Dodaj do ulubionych

atak "gnojków z IPN"

30.08.06, 08:51
Nie wnikając w wątku w meritum sporu widzę że Celińskiemu jak zawsze
puszczają nerwy.
Piękny język. No coż, zainteresowanym polecam tekst tutaj:
wiadomosci.onet.pl/1377950,11,item.html
Obserwuj wątek
    • loppe może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 08:55
      - Ludziom, którzy nigdy palcem nie ruszyli, żeby cokolwiek zmienić w PRL, mówi
      się dziś, że ci, którzy cokolwiek robili dla zmiany Polski, to ostatnie gnoje,
      dodaje Celiński.
      • trawozerca Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 09:06
        Celinski tyle razy zachowywal sie publicznie jak furiat, ze nawet jesli ma
        racje to trudno go traktowac serio. Jesli ktos chce byc politykiem to powinien
        trzymac nerwy na wodzy wypowiadajac sie publicznie. Obojetnie czy ma racje czy
        nie.
        • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 09:08
          no ale w końcu nie wiem - czy ty uruchomiłeś wątek merytoryczny nt. pewnej
          myśli, czy personalny poświęcony ocenie dorobku i kwalifikacji AC, bo to dwie
          różne sprawy (ja wiem że na forum przekreśla się regularnie mądra wypowiedź
          krótkim strzałem ad personam - co z tego że polityk X ma rację kiedy garbaty)
          • trawozerca Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 09:21
            Cytuję:
            "Nie wnikając w wątku w meritum sporu widzę że Celińskiemu jak zawsze
            puszczają nerwy.
            Piękny język."

            Napisalem chyba jasno, ze nie odpowiada mi jezyk, jakim AC sie publicznie
            posluguje. Tymbardziej ze poslugujac sie takowym rowna w dol do swoich
            adwersarzy, ktorych tak czasto protekcjonalnie beszta.
            • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 09:27
              hm, gdyby zwyzywał od sk... to perhaps rozumiem, jesteś jakiś przewrażliwiony -
              ta sprawa aż się prosiła o emocjonalną wypowiedź
              • toka95 Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 09:41
                loppe napisał:

                > hm, gdyby zwyzywał od sk... to perhaps rozumiem, jesteś jakiś przewrażliwiony -

                Czy zwyzywać od ch...jów to już jest tylko emocjonalna wypowiedź??
                • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 09:49
                  słuchaj, no nie może być tak że się Kuroniowi przyprawia gębę konfidenta a
                  uczciwi ludzie się dyplomatycznie wypowiadają na taki temat tym samym
                  dyplomatycznym tonem co na 1000 tematów
                  • trawozerca Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 09:56
                    Moim skromnym zdaniem z tego tekstu ŻW wcale nie wynika ze Kuron byl
                    konfidentem. A ze niektorzy slysza co chca slyszec to juz inna inszosc.
                    • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:03
                      no jakiś ekspert w tym tekście mówi że to wielkie dziwum że on z Sb rozmawiał
                      a reakcja hołoty której Kuroń został wystawiony jest wiadomo jaka
                      • trawozerca Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:15
                        Moze inaczej interpretujemy co czytamy. W poniedzialek pol dnia sluchalem z
                        TOKFM saczacego sie jadu Ewy Milewicz a pozniej Ewy Wanat na temat rzekomo
                        wstretnego tekstu z sobotniego "Dziennika". W koncu wzialem gazete do reki,
                        przeczytalem tekst i niczego nadzywczajnego nie znalazlem. Sorry, ale na mnie
                        takie "zaklinanie" nie dziala.
                        • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:17
                          sobotni tekst w Dz był jak najbardziej OK - to była historyczna analiza zjawisk
                          bez nazwisk (z nazwiskami byłby to magiel)
                          • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:23
                            a praktycznym i aktualnym sensem tego tekstu było nie otwieranie przed hołotą
                            informacji z życia intymnego opozycjonistów (pani Milewska powinna więc być
                            pro, dziwne że nie była)
                  • toka95 Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 09:58
                    loppe napisał:

                    > słuchaj, no nie może być tak że się Kuroniowi przyprawia gębę konfidenta a
                    > uczciwi ludzie się dyplomatycznie wypowiadają na taki temat tym samym
                    > dyplomatycznym tonem co na 1000 tematów

                    Dorabianiem gęby Kuroniowi nazwałbym określanie go jako antykomunistyczna
                    opozycja - największy w Polsce komunista, założyciel czerwonego harcerstwa,
                    itd., i tag go obrażają chociażby w tym wątku.

                    A pewnych słów normalny człowiek nie używa.
                    • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:04
                      to tylko koloryt wielkiej postaci, ludzie nudni jak ty za nic będa mieli 9 lata
                      w więzieniu (rekord opozycji) "bo on czerone harcerstwo łobuż kiedyś zrobił"
                      • toka95 Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:14
                        A kiedyż to on (może powinienem napisać On) wyrzekł się komunizmu????
                        • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:15
                          no o ile pamiętam nie został I sekretarzem w 1990 roku ani potem he he he
                          • toka95 Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:19
                            loppe napisał:

                            > no o ile pamiętam nie został I sekretarzem w 1990 roku ani potem he he he

                            Czyli w Polsce komuniści to ci, którzy w 1990 zostali pierwszymi sekretarzami -
                            no to rzeczywiście liczny był ten "wyklęty lud ziemi".

                            Nie zmienia to faktu, że Kuroń był komunistą, a pewnych słów się nie używa.
                            • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:21
                              Kuroń był jednym z kilku najwybitniejszych wrogów komunizmu w Polsce - (coś
                              musi być doprawdy nie tak z twoim aparatem percepcyjnym he he)
                              • alcane Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:32
                                loppe napisał:

                                > Kuroń był jednym z kilku najwybitniejszych wrogów komunizmu w Polsce - (coś
                                > musi być doprawdy nie tak z twoim aparatem percepcyjnym he he)

                                he,he,he jak to jest zyciorys najwybitniejszego wroga komunizmu to ja jestem
                                sw.Teresa:-))dodajmy napisany wlasnorecznie przez niego do wydawcy ksiazki.
                                members.iinet.net.au/~miroslaw/KU67a.htm
                                • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:34
                                  ja wiem że niektórym jest he he nie w smak że jednym z najwybitniejszych wrogów
                                  komunizmu w Polsce był ex-komunista, ale to wasz problem he he
                                  • alcane Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:53
                                    he,he,he to walka byla w wladze w czerwonej mafii.kuron ja przegral to wszystko.
                                • po_godzinach Jesteś św. Teresą 30.08.06, 10:35
                                  znaczy.
                                  • alcane Re: Jesteś św. Teresą 30.08.06, 10:55
                                    tak jak kuron antykomunista:-))))komu chcecie towarzysze wode z mozgu zrobic?
                                  • alcane Re: Jesteś św. Teresą 30.08.06, 10:58

                                    "Siedmiolatka, czyli kto ukradl Polske?"J. Zakowski, J.Kuron, wyd z 1997r. str. 141:

                                    "Teraz - kiedy Polska jest wolna i demokratyczna - trudno mowic o zdradzi e
                                    przywodcow. Ale nadal tak sie mowi(...) mowia to takze ludzie, ktorzy W
                                    ODROZNIENIU ODE MNIE ( podkr. moje)brali juz udzial w pierwszych magdalenkowych
                                    rozmowach (...) przeciez siedzieli w Magdalence obok Lecha Walesy, naprzeciwko
                                    Kiszczaka i Kwasniewskiego, wtedy, kiedy na przyklad ZE MNA WLADZA ZA NIC W
                                    SWIECIE NIE CHCIALA JESZCZE ROZMAWIAC( podkr. moje)

                                    Komentarz zbedny. Zachecam do szukania w ksiazkach i artykulach z tamtego czasu,
                                    badz o tamtych czasach, innych cytatow ewidentnie zalgujacych fakt tajnych
                                    negocjacji "wyslannikow Walesy" z wladza.
                                    Za p.Pyzol1
                              • toka95 Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:39
                                loppe napisał:

                                > Kuroń był jednym z kilku najwybitniejszych wrogów komunizmu w Polsce - (coś
                                > musi być doprawdy nie tak z twoim aparatem percepcyjnym he he)

                                W którym momencie swojego życia????

                                Od początku miał poglądy marksistowskie (to można wyczytać z jego książek) i nic
                                mi nie wiadomo, by je zmienił.
                                • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:41
                                  po czynach, po owocach ich poznacie mówi słusznie Pismo - a słodkim owocem
                                  życia Jacka Kuronia był upadek komuny w Polsce
                                  • toka95 Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:52
                                    loppe napisał:

                                    > po czynach, po owocach ich poznacie mówi słusznie Pismo - a słodkim owocem
                                    > życia Jacka Kuronia był upadek komuny w Polsce


                                    O Boże

                                    Toż piszę, że Kuroń był komunistą, walczył z komuną by wprowadzić komunizm.
                                    Komuna i komunizm to nie jest tożsamość.

                                    To tak jakby ktoś o Trockim napisał antykomunista.

                                    A owocem Kuronia jest jego syn słuchacz CIA.
                                    • loppe Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 10:59
                                      coś tam piszesz, kluczysz - ale nie może ci przejść przez gardło że Jacek Kuroń
                                      był jednym z najwybitniejszych wrogów komuny w Polsce
                                      • toka95 Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 11:04
                                        loppe napisał:

                                        > coś tam piszesz, kluczysz - ale nie może ci przejść przez gardło że Jacek Kuroń
                                        > był jednym z najwybitniejszych wrogów komuny w Polsce

                                        Wiem co piszę, wiem co czytam, nie kluczę.

