premier_hiacynt_wielki
28.08.06, 12:37
awnika
W latach 80. młody Janusz Kaczmarek dostał posadę w gdańskiej prokuraturze
dzięki swemu ojcu Kazimierzowi. Kaczmarek senior, wtedy pracujący w Baltonie,
załatwił prokuratorowi okręgowemu Ryszardowi Zegarowi zachodni specyfik na
mrówki faraonki, które rozpleniły się w bloku szefa okręgówki. W zamian Zegar
załatwił Kaczmarkowi juniorowi etat
Teraz Tato jak przystalo na prawdziwego mezczyzne zalatwil synowi studia...