inaczej będzie to z Twojej strony tylko i wyłącznie
                        rzucanie hasłami.
                        • wartburg4 Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 13:26
                          Nie wiem, czy fałszował dokumenty. Może tak, a może nie. Wiem jednak, ze do
                          prawdomównych zaliczyć go nie można. Domyślam się też, że Irving jako wyznawca
                          kultu Hitlera jest święcie przekonany, że wyniki tych wyborów odpowiadały
                          rzeczywistym nastrojom w Niemczech.

                          Z innych źródeł wynika co innego.

                          hrabia.mileyski napisał:

                          >
                          > Irving cytuje zweryfikowany dokument. To i wiele innych rzeczy mozna odnależć
                          > również w wielu innych opracowaniach.Irvinga miałem akurat pod ręką.
                          > Czy w tej konkretnej sprawie istnieje przeciwko niemu jakiś zarzut?
                          > Jesteś w posiadaniu materiałów, które zaprzeczają temu, co napisałem?
                          > Jesli tak, to je przedstaw. Inaczej będzie to z Twojej strony tylko i
                          wyłącznie
                          > rzucanie hasłami.
                          • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 13:45
                            <Z innych źródeł wynika co innego.>

                            Podaj te źródła.
                            • wartburg4 Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 13:59
                              Analizy wywiadów działających na terenie III Rzeszy. W tym także niemieckiej
                              Abwehry. Myślisz, że Hitler albo Goebbels byli takimi durniami, aby dowierzać
                              własnej propagandzie?

                              Szczególnie w przededniu wybuchu II wojny światowej nastroje w Niemczech były
                              bardzo nieciekawe.
                              • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 14:26
                                wartburg4 napisał:

                                > Analizy wywiadów działających na terenie III Rzeszy. W tym także niemieckiej
                                > Abwehry. Myślisz, że Hitler albo Goebbels byli takimi durniami, aby dowierzać
                                > własnej propagandzie?

                                Ale podaj konkretne źródła, dokumenty, pisma, czy co tam masz.
                                Czuję się niedowartściowany, bo sam wysiliłem sie, by podać konkrety.

                                > Szczególnie w przededniu wybuchu II wojny światowej nastroje w Niemczech były
                                > bardzo nieciekawe.

                                ???
                                • wartburg4 Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 14:45
                                  Mam za ciebie chodzić do biblioteki? Wyszukiwać książki, poprawiać błędy?
                                  Dopuść wreszcie do swojej świadomości, że jesteś dyletantem i weź się do pracy
                                  nad sobą.
                                  • hrabia.mileyski Re: To polskie chciejstwo czy zagrywka wyborcza? 11.08.06, 14:58
                                    wartburg4 napisał:

                                    bla bla bla a konkretów na lekarstwo.

                                    Jesteś nie tylko arcyciekawym dyskutantem, ale posiadasz też ciekawe cechy
                                    osobnicze.

                                    Zaraz udam się do biblioteki i znajdę ci coś. Przytocze przeciwko sobie takie
                                    argumenty, że spadne z krzesła. Ale oczywiście zasługa będzie Twoja.

                                    Dawno z komś tak zabawnym nie wdałem się w przyjacielską pogawędkę.
                                    Teraz jeszcze sobie pobluzgaj, to przynosi ulgę.
    • mamablues Co za bzdury 11.08.06, 12:18
      haen1950 napisał:

      > Bartoszewski mówił przecież o
      > centrum poświęconym wszelkim migracjom wymuszonym w Europie nowożytnej i ta
      > Steinbach się dostosowała.

      Zanim zaczniesz powoływać się na Bartoszewskiego, sprawdź chociaż, co
      powiedział na temat wystawy i działań polskich władz.

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3541825.html
      • karbat Re: Wypedzenie tematem wystawy 11.08.06, 13:07
        Czy istnieje jakas wystawa do ktorej mozna by sie nie przypierzyc

        wystawa pokazuje losy ludnosci na wskutek dzialan wojen i polityki .
        Przeciez kazdy matol wie ( w Niemczech tez ) ,ze II WS wybuchla Bo Hitler i
        Niemcy tak chcieli .Zaden Niemiec nie neguje ,ze ich kraj byl przyczyna II WS!

        Wystawa pokazuje jakie sa skutki wojen .
        Polacy w Iraku tez przyczaniaja sie do wypedzen ,tam gdzie jest wojna ,okupacja
        sa i beda wypedzenia .
      • haen1950 Re: Co za bzdury 11.08.06, 13:13
        Może nie dodałem, że Bartoszewski mówił "wcześniej" o tej planowanej wystawie,
        sprawa ciagnie się od lat i nie pamietam dokładnie. Ale czuję myślenie
        profesora. Teraz powiedział:

        Bartoszewski zaznaczył, że nie będzie wypowiadał się o "jakości wystawy"
        ponieważ jeszcze się z nią nie zapoznał. "Na razie tej ekspozycji nie
        widziałem, więc nie mam żadnego poglądu. Może się wybiorę do Berlina, wtedy tę
        wystawę zobaczę" - dodał profesor.

        Ja widziałem w TV jej skrót. Jest tam historia wielu przymusowych wypędzeń i
        przesiedleń. Łacznie z naszymi kresowymi i Ormianami z początków wieku. Może
        poczekajmy ze swoim zdaniem na opinie profesora. Przecież to ostatni, nie
        zeszmacony przez kaczorków-pisiorków Mohikanin.
        P.s. Moim skromnym zdaniem leppisowska swołocz w swej rewolucji moralnej doszła
        do szczytu swych możliwości. Kończa się zapasy paliwa.
    • kapucynka9 To jest śmieszne i takim pozostanie 11.08.06, 12:58
    • jrjrjr Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 15:20
      Niemcy po II Wojnie Światowej zrozumieli, że za ślepe poparcie dla Fuhrera
      zapłacili wysoką cenę - także utratę części terytorium. Teraz siedzą cicho, bo
      każda nowa awantura tylko pogorszyłaby ich polożenie.
      Nasze kaczory wciąż usiłują pokazać swoją nadętą ważność, prowokują konflikty z
      sąsiadami. Polska na tych konfliktach nic nie zyska, osmiesza się i traci w
      oczach międzynarodowej opinii. Komu te awantury potrzebne? Czy tak ma się
      manifestować nasza Duma Narodowa? Dziecinnada!
      • hrabia.mileyski Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 15:29
        jrjrjr napisał:
        > Niemcy po II Wojnie Światowej zrozumieli, że za ślepe poparcie dla Fuhrera
        > zapłacili wysoką cenę - także utratę części terytorium. Teraz siedzą cicho, bo
        > każda nowa awantura tylko pogorszyłaby ich polożenie.

        Steinbach jest konspiratorką, a wystawa jest tajna?
        • karbat Re: To przestaje być śmieszne 11.08.06, 16:10
          dzieki kaczej polityce ta wystawa jest bardziej znana w Polsce niz w Niemczech
          Steinbach liczy na kaczki z Polski ,inaczej by nie zaistniala
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka