dr.szfajcner
16.08.06, 22:27
"Krytykujący tygodnik +Wprost+ nie chcą zauważyć, że Jakub Urbański nie
napisał w swoim tekście, że Zbigniew Herbert był tajnym współpracownikiem SB.
Takie sformułowania tam nie padają, a są przypisywane temu tekstowi" -
powiedział Gabryel.
Sam Urbański uważa, że ostre reakcje na artykuł spowodowane są faktem,
że "burzy on mit ikony polskiej literatury"."Ja wyraźnie napisałem, że
Herbert nie był agentem - był źródłem informacji. Do czego SB wykorzystywała
te informacje i na ile one były jej przydatne - tego ani ja, ani historycy
IPN-u nie rozstrzygną" - powiedział w środę PAP Urbański.
"