Gość: Mimi IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 18:19 Ja zapytałabym ją na początku ile schodów jest w Agorze . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ZA Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 02.03.03, 21:20 Uważam, że Niemczycki powinien udowodnić, że nie sika w damskiej toalecie. Dopóki tego nie udowodni, jego zeznania są niewiarygodne i Rywin jest niewinny. Jego kolesie też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej2 Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.kki.krakow.pl 03.03.03, 08:48 Gość portalu: ZA napisał(a): > Uważam, że Niemczycki powinien udowodnić, że nie sika w damskiej toalecie. > Dopóki tego nie udowodni, jego zeznania są niewiarygodne i Rywin jest niewinny. > > Jego kolesie też. Niewyjaśniony pozostał wątek korytarzy. Należy spytać, czy oprcz poziomych (ich istnienie przyciśnięty Niemczycki przyznał) na pewno nie ma w Agorze także pionowych. Biorąc pod uwagę, jak plugawe jest to środowisko, sądzę, że mają też pionowe, ale się do tego nie potrafią przyznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 09:12 Trzeba poprosić p. Łuczywo o dokladny opis toalet w Agorze - jak wygląda muszla klozetowa , czy spółczki są ręczne czy automatyczne i jaki papier toaletowy jest tam używany( Velvet , Zewa itd) . Odpowiedzi moga spowodować przełom w śledztwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cezary Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 09:20 Gość portalu: Mimi napisał(a): > Trzeba poprosić p. Łuczywo o dokladny opis toalet w Agorze - jak wygląda > muszla klozetowa , czy spółczki są ręczne czy automatyczne i jaki papier > toaletowy jest tam używany( Velvet , Zewa itd) . Odpowiedzi moga spowodować > przełom w śledztwie. A przewodniczący Nałecz powinien dodatkowo upewnić się, czy nie ma tam urządzeń firmy KOŁO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kataryna Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 09:26 Posłowie już podzielili się rolami, każdy tropi w swoją stronę i tego powinni się trzymać. Poseł Nałęcz (specjalizacja - psychologia i behawiorystyka) powinien zapytać dlaczego Łuczywo nie biegała za Michnikiem i czy rozumie pojęcie "ostatnia szansa" tak jak on a jeśli nie to dlaczego. Po czym tradycyjnie powinien okazać zdumienie. Poseł lewandowski (specjalizacja - zarządzanie) powinien kontynuować wątek "chińsskiego" muru i uzyskać potwierdzenie, że Łuczywo nie jest w nim wyłomem, powinien też spytać czy zwyczaj zwracania się do siebie po imieniu jest w Agorze zapisany stosownej uchwale. Wątek tajnych akcjonariuszy też niewątpliwie zasługuje na kontynuację. Poseł Rydzoń (specjalizacja - księgowość) powinien spytać o to czy gdyby Rywin opisał na prośbę Niemczyckiego swoją wersję, byłaby to umowa zlecenie czy o dzieło - może się przydać przy rozliczaniu podatków z małżonką. Posłanka Błochowiak (specjalizacja - szpiegostwo gospodarcze) powinna uzupełnić swoją wiedzę nt. topografii budynku Agory o lokalizację sejfu Adama Michnika, z którego Łuczywo wyjmowała płytę z nagraniem. Posłanka Beger powinna niezwłocznie zgłosić wniosek formalny o przesłuchanie kasjera walutowego - przecież mowa była o dolarach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 09:46 NAstępnie poseł Beger powinna wnieść wniosek formalny o wezwanie przed komisję osób zajmujących się utrzymywaniem czystości w toaletach Agory, gdyż osoby te mogły być świadkami ważnych dla sprawy rozmów. Odpowiedz Link Zgłoś
atak.spawacza Pytania do Narodowej Świętości ... 03.03.03, 11:15 ... powinny być zadawane na kolanach !!!!!!!!!!! Pytanie zadane w pozycji stojącej powinno być natychmiast wykreslane z protokołu, a bydlę zadające pytanie bez uszanowania bł. Łuczywo powinno natychmiast powiesić się ze wstydu w znanym kiblu AGORY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 16:59 Ile razy i o jakich porach korzystała z toalety w feralnych dniach- 15 i 22 lipca 2003 r. oraz czy w Agorze obowiązuje jakaś ustawa na temat przebywania w toaletach i pobliżu toalet. I oczywiście jakie stosunki łączą ją z Lwem - biznesowe, towarzyskie, prywatno- towarzyskie, prywatne itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZA Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: 212.76.37.* 03.03.03, 20:57 Myślę,że p. Łuczywo powinna wytłumaczyć się ze swojej znajomosci angielskiego, oraz podać nazwiska wszystkich znanych jej osób, które też mówią tym językiem. To sa wrogowie narodu polskiego, co już pół wieku temu wytłumaczył nam dokładnie sekretarz Gomułka. Kiedys za takie rzeczy siedziało się w więzieniach a teraz prosze - taki Niemczycki przyznaje się publicznie, że rozmawia z Amerykanami nie po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kataryna Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 21:07 Komisja nie ustaliła jeszcze ponad wszelką wątpliwość, że jak Rywin przyszedł do Michnika to go zastał. Przecież mogło być tak, że Rywin co prawda do Michnika przyszedł ale klamkę pocałował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kataryna Tak było w sobotę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 21:19 Nałęcz: Pan, rozumiem, przypadkowo znalazł się na drodze Lwa Rywina, wnioskuję z tego, że pan zapamiętał, że było to pod toaletą, że np. pan zmierzał do toalety? Niemczycki: Nie, ja wychodziłem z toalety. Nałęcz: No, to już to wiemy teraz precyzyjnie Nałęcz: Nie zapytał pan pani prezes Rapaczyńskiej, skąd się Lew Rywin wziął u niej? Niemczycki: Nie zapytałem się. Nałęcz: Panie prezesie, jestem zdziwiony, bo pan jest osobą zorganizowaną, potrafiącą zachować się w takich sytuacjach. Wie pan na przykład, że należy wyjąć baterię z telefonu komórkowego, żeby rozmowa nie mogła być nagrana, co pan zademonstrował przed komisją. To już jest dosyć specjalistyczna... Niemczycki: Przed Lwem Rywinem... Nałęcz Słucham? Niemczycki: Przed Lwem Rywinem, nie przed komisją. Nałęcz: Czyli, panie prezesie, to już wiemy, jeśli... że to nie mogło być 28. czy 27., bo to jest weekend, w związku z czym chyba nie pracujecie. Niemczycki: Pracujemy w niedziele. Nałęcz: Pracujecie w niedziele. Aha, bo gazetę redagujecie. Niemczycki: Tak, niestety. Nałęcz: Panie prezesie, i co ten załamany człowiek panu o tym wydarzeniu opowiedział? Proszę przedstawić z największymi szczegółami, tak jak pan to zapamiętał. Nie sporządził pan żadnych notatek z tej rozmowy? Nałęcz: Bo mając przed sobą roztrzęsionego człowieka, można było go, przepraszam, w różny chytry sposób...Panie prezesie, ale skoro wprost nie chciał powiedzieć, to rozumiem, mógł pan zastosować inne techniki zorientowania się co do kształtu tej grupy; np. powiedzieć: A, machnijmy ręką już na tą sprawę, porozmawiajmy o tym, co lubisz najbardziej w swoim życiu, czyli o Mazurach; kto u ciebie w te wakacje na Mazurach bywa? Nie pytał pan? Nałęcz: Ale gdyby pan miał taką potrzebę, gdyby coś ważnego w firmie zaszło, to czy pan może zadzwonić do Adama Michnika i powiedzieć: Adam, muszę coś zrobić? Nałęcz: Jeśli do tego kompakt dysku dotarliśmy, to proszę dokładnie opowiedzieć, jak to było, jak... znaczy, pan brał to do ręki, tzn. jesteśmy w pana gabinecie, pan to odtwarza. A wcześniejsza droga tego dysku? Sam pan poszedł? Ktoś go przyniósł? Niemczycki: Przypuszczam, że tak, przypuszczam, że tak. Ja myślę... Nałęcz:A dlaczego pan mówi: "przypuszczam", a nie: "wiem"? Lewandowski: Panie prezesie, w tej notatce pani prezes Wandy Rapaczyńskiej, o której dzisiaj mówiliśmy, znajduje się też takie sformułowanie: "zgodnie z zasadą wysłuchałam Lwa bez komentarzy". Jaka to zasada? Czy ona została przyjęta przez radę nadzorczą, jakiś inny organ? I na czym polega treść tej zasady? Gdyby pan był uprzejmy wyjawić. Niemczycki: To nie jest jakaś Znaczy to jest znowu pytanie do pani Wandy Rapaczyńskiej, a nie do mnie. Lewandowski: Ale myślę, że ta zasada dotyczy Agory, a nie pani Wandy Rapaczyńskiej. Niemczycki: Nie, nie. Ja myślę, że to jest generalnie przyjęta zasada, że jeżeli ktoś składa jakąkolwiek propozycję, to się go wysłuchuje do końca, nie komentuje. (...) To nie ma żadnej uchwały rady nadzorczej czy uchwały zarządu, że zasadą jest słuchać do końca. Nie, nie ma takiego czegoś. Lewandowski: Ta zasada expressis verbis nie została nigdy sformułowana. Tak? Czy ja dobrze zrozumiałem pana, panie prezesie? Niemczycki: Nie ma w tej sprawie żadnej uchwały, co do zasad słuchania do końca. Lewandowski: A proszę powiedzieć, czy w tej konkretnej sprawie, która wiązała się z korupcyjną propozycją Lwa Rywina, czy nie doszło do jakiejś swoistej fuzji funkcjonalnej "Gazety" i Agory? Rydzoń: Tak się składa, że mimo że jestem radcą prawnym, kiedyś pomagałem małżonce w podatkach i chcę panu powiedzieć, że taka możliwość moim zdaniem jest absurdalna. Kwota 17,5 mln dolarów to jest, przeliczając na złotówki, kwota po prostu niepojęta i nie ma żadnych szans, żeby to wliczyć w koszty. Rydzoń: Panie prezesie, co zrobi "Gazeta Wyborcza" i Agora, jeśli się okaże, że sąd odtajni śledztwo dziennikarskie - zaraz powiem, dlaczego "co zrobi" - a okaże się, że nie ma żadnej dokumentacji na tę okoliczność? Błochowiak: Czy mogę się zapytać o znajomości; jakie więzi łączą pana z innymi członkami zarządu, a także i z panem Michnikiem? Czy jest to dobra znajomość? Błochowiak: Uhm. Mamy ciągi komunikacyjne w postaci schodów i wind? Niemczycki: I korytarzy. Błochowiak: I korytarzy. Pionowe. A proszę mi powiedzieć teraz Niemczycki: Poziome, korytarze poziome. Błochowiak: Tam na tym korytarzu znajduje się szczęsna czy nieszczęsna toaleta. Niemczycki: Wychodzi się z gabinetów prezesów, przechodzi się przez wspólny sekretariat, to, co się nazywa coś w rodzaju open space, czyli to nie ma tutaj ścianek, ten nasz sekretariat nie jest zamknięty. Idzie się kawałkiem korytarza, dochodzi się do schodów, tu przecina gdzie są schody jest następny korytarz i po lewej stronie znajduje się toaleta męska, po prawej stronie znajduje się toaleta damska. Błochowiak: I z niej mogą wszyscy korzystać, pracownicy czy też osoby, które Niemczycki:Tak, z niej mogą korzystać wszyscy. Błochowiak: Także zarząd z niej korzysta. Niemczycki: Bo to jest najbliższa toaleta. Niemczycki: Bo ja niczego nie jestem w stanie udowodnić. Błochowiak: To tak jak i my. Błochowiak: Czy jak pan wszedł z korytarza do pani Rapaczyńskiej do gabinetu, to ona mówiła też o tych rybach, tak? Niemczycki: Tak mi się wydaje. Błochowiak: A dlaczego informacji o tych rybach nie znaleźliśmy w tej notatce? Niemczycki: To proszę się zapytać pani Wandy Rapaczyńskiej. Błochowiak: Nie dziwiło to pana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZA Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: 212.76.37.* 03.03.03, 21:41 Myślę, że winnych należy szukać wśród wędkarzy. Niemowy są poza podejrzeniem, bo Rywinowi ktoś to powiedział. Niech Łuczywo wymieni wszystkich wędkarzy w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZA Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: 212.76.37.* 03.03.03, 23:07 Gdyby okazało się, że schodów w Agorze jest np 66, to śledztwo byłoby automatycznie zakończone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kataryna Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 23:12 Gość portalu: ZA napisał(a): > Gdyby okazało się, że schodów w Agorze jest np 66, to śledztwo byłoby > automatycznie zakończone. A jak będzie 44 to się zwali na Mickiwicza. Zresztą też Adam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kataryna Re: Pytania do pani Łuczywo - propozycje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 01:02 Jesteśmy bez szans. Bez względu na to jak bzdurne pytania tu wymyślimy Muppety i tak będą lepsze. W konkurencji absurdu komisja jest bezkonkurencyjna. Ciekawe jakie pytania szykują na Niemczyckiego. W pierwszej rundzie zdecydowana przegrana komisji na punkty, jutro powinni iść na całość. Ciekawe jak sobie poradzą z dzielnym panem Piotrem. Niemczycki do boju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kataryna Zakład? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 01:45 Zakład, że Niemczycki przyniesie dzisiaj Błochowiak plan budynku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FAKTY i MITY Informacja dla kucht podnieconych ANGORAGATE ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 10:28 Ręka rękę myje ! Michnik, Rapaczyńska i Niemczycki zapewniają, że Rywina znają słabo, a nawet prawie wcale. No to my udowodnimy, że zarząd Agory i Lew znają się jak łyse konie... Odpowiedz Link Zgłoś