                                        Nie był Kuroń antykomunistą. Z Modzelewskim napisał list otwarty do partii nie
                                        po to by w Polsce nie było komunizmu, ale właśnie by go w pełni wprowadzić.
                                        Był wyrzucany z PZPR-u, bo aż takich komunistów tam nie potrzebowano.
                                  • alcane Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 11:26
                                    loppe napisał:

                                    > po czynach, po owocach ich poznacie mówi słusznie Pismo - a słodkim owocem
                                    > życia Jacka Kuronia był upadek komuny w Polsce


                                    Panowie generalowie, dobrali sobie rozmowcow, z ktorymi zawarli pakt.
                                    "Solidarnosc" jako taka, czyli owe dziesiec milionow w owym pakcie nie byla
                                    strona. W mysl paktu Polska, pod nowym szyldem,zostala tak urzadzona, ze
                                    podstawowe interesy Moskwy oraz jej rodzimych slugusow zostaly w calej
                                    rozciaglosci zabezpieczone - wiadomo czyim kosztem. Nad owym zabezpieczeniem
                                    czuwala cala ferajna, ktora generalow okreslila ludzmi "honoru". Zajelo
                                    szesnacie lat, zanim skutecznie oglupiany Narod podjal probe odkrecenia owego
                                    oszustwa.

                                    Dla mnie symbolem tego, ze cos sie zmienilo bylo odznaczenie generala Augusta
                                    Fieldorfa Nila i rotmistrza Pileckiego. Ale kazdy ma takich idolow, na jakich
                                    zasluguje...
        • haen1950 Re: może i puszczają ale ma rację 30.08.06, 09:11
          Trzeba oddać sprawiedliwość Kaczorom - język polityki uprościli maksymalnie.
          Mnie sie to podoba, ten kit o patriotyźmie, moralach, aksjologii wartości był
          zwyczajnie nudny. Urban to dawno zauważył.
          • 1normalnyczlowiek Jak zwykle kłamiesz i konfabulujesz. 30.08.06, 09:36
            haen1950 napisał:
            > Trzeba oddać sprawiedliwość Kaczorom - język polityki uprościli maksymalnie.
            ---> Zakłamujesz fakty. To histerycy i frustraci w obronie zagrożonych pozycji
            prymitywizują swoje wypowiedzi.

            > Mnie sie to podoba, ten kit o patriotyźmie, moralach, aksjologii wartości był
            > zwyczajnie nudny. Urban to dawno zauważył.
            ---> A tu piszesz prawdę. Samozwańcze "autorytety moralne" i współpracujący z
            nimi ręka w rękę Urban, usilnie chciały wmówić, że takie sprawy to tylko kit dla
            maluczkich.
            Uproszczeniem z drugiej strony jest tylko nazwanie po imieniu owoców tej
            indoktrynacji wykształciuchami.
    • loppe Re: atak "gnojków z IPN" 30.08.06, 09:14
      Szerzej - w opozycji antykomunistycznej byli z natury ludzkiej nonkonformiści i
      oryginałowie. Gładcy w mowie konformiści szli tam gdzie koryto, do PZPR
      (wyjątkiem był tu oczywiście genialny i przekorny Urban "rząd się sam wyżywi").
    • mirka352 Re: atak "gnojków z IPN" 30.08.06, 09:42
      "gnojków z IPN"- właściwe określenie.
    • mmikki Re: atak "gnojków z IPN" 30.08.06, 10:39
      krakowski IPN jest terenem Kurtyki, który tam pousadzał "swoich".
      Przypominam, że Kurtyka to facet, który nie miał skrupułów, by teczka załatwić
      swojego najpowazniejszego konkurenta do funkcji szefa IPN, Przewoznika.
      Oskarżenie okazało sie insynuacją (Przeciek z IPN, zę przewożnik donosił), ale
      facet wypadł z konkursu na stanowisko.

      Kurtyka schołdował sie Kaczyńskieemu i zaczęło sie... bez przerwy z IPN
      wyciekaja publikacje na ludzi, z którymi PiS chce sie rozprawić.
      • janbezziemi Re: atak "gnojków z IPN" 30.08.06, 11:14
        Celiński mowi głosno to, o czym inni po cichu. I dobrze, bo to, co wyprawia, co
        wyplywa z IPN szczątkowo (jak jakie to szczątki!) woła o pomstę nie tylko do
        Nieba!
        "Nigdy tak wielu nie było manipulowanych przez tak nielicznych"- ALDOUS HUXLEY
    • tornson Brawo Celiński!!! IPN to zwykła inwkizycja, należy 30.08.06, 11:26
      wreszcie zniszczyć to bagno!
      • tornson A Kuroń to najporządniejszy i co za tym idzie 30.08.06, 11:27
        najbardziej lewicowy członek KORu i solidarnościowych rządów. I za to właśnie
        spotyka się z tak wściekłymi atakami ścierw z IPN.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka