Dodaj do ulubionych

Propozycja dla okraglych stolnikow

02.09.06, 02:51
Przyznajcie sie!!!!! Raz i szczerze opiszcie nam historie ostatnich 30 lat
taka, jaka ona byla. Nawet, jesli wasza rola w niej byla niezbyt chlubna, a
nawet egoistyczna (co moglo wynikac z Waszej naiwnosci), to dzisiejszym
opisaniem prawdy oczyscicie sie z wielu przypisywanych wam win. Narod potrafi
wiele wybaczyc, kiedy zobaczy, ze zrozumieliscie swoje bledy i jestescie
szczerzy.
Dalsze zakopywanie trupka historii noca w ogrodzie stryjenki nie zna sie na
nic. Narod i bez was pozna prawde, wtedy wasze winy (jesli takie byly)
zostana po wsze czasy utrwalone w narodowej pamieci. I ta pamiec moze byc
krzywdzaca.

Zdobadzcie sie na odwage powiedzenia narodowi calej prawdy. To dla Waszego
dobra i dobra Waszego imienia.
Zycze Wam odwagi.
Obserwuj wątek
    • my.uczennice.vii.liceum Re: Propozycja dla okraglych stolnikow 02.09.06, 03:07
      No jak to tak?
      Przeciez to nie wojsko, zeby musieli szczegolowe raporty na biurko Macierewicza skladac.
      Kiszczak moglby w odpowiedzi zachowac sie niehonorowo i kwity na wazniejszych
      okraglych stolnikow pokazac.
      Musza jakos inaczej kombinowac, jeszcze wierza, ze moga cos ugrac.
      • coprawda Re: Propozycja dla okraglych stolnikow 02.09.06, 03:49
        my.uczennice.vii.liceum napisała:

        > Musza jakos inaczej kombinowac, jeszcze wierza, ze moga cos ugrac.

        Może by się przyznali bo to przecież każdy lubi się pochwalić. Wałesie zabrakło
        na chwilę publiki i rzędu mikrofonąw to od razu wkopał Kuronia. I co już znowu
        szum koło Wałesy.

        Ja tam myśle że chetnie by opisali wspomnienia. ale nie bo
        1) trochę się boją
        2) nie mają z czego oddać
    • orwella John Perkins - inspiracja 02.09.06, 03:35
      Niech ten autor bedzie dla Was inspiracja. On przez kilkanasie lat pracowal na
      sluzbie globalnych banko-korpo-mafii w charakterze ekonomicznego zbira i
      zrujnowal zycie milionom ludzi. Ale wreszcie ruszylo go sumienie i napisal
      ksiazke "Confessions of an economic hit man", w ktorej opisuje swoja
      dzialanosc i wyznaje swoje winy. Ta ksiazka od 2004 jest na liscie bestsellerow
      i zrobila furore na calym swicie.

      Zdobadzice sie stolnicy na odwage i wyznajcie prawde, jak to bylo z ta nasza
      historia, ktora zakonczyla sie ekonomicznym rozbiorem Polski. To dla Waszego
      dobra i pro publico bono
      • cichociemnym Re: John Perkins - inspiracja 04.09.06, 21:32
        i jeszcze żyje? czyli bujda
    • rabbani Re: Propozycja dla okraglych stolnikow 02.09.06, 13:41
      Wiesz co - mogłabyś nie przemawiać w imieniu całego narodu? Bo ja nie życzę
      sobie tego.
      • 1normalnyczlowiek Sądzisz,że naród woli tkwić w zakłamaniu? 02.09.06, 14:15
        rabbani napisał: Propozycja dla okraglych stolnikow
        > Wiesz co - mogłabyś nie przemawiać w imieniu całego narodu? Bo ja nie życzę
        > sobie tego.

        ---> Są sprawy, które nie budzą kontrowersji u nikogo. Taką sprawą jest dążenie
        do poznania prawdy. To, że jakaś grupka ludzi woli kłamstwa, niczego tu nie zmienia.
        • rabbani Re: Sądzisz,że naród woli tkwić w zakłamaniu? 02.09.06, 14:47
          Tylko pozostaje pytanie - czym jest prawda?
          • orwella Re: Sądzisz,że naród woli tkwić w zakłamaniu? 03.09.06, 04:04
            Niech kazdy stolnik sam napisze cala prawde jak to bylo, z kim sie kontaktowal,
            na czyje zlecenie dzialal, i co wie o akcji solidarnosc i OS. Potem porownamy
            ich zeznania. Jesli tego nie ujawnicie i tak sie dowiemy, bo prawda o tych
            wydarzeniach powoli ale skutecznie wycieka w swiat. Dzis wiemy juz znacznie
            wiecej, niz pare lat temu i wiemy, ze bylo to calkiem inaczej, niz przedtswiaja
            nam oficjalne mity zwane tez propaganda.

            Dowiemy sie, a wielu z Was wtedy pewnie straci twarz. Jesli sami sie przyznacie
            do wlasnych bledow, naiwnosci i wypaczen, narod wam wybaczy.
            Chcemy prawdy o naszej histrii. Dosc klamstw w interesie tych, ktorzy
            uwlaszczyli sie Polska i puscili Polakow z torbami!
            • rabbani Re: Sądzisz,że naród woli tkwić w zakłamaniu? 03.09.06, 10:26
              A może na początek napisz, w jaki sposób Ty walczyłeś z komuną. Bo jak rozumiem
              przebijesz bez wątpienia Kuronia, który przesiedział prawie 10 lat w więzieniu,
              pobito mu syna i doprowadzono do śmierci żony. No chyba, że to wszystko też
              nazwiesz propagandą?
              W czasach wolności odwaga bardzo tanieje - Giertych syn i ojciec cichutko
              siedzieli za PRL, a nawet współpracowali z Jaruzelskim w stanie wojennym, a
              teraz chcą być koryfeuszami prawdy? Ja wolę wierzyć tym co walczyli wtedy, gdy
              groziło za to więzienie.
              • 1normalnyczlowiek Czy jednak wiesz na pewno o co walczyli? 03.09.06, 10:38
                rabbani napisał:
                > Ja wolę wierzyć tym co walczyli wtedy, gdy groziło za to więzienie.

                ---> Nikt ani samej walki ani metod walki nie kwestionuje. Problemem jest to, że
                w tym samym czasie, często ramię w ramię, walczono o zupełnie różne sprawy. O
                tych "różnych sprawach" niestety nie zawsze można powiedzieć, że była to walka o
                wizję Polski.
                • rabbani Re: Czy jednak wiesz na pewno o co walczyli? 03.09.06, 11:01
                  To nie jest odpowiedź na moje pytanie.
                  • 1normalnyczlowiek Czy jednak wiesz na pewno o co walczyli? 03.09.06, 12:09
                    rabbani napisał:
                    > To nie jest odpowiedź na moje pytanie.
                    "Tylko pozostaje pytanie - czym jest prawda?"

                    ---> Potraktowałem wcześniej to pytanie, jako pytanie retoryczne. Jeżeli mówimy
                    do kogoś: Powiedz prawdę, to oczekujemy raczej, by ktoś odpowiedział szczerze a
                    nie dywagował nad znaczeniem samego słowa "prawda".
                    Jest wiadome, że poza istnieniem prawd ponadczasowych, istnieją prawdy
                    subiektywne. Oceny tych prawd subiektywnych mogą być diametralnie różne. Jednak
                    gdy mówimy o swoim lub czyimś postępowaniu, to w tym momencie subiektywnie
                    oceniamy powody postępowania, natomiast to co ktoś zrobił i jakie były skutki
                    tego postępowania są faktami raczej obiektywnymi.
                    Pozwólmy każdemu oceniać postępowanie tych ludzi, którzy mieli wpływ na naszą
                    rzeczywistość. Nie róbmy z tego tematu tabu.
                    Tylko, żeby kogoś ocenić musimy wiedzieć najpierw kto i co robił. Czy jest źle,
                    że chcemy to usłyszeć również z "pierwszej ręki"? Czy to źle, że chcemy usłyszeć
                    szczere wyznania a nie koniunkturalne wypowiedzi?
              • 1normalnyczlowiek Sądzisz,że naród woli tkwić w zakłamaniu? 03.09.06, 12:33
                rabbani napisał:
                > A może na początek napisz, w jaki sposób Ty walczyłeś z komuną.

                ---> Prawo do prawdy o tych czasach mają wszyscy - bez względu na to czy również
                wtedy działali, czy nie. Tym bardziej mają takie prawo, bo działalność tych osób
                miała często nawet decydujący wpływ na ich życie. Na jakiej podstawie uważasz,
                że można im to prawo odbierać?
              • orwella ja nie chce wierzyc w mity historyczne 03.09.06, 17:53
                chce poznac PRAWDE o historii mojego kraju. Wiemy, ze rezultatem tzw. walk
                Solidarnosci o wolnosc i demokracje jest obecna nedza i zniewolenie 70% Polakow
                ora mafiokracja. Wniosek - ta akcja byla prowadzona w interesie mafii, ktore
                sie Polska uwlaszczyly. Ja chce uslyszec od polskich wojownikow o "wolnosc" dla
                Polakow do zycia w nedzy i zniewoleniu nedza, co to byly za mafie.
    • belkot_belkot_belkot Poczytaj sobie Łysiaka 03.09.06, 12:23
      Tam dowiesz się samej najprawdziwszej prawdy :)))
      Jak nie wystarczy to polecam prace Profesora Habilitowanego Bendera (nie wiem
      czy prawdziwy Polak może się nazywać Bender, ale niech będzie), jak nie
      wystarczy to może ci jeszcze rozjaśni Profesor NiewiemczyHabilitowany Nowak
      • orwella Re: Poczytaj sobie Łysiaka 03.09.06, 18:03
        To fakt, rozni ludzie pisali rozne rzeczy na temat tamtych wydarzen. Jednak
        poniewaz "bohaterowie" tamtych wydarzen ukrywaja przed narodem wlasne czyny, to
        dowodzi, ze ich sie wstydza. Ciekawe czego sie wstydza. Cyrk wokol Kuronia jest
        zalosny, bo jego nikt go nie oskarzyl o wspolprace z esbecja. ten cyrk jest
        proba zakneblowania zadan spoleczenstwa, ktore chce poznac prawde o wlasnej
        historii. I to jest wlasnie wolnosc i demukracja wywlaczona przez tzw.
        dysydentow. dla wiekszosci Polakow jest to wolnosc do zycia z zakneblowanymi
        ustami na smietniku. Dla kombatantow rewolucji jest to wolnosc do zycia kosztem
        okradzionego i zniewolonego narodu.
        • belkot_belkot_belkot Re: Poczytaj sobie Łysiaka 03.09.06, 20:23
          Myślisz że zaangażowani będą szczerzy? Zresztą to będą ich subiektywne poglądy.
          Poza tym to już zamierzchła historia. Przyznam się, że dla mnie istotniejsze
          jest TERAZ. A TERAZ wygląda źle.
          • orwella Nie mozesz zbudowac dobrego "teraz" na 05.09.06, 05:40
            przegnilym fundamencie i na skrajnej niesprawiedliwosci, jakiej elyty wladzy i
            kombatanci tzw. rewolucji o wolnosc dopuscili sie wobec polskiego narodu. (Jak
            zawsze sa nieliczne przyzwoite wyjatki zarowno wsrod bylych ludzi PZPR i bylych
            kombatantow). Sprawiedliwosci musi stac sie zadosc, zeby mozna bylo na tym
            gruncie zbudowac zdrowe spoleczenstwo, w ktorym obywatele beda mieli zaufanie
            do siebie wzajemnie i do wladzy.
        • rabbani Re: Poczytaj sobie Łysiaka 04.09.06, 18:06
          Już raz prosiłem - nie mów w imieniu narodu, bo ja rónież do niego należę, ale
          nie utożsamiam się wcale z Twoimi poglądami. Pisz w swoim imieniu - ja chcę
          poznać itp. Mam nadzieję, że to nie jest takie trudne?
          • orwella Oczywoscei mowie w swoim imieniu 05.09.06, 05:46
            ale i w imieniu tych niemych, o ktorych wiem, ze chca poznac prawde. Jest ich
            ok. 90% Narodu.
            Swoja droga jakim trzeba byc arogantem, zeby uwazac, ze mozna ludzi karmic
            falszem i propaganda i nazywac to historia, oraz miec ludziom za zle, ze chca
            poznac prawde.
            Przeciez o to rzekomo walczyliscie, wy kombatanci - o prawo narodu do poznania
            prawdy i do wolnosci informacji - ktore zwie sie demokracja.
    • abstrakt2003 Racja! 03.09.06, 18:06
      Niech Kaczyńscy powiedza ja kto było naprawdę! Jak to sie z komunistami
      układali, ideały za 30 srebrników sprzedawali, ojczyznę zdradą zbrukali!
      Za korzyści osobiste, stanowiska i synekury!
      • orwella Re: Racja! 03.09.06, 18:21
        Zarowno Kaczynscy jak i Michniki, Geremki, Mazowieckie, Kwasniewskie itd. Dluga
        lista. Kazdy niech napisze wlasna prawde, wtedy porowna sie rozne prawdy i z
        tego zlozy historie.
    • ojciec_dyktator Ciekawe - komuniści i PiSaki jednaki pogląd 04.09.06, 18:44
      mają, każde wychodząc ze swoich pozycji ideolo...
      Wystarczy porównać posty orwell'i (komunista lub -tka) z produkcją
      1normalnyczlowiek. Pozycje odmienne - wnioski te same...

