freemason
30.08.06, 01:07
Z najnowszego numeru (wywiad z A. Stelmachowskim):
- (dziennikarka) Są pomysły, by organizować w Białostockiem radio dla
Białorusinów. Po co nam to? Mamy tam milion Polaków i nie powinniśmy jeszcze
bardziej komplikować sytuacji...
- (A.S.) Właśnie. Mogą się pojawić różnice w rozwiązywaniu tych problemów.
Wydaje się, że właśnie niektóre rozwiązania nie bardzo są zgodne z interesami
tamtejszych Polaków."
Ok. Nie wiem skąd dziennikarka wzięla liczbę miliona Polaków na Białorusi
(milion to tam może być katolików, ale to zupełnie co innego...), ale jest
coś ważniejszego.
To właśnie Tygodnik Solidarność (piórem Semki, Łętowskiego etc.) zawsze
bronił aktywnej polityki wspierania demokratyzacji Ukrainy i Białorusi.
Czyżby krytyka polityki wschodniej Cimoszewicza tudzież bratania się
Kwaśniewskiego z Kuczmą była li tylko konsekwencją niechęci do polityków SLD?
Takie podejrzenia się pojawiają...
Smutne to w kontekście dzisejszej wiadomości, że w Grodnie zniszczono polski
cmentarz.
Tak jakby TySol nie widział związku między brakiem demokracji na Białorusi a
sytuacją polskiej mniejszości tamże...