Dodaj do ulubionych

Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ?

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 18:54
Przecież to Michnik:
- nagrał przestępce
- niezwłocznie zawiadomił premiera
- opublikował artykuł zaraz po Kopenhadze
- wystapił przeciwko "warszawce"

Ww. to suche fakty i żadne szczekanie ich
nie zmieni, tak jak
nie zmnieni ewidentnego
nagrania na kasecie.

Precież to Miller (niezlecenie sprawy prokuraturze),
Kwasniwski (zaproszenie Rywina na imieniny),
Kwiatkowski (manipulacje w TVP) i ich predupasy,
tudzież "ludzie kultury" (petycja w obronie przestepcy)
zachowali się skandalicznie.

Ktoś kto po tym wszystkim atakuje
Michnika musi byc skończonym idiotą
i daltoninistą intelektualnym.
Obserwuj wątek
    • Gość: PABLO sam idź sie leczyć IP: *.kamir.com.pl 26.02.03, 18:59
      Kim sa ludzie watpiący w uczciwość Michnika? Ot np. taki
      Zbigniew Herbert twierdził że Michnik to oszust
      intelektualny, manipulator i kłamca. Kim był Zbigniew
      Herbert? Cienkuszem intelektu?
      Sam jesteś cienki i żal mi cię. Nie widzisz że Michnik
      jest umaczany w tym g.. tak samo jako jego wielcy
      przyjaciele ex-komuchy? Przestań czytać Wyborczą zacznij
      mysleć!
      • Gość: marek Oj Ćmoku .... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 20:32
        Człowieczku - toż to Michnik
        upublicznił Rywnigate.
        Bez jego odwagi cywilnej
        nie miał byś zielonego
        pojęcie o tej aferze.... bo tacy twoi
        guru jak Kwasniewski z życiu
        by tego nie ujawnili ...

        A co ma stary Herbert do tego ?
        Toż to jakaś paranoja.


        Gość portalu: PABLO napisał(a):

        > Kim sa ludzie watpiący w uczciwość Michnika? Ot np. taki
        > Zbigniew Herbert twierdził że Michnik to oszust
        > intelektualny, manipulator i kłamca. Kim był Zbigniew
        > Herbert? Cienkuszem intelektu?
        > Sam jesteś cienki i żal mi cię. Nie widzisz że Michnik
        > jest umaczany w tym g.. tak samo jako jego wielcy
        > przyjaciele ex-komuchy? Przestań czytać Wyborczą zacznij
        > mysleć!
        • Gość: widelec Re: Oj Ćmoku .... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 21:23
          Michnik nie był głównym rozgrywającym, więc nie na nim powinnna się skupiać ani
          komisja ani opinia publiczna. Jednak miał w tej sprawie jakąś ,bynajmniej nie
          tą, jaką teraz prezentuje, rolę do spełnienia. Coś mi się wydaje ,że to właśnie
          on oberwie, co mu się skądinąd należy za to ,że się kumał z czerwonymi. Osrodek
          decyzyjny w całej tej aferze lezy jednak wyżej.
          • Gość: marek Jak może oberwać ktoś kto ujawnił przestępstwo ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 00:28
            Jaka logika stoi za takim rozumowaniem.
            Toż to zwykła paranoja.
        • Gość: PABLO Re: Oj Ćmoku ....do cienkusza marka IP: *.kamir.com.pl 27.02.03, 10:48
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > Człowieczku - toż to Michnik
          > upublicznił Rywnigate.
          > Bez jego odwagi cywilnej
          > nie miał byś zielonego
          > pojęcie o tej aferze.... bo tacy twoi
          > guru jak Kwasniewski z życiu
          > by tego nie ujawnili ...
          >
          > A co ma stary Herbert do tego ?
          > Toż to jakaś paranoja.

          Jak to co ma Herbert? Pytanie brzmiało kim są idioci
          watpiący w uczciwość Michnika. To pokazałem przykład
          osoby watpiacej w uczciwość Michnika. Mamy wierzyć, że
          Michnik który kłamał, kręcił, manipulował od lat we
          wszystkich sprawach (czego dowodem wypowiedź Herberta
          dotyczącą postawy Michnika grubo sprzed Rywingate) teraz
          nagle stał sie uczciwy, nie kręci i nie manipuluje.
          powiem ci dlaczego Michnik zdecydował się ujawnic
          nagrania po pół roku - przez pół roku próbował
          przekabacić Rywina i prawdopodobnie inne osoby aby
          jednoznacznie wymówiły nazwisko Miller, potem próbował
          układać sie z Millerem szantażując go nagraniem rozmowy z
          Rywinem. Jak mu się nie udalo to zdecydował się ujawnić
          sprawę licząc na potęge medialną Wyborczej i
          zaprzyjaźnionych mediów (Radio zet, TVN).
          Powiem ci bo nie zrozumiałeś: o tym że komuchy to
          gangsterzy to ja wiem i bez Rywingate i nie są mi
          potrzebne do tego żadne rewelacje Michnika ich wielkiego
          przyjaciela i admiratora ludzi honoru z SB. To że komuchy
          nie pozwolą adamowi sie szarogęsic w mediach było jasne
          od początku. Michnik myslał że będzie z tylnej ławki
          rzadził Polska osadzał i odwoływał ludzi z układu SLD. to
          mu mafia pokazała gdzie jego miejsce w szeregu. Dlatego
          Michnik musiał wszystko odszczekać w Trybunie i bronic
          honoru premiera. Niczego nie rozumiesz z tej sprawy:
          wierzysz tylko w Michnika. Kiedys te klapki ci z oczu
          opadna bo wszystkim predzej czy później fascynacja Adamem
          przechodzi. Powtarzam Michnik to największa menda i
          największy szkodnik jaki jest w tym kraju.
          >
          >
          > Gość portalu: PABLO napisał(a):
          >
          > > Kim sa ludzie watpiący w uczciwość Michnika? Ot np. taki
          > > Zbigniew Herbert twierdził że Michnik to oszust
          > > intelektualny, manipulator i kłamca. Kim był Zbigniew
          > > Herbert? Cienkuszem intelektu?
          > > Sam jesteś cienki i żal mi cię. Nie widzisz że Michnik
          > > jest umaczany w tym g.. tak samo jako jego wielcy
          > > przyjaciele ex-komuchy? Przestań czytać Wyborczą zacznij
          > > mysleć!
      • Gość: Widz Socjologiczna ciekawostka - vide PABLO IP: *.acn.pl 27.02.03, 23:58
        Gość portalu: PABLO napisał(a):

        > Kim sa ludzie watpiący w uczciwość Michnika? Ot np. taki
        > Zbigniew Herbert twierdził że Michnik to oszust
        > intelektualny, manipulator i kłamca. Kim był Zbigniew
        > Herbert? Cienkuszem intelektu?
        > Sam jesteś cienki i żal mi cię. Nie widzisz że Michnik
        > jest umaczany w tym g.. tak samo jako jego wielcy
        > przyjaciele ex-komuchy? Przestań czytać Wyborczą zacznij
        > mysleć!

        Oczywiście Herbert i Michnik, Dmowski i Piłsudski, Mickiewicz i Norwid, Kuroń i
        Mazowiecki, itd - mogą lub mogliby mieć nawzajem o sobie nienajlepsze opinie i
        formułować zarzuty, bo to są ludzie porównywalnego kalibru.
        Ciekawostką socjologiczną jest natomiast zabawna zawiśc (?) ludzików kalibru
        PABLO. Czy tu chodzi o przysłowiowe "zazrościł szewc biskupowi" czy też jest to
        objaw jakiejś dośc u Polaków niestety rozpowszechnionej skazy psychicznej,
        nakazującej atakować lepszych - lepszych pod jakimkolwiek względem, a więc
        bardziej uczciwych, odważniejszych, tych, którym coś zawdzięczają, tych, z
        którymi nie są w stanie identyfikować, bo adają sobie sprawę że przenigdy niw
        byliby w stanie im dorównać. Wróble dziobią kanarka.
        No bo taki PABLO z Małyszem to pewnie jeszcze by się mogł identyfikować. "no
        jak bym potrenował, to też bym potrafił, ale ja za to skończyłem (?) studia".
        No i sympatyczny Adaś skoczek obiektem nienawiści nie jest.

        W.
    • Gość: pollak Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.02.03, 00:35
      Gość portalu: tomek napisał(a):

      > Przecież to Michnik:
      > - nagrał przestępce

      A jeśli bym sobie zrobił taką transakcję 'kontrolowaną' z handlarzem
      narkotyków, a po pół roku zgłosił sprawę na policję?

      > - niezwłocznie zawiadomił premiera

      Premier to nie prokuratura. Zawiadomił bo miał być niejako stroną. Może
      chciał się dogadać...

      > - opublikował artykuł zaraz po Kopenhadze

      A co ma do tego Kopenhaga?

      > - wystapił przeciwko "warszawce"

      'warszawce'?

      > Ww. to suche fakty i żadne szczekanie ich
      > nie zmieni, tak jak
      > nie zmnieni ewidentnego
      > nagrania na kasecie.
      >
      > Precież to Miller (niezlecenie sprawy prokuraturze),
      > Kwasniwski (zaproszenie Rywina na imieniny),
      > Kwiatkowski (manipulacje w TVP) i ich predupasy,
      > tudzież "ludzie kultury" (petycja w obronie przestepcy)
      > zachowali się skandalicznie.

      Ci ludzie wiedzieli to z jakichś plotek od Michnika. On był przy
      'zajściu'.


      Nie to żebym wspierał obecną ekipę czy Millera.
      • wesoly3 Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? 27.02.03, 01:31
        Redaktorisimus najjasnieszy Adam
        jest niewinny !!!
        Tylko czemu opublikowal po pol roku ???
        czemu powycina niektore wypowiedzi z nagrania ???
        czemu kazal redaktorce polityki powycinac
        z artykulu teksty w ktorych byla mowa o milerze ???

        tomciu - ty z agory ???
        • stan.borys Odetniemy każdą dłoń podniesioną na św. AM !!! 27.02.03, 07:28
          To człowiek święty wsparty przez błogosławioną Wandusię Rapaczyński !
        • Gość: marek Wesoły jestes beznadziejny ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 11:48
          Wesołemu nie przeszkadza, że opłacany
          z naszych podatków premier Miller
          majacy pod sobą cały aparat
          państwowy (prokuratura, ABW, etc.)
          nie zrobił NIC przez 1/2 roku
          i nic by nie zrobił do tej pory.

          Wesołemu przeszkadza, że prywatny dziennikarz
          czekał 1/2 roku aby nie wywoływać skandalu
          przed finałem negocjacji z UE w Kopenhadze.
          Wesoły nie widzi, że ten dziennnikarz
          zawiadomił premiera natychmiast i
          że koniec-końcem to
          dzieki niemu sprawa ujrzała świtło dzienne.

          Wesoły to ... inteligentny inaczej.
      • Gość: marek Pollak nie ma zielonego pojecia o prawie ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 11:22
        Twoje tezy sa zdumiewające.

        Porównanie z handlem nerkotykami - to co innego !
        Obywatel miałby prawny obowiążek zgłoszenia
        tego przestępstwa,
        co do płatnej protekcji - wyłącznie społeczny.

        Zgłoszenie Millerowi, w jego gabinecie -
        to zgłoszenia najwyższemu (obok prezydenta)
        funkcjonariuszowi publicznemu w państwie.
        Premierowi podlega minister sprawiedliwosci-prokurator
        generalny oraz szef ABW.

        Jak to Miller słyszał z plotek. Toż dostał od
        Michnika kasete, notatke - a ponadto
        w czasie konfrontacji u premiera
        przy świadku Michniku
        Rywin przyznał się do żądania łapówki.

        Kwiatkowski był na daczy Rywina w przeddzień nagrania,
        a billingi mieli niczym kochankowie.

        Zaś Kwaśniewski dowiedział się o tym co
        najmniej z 2 źródeł - od Michnika i Millera.


        • Gość: xyz Re: Pollak nie ma zielonego pojecia o prawie ... IP: router:* / 10.102.3.* 27.02.03, 13:24
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > Twoje tezy sa zdumiewające.
          >
          > Porównanie z handlem nerkotykami - to co innego !
          > Obywatel miałby prawny obowiążek zgłoszenia
          > tego przestępstwa,
          > co do płatnej protekcji - wyłącznie społeczny.
          >
          > Zgłoszenie Millerowi, w jego gabinecie -
          > to zgłoszenia najwyższemu (obok prezydenta)
          > funkcjonariuszowi publicznemu w państwie.
          > Premierowi podlega minister sprawiedliwosci-prokurator
          > generalny oraz szef ABW.
          >
          > Jak to Miller słyszał z plotek. Toż dostał od
          > Michnika kasete, notatke - a ponadto
          > w czasie konfrontacji u premiera
          > przy świadku Michniku
          > Rywin przyznał się do żądania łapówki.
          >
          > Kwiatkowski był na daczy Rywina w przeddzień nagrania,
          > a billingi mieli niczym kochankowie.
          >
          > Zaś Kwaśniewski dowiedział się o tym co
          > najmniej z 2 źródeł - od Michnika i Millera.
          >
          >

          Ci durnie którzy Cię atakują myślą że Michnik powinien całą aferę zgłosić do
          dzielnicowego a nie do premiera.
          • Gość: pollak Re: Pollak nie ma zielonego pojecia o prawie ... IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.02.03, 17:52
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > Ci durnie którzy Cię atakują myślą że Michnik powinien całą aferę zgłosić do
            > dzielnicowego a nie do premiera.

            Oczywiście że lepiej do kogoś kto jest bezstronny i nie jest w grupie
            trzymającej władzę. Ale jak widać AM poszedł do tego z kim sie obściskuje
            na ekranach naszych telewizorów... do czerwonego Leszka i czerwonego Olka.
        • Gość: pollak Re: Pollak nie ma zielonego pojecia o prawie ... IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.02.03, 17:48
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > Zgłoszenie Millerowi, w jego gabinecie -
          > to zgłoszenia najwyższemu (obok prezydenta)
          > funkcjonariuszowi publicznemu w państwie.

          Który z definicji jest z grupy 'trzymającej władzę'.

          > Premierowi podlega minister sprawiedliwosci-prokurator
          > generalny oraz szef ABW.

          Dlatego to wyklucza bezstronność.

          [..........]
          > Zaś Kwaśniewski dowiedział się o tym co
          > najmniej z 2 źródeł - od Michnika i Millera.

          Ale w tym wątku pomijam kwestię tych dwóch łotrów. Michnik jest kanalią i
          kłamcą, więc z definicji mu nie ufam. Zwlekał z ujawnieniem pół roku.
          Przez ten czas można było załatwić sporo spraw (i jak widać część
          załatwiono - Agorze oczywiście nie przyszło do głowy zatrzymać księgi
          gości odwiedzających ich siedzibę).
          • Gość: marek Re: Pollak nie ma zielonego pojecia o prawie ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 18:51
            Mimo, że uważasz Michnika za kanalie
            - nie możesz zaprzeczyć,
            że to właśnie on nagrał przestępcę
            i że to właśnie
            on koniec-końcem ujawnił aferę.

            Nikt inny - tylko Michnik.

            To są bezdyskusyjne fakty.
            I to są fakty pozytywne
            (niezależnie od okoliczności).

            Tego nie można zafałszować, przekłamać,
            postawić na głowie.

            Ujawnił przestępcę, którego nikt
            nie zmuszał do wypowiadania nagranej
            propozycji, tak jak nikt nie zmuszał
            Millera na zatajania sprawy.

            Niektórzy spekulują, że to była
            gra Michnika - nawet jeżeli
            tak było to każde
            ujawnienie takiego przestępstwa
            jest pozytywne samo w sobie.

            A te portierskie księgi
            (kasowane po 3 m-cach)
            mają takie znaczenie
            jak zeszłoroczny śnieg
            ... choć wg wczorajszego
            wydania wiadomości Pana
            Kwiatkowskiego były "bardzo ważne".

            Zauważmy - Michnik nie atakuje ani premiera
            ani prezydenta. A co robi Miller -
            ustami swoich predupasów atakuje Michnika.





            Gość portalu: pollak napisał(a):

            > Gość portalu: marek napisał(a):
            >
            > > Zgłoszenie Millerowi, w jego gabinecie -
            > > to zgłoszenia najwyższemu (obok prezydenta)
            > > funkcjonariuszowi publicznemu w państwie.
            >
            > Który z definicji jest z grupy 'trzymającej władzę'.
            >
            > > Premierowi podlega minister sprawiedliwosci-prokurator
            > > generalny oraz szef ABW.
            >
            > Dlatego to wyklucza bezstronność.
            >
            > [..........]
            > > Zaś Kwaśniewski dowiedział się o tym co
            > > najmniej z 2 źródeł - od Michnika i Millera.
            >
            > Ale w tym wątku pomijam kwestię tych dwóch łotrów. Michnik jest kanalią i
            > kłamcą, więc z definicji mu nie ufam. Zwlekał z ujawnieniem pół roku.
            > Przez ten czas można było załatwić sporo spraw (i jak widać część
            > załatwiono - Agorze oczywiście nie przyszło do głowy zatrzymać księgi
            > gości odwiedzających ich siedzibę).
    • Gość: Kgan Kim są wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.vic.bigpond.net.au 27.02.03, 10:02
      Gość portalu: tomek napisał(a): Przecież to Michnik:
      - nagrał przestępce, aby sie zabezpieczyc na wszelki wypadek
      - niezwłocznie zawiadomił premiera, ale tak, aby ten nie
      wiedzial o co chodzi (jak w "YES, Minister")
      - opublikował artykuł zaraz po Kopenhadze, czyli
      dlugo po rozmowie z Rywinem, jak slady jego (Michnika)
      przestepstwa zostaly zatarte
      - wystapił przeciwko "warszawce", bo jest za Tel
      Aviv-Jaffa...

      • Gość: marek Skąd taka ciemnota u Kgana ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 11:42
        Bronisz Millera ... toż gdyby premier
        w lipcu 2002
        zachował się jak premier
        i zlecił sprawę słuzbom i prokuraturze
        nie byłoby nawet tej komisji sledczej.

        Wystraczył jeden telefon.

        Jak to Miller nie wiedział o co chodzi ?
        Miał dostęp do nagrania, notatki,
        zeznania Rywina (w swoim gabinecie w czasie
        konfrontacji)w którym Rywin przyzanł, że
        żadał od Michnika łapówki.
        Czego trzeba więcej ?

        To ze stracono 1/2 roku to wina Millara
        - to jemu podlegają służby i minister
        sprawiedliwości.

        Uwagi o TelAvivue to już antysemickie dno.

        Powiedz mi Kgan - skąd Ty taki ciemny ?
        Czy może udajesz głupszego ?

    • Gość: Dzik Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.pse.pl 27.02.03, 12:44
      Mimo podanych przez ciebie faktów nie dziwię się, że
      nie wszycy są przekonani co do uczciwości AM.

      AM dał się poznać w ciągu ostatnich kilkunastu lat
      jako gracz polityczny. Nie był i nie jest bezstronnym,
      obiektywnym obserwatorem sceny politycznej w Polsce.
      Mam o to do niego żal, że wykorzystał Gazetę do
      realizacji własnej wizji - Polski nie biało-czerwonej ale
      różowej.
      AM legitymizował władze postkomunistów przyczyniając się
      do powstania obecnego polityczno-biznesowo-medialnego
      niedemokratycznego układu. Bliżej dziś Michnikowi do
      Jaruzelskiego niż do Wałęsy, bliżej do Millera niż
      Mazowieckiego. Częściej bywa na salonach pałacu
      namiestnikowskiego niż wśród dawnych działaczy
      Solidarności.
      Jest odważny.
      Ale, czy dziś miałby odwagę spotkać się z górnikami
      kopalni Wujek lub robotnikami Ożarowa ?


      W sprawie Rywina, AM przekonuje o uczciwości Millera,
      tak jakbyśmy nie wiedzieli kim jest (czy był) Miller,
      tak jakby AM miał wiedzę kto stał za Rywinem i tylko nie
      miał dowodów.
      A widać gołym okiem jak bardzo SLD zależy na rozłożeniu
      pracy komisji. Poświęcają autorytet prokuratury i sejmu.
      Jeśli dla Kalisza, sztandarowego prawnika SLD i
      prezydenta (!), prace jakiejś komisji regulaminowej czy
      Polsko-Niemieckiej Grupy Międzyparlamentarnej, są
      ważniejsze od wyjaśnienia największej może afery
      korupcyjnej RP dotykającej elity władz, to o czym my
      mówimy. Skandal i tyle.

      W sumie za wcześnie jeszcze by oceniać zachowanie AM w
      całej tej sprawie.

      Nie rozumiem AM. Często oburza mnie to co robi czy mówi,
      ale poczekam na wynik pracy komisji sejmowej i
      prokuratury.
      Obawiam się jednak że nic się nie wyjaśni, a AM,
      świadomie lub nieświadomie, bierze jedynie udział
      w grze o władzę i pieniądze, grze między Rozbrat i
      Ordynacką, albo innymi mafiami.




      • Gość: marek Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 13:15
        AM rzeczywiscie nie chce dolewac oleju
        pod kotłem z Millerem.

        Ale nie jest to obrona częstochowy.
        AM stwierdził tylko, że intuicyjnie
        uważa, że Miller nie stał za
        korupcją.
        Natomiast niezlecenie sprawy prokuraturze
        przez Millera, ochrona kolesi a poriori
        (a wiec instynkt aparatczyka partyjnego, zamiast
        instynktu premiera) - tu AM nie zabiera glosu
        ocennego, ale jego zeznania potwierdzaja
        skandaliczne zachowania Millera.

        Co do roli AM w przeszłości - to inny temat,
        nie przynależny do tego wątku.

        Chodziło mi o to, że nie można zakłamywaać
        rzeczywistości - to AM ujawnił aferę,
        nagrał przestępcę - i te fakty
        (a nie zamulone spekulacje)
        swiadczą ewidentnie na korzyść AM.

        Trzeba odróżnić przestepcę (i jego popleczników)
        od ujawniającego przestępstwo.



        • Gość: Dzik Zgoda IP: *.pse.pl 27.02.03, 13:25
        • Gość: PABLO Nie ma zgody! IP: *.kamir.com.pl 27.02.03, 14:42
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > AM rzeczywiscie nie chce dolewac oleju
          > pod kotłem z Millerem.
          AM bardzo chciał przewrócic Millera i dlatego cała
          rozmowa z Rywniem to usiłowanie wydobycie nazwiska
          Miller. Nie udało sie punkt dla Millera i Rywina. Adam
          spartolił robotę.


          > Ale nie jest to obrona częstochowy.
          > AM stwierdził tylko, że intuicyjnie
          > uważa, że Miller nie stał za
          > korupcją.
          Ja,ja naturlich. Adam twierdzi iz jest gleboko przekonany
          ze miller jest niewinny i broni go jak inni
          niepodleglości a Kwasniewski UBeków. Michnik wie już że
          przgrał i ukorzył się przed Millerem i złożył SLDowcom
          hołd wierności w trybunie.


          > Natomiast niezlecenie sprawy prokuraturze
          > przez Millera, ochrona kolesi a poriori
          > (a wiec instynkt aparatczyka partyjnego, zamiast
          > instynktu premiera) - tu AM nie zabiera glosu
          > ocennego, ale jego zeznania potwierdzaja
          > skandaliczne zachowania Millera.

          No dobrze wszyscy wiemy że Miller to gangster. Dlaczego
          wszakże Adamo nie rozpisywał sie o zabójstwie Marka
          Papały gdzie Miller wydaje się odgrywać rolę kluczową (no
          i Kapusta oczywiście prowadzi dochodzenie!)
          >
          > Co do roli AM w przeszłości - to inny temat,
          > nie przynależny do tego wątku.

          A nie ma zgody! Rola Adama haniebna ma wiele na rzeczy.
          przede wszystkim adam rezyserując szereg oszczerczych
          kampanii (Jedwabne, Cichy o Powstaniu) wykazał iz
          posługuje sie kłamstwem, oszczerstwem, pomowieniem do
          realizacji własnych inetersow ideologiczno-politycznych.
          Jego przemilczenia są równie wymowne: czy gazeta oburzała
          się kiedy schlany Kwasniewski niemal nie porzygal sie w
          katyniu? Ciekawe jaki skandal rozpetałaby Gazeta gdyby to
          był Krzaklewski?
          >
          > Chodziło mi o to, że nie można zakłamywaać
          > rzeczywistości - to AM ujawnił aferę,
          > nagrał przestępcę - i te fakty
          > (a nie zamulone spekulacje)
          > swiadczą ewidentnie na korzyść AM.

          Adam nagrywał nie po to żeby ujawnić aferę ale żeby dalej
          grać z komuchami. Dlatego zwlekał z ujawnieniem sprawy. W
          bajki o sledztwie dziennikarskim wirza juztylko
          najbardziej naiwni fani Michnika. Kopenhaga? A co ma
          piernik do wiatraka. Co niemieckie słuzby specjalne nie
          wiedza kim jest Miller et company? Adam grał jak gangster
          a ujawnil dopiero kiedy zdał sobie sprawę że nic innego
          mu już nie pozostalo. jego ujawnienie wielkiej afery i
          sprowadzanie jej do Rywina, ktora jak nie ma nijakiej
          wladzy aby przepchnac ustawe sa niepowazne. Obala to
          zarzut korupcji, bo co Rywin mogl realnie zalatwic? Nie
          jest urzednikiem ,poslem, ministrem jednym slowem
          mitoman! Dlatego zarzuty prokuratuury sa nie do
          utrzymania. A Michnik uparcie rznie glupa udajac ze nie
          wie kim jest grupa trzymajaca wladze. I dlatego stawia
          sie na tej samej pozycji co Rywin. W niczym nie jest od
          niego lepszy. A nawet jest gorszy bo Rywin nie peka i
          zachowuje sie jak dobra recydywa.
          >
          > Trzeba odróżnić przestepcę (i jego popleczników)
          > od ujawniającego przestępstwo.
          >
          problem w tym że Adam wydaje sie kryc głównych winnych.
          ot i wszystko.
          >
          • Gość: tomek Drogi Pablo ! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 14:59
            Nie twierdzę, ze Michnik jest
            kryształowo szlachetny. Nikt nie jest.
            Człowiek to tylko człowiek.
            On jest po przejściach - siedział 6 lat
            w kryminale,był
            szykanowany.

            Ale w tej konkretnej sprawie
            to on nagrał przestepce, to on
            zawiadomił premiera, to on
            upublicznił aferę ....
            to są fakty. Suche fakty - nie
            spekulacje.

            Ty natomiast wchodzisz na zabagniony
            grunt spekulacji, podejrzeń,
            hipotez, teorii spiskowych - kto ? dlaczego ?
            z kim ? jakie miał intencje ?
            obszar zamulony, pełen niesprawdzalnych
            plotek i pomówień.

            Ani ty, ani ja nie mamy wiedzy żeby
            przesądać te sprawy - to zamulone bagno.

            Taka rozmowa przypomina rozmowy bab
            ze straganu - każda swoje.

            Liczą się więc pewne fakty - i to
            one pozostaną !

            • Gość: PABLO Re: Drogi Pablo ! Nie ma zgody cd. IP: *.kamir.com.pl 27.02.03, 15:16
              Gość portalu: tomek napisał(a):

              > Nie twierdzę, ze Michnik jest
              > kryształowo szlachetny. Nikt nie jest.
              > Człowiek to tylko człowiek.
              > On jest po przejściach - siedział 6 lat
              > w kryminale,był
              > szykanowany.
              tego akurat nie mam za złe. Problem w tym że Michnik to
              ideolog może już ostatni, który w ramach wojny o
              świadomość społeczeństwa mnie wahał sie uzywać brudnych
              metod. Ideologia go zaślepiła i spowodowała że stał sie
              jedym z ojców założycieli IIIRP zbudowanej na zgniłych
              fundamentach PRL. czy dziwi cię śedzia który 10 lat temu
              skazywał na 10 lat więzienia za roznoszenie ulotek wrona
              skona a dzis bierze łapówki od gangsterów, chla z nimi w
              nocnych klubach i puszcza ich na wolnośc. czego sie
              spodziewałeś po tym czlowieku? Uczciwości?! A Michnik
              wmawial nam że z komunistami i całą tą hołota można
              budować uczciwe demokratyczne państwo. Nie mozna i mam
              nadzieje że jest juz bardzo malo ludzi, którzy jeszcze
              uważaja komuchów za ludzi honoru.

              >
              > Ale w tej konkretnej sprawie
              > to on nagrał przestepce, to on
              > zawiadomił premiera, to on
              > upublicznił aferę ....
              > to są fakty. Suche fakty - nie
              > spekulacje.
              >
              > Ty natomiast wchodzisz na zabagniony
              > grunt spekulacji, podejrzeń,
              > hipotez, teorii spiskowych - kto ? dlaczego ?
              > z kim ? jakie miał intencje ?
              > obszar zamulony, pełen niesprawdzalnych
              > plotek i pomówień.
              >

              Od tego mam glowę żeby łączyc i kojarzyć fakty a nie
              przyjmować na wiare zapewnienia Michnika o niewinności
              Millera i zapewnienia Millera o tym iz nic nie wiedział.
              Michnik tak wysmiewajacy STD ostatnio sam zaczął wszędzie
              wieszczyć o spisku przeciw Agorze.


              > Ani ty, ani ja nie mamy wiedzy żeby
              > przesądać te sprawy - to zamulone bagno.

              bagno to dobre okreslenie. ja osądzam Michnika po tym co
              robi od lat, dlatego mu nie wierzę. nie wierzę też
              komuchom ale to jest u mnie ex definitione. Komuści
              kłamali, klamia i zawsze będą kłamać.
              >
              > Taka rozmowa przypomina rozmowy bab
              > ze straganu - każda swoje.
              >
              > Liczą się więc pewne fakty - i to
              > one pozostaną !

              faktem jest że Adam nie powiadomił prokuratury, nie
              przeprowadził sledztwa oraz to że gazeta juz położyła
              lache na całej sprawie bo jakoś nic o tym nie pisze.
              pokój z millerem?
              • Gość: tomek Przejrzyj na oczy Pablo ! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 16:50
                Powtarzasz, ze Michnik nie zawiadomił
                prokuratury.
                Ale zawiadomił premiera - który miał
                obowiązek zlecić temat prokuraturze
                i służbom.

                To tak jabyś wysłał pismo w sprawie
                X do niewlasciwego organu - ten
                organ musi wg wlasciwosci przekazac sprawe
                do wlasciwego oraganu.
                Miller jest nwjwyższym urzędnikiem
                - i miał taki obowiązek prawny (nie
                tylko spoleczny).
                Zamiast tego Miller zawiadomił
                .... Rywina - w czasie swojej dziwacznej
                konfrontacji i de facto ostrzegł go.

                Do Twojej wizji świata nie pasuje
                to nagranie - a więc przysłowiowy
                pistotel z dymiacą lufą.
                Bez tego nagrania Michnika dawno
                już by stłamsiła
                egzotyczna koalicja
                takich jak ty z czerwonymi
                (każdy obserwuje ataki TVP
                kolesia Millera i Kwacha na Michnika).

                Powtarzam - niezależnie od intencji,
                ugrania czegos
                dla Agory, prowokacji, innych spekulacji
                niezależnie od całego otoczenia
                etc ...... fakt nagrania i
                jego opublikowania jest czymś
                dobrym, czymś pozytywnym,
                sam w sobie !

                To zdemaskowanie przestępcy - nikt przecież Rywina
                nie zmusił do wypowiedzenia tej obscenicznej
                propozycji, nikt też nie zmusił Milera
                do zatajania sprawy.

                A wiec - sam fakt nagrania i opublikowania
                (niezależnie od wszystkich innych okoliczności)
                jest godzien uznania i szacunku.

                W tej sytuacji (w tej konkretnej sprawie)
                ten który ujawnił
                obiektywne przestępstwo (bo nagrane),
                jest ostatnim
                którego można krytykować !

                Angażowanie mózgownicy w karkołomne
                hipotezy n/t tego jaką Michnik jest świnią
                (i to w rozszerzającym ujęciu całej dekady)
                jest obsesją. Mówmy o tej konkretnej sprawie
                - i o faktach.



                • Gość: PABLO Re: Przejrzyj na oczy Pablo ! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 19:42
                  Gość portalu: tomek napisał(a):

                  > Powtarzasz, ze Michnik nie zawiadomił
                  > prokuratury.
                  > Ale zawiadomił premiera - który miał
                  > obowiązek zlecić temat prokuraturze
                  > i służbom.

                  zawiadomił? jak? wysłał list polecony za pokwitowaniem
                  odbioru? spotkał sie z Millerem - dlaczego nie zabrał ze
                  soba red. Lizuta od nagrań? To chyba nie bylo żadne
                  zawiadomienie tylko rozmowa z patronem czyli gry ciąg
                  dalszy.

                  >
                  > To tak jabyś wysłał pismo w sprawie
                  > X do niewlasciwego organu - ten
                  > organ musi wg wlasciwosci przekazac sprawe
                  > do wlasciwego oraganu.
                  > Miller jest nwjwyższym urzędnikiem
                  > - i miał taki obowiązek prawny (nie
                  > tylko spoleczny).
                  > Zamiast tego Miller zawiadomił
                  > .... Rywina - w czasie swojej dziwacznej
                  > konfrontacji i de facto ostrzegł go.
                  Hehee to sie juz kupy nie trzyma; czyli Miller winny -
                  tymczasem Michnik wierzy głęboko w niewinnośc premiera!
                  Reczy za jego uczciwość. ogłasza to wszem i wobec.
                  Wytłumacz mi to przedziwne postepowanie.


                  >
                  > Do Twojej wizji świata nie pasuje
                  > to nagranie - a więc przysłowiowy
                  > pistotel z dymiacą lufą.
                  > Bez tego nagrania Michnika dawno
                  > już by stłamsiła
                  > egzotyczna koalicja
                  > takich jak ty z czerwonymi
                  > (każdy obserwuje ataki TVP
                  > kolesia Millera i Kwacha na Michnika).
                  Hehhe to ja jestem w koalicji z czerwonymi czy Adam?
                  Komunisci pokazuja Adamowi miejsce w szeregu i myslę że
                  juz mu troche przetrzepali skórę w tej sprawie.


                  >
                  > Powtarzam - niezależnie od intencji,
                  > ugrania czegos
                  > dla Agory, prowokacji, innych spekulacji
                  > niezależnie od całego otoczenia
                  > etc ...... fakt nagrania i
                  > jego opublikowania jest czymś
                  > dobrym, czymś pozytywnym,
                  > sam w sobie !
                  Och tak z pewnością! Bardzo sie ciesze (naprawdę) z tego
                  rozpadu sojuszy obawiam sie tylko że to nie będzie na
                  długo. zaraz sobie podadzą łapki zrobia niedźwiadka i
                  bedzie po staremu. Ale póki co wojna ma swoje dobre
                  strony bo np. wyciągnieto z niebytu sprawe Romana Kluski.
                  jakoś Gazeta sie tym przedtem specjalnie nie
                  interesowała. Nie nazywała tego najwielkszym skandalem
                  korupcyjnym (rekieterskim) w Polsce.

                  >
                  > To zdemaskowanie przestępcy - nikt przecież Rywina
                  > nie zmusił do wypowiedzenia tej obscenicznej
                  > propozycji, nikt też nie zmusił Milera
                  > do zatajania sprawy.

                  Miller niewuinny, Rywin winny ale wlos mu z glowy nie
                  spadnie, Gazeta juz nie będzie więcej afer ujawniać bo
                  dostała po nosie i nie chcąc aby przejechali sie po niej
                  jak po Klusce musi byc grzeczna. w przeciwieństwie do
                  Kluski Agora ma sporo grzechow za ktore powinna beknąc
                  więc Miller trzyma ja w szachu.
                  >
                  > A wiec - sam fakt nagrania i opublikowania
                  > (niezależnie od wszystkich innych okoliczności)
                  > jest godzien uznania i szacunku.

                  To juz zdaje sie powiedział kuroń mamy cenic adama za
                  bezkompromisowość.
                  >
                  > W tej sytuacji (w tej konkretnej sprawie)
                  > ten który ujawnił
                  > obiektywne przestępstwo (bo nagrane),
                  > jest ostatnim
                  > którego można krytykować !
                  >
                  > Angażowanie mózgownicy w karkołomne
                  > hipotezy n/t tego jaką Michnik jest świnią
                  > (i to w rozszerzającym ujęciu całej dekady)
                  > jest obsesją. Mówmy o tej konkretnej sprawie
                  > - i o faktach.
                  Michnik jest graczem, manipulatorem teraz krzyczy bo go
                  biją. Osiągnięcia Adama na tle dekady stanowia ładny
                  komentarz do jego aktualnej sytuacji.
    • Gość: stary byk Kim są ideolodzy wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.imgw.pl 27.02.03, 13:21
      To nie idioci, to zacietrzewieni ideolodzy.
      Oni z góry wiedzą, że można wierzyć Rydzykowi,
      ale nie Michnikowi.
      • Gość: xyz Do wszyskich półgłówków wątpiących, IP: router:* / 10.102.3.* 27.02.03, 13:40
        w uczciwość Michnika. Trzeba być ostatnim, kretynem żeby podważać uczciwość
        Michnika. Czy znacie drugiego czlowieka ktory by zrezygnował z akcji o wartości
        34 mln dolarow. Co z wami ta komuna zrobiła?
    • Gość: kk Michnik to ewidentny krętacz ! IP: 159.107.89.* 27.02.03, 13:38
      1. Ujawnił z półrocznym opóźnieniem - w międzyczasie rozgrywał sprawę
      potajemnie sam.
      2. "Nie potrafi sobie przypomnieć", czy mówił o aferze premierowi i
      prezydentowi. W życiu nie słyszałem o większym idotyzmie, niż udawanie
      niepamięci rozmów z dwiema najważniejszymi osobami w państwie.
      3. W trakcie prowadzenia przez siebie samego śledztwa dziennikarskiego niszczy
      ewentualne dowody przeciw sobie (rejestr wizyt Rywina w Agorze).

      Błagam, tylko niech mi nikt tego krętacza nie nazywa ideowcem !
      • ko_bie_ta Chwila zastanowienia... 27.02.03, 14:46
        Wydaje mi się, że problem tych, którzy atakują Michnika polega na tym, iż nie
        potrafią odciąć się od wszelkich urazów, niechęci i wszystkiwego złego co
        kojarzy im się z Agorą, Wyborczą i samym naczelnym. Właśnie teraz mają
        doskonałą okazję aby odreagować te swoje malutkie "fobie", czego mieliśmy
        doskonałe przykłady w powyższych wypowiedziach np: że brata się z SLD, że
        przyjmowany na salonach, że chce do Unii, że czerwony, że żyd itd. itd.
        Moi drodzy nikt nie idealizuje tutaj A. Michnika i zapewne wiele rzeczy można
        mu zarzucić, tylko zastanówcie się i pomyślcie chwilę, czy właśnie teraz i w
        tym momencie jest czas i pora ku temu? Czy aby wasze płytkie "porachunki" nie
        przysłaniają wam meritum sprawy? Właśnie otrzymaliśmy wielką szansę aby
        doprowadzić do ujawnienia największej afery w naszym kraju, to jak zostanie ta
        sprawa rozegrana może przesądzić o standardach życia politycznego w Polsce na
        wiele lat. My jako opinia publiczna możemy naciskać aby sprawę wyjaśniono do
        końca, jeśli tak się stanie to wiele zmieni się w naszej rzeczywistości
        politycznej. A co widzę? jedni siedzą i narzekają "eee, i tak się nie uda" (jak
        prawdziwi Polacy, prawda?), drudzy przy okazji załatwiają swoje małe
        porachuneczki, a jeszcze inni propagując spiskową teorię dziejów głoszą wszem i
        wobec, że to wszyscy są zatopieni w gównie po uszy, tak wygląda typowe polskie
        piekiełko!
        Ludzie myślcie trochę! KTO MIAŁ DOSTAĆ 17 mln??? Do czyjej kieszeni miały
        trafić te pieniądze??? na jaki cel były przeznaczone???
        To są pytania na które TRZEBA ODPOWIEDZIEĆ! i zróbmy wszystko aby te odpowiedzi
        otrzymać!
        • Gość: PABLO Re: Chwila zastanowienia... IP: *.kamir.com.pl 27.02.03, 15:59
          ko_bie_ta napisała:

          > Wydaje mi się, że problem tych, którzy atakują Michnika
          polega na tym, iż nie
          > potrafią odciąć się od wszelkich urazów, niechęci i
          wszystkiwego złego co
          > kojarzy im się z Agorą, Wyborczą i samym naczelnym.


          A dlaczego mielibysmy traktować Agorę odrzucając cała
          wiedzę o niej i o Michniku jaka zgromadzilismy przez tyle
          lat? To bezcenny kapitał. Obserwowaliśmy Michnika i jego
          poczynania poczatkowo ze zdumieniem i niedowierzaniem ,
          potem z rosnąca frustracja i gniewem aż w koncu doszliśmy
          do jasnych wniosków kim jest Adam Michnik. Wszystko co
          wiemy o tym człowieku wskazuje, iż jest to kręt,
          chachment, manipulator i zakuty ideologiczny łeb.

          Właśnie teraz mają
          > doskonałą okazję aby odreagować te swoje malutkie
          "fobie", czego mieliśmy
          > doskonałe przykłady w powyższych wypowiedziach np: że
          brata się z SLD, że
          > przyjmowany na salonach, że chce do Unii, że czerwony,
          że żyd itd. itd.

          Niczego nie odreagowujemy, piszemy tylko jak jest. jest
          żydem, jest wielkim przyjacielem czerwonych, chce do unii
          choc wszyscy wiedza ze będzie to katastrofa gospodarcza i
          zapaśc finansowa, chla wóde z komuchami, krzyczal na
          procesie zomowców z wujka: odpierdolcie sie od generala
          Kiszczaka! wysmiewał ludzi juz 10 lat temu mowiących, że
          IIIRP korupcja stoi a prywatyzacja jest zlodziejska. To
          sa fakty, ktore wlasnie teraz trzeba przypominać

          > Moi drodzy nikt nie idealizuje tutaj A. Michnika i
          zapewne wiele rzeczy można
          > mu zarzucić, tylko zastanówcie się i pomyślcie chwilę,
          czy właśnie teraz i w
          > tym momencie jest czas i pora ku temu? Czy aby wasze
          płytkie "porachunki" nie
          > przysłaniają wam meritum sprawy?

          My nie mamy z Michnikiem żadnych porachunków po prostu
          gramy w innych drużynach. Moge cieszyć się że w łonie
          okrągłostołowego ukladu który trzyma w łapach władzę ,
          biznes i media IIIRP doszlo do takiego obsrywania się.
          Sprawa interesuje mnie tylko o tyle o ile doprowadzi ona
          do rozwalenia całego tego układu z Michnikiem włącznie.




          Właśnie otrzymaliśmy wielką szansę aby
          > doprowadzić do ujawnienia największej afery w naszym
          kraju,
          To nie jest żadna największa afera! Ta afera to wlasciwie
          aferka, to małe miki. Przypominam że u fundamentów IIIRP
          był FOZZ wkrotce zapewnie zostanie przedawniony, byly
          afery alkoholowe, paliwowe, rublowe, prywatyzacyjne w
          każdej z nich chodzilo o przekrety na o wiele grubszą
          kasę. Że co? najwieksza bo dotyczy Michnika? Jakos o
          poprzednich Wyborcza milczała opluwając raczej tych
          którzy o tych aferach mówili czy pisali. która z afer
          została zakończona skazaniem winnych? I co Michnikowi to
          jakos nie przeszkadzało. zapewniał nas iż żyjemy w
          demokratycznym państwie prawa.

          to jak zostanie ta
          > sprawa rozegrana może przesądzić o standardach życia
          politycznego w Polsce na
          > wiele lat.
          Standardy zycia publicznego w IIIRP sa tak przegniłe jak
          fundamenty na ktorych ją wybudowano. To trzeba
          rozpieprzyć i zacząc od nowa inaczej sie nie da.

          My jako opinia publiczna możemy naciskać aby sprawę
          wyjaśniono do
          > końca, jeśli tak się stanie to wiele zmieni się w
          naszej rzeczywistości
          > politycznej. A co widzę? jedni siedzą i narzekają "eee,
          i tak się nie uda" (jak
          >
          > prawdziwi Polacy, prawda?)
          Przepraszam realiści. Ty jeszce nie widzisz że sparawie
          już ukręcono łeb. Że komisja już sie skończyła zanim się
          zaczęła. Że prokurator Leszka Millera Kapusta gmatwa
          sledztwo i doprowadzi do wielkiego g.. przed sądem jesli
          w ogole ktoś stanie przed sądem. A twój wielki Michnik
          juz pojednał sie z Millerem i delikatnie sugeruje że
          winny jest Rywin i Kwiatkowski może Czarzasty. Ale w
          zasadzie to juz nic nie pisze, nie ma śledztwa no bo jak
          prowadzic sledztwo które może doprowadzić do Millera albo
          Kwasa? Gazeta z zasady takich śledztw nie prowadzi, bo
          chce konserwować ukochane dziecko Adama czyli IIIRP vel
          PRLbis.

          , drudzy przy okazji załatwiają swoje małe
          > porachuneczki, a jeszcze inni propagując spiskową
          teorię dziejów głoszą wszem i
          >
          > wobec, że to wszyscy są zatopieni w gównie po uszy, tak
          wygląda typowe polskie
          > piekiełko!

          Wszyscy nie ale Michnik jest zatopiony w tym gownie
          własnie po uszy


          > Ludzie myślcie trochę! KTO MIAŁ DOSTAĆ 17 mln??? Do
          czyjej kieszeni miały
          > trafić te pieniądze??? na jaki cel były przeznaczone???
          > To są pytania na które TRZEBA ODPOWIEDZIEĆ! i zróbmy
          wszystko aby te odpowiedzi
          >
          > otrzymać!


          Człowieku my wiemy co to jest SLD i kto to jest Miller!
          Od poczatku wskazywaliśmy że facet który brał od KGB
          pieniądze na założenie partii w Polsce powinien stanąć
          przed trybunałem Stanu za zdrade a partia taka powinna
          byc zdelegalizowana. jakoś Adam Michnik nie podzielał
          tego poglądu nazwyawając nas zaslepionymi nienawiścią i
          dziś tez go nie podziela serwując nam mdłe zapewnienia o
          uczciwości premiera. Wierzysz w uczciwość Millera? Jeśli
          tak to nie musisz sie o nic martwić premier z pewnością
          sam wyjasni całą sprawe do konca. czy uczcziwy czlowiek
          może postapic inaczej?
          • ko_bie_ta Re: Chwila zastanowienia... 28.02.03, 12:05
            A dlaczego mielibysmy traktować Agorę odrzucając cała
            > wiedzę o niej i o Michniku jaka zgromadzilismy przez tyle
            > lat? To bezcenny kapitał. Obserwowaliśmy Michnika i jego
            > poczynania poczatkowo ze zdumieniem i niedowierzaniem ,
            > potem z rosnąca frustracja i gniewem aż w koncu doszliśmy
            > do jasnych wniosków kim jest Adam Michnik. Wszystko co
            > wiemy o tym człowieku wskazuje, iż jest to kręt,
            > chachment, manipulator i zakuty ideologiczny łeb.

            Kolejny raz pokazujesz, że wyjaśniene Rywingate masz głęboko w nosie, bo tobie
            chodzi tylko o głowę Michnika! Nadarzyła się okazja, więc trzeba mu dokopać i
            ugrac coś dla siebie...
            >

            >
            My nie mamy z Michnikiem żadnych porachunków po prostu
            > gramy w innych drużynach.
            > Sprawa interesuje mnie tylko o tyle o ile doprowadzi ona
            > do rozwalenia całego tego układu z Michnikiem włącznie.

            No właśnie, ci co najgłośniej krzyczą zawsze reprezentują śliskie
            interesy "innych drużyn"...
            >
            >
            >........poprzednich Wyborcza milczała opluwając raczej tych
            > którzy o tych aferach mówili czy pisali. która z afer
            > została zakończona skazaniem winnych? I co Michnikowi to
            > jakos nie przeszkadzało. zapewniał nas iż żyjemy w
            > demokratycznym państwie prawa.

            Bo wierzył w to, że wreszcie żyjemy w demokratycznym państwie prawa, o które
            wiele lat walczył, lecz jak sam przyznał w swoim pierwszym oświadczeniu
            odczytanym przed Komisją Śledczą - POMYLIŁ SIĘ! teraz przejrzał na oczy i
            widzi, że nie można budować demokracji tam gdzie korupcja sięga szczytów
            władzy. Przyznał się, że popełnił błąd, więc co? może UKRZYŻUJ GO ZA TO???!!!
            >

            > Standardy zycia publicznego w IIIRP sa tak przegniłe jak
            > fundamenty na ktorych ją wybudowano. To trzeba
            > rozpieprzyć i zacząc od nowa inaczej sie nie da.

            I tu kolego pokazujesz na czym ci naprawdę zależy... chciałbyś "rozpieprzyć" to
            wszystko, zaiste metoda prosta (żeby nie powiedzieć - prostacka) jak cały tok
            twego rozumowania...
            >

            .......drudzy przy okazji załatwiają swoje małe
            > > porachuneczki, a jeszcze inni propagując spiskową
            > teorię dziejów głoszą wszem i
            wobec, że to wszyscy są zatopieni w gównie po uszy, tak
            > wygląda typowe polskie
            > > piekiełko!
            >
            > Wszyscy nie...

            Taaaak, a kto według ciebie jest czysty???
            >

            > Człowieku my wiemy co to jest SLD i kto to jest Miller!


            MY WIEMY??? A kto to jest "MY"???


            ....Adam Michnik nie podzielał
            > tego poglądu nazwyawając nas zaslepionymi nienawiścią i
            > dziś tez go nie podziela....


            I w tym miejscu wyjątkowo zgadzam się z poglądem Michnika, bo z twoich postów
            czuć na kilometr nienawiść, która przesłania ci zdolność racjonalnego myślenia..


            • Gość: PABLO Re: Chwila zastanowienia... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 16:08
              ko_bie_ta napisała:


              > Kolejny raz pokazujesz, że wyjaśniene Rywingate masz
              głęboko w nosie, bo tobie
              > chodzi tylko o głowę Michnika! Nadarzyła się okazja,
              więc trzeba mu dokopać i
              > ugrac coś dla siebie...
              A co ja tu gram dla siebie? Ja nie załatwiam interesów z
              komuchami ani premierami, nie bywam u prezydenta. Również
              nie sądze abym mógł dokopac Michnikowi bo to tez nie ten
              kaliber. Dokopac Michnikowi to może Miller ale ja?
              W wyświetlenie Rywingate nie wierze bo jako żywo jeszcze
              swiat nie słyszał aby winni byli sędziami we własnej
              sprawie. A jesli są tak jak w IIIRP to juz z pewnoscią
              sie sami nie skarzą.



              > No właśnie, ci co najgłośniej krzyczą zawsze
              reprezentują śliskie
              > interesy "innych drużyn"...
              Przepraszam ja reprezentuje samego siebie oraz ew. inne
              osoby o tyle o ile podzielaja moje poglądy. Jest sporo
              ludzi, którzy jak ja uważaja Michnika za manipulatora.


              > Bo wierzył w to, że wreszcie żyjemy w demokratycznym
              państwie prawa, o które
              > wiele lat walczył, lecz jak sam przyznał w swoim
              pierwszym oświadczeniu
              > odczytanym przed Komisją Śledczą - POMYLIŁ SIĘ! teraz
              przejrzał na oczy i
              > widzi, że nie można budować demokracji tam gdzie
              korupcja sięga szczytów
              > władzy. Przyznał się, że popełnił błąd, więc co? może
              UKRZYŻUJ GO ZA TO???!!!
              Robisz ze mnie durnia? Po 13 latach przejrzał na oczy? Ty
              słuchała/eś tej rozmowy Michnik-Rywin? Michnik wierzy że
              żyje w demokratycznym państwie prawa ale rozmawia z
              Rywinem jakoś mało w tym duchu a bardzo w stylu tanich
              filmów gangsterskich. zwróć uwagę na słownictwo. No i te
              magnetofony super! poza tym jak korupcja sięga szczytów
              skoro Adam jest przeświadczony że premier jest niewinny
              iglosi to wszem i wobec. ma jakies dowody? jeszcze w
              rozmowie z Rywinem cały czas był przeswiadczony że to
              leszek Miller za tym stoi i koniecznie chciał wyciągnąć
              to nazwisko. A teraz juz mu przeszło. Skąd ta odmiana?



              > I tu kolego pokazujesz na czym ci naprawdę zależy...
              chciałbyś "rozpieprzyć" to
              >
              > wszystko, zaiste metoda prosta (żeby nie powiedzieć -
              prostacka) jak cały tok
              > twego rozumowania...
              O naprawdę? A co dalej łudzisz się że mozna zbudować
              zdrowy kraj na zgniłych fundamentach? Z prokuratorami
              czekającymi na telefoniczne instrukcje, adwokatami
              niegdys informatorami SB, sprzedajnymi sędziami, agentami
              GRU, KGB i NKWD, oficerami specsłużb i tajnymi
              współpracownikami. Jesli tak to gratuluje naiwności. adam
              juz podbno przejrzał na oczy choć ja w to nie wierzę -
              gdyby przyszlo do dekomunizacji pierwszy krzyczałby że
              krzywda sie dzieje i faszyzm nadchodzi.
              >
              > .......drudzy przy okazji załatwiają swoje małe
              > > > porachuneczki, a jeszcze inni propagując spiskową
              > > teorię dziejów głoszą wszem i
              > wobec, że to wszyscy są zatopieni w gównie po uszy, tak
              > > wygląda typowe polskie
              > > > piekiełko!
              > >
              > > Wszyscy nie...
              >
              > Taaaak, a kto według ciebie jest czysty???
              np. ludzie urodzeni po 1970 roku. Kryterium wieku byloby
              najprostszym jakie znam.
              >
              > > Człowieku my wiemy co to jest SLD i kto to jest Miller!
              >
              >
              > MY WIEMY??? A kto to jest "MY"???
              juz pisałem to ja i ew. osoby które podzielaja moje
              poglądy. Przyjąłem forme liczby mnogiej bo twój post
              odnosił sie do liczby mnogiej. Ale równie dobrze mozna
              zastąpić my przez ja PABLO
              >
              > ....Adam Michnik nie podzielał
              > > tego poglądu nazwyawając nas zaslepionymi nienawiścią i
              > > dziś tez go nie podziela....
              >
              >
              > I w tym miejscu wyjątkowo zgadzam się z poglądem
              Michnika, bo z twoich postów
              > czuć na kilometr nienawiść, która przesłania ci
              zdolność racjonalnego myślenia.
              Nieprawda racjonalne myslenie i kojarzenie faktów wyzwala
              u mnie nie tyle nienawiść co chlodna kalkulacje że IIIRP
              jest nienaprawialna. Żle zaczeto i żle to sie skończy.
              IIIRP dogorywa i wiekszośc juz to czuje. Pytanie tylko
              jak skończy. Jedna część w tym komuchy wierzą że uda im
              sie przejść pod niemieckie panowanie w Unii. Wejści do UE
              ma tylko jedną zaletę tę mianowicie iż Niemcy nie pozwola
              na podległych sobie terenach na rządy skorumpowanej
              kliki. Równiez nie bedą mozliwe takie przekręty jak z
              Romanem Kluską prezesem Optimusa. wariant drugi to ten iż
              dojdzie do totalnej rozpierduchy a co sie z tego wyloni
              Bóg raczy wiedzieć, rewolucje zawsze koncza sie
              dyktaturą. Choć wydajesie że lepsza dla Polski rozsądna
              dyktatura niż ten burdel.
      • Gość: tomek KK MYŚL TROCHE ! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 14:46


        Gość portalu: kk napisał(a):

        > 1. Ujawnił z półrocznym opóźnieniem - w międzyczasie rozgrywał sprawę
        > potajemnie sam.

        KK nie przeszkadza, że opłacany
        z naszych podatków premier Miller
        majacy pod sobą cały aparat
        państwowy (prokuratura, ABW, etc.)
        nie zrobił NIC przez 1/2 roku
        i nic by nie zrobił do tej pory.

        KK przeszkadza, że prywatny dziennikarz
        czekał 1/2 roku aby nie wywoływać skandalu
        przed finałem negocjacji z UE w Kopenhadze.
        KK nie widzi, że ten dziennnikarz
        zawiadomił premiera natychmiast i
        że koniec-końcem to
        dzieki niemu sprawa W OGÓLE
        ujrzała światło dzienne.



        > 2. "Nie potrafi sobie przypomnieć", czy mówił o aferze premierowi i
        > prezydentowi. W życiu nie słyszałem o większym idotyzmie, niż udawanie
        > niepamięci rozmów z dwiema najważniejszymi osobami w państwie.


        Toż on przecież natychmiast premiera zawiadomił - dał mu notatke, kasetę,
        była koonfrontacja u premiera !

        Co do prezydenta - nie chciał go pogrążać, choć z kontekstu "informowałem
        z 300 osób (...) z Kwasniewskim rozmawiałem niepamietną ilość razy"
        jasno wynika co i kto.



        > 3. W trakcie prowadzenia przez siebie samego śledztwa dziennikarskiego
        niszczy
        > ewentualne dowody przeciw sobie (rejestr wizyt Rywina w Agorze).


        Kto co niszczy ? Powtarzasz jak papuga za telewizją pana Kwiatkowskiego.
        Toż te portierskie rejestry (rutynowo kasowane co 3 m-ce)
        mają znaczenie dla sprawy jak próbki zeszłorzoczego
        śniegu.




        > Błagam, tylko niech mi nikt tego krętacza nie nazywa ideowcem !


        Ten facet siedział w kryminale ponad 6 lat. Był szykanowny.
        Był odważny kiedy
        o to było trudno. Teraz jest podobnie.
        • Gość: Mimi Re: KK MYŚL TROCHE ! IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 14:57
          A najdziwniejsze jest to ,że przeciwnicy A.Michnika twierdzą ,że w aferze
          Rywina to nie Rywin jest winny tylko Michnk.Nie jestem bezkrytyczną
          zwolenniczką A. Michnika- za pewne rzeczy go cenię , za inne nie ,ale
          mówienie ,że jest głównym winnym w tej sprawie jest bezsensowne.
          MOżna nie lubieć Michnika ,ale trzeba być obiektywnym .
        • Gość: kk Tomku, trochę kultury ! IP: 159.107.89.* 28.02.03, 13:40
          Tytuł swojej odpowiedzi nadałeś skandalicznie chamski, niestety. Ale mimo tego
          odpiszę Ci, bo imputujesz mi brednie.

          Gość portalu: tomek napisał(a):
          > > 1. Ujawnił z półrocznym opóźnieniem - w międzyczasie rozgrywał sprawę
          > > potajemnie sam.
          >
          > KK nie przeszkadza, że opłacany
          > z naszych podatków premier Miller
          > majacy pod sobą cały aparat
          > państwowy (prokuratura, ABW, etc.)
          > nie zrobił NIC przez 1/2 roku
          > i nic by nie zrobił do tej pory.

          Skąd takie przypuszczenie ? Oczywiscie, ze kretactwo Millera przeszkadza mi na
          rowni z Michnikowym. Michnik razem z Millerem i Kwachem przez pol roku trzymali
          sztame milczenia - dla mnie sa wspolnie "umoczeni".

          > KK przeszkadza, że prywatny dziennikarz
          > czekał 1/2 roku aby nie wywoływać skandalu
          > przed finałem negocjacji z UE w Kopenhadze.
          > KK nie widzi, że ten dziennnikarz
          > zawiadomił premiera natychmiast i
          > że koniec-końcem to
          > dzieki niemu sprawa W OGÓLE
          > ujrzała światło dzienne.

          Bzdura, negocjacje z UE nie moga byc zadna zaslona dla kretactwa. Z reszta sam
          Michnik twierdzi (klamliwie niestety), ze mowil o Rywinie "niezliczonej" ilosci
          osob, wiec kwestia i tak musiala znalezc final w mediach, nawet juz bez jego
          udzialu.

          > > 2. "Nie potrafi sobie przypomnieć", czy mówił o aferze premierowi i
          > > prezydentowi. W życiu nie słyszałem o większym idotyzmie, niż udawanie
          > > niepamięci rozmów z dwiema najważniejszymi osobami w państwie.
          >
          >
          > Toż on przecież natychmiast premiera zawiadomił - dał mu notatke, kasetę,
          > była koonfrontacja u premiera !
          >
          > Co do prezydenta - nie chciał go pogrążać, choć z kontekstu "informowałem
          > z 300 osób (...) z Kwasniewskim rozmawiałem niepamietną ilość razy"
          > jasno wynika co i kto.

          Co znaczy "nie chcial pogrążać" ? Slyszalem na wlasne uszy podczas transmisji
          na zywo, jak twierdzil, ze nie moze sobie przypomniec, czy mowil
          Kwasniewskiemu, chociaz dla wszystkich jest oczywiste, ze mowil.
          KRĘTACZ !!!

          > > 3. W trakcie prowadzenia przez siebie samego śledztwa dziennikarskiego
          > niszczy
          > > ewentualne dowody przeciw sobie (rejestr wizyt Rywina w Agorze).
          >
          > Kto co niszczy ? Powtarzasz jak papuga za telewizją pana Kwiatkowskiego.
          > Toż te portierskie rejestry (rutynowo kasowane co 3 m-ce)
          > mają znaczenie dla sprawy jak próbki zeszłorzoczego
          > śniegu.

          Dla prokuratury rejestry wizyt mialy znaczenie wieksze niz dla Ciebie, moze
          wlasnie dlatego nie jestes np. prokuratorem. Niestety byly juz przez
          Michinika "rutynowo" zniszczone.

          > > Błagam, tylko niech mi nikt tego krętacza nie nazywa ideowcem !
          >
          > Ten facet siedział w kryminale ponad 6 lat. Był szykanowny.
          > Był odważny kiedy
          > o to było trudno. Teraz jest podobnie.

          Ten facet gra własną grę, dla której pobyt w PRL-owskim więzieniu okazał się
          bardzo pomocny. Michnik juz to zdyskontował politycznie, ale kupony od tego
          więzienia ma zamiar odcinać zapewne do końca życia. Dla mnie PRL to odległa
          przeszłość, a dzisiejszy Michnik to krętacz na równi z Millerem, Kwachem i
          Rywinem. Pomyśl, dlaczego Rywin tak swobodnie rozmawial z Michnikiem o
          propozycji, nie podejmujac zadnych srodkow ostroznosci i nie chroniac sie przed
          byciem nagranym ? Bo w takich sprawach musial juz miec do Michnika wyrobione
          zaufanie !
          • ada1 Re: Tomku, trochę kultury ! 28.02.03, 14:08
            >
            > Bzdura, negocjacje z UE nie moga byc zadna zaslona dla kretactwa.

            Wiesz co, chciałbyś aby na negocjacie z Unią pojechał premier Polski któremu
            prokuratura zarzuca korupcję, próbę przekupstwa, łapówkarstwo, kupowanie ustaw
            na zamówienie itd. czyli człowiek - gangster? Wiesz jako smród ciągnąłby za
            sobą Miller w takiej sytuacji?


            Z reszta sam
            > Michnik twierdzi (klamliwie niestety), ze mowil o Rywinie "niezliczonej"
            ilosci
            >
            > osob, wiec kwestia i tak musiala znalezc final w mediach, nawet juz bez jego
            > udzialu.
            >

            Kłamliwie? śmieszny jesteś! mnóstwo osób publicznie przyznało, że Michnik
            faktycznie z nimi o Rywinie rozmawiał, więc zastanów się co właściwie mu
            zarzucasz to, że oszukuje iż mówił o Rywinie wielu osobom, czy to że
            opublikował sprawę bo został zmuszony przez media?
            Musze przyznać, iż zarówno jeden jak i drugi zarzut jest kompletnie idiotyczny!


            > Dla prokuratury rejestry wizyt mialy znaczenie wieksze niz dla Ciebie, moze
            > wlasnie dlatego nie jestes np. prokuratorem. Niestety byly juz przez
            > Michinika "rutynowo" zniszczone.

            Prokuratura puściła kontrolowany przeciek o książce wejść i wyjść właśnie po to
            aby tacy naiwniacy jak ty dali się zmanipulować! i jak widać na załączonym
            tekście doskonale im się udało he, he...

            >
            > Ten facet gra własną grę, dla której pobyt w PRL-owskim więzieniu okazał się
            > bardzo pomocny. Michnik juz to zdyskontował politycznie, ale kupony od tego
            > więzienia ma zamiar odcinać zapewne do końca życia. Dla mnie PRL to odległa
            > przeszłość, a dzisiejszy Michnik to krętacz na równi z Millerem, Kwachem i
            > Rywinem.

            Wiesz co? gdyby tacy ludzie jak Michnik jeździli na wczasy do Bułgarii zamiast
            siedzieć w więzieniach, to ty dzisiaj znałbyś internet tylko z opowieści
            kolegów, którym udałoby się chociaż raz w życiu wyjechać na zachód, dlatego
            zastanów się trochę nim zaczniesz wypisywać takie pseudointelektualne wypociny!
            • Gość: kk Re: Tomku, trochę kultury ! IP: 159.107.89.* 28.02.03, 15:05
              ada1 napisała:
              > Wiesz co, chciałbyś aby na negocjacie z Unią pojechał premier Polski któremu
              > prokuratura zarzuca korupcję, próbę przekupstwa, łapówkarstwo, kupowanie
              ustaw
              > na zamówienie itd. czyli człowiek - gangster? Wiesz jako smród ciągnąłby za
              > sobą Miller w takiej sytuacji?

              Jezeli jest z Millerem tak jak mowisz, to po co nam taki premier ? Zamiast go
              chronic, lepiej szybko wymienic - przed Kopenhaga. Michnik bezczelnie stawia
              sie ponad wszystkimi instytucjami demokratycznego panstwa samemu okreslajac
              czas postawienia zarzutow premierowi i zatrzymujac dowody przez 1/2 roku.
              Minelo juz jednak od ujawnienia afery troche czasu i - wbrew temu co napisalas
              powyzej - prokuratura nie postawila Millerowi zadnego z imputowanych przez
              Ciebie zarzutow. Parasol ochronny Michnika nad Millerem jest dla tego
              ostatniego niedzwiedzia przysluga, a raczej swiadoma demonstracja przewagi
              Michnika nad panstwem polskim i jego legalnymi instytucjami.

              > Z reszta sam
              > > Michnik twierdzi (klamliwie niestety), ze mowil o Rywinie "niezliczonej"
              > ilosci
              > >
              > > osob, wiec kwestia i tak musiala znalezc final w mediach, nawet juz bez je
              > go
              > > udzialu.
              > >
              >
              > Kłamliwie? śmieszny jesteś! mnóstwo osób publicznie przyznało, że Michnik
              > faktycznie z nimi o Rywinie rozmawiał, więc zastanów się co właściwie mu
              > zarzucasz to, że oszukuje iż mówił o Rywinie wielu osobom, czy to że
              > opublikował sprawę bo został zmuszony przez media?
              > Musze przyznać, iż zarówno jeden jak i drugi zarzut jest kompletnie
              idiotyczny!

              Michnik rozgrywa gre swojego zycia - dla mnie jest absolutnie nieprawdopodobne,
              zeby nie pamietal, komu powiedzial o najwiekszej aferze demokratycznej Polski.
              Po prostu nie chce powiedziec i klamie, ze nie pamieta. KRĘTACZ !

              >
              >
              > > Dla prokuratury rejestry wizyt mialy znaczenie wieksze niz dla Ciebie, moz
              > e
              > > wlasnie dlatego nie jestes np. prokuratorem. Niestety byly juz przez
              > > Michinika "rutynowo" zniszczone.
              >
              > Prokuratura puściła kontrolowany przeciek o książce wejść i wyjść właśnie po
              to
              >
              > aby tacy naiwniacy jak ty dali się zmanipulować! i jak widać na załączonym
              > tekście doskonale im się udało he, he...

              Co masz na mysli, ze "dali sie zmanipulowac". Rozmawiajmy o faktach.
              Prokuratora prowadzi sledztwo w sprawie Rywina w zwiazku z jego wizyta w
              Agorze.
              1. Czy dla sledztwa ma znaczenie pozyskanie dowodow, czy, kiedy i gdzie ta
              wizyta miala miejsce oraz ile bylo takich wizyt ?
              TAK.
              2. Czy takie dowody istnialy ?
              TAK - ksiega gosci w Agorze.
              3. Czy te dowody jeszcze istnieja ?
              NIE. Michnik je zniszczyl ("rutynowo", chociaz sam w tym czasie prowadzil
              wlasne sledztwo dziennikarskie).
              4. Dlaczego zniszczyl ?
              Nie chcial, zeby prokuratura je zobaczyla.

              Wniosek (dla mnie): Michnik cos ukrywa, prowadzi nieczysta gre, robiac z siebie
              przy okazji swietoszka. KRĘTACZ.

              > Wiesz co? gdyby tacy ludzie jak Michnik jeździli na wczasy do Bułgarii
              zamiast
              > siedzieć w więzieniach, to ty dzisiaj znałbyś internet tylko z opowieści
              > kolegów, którym udałoby się chociaż raz w życiu wyjechać na zachód, dlatego
              > zastanów się trochę nim zaczniesz wypisywać takie pseudointelektualne
              wypociny!

              Mityczne zaslugi Michnika to dla mnie bajki. Z reszta on co mial to juz
              zdyskontowal i dlatego jest dzis jednym z najpotezniejszych ludzi w Polsce. Ja
              wyjechalem na Zachod bez jego pomocy, siedzialem tam 10 lat a teraz robie
              biznes w Polsce tez bez Michnika. Bohaterzy czasów komuny dla mnie nadaja sie
              do muzeum i pogadanek historycznych, a ten cwaniak Michnik dzis pokazuje ze to
              on tu rzadzi a nie Miller. Zobaczysz, ze niedlugo Michnik zmieni premiera.

          • Gość: tomek KK - ZREFLEKTUJ SIĘ ! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 16:41
            Zarzucasz mi chamstwo, a sam
            opierając się
            na swoich luźnych hipotezach
            operujesz słowami "kretacz", "idiotyzm".

            Stawiasz Michnika na równi z Millerem.
            Tymczasem to Miler-premier miał prawny obowiązek
            działania i mimo to nic nie zrobił,
            a Michnik-prywatny dziennikarz
            koniec końcem upublicznił aferę.

            Nie widzisz różnicy ??? Oto ujawniający
            przestępswto (co jest przecież dobre samo w sobie
            niezależnie od okoliczności)
            ma być na jednej półce
            z zatajającym aferę najwyższym urżadnikiem
            w państwie !

            To, że Michnik słusznie czekał na Kopenhage
            potwierdza obecny rozgłos medialny i
            fakt bezprecedensowej komisji.

            Czym innym jest plotkowanie (nawet z 300 osobami)
            czym innym poparty dowodami
            artukuł w dzienniku o nakładzie setek tysięcy.

            Nie widzisz różnicy ???

            To, że nie wymienił Kwaśniewskiego expresis
            verbis nie zmienia konktekstu jego zeznań,
            z których wynika że Kwaśniewskiego poinformował.
            Nie chciał dokopywać facetowi - ktory mimo
            wszystko jest prezydentem.

            Rejestry nie mają fundamentalnego znaczenia
            - i tą informacją w tonie zarzutu
            pod adresem Agory,
            potem jeszce rozdmuchaną przez TVP
            prokuratura się zbłaźniła.

            Rywin rozmawaiał swobodnie bo miał "plecy".
            Bo -jak zauważył Urban - w ogóle nie bał
            się weryfikacji u Millera. Mimo to
            prokuratura do tej pory
            nie wnioskowała o bilingi premiera.

            Michnik zeznał, że w ciągu 12 m-cy (przed lipcem 2002)
            widział Rywina tylko 3 razy i to nie w cztery oczy.
            Po co miałby kłamać - toż to łatwo można sprawdzić.




            Gość portalu: kk napisał(a):

            > Tytuł swojej odpowiedzi nadałeś skandalicznie chamski, niestety. Ale mimo
            tego
            > odpiszę Ci, bo imputujesz mi brednie.
            >
            > Gość portalu: tomek napisał(a):
            > > > 1. Ujawnił z półrocznym opóźnieniem - w międzyczasie rozgrywał sprawę
            >
            > > > potajemnie sam.
            > >
            > > KK nie przeszkadza, że opłacany
            > > z naszych podatków premier Miller
            > > majacy pod sobą cały aparat
            > > państwowy (prokuratura, ABW, etc.)
            > > nie zrobił NIC przez 1/2 roku
            > > i nic by nie zrobił do tej pory.
            >
            > Skąd takie przypuszczenie ? Oczywiscie, ze kretactwo Millera przeszkadza mi
            na
            > rowni z Michnikowym. Michnik razem z Millerem i Kwachem przez pol roku
            trzymali
            >
            > sztame milczenia - dla mnie sa wspolnie "umoczeni".
            >
            > > KK przeszkadza, że prywatny dziennikarz
            > > czekał 1/2 roku aby nie wywoływać skandalu
            > > przed finałem negocjacji z UE w Kopenhadze.
            > > KK nie widzi, że ten dziennnikarz
            > > zawiadomił premiera natychmiast i
            > > że koniec-końcem to
            > > dzieki niemu sprawa W OGÓLE
            > > ujrzała światło dzienne.
            >
            > Bzdura, negocjacje z UE nie moga byc zadna zaslona dla kretactwa. Z reszta
            sam
            > Michnik twierdzi (klamliwie niestety), ze mowil o Rywinie "niezliczonej"
            ilosci
            >
            > osob, wiec kwestia i tak musiala znalezc final w mediach, nawet juz bez jego
            > udzialu.
            >
            > > > 2. "Nie potrafi sobie przypomnieć", czy mówił o aferze premierowi i
            > > > prezydentowi. W życiu nie słyszałem o większym idotyzmie, niż udawani
            > e
            > > > niepamięci rozmów z dwiema najważniejszymi osobami w państwie.
            > >
            > >
            > > Toż on przecież natychmiast premiera zawiadomił - dał mu notatke, kasetę,
            > > była koonfrontacja u premiera !
            > >
            > > Co do prezydenta - nie chciał go pogrążać, choć z kontekstu "informowałem
            > > z 300 osób (...) z Kwasniewskim rozmawiałem niepamietną ilość razy"
            > > jasno wynika co i kto.
            >
            > Co znaczy "nie chcial pogrążać" ? Slyszalem na wlasne uszy podczas transmisji
            > na zywo, jak twierdzil, ze nie moze sobie przypomniec, czy mowil
            > Kwasniewskiemu, chociaz dla wszystkich jest oczywiste, ze mowil.
            > KRĘTACZ !!!
            >
            > > > 3. W trakcie prowadzenia przez siebie samego śledztwa dziennikarskieg
            > o
            > > niszczy
            > > > ewentualne dowody przeciw sobie (rejestr wizyt Rywina w Agorze).
            > >
            > > Kto co niszczy ? Powtarzasz jak papuga za telewizją pana Kwiatkowskiego.
            > > Toż te portierskie rejestry (rutynowo kasowane co 3 m-ce)
            > > mają znaczenie dla sprawy jak próbki zeszłorzoczego
            > > śniegu.
            >
            > Dla prokuratury rejestry wizyt mialy znaczenie wieksze niz dla Ciebie, moze
            > wlasnie dlatego nie jestes np. prokuratorem. Niestety byly juz przez
            > Michinika "rutynowo" zniszczone.
            >
            > > > Błagam, tylko niech mi nikt tego krętacza nie nazywa ideowcem !
            > >
            > > Ten facet siedział w kryminale ponad 6 lat. Był szykanowny.
            > > Był odważny kiedy
            > > o to było trudno. Teraz jest podobnie.
            >
            > Ten facet gra własną grę, dla której pobyt w PRL-owskim więzieniu okazał się
            > bardzo pomocny. Michnik juz to zdyskontował politycznie, ale kupony od tego
            > więzienia ma zamiar odcinać zapewne do końca życia. Dla mnie PRL to odległa
            > przeszłość, a dzisiejszy Michnik to krętacz na równi z Millerem, Kwachem i
            > Rywinem. Pomyśl, dlaczego Rywin tak swobodnie rozmawial z Michnikiem o
            > propozycji, nie podejmujac zadnych srodkow ostroznosci i nie chroniac sie
            przed
            >
            > byciem nagranym ? Bo w takich sprawach musial juz miec do Michnika wyrobione
            > zaufanie !
      • Gość: kataryna Re: Michnik to ewidentny krętacz ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.03, 15:14
        Gość portalu: kk napisał(a):