      To taka obserwacja socjologiczna, nic więcej :-)
      • 1normalnyczlowiek Ani Ona "komunistka" ani ja "pisiak" 04.09.06, 20:04
        ojciec_dyktator napisał: Ciekawe - komuniści i PiSaki jednaki pogląd
        > mają, każde wychodząc ze swoich pozycji ideolo...
        > Wystarczy porównać posty orwell'i (komunista lub -tka) z produkcją
        > 1normalnyczlowiek. Pozycje odmienne - wnioski te same...
        > To taka obserwacja socjologiczna, nic więcej :-)

        ---> Ja nie oceniam niczego z żadnej pozycji. Nawet hasła "Człowiek to brzmi
        dumnie" nie interpretuję w kontekście autora tej sentencji i jego poglądów
        politycznych. Podobnie jeśli kiedyś usłyszę, że Tusk coś mądrego powie, to też
        go w takiej sprawie poprę. Z drugiej strony uważam, że jest moralne prawo, które
        może pozwalać lub nie pozwalać wygłaszać pewne sądy określonym ludziom.

        Dzięki za analizę socjologiczną nas, ale spróbuj jeszcze to uczynić w stosunku
        do bardziej charakterystycznych postaci naszego forum.
        • don.kichote Re: Ani Ona "komunistka" ani ja "pisiak" 04.09.06, 20:53
          1normalnyczlowiek napisał:

          > Z drugiej strony uważam, że jest moralne prawo, któr
          > e
          > może pozwalać lub nie pozwalać wygłaszać pewne sądy określonym ludziom.

          Czyli, wg. Ciebie, zabójca nie ma moralnego prawa mówić/głosic, że zbrodnia/zabójstwo jest złem???
          • 1normalnyczlowiek Re: Ani Ona "komunistka" ani ja "pisiak" 04.09.06, 21:31
            don.kichote napisał:
            > 1normalnyczlowiek napisał:
            > > Z drugiej strony uważam, że jest moralne prawo, które
            > > może pozwalać lub nie pozwalać wygłaszać pewne sądy określonym ludziom.
            > Czyli, wg. Ciebie, zabójca nie ma moralnego prawa mówić/głosic, że
            >zbrodnia/zabójstwo jest złem???

            ---> Mówić - tak, głosić - nie.
            Zabójca musi za każdym razem najpierw się pokajać, wytłumaczyć ile zła
            wyrządził i potem dopiero coś jeszcze dodać.
            Zabójca nie ma moralnego prawa pouczać innych.
            Podobnie w innych sprawach. Kreowane do niedawna autorytety, w tym moralne
            autorytety, mogłyby nimi być, gdyby najpierw uderzyli się we własne piersi a nie
            skrywali tajemnice, ściśle związane z tym co prezentowali.
      • orwella Re: Ciekawe - komuniści i PiSaki jednaki pogląd 05.09.06, 05:30
        heh. Ciekawe, ze ja komunistka nigdy nie bylam i nie jestem, natomiast wiemy,
        ze byla komunistyczna lub esbecka nomenklatura sa praktycznie wszyscy
        uwlaszczeni Polska mafiozi, zwani tez zlodziejami-byznesmenami. Ja mam po
        prostu niezalezne poglady lewicowe, co znaczy, ze chce sprawiedliwosci
        spolecznej i nie toleruje mafijnisci w polityce, ani wyzysku oraz niewolnictwa
        w gospodarce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka