echo_o
05.09.06, 00:19
Just a man?
The real man!
Klasa człowiek!
A że przy tym przystojnym mężczyzną Janusz Kurtyka jest...
Ale, ale...
Mijam ten kobiecy wtręt, choć oku kobiecemu miły...
W rozmowie u Rymanowskiego nie podjął racy rzuconej poniżej poziomu,
wszelakiego poziomu (atak na IPNowskich, jak powiadają 'gnojków'), zachował
pion i utrzymał fason.
Full me(n)t(h)al jacket...
To taki na dobranoc, ostentacyjnie pozbawiony wszelkich górnolotnych ambicji
leksykalnych, ekshibionistyczny do cna, prosty w wymowie gest szacunku i wyraz
oczekiwań, coby nie dał się stłamsić - ten Janusz Kurtyka, Prezez Instytutu
PAMIĘCI Narodowej...