        > 1. Ujawnił z półrocznym opóźnieniem - w międzyczasie rozgrywał sprawę
        > potajemnie sam.

        Ujawnił natychmiast - premierowi, mówił też innym ważnym osobom w państwie. Nie
        ujawnił mnie i Tobie. Jest pewna różnica. Ja ją widzę, a Ty?

        > 2. "Nie potrafi sobie przypomnieć", czy mówił o aferze premierowi i
        > prezydentowi. W życiu nie słyszałem o większym idotyzmie, niż udawanie
        > niepamięci rozmów z dwiema najważniejszymi osobami w państwie.

        Zamiast czepiać się pamięci Michnika sięgnij do swojej, może znajdziesz tam
        informację o powiadomieniu Millera jeszcze PRZED rozmową z Rywinem oraz o
        konfrontacji ZARAZ PO.


        > 3. W trakcie prowadzenia przez siebie samego śledztwa dziennikarskiego
        niszczy
        > ewentualne dowody przeciw sobie (rejestr wizyt Rywina w Agorze).

        A możesz podzielić się przemysleniami na temat tego, w jaki sposób ksiązka
        wejśc i wyjśc do Agory miałaby być dowodem przeciwko Michnikowi? Co - Twoim
        zdaniem - miałoby w niej być na tyle ważnego i kompromitującego dla Michnika,
        że chciałby ją niszczyć? Masz jakieś własne hipotezy czy wystarczą Ci
        instynuacje Kapusty?


        > Błagam, tylko niech mi nikt tego krętacza nie nazywa ideowcem !


        Jakieś bliższe szczegóły?


        • pontifexmaximus Re: Michnik to ewidentny krętacz ! 27.02.03, 16:32
          >
          > > 3. W trakcie prowadzenia przez siebie samego śledztwa dziennikarskiego
          > niszczy
          > > ewentualne dowody przeciw sobie (rejestr wizyt Rywina w Agorze).
          >
          > A możesz podzielić się przemysleniami na temat tego, w jaki sposób ksiązka
          > wejśc i wyjśc do Agory miałaby być dowodem przeciwko Michnikowi? Co - Twoim
          > zdaniem - miałoby w niej być na tyle ważnego i kompromitującego dla Michnika,
          > że chciałby ją niszczyć? Masz jakieś własne hipotezy czy wystarczą Ci
          > instynuacje Kapusty?
          >
          Być może miałby takie same znaczenie jak księga wejście/wyjście KPRM (o ile mi
          wiadomo złożono wniosek o jej udostępnienie wskazując na bardzo ważny dla
          sprawy charakter tego dowodu).

          Ps. Należę do tej grupy Polaków, która uważa że sprawa nie zostanie
          doprowadzona do pomyślnego końca. Ale na podstawie pojawiających się informacji
          dotyczących Rywingate nie odważyłbym się nazwać Michnika kłamcą, jednoczesnie
          nie odważyłbym się nazwać winnym Kwiatkowskiego and co.
          Większość waszych opinii wpisuje się idelanie w "polskie bagno". A tak naprawdę
          nasza wiedza dotycząca zjawisk u szczytów władzy, wzajemnego się przenikania,
          konfliktów interesu etc. jest tak mała, tak mglista, i w 90% oparta na
          spekulacjach, a tylko w 10% na rozsądku ;P

          • Gość: marek Kolejne nieporozumienie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 16:58
            Trzeba nie lada umysłu
            abu w jednym zdaniu
            wypowiedzisć się, iz
            nie można uznać Michnika
            za kłamce, a
            Kwiatkowskiego & co.
            za zamieszanego w afere.

            Oto Michnik (ten który
            nagrał i ujawnił przestępstwo)
            jest
            na tej samej półce
            z Kwiatkowskim (którego TVP
            manipulowała informacjami
            od poczatku afery, który
            ma billing z Rywinem nieczym kochanek,
            i który w przeddzień nagrania
            siedział 2 dni na daczy Rywina.
            • pontifexmaximus Re: Kolejne nieporozumienie 28.02.03, 09:23
              Gość portalu: marek napisał(a):

              > Trzeba nie lada umysłu
              > abu w jednym zdaniu
              > wypowiedzisć się, iz
              > nie można uznać Michnika
              > za kłamce, a
              > Kwiatkowskiego & co.
              > za zamieszanego w afere.
              >
              > Oto Michnik (ten który
              > nagrał i ujawnił przestępstwo)
              > jest
              > na tej samej półce
              > z Kwiatkowskim (którego TVP
              > manipulowała informacjami
              > od poczatku afery, który
              > ma billing z Rywinem nieczym kochanek,
              > i który w przeddzień nagrania
              > siedział 2 dni na daczy Rywina.

              Drogi marku, każdy odczytuje to co mu najbardziej odpowiada. Ale jeżeli
              odrzuciłbyś warunkowanie emocjonalne, to być może naszłaby cię konstatacja, iż
              pontifexmaximusu napisał w pierwszej osobie. Stawia to twoją interpretację w
              trochę niezręcznej sytuacji. Pontifexmaximus napisał, iż on się nie podejmuje
              wydania osądu dotyczącego całej sprawy i zamieścił do tego wyjaśnienie.
              pozdro
    • Gość: PER Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.chello.pl 27.02.03, 17:47
      Tez mam zal do Michnika, ze bratal sie ze swoimi oprawcami, ze zachowywal sie
      bardziej po chrzescijansku niz wiekszosc tzw. polskich katolikow, ze w wielu
      sporach politycznych nie byl w stanie zdobyc sie na obiektywizm. Nigdy jednak
      nie kwestionowalem jego uczciwosci, nigdy nie przestalem watpic w to, ze
      rozumie pojecie honoru (niekoniecznie dlatego, ze w wiezieniu pisal rozprawke
      pt "Z dziejow honoru w Polsce"), ze to pojecie stara sie wdrazac w zycie.
      Te zabawne wypowiedzi ludzi pokroju PABLO, pozbawione jakichkolwiek faktow,
      jakiejkolwiek "prawdy materialnej", utwierdzaja mnie w przekonaniu, ze czas
      lepperiady jeszcze nie minal. Przeminie jedno pokolenie, moze dwa, az w koncu
      doczekamy sie spoleczenstwa w miare wyksztalconego, inteligentnego,
      wyedukowanego, swiadomego. Mam nadzieje, ze nie bedzie juz wtedy miejsca w
      Sejmie dla lepperiady, a wypowiedzi osobnikow takich jak PABLO beda kopiowane i
      rozpowszechniane w sieci jako dowcipy, ciekawostki internetowe, przezabawne
      bzdury.
      PABLO jeszcze sie na tym forum niejednokrotnie wypowie. Ma do tego prawo. Byc
      moze kiedys, czytajac swoje posty, olsni go jakas zbawienna mysl i zda sobie
      raptem sprawe jak bardzo sie tymi swoimi tekstami osmieszal. A moze nie? Moze
      nic takiego mu nigdy nie przyjdzie do glowy. Z bloga nieswiadomoscia dalej
      bedzie pielegnowal w sobie fobie, stereotypy i uprzedzenia wolajac: DLA DOBRA
      OJCZYZNY.
      Boze, uchowaj nas od takich obroncow Polski.

    • Gość: piotr7777 Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.03, 18:32
      Są to ludzie którzy oceniają według stereotypów w rodzaju - Michnikowi nie
      można wierzyć. I trudno ich przekonać.
      Będą z upodobaniem twierdzić, że Michnik ponieważ przebaczył Jaruzelskiemu i
      Kiszczakowi zasługuje na potępienie. Do tej pory sądziłem, że przebaczenie to
      powód do chwały.
      Człowieka można ocenic po zachowaniu w okresie kiedy był jednoznaczny wybów
      między dobrem a złem. Tak właśnie było w stanie wojennym. Dlatego tacy ludziej
      jak Michnik, Kuroń, Frasyniuk, Labuda Bujak czy Niesiołowski a nawet Świtoń
      zasługują na szacunek właśnie za jednoznaczną postawę wobec totalitarnego
      reżimu.
      Cenię Michnika za niezwykłą odwagę kiedy w odpowiedzi na ohydną propozycję gen.
      Kiszczaka dotyczącą wyjazdu z Polski w grudniu 1983 napisał z więzenia dosadny
      list do tegoż generała. Myślę, że późniejszy stosunek do Kiszczaka dowodzi jego
      wielkości.
      • jaser100 Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? 27.02.03, 18:40
        Zgadzam się. Dobry przykład, wartościowe argumenty. Wystarczy je tylko pojąć.
        Obawiam się jednak, że na tym forum jest wielu ludzi pojmujących inaczej, do
        których w żaden sposób nie trafisz.
      • Gość: Mimi Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 18:44
        Gość portalu: piotr7777 napisał(a):

        > Są to ludzie którzy oceniają według stereotypów w rodzaju - Michnikowi nie
        > można wierzyć. I trudno ich przekonać.
        > Będą z upodobaniem twierdzić, że Michnik ponieważ przebaczył Jaruzelskiemu i
        > Kiszczakowi zasługuje na potępienie. Do tej pory sądziłem, że przebaczenie to
        > powód do chwały.
        > Człowieka można ocenic po zachowaniu w okresie kiedy był jednoznaczny wybów
        > między dobrem a złem. Tak właśnie było w stanie wojennym. Dlatego tacy
        ludziej
        > jak Michnik, Kuroń, Frasyniuk, Labuda Bujak czy Niesiołowski a nawet Świtoń
        > zasługują na szacunek właśnie za jednoznaczną postawę wobec totalitarnego
        > reżimu.
        > Cenię Michnika za niezwykłą odwagę kiedy w odpowiedzi na ohydną propozycję
        gen.
        >
        > Kiszczaka dotyczącą wyjazdu z Polski w grudniu 1983 napisał z więzenia
        dosadny
        > list do tegoż generała. Myślę, że późniejszy stosunek do Kiszczaka dowodzi
        jego
        >
        > wielkości.
        JA też tak sądzę.Dodam jeszcze ,że dla niektórych głównym powodem nienawiści
        do .A Michnika jest fakt jego pochodzenia. To przecież absurdalne.
      • Gość: Dzik Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.pse.pl 28.02.03, 09:55
        Gość portalu: piotr7777 napisał(a):

        > Cenię Michnika za niezwykłą odwagę kiedy w odpowiedzi
        > na ohydną propozycję gen. Kiszczaka dotyczącą wyjazdu
        > z Polski w grudniu 1983 napisał z więzenia dosadny
        > list do tegoż generała. Myślę, że późniejszy stosunek
        > do Kiszczaka dowodzi jego wielkości.

        ta dyskusja odbiegła kompletnie od głównego tematu
        jakim jest afera Rywina i pozytywne działania AM w jej
        wyjaśnieniu, niezależnie od jego pobudek.

        stało się tak za sprawą przywołanej w tytule wątku -
        'uczciwości' Michnika.

        nie jestem, nie mam prawa i nie chcę być
        sędzią niczyich sumień, ale znamy z historii
        liczne przypadki gdy wcześniejsi bohaterowie i patrioci
        stawali się w innej sytuacji nawet tchórzami lub
        zdrajcami.
        AM nie stał się tchórzem ani zdrajcą, ale
        jego sojusz z postkomunistami, obecne dobre stosunki z
        Jaruzelskim, Kiszczakiem czy Millerem są powiedzmy
        moralnie wątpliwe.
        są ludzie tacy jak Urban czy Barański, którym uczciwy
        człowiek może podać rękę ale bardzo ostrożnie, by nie
        zostało to odczytane jako wyraz aprobaty dla ich działań.

