orwella
02.09.06, 02:51
Przyznajcie sie!!!!! Raz i szczerze opiszcie nam historie ostatnich 30 lat
taka, jaka ona byla. Nawet, jesli wasza rola w niej byla niezbyt chlubna, a
nawet egoistyczna (co moglo wynikac z Waszej naiwnosci), to dzisiejszym
opisaniem prawdy oczyscicie sie z wielu przypisywanych wam win. Narod potrafi
wiele wybaczyc, kiedy zobaczy, ze zrozumieliscie swoje bledy i jestescie
szczerzy.
Dalsze zakopywanie trupka historii noca w ogrodzie stryjenki nie zna sie na
nic. Narod i bez was pozna prawde, wtedy wasze winy (jesli takie byly)
zostana po wsze czasy utrwalone w narodowej pamieci. I ta pamiec moze byc
krzywdzaca.
Zdobadzcie sie na odwage powiedzenia narodowi calej prawdy. To dla Waszego
dobra i dobra Waszego imienia.
Zycze Wam odwagi.