niezapowiedziany
22.08.06, 13:32
zmiana ordyncaji na korzysc partii rzadzacej i przeciwko opozycji, zmiana
liczebnosci komisji w momencie gdy okazalo sie posel niezrzeszony smial
zaglosowac jak opozycja i tym samym nie dopuscic do manipulowania ordynacja
na 3 miesiace przed wyborami. zmianami forujacymi obecna koalicje a
oslabiajacymi partie opozycyjne.
jak to sie nazywa? to sie trzyma standardow demokratycznych czy raczej blizej
do tego co proponuje Lukaszenko?? do cholery! zabawa z budzetem to juz byl
zly znak, a teraz po prostu wprost ustawianie prawa pod siebie, a jak sie nie
da umocowanymi do tego organami, to sie zmienia te organy. TO JEST SYSTEM
BOLSZEWICKI!
(plus PiS chce koniecznie wepchac PO w SLD, zeby potem wrzeszczec, ze PO to
SLD).