        AM został potraktowany przez Rywina jako 'ich' człowiek.
        Czy AM nie był po prostu zbyt blisko granicy między
        dobrem i złem, już po stronie zła ?
        Wygląda na to, że się w porę opamiętał i z lekcji Rywina
        wyciągnie wnioski co do swojego miejsca na scenie
        politycznej. Jego niedawni eseldowscy czy ordynaccy
        przyjaciele np ordynat Kwaśniewski, mogą mu nie darować
        tego ukrytego magnetofonu.

        Uczciwość ?
        Uważam, że wielkim złem naszych czasów jest relatywizacja
        zła. Złu nie wystarczą bezpośrednie korzyści materialne,
        zło chce uchodzić za dobro, chce być aprobowane,
        'oswojone'.
        Na początek wystarczy gdy będzie nazwane 'złem
        mniejszym', bo przecież czyż wybór mniejszego zła nie
        jest już dobrem.

        Wybaczyć - tak, ale zapomnieć lub tłumaczyć winę - nie.

        Można wybaczyć Hitlerowi, Stalinowi, Berii czy Bermanowi,
        ale nazywać ich ludzmi honoru ?
        Pić z nimi wódkę i gawędzić jakby nigdy nic przy stole ?
        Kiszczak osobiście nadzorował śledztwa w sprawie
        zabójstwa Przemyka, w sprawie zabójstwa księdza
        Popiełuszki. Osobiście odpowiada za manipulacje wokół
        wielu zbrodni. Nazywanie go człowiekiem honoru jest
        obrazą pamięci jego ofiar. Jest nieuczciwe.

        Z własnych doświadczeń, wiem jak trudno jest ocenić
        człowieka, który ze względów głęboko ideowych był
        zbrodniarzem, ale ocena zbrodni musi być jednoznaczna,
        by na tym świecie był jakiś porządek moralny.


    • Gość: kataryna Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.03, 18:45
      Cztery sensowne wypowiedzi na temat Michnika pod rząd, tego tu chyba jeszcze
      nie było. Podpisuję się obiema rękami.
      • Gość: kataryna Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.03, 18:46
        Gość portalu: kataryna napisał(a):

        > Cztery sensowne wypowiedzi na temat Michnika pod rząd, tego tu chyba jeszcze
        > nie było. Podpisuję się obiema rękami.

        Pięć.
        • Gość: Widz Socjologiczna ciekawostka: PABLO i inni IP: *.acn.pl 28.02.03, 00:02
          Gość portalu: PABLO napisał(a):

          > Kim sa ludzie watpiący w uczciwość Michnika? Ot np. taki
          > Zbigniew Herbert twierdził że Michnik to oszust
          > intelektualny, manipulator i kłamca. Kim był Zbigniew
          > Herbert? Cienkuszem intelektu?
          > Sam jesteś cienki i żal mi cię. Nie widzisz że Michnik
          > jest umaczany w tym g.. tak samo jako jego wielcy
          > przyjaciele ex-komuchy? Przestań czytać Wyborczą zacznij
          > mysleć!

          Oczywiście Herbert i Michnik, Dmowski i Piłsudski, Mickiewicz i Norwid, Kuroń i
          Mazowiecki, itd - mogą lub mogliby mieć nawzajem o sobie nienajlepsze opinie i
          formułować zarzuty, bo to są ludzie porównywalnego kalibru.
          Ciekawostką socjologiczną jest natomiast zabawna zawiśc (?) ludzików kalibru
          PABLO. Czy tu chodzi o przysłowiowe "zazrościł szewc biskupowi" czy też jest to
          objaw jakiejś dośc u Polaków niestety rozpowszechnionej skazy psychicznej,
          nakazującej atakować lepszych - lepszych pod jakimkolwiek względem, a więc
          bardziej uczciwych, odważniejszych, tych, którym coś zawdzięczają, tych, z
          którymi nie są w stanie identyfikować, bo adają sobie sprawę że przenigdy niw
          byliby w stanie im dorównać. Wróble dziobią kanarka.
          No bo taki PABLO z Małyszem to pewnie jeszcze by się mogł identyfikować. "no
          jak bym potrenował, to też bym potrafił, ale ja za to skończyłem (?) studia".
          No i sympatyczny Adaś skoczek obiektem nienawiści nie jest.

          Widz

          • Gość: kataryna Re: Socjologiczna ciekawostka: PABLO i inni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 00:07
            Gość portalu: Widz napisał(a):

            > Gość portalu: PABLO napisał(a):
            >
            > > Kim sa ludzie watpiący w uczciwość Michnika? Ot np.
            taki
            > > Zbigniew Herbert twierdził że Michnik to oszust
            > > intelektualny, manipulator i kłamca. Kim był
            Zbigniew
            > > Herbert? Cienkuszem intelektu?
            > > Sam jesteś cienki i żal mi cię. Nie widzisz że
            Michnik
            > > jest umaczany w tym g.. tak samo jako jego wielcy
            > > przyjaciele ex-komuchy? Przestań czytać Wyborczą
            zacznij
            > > mysleć!
            >
            > Oczywiście Herbert i Michnik, Dmowski i Piłsudski,
            Mickiewicz i Norwid, Kuroń i
            >
            > Mazowiecki, itd - mogą lub mogliby mieć nawzajem o
            sobie nienajlepsze opinie i
            > formułować zarzuty, bo to są ludzie porównywalnego
            kalibru.
            > Ciekawostką socjologiczną jest natomiast zabawna
            zawiśc (?) ludzików kalibru
            > PABLO. Czy tu chodzi o przysłowiowe "zazrościł szewc
            biskupowi" czy też jest to
            >
            > objaw jakiejś dośc u Polaków niestety
            rozpowszechnionej skazy psychicznej,
            > nakazującej atakować lepszych - lepszych pod
            jakimkolwiek względem, a więc
            > bardziej uczciwych, odważniejszych, tych, którym coś
            zawdzięczają, tych, z
            > którymi nie są w stanie identyfikować, bo adają sobie
            sprawę że przenigdy niw
            > byliby w stanie im dorównać. Wróble dziobią kanarka.
            > No bo taki PABLO z Małyszem to pewnie jeszcze by się
            mogł identyfikować. "no
            > jak bym potrenował, to też bym potrafił, ale ja za to
            skończyłem (?) studia".
            > No i sympatyczny Adaś skoczek obiektem nienawiści nie
            jest.
            >
            > Widz


            Miód na moje serce. Coraz częściej przedziera się głos
            rozsądku.
          • Gość: PABLO Re: Socjologiczna ciekawostka: PABLO i inni IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 16:44
            Gość portalu: Widz napisał(a):

            > Gość portalu: PABLO napisał(a):
            >
            > > Kim sa ludzie watpiący w uczciwość Michnika? Ot np. taki
            > > Zbigniew Herbert twierdził że Michnik to oszust
            > > intelektualny, manipulator i kłamca. Kim był Zbigniew
            > > Herbert? Cienkuszem intelektu?
            > > Sam jesteś cienki i żal mi cię. Nie widzisz że Michnik
            > > jest umaczany w tym g.. tak samo jako jego wielcy
            > > przyjaciele ex-komuchy? Przestań czytać Wyborczą zacznij
            > > mysleć!
            >
            > Oczywiście Herbert i Michnik, Dmowski i Piłsudski,
            Mickiewicz i Norwid, Kuroń i
            >
            > Mazowiecki, itd - mogą lub mogliby mieć nawzajem o
            sobie nienajlepsze opinie i
            > formułować zarzuty, bo to są ludzie porównywalnego kalibru.
            No widzę że doszedłeś sedna. Jeśli umieściłem zdanie
            Herberta o Michniku a nie moje o Michniku to własnie
            dlatego iż chciałem dac przykład człoiweka porównywalnego
            kalibru a założyciel postu pytał: kim sa idioci wątpiący
            w uczciwość Michnika? Herbert wątpił w uczciwość
            Michnika. Czy Herbert był idiotą? Ponieważ nawet Michnik
            nie mógł z niego zrobic idioty zrobił z Herberta
            człowieka chorego psychicznie (słynny wywiad Żakowskiego
            z wdową po Herbercie) a przedtem dwie panie śledcze od
            Michnika w pamietnym wywiadzie z Herlingiem starały sie
            zrobić z Herberta TW SB. takto metod ima sie wasz
            krysztalowy idol Adam. Gratuluje moralności.



            > Ciekawostką socjologiczną jest natomiast zabawna zawiśc
            (?) ludzików kalibru
            > PABLO. Czy tu chodzi o przysłowiowe "zazrościł szewc
            biskupowi" czy też jest to
            >
            > objaw jakiejś dośc u Polaków niestety rozpowszechnionej
            skazy psychicznej,
            > nakazującej atakować lepszych - lepszych pod
            jakimkolwiek względem, a więc
            > bardziej uczciwych, odważniejszych, tych, którym coś
            zawdzięczają, tych, z
            > którymi nie są w stanie identyfikować, bo adają sobie
            sprawę że przenigdy niw
            > byliby w stanie im dorównać. Wróble dziobią kanarka.
            Nie obrażam sie wcale o to porównanie. Zdaje sobie sprawe
            z różnicy kalibru. Ale z samej róznicy kalibru nie wynika
            koniecznośc żebym zaraz musiał podziwiać Michnika lub
            żeby bylo mi zabronione oceniac to co robi. Uważam
            Michnika i jego Gazete Wyborcza za największego szkodnika
            IIIRP i na szczęście nie jestem w tym odosobniony. Im
            szybciej WY czyli fani Michnika wyleczycie sie z
            bezkrytycznej adoracji dla swego guru tym lepiej dla was
            i dla tego kraju.
            Co zas do przypisywanej mi zawiści to powinienes jeszce
            dodac antysemityzm. Równie nieprawdziwe ale mocniejsze i
            sprowadza przeciwnika do śmietnika. W każdym razie
            pałkarze od Michnika zawsze tak robią.


            > No bo taki PABLO z Małyszem to pewnie jeszcze by się
            mogł identyfikować. "no
            > jak bym potrenował, to też bym potrafił, ale ja za to
            skończyłem (?) studia".
            > No i sympatyczny Adaś skoczek obiektem nienawiści nie jest.
            >
            > Widz
            >
        • Gość: Katarzyna Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.03, 00:08
          Gość portalu: kataryna napisał(a):

          > Gość portalu: kataryna napisał(a):
          >
          > > Cztery sensowne wypowiedzi na temat Michnika pod rząd, tego tu chyba jeszc
          > ze
          > > nie było. Podpisuję się obiema rękami.
          >
          > Pięć.

          Jeszcze ja.
          • Gość: kpt. Ziobro Słodzone gówno nie staje się tortem. nt IP: *.chello.pl 28.02.03, 07:34
            • Gość: Widz Re: Słodzone gówno nie staje się tortem. nt IP: *.acn.pl 28.02.03, 10:59
              Pewnie, że się nie staje. Dotyczy to ciebie i "pablów" wszelkiego rodzaju.

              W.
          • ko_bie_ta Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? 28.02.03, 11:21
            Ja również przyłączam się do koalicji :-)
            Pozdrawiam.
      • Gość: fan? Re: Kim są idioci wątpiący w uczciwość Michnika ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 17:00
        Gość portalu: kataryna napisał(a):

        > Cztery sensowne wypowiedzi na temat Michnika pod rząd, tego tu chyba jeszcze
        > nie było. Podpisuję się obiema rękami.

        Ja tez !!!
    • rycho7 Prosba do prawego czlowieka o nicku: Tomek 28.02.03, 15:58
      Gość portalu: tomek napisał(a):

      > Przecież to Michnik:
      > - nagrał przestępce

      Nareszcie mam nadzieje dowiedziec sie prawdy od osoby kompetentnej.

      Uprzejmie prosze o zacytowanie mi z nagrania przestepcy dowod na:
      - propozycje lapowki,
      - przeznaczenie lapowki dla SLD lub ludzi wladzy.

      Niestety podejrzewam sie o zidiocienie poniewaz nie potrafie znalezc tego
      samodzielnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka