Dodaj do ulubionych

Bye, bye, pisiorki

05.09.06, 14:40
Rząd, który w okresie 5,5% wzrostu koniunktury utrzymuje makabrycznie wysokie
podatki i koszty pracy, obiecuje podwyżki akcyzy i w sposób widoczny wywołuje
zwyżkę cen artykułów pierwszej potrzeby może zaskarbić sobie uznanie jedynie
jednego miliona psychicznych w tym kraju.
Obserwuj wątek
    • nonno1 Re: Nisko oceniasz możliwości głupoty 05.09.06, 15:37
      A przecież ludzka głupota to najlepszy przykład nieskończoności. Zarówno
      wszystkie wybory od roku 1990, jak i obecna pozycja PiS'u w sondażach pokazują
      jedno: Polacy wybierają coraz głupiej. Nie sądzę, żebyśmy już osiągnęli dno. W
      następnych wyborach jeśli PiS przegra, Polacy wybiorą jeszcze gorzej i głupiej.
      Wydaje się to niemozliwe? A dotychczas było mozliwe, więc będzie i dalej.
      Dopiero prawdziwy kryzys może cos Polaków nauczy.
      • palikociak Jakie te polaki som gupie, a jakie my som mundre. 05.09.06, 15:43
        nonno1 napisał:

        > A przecież ludzka głupota to najlepszy przykład nieskończoności. Zarówno
        > wszystkie wybory od roku 1990, jak i obecna pozycja PiS'u w sondażach
        pokazują
        > jedno: Polacy wybierają coraz głupiej. Nie sądzę, żebyśmy już osiągnęli dno.
        W
        > następnych wyborach jeśli PiS przegra, Polacy wybiorą jeszcze gorzej i
        głupiej.
        >
        > Wydaje się to niemozliwe? A dotychczas było mozliwe, więc będzie i dalej.
        > Dopiero prawdziwy kryzys może cos Polaków nauczy.
        Jak Polacy zmądrzeją to zagłosują na nas. Ale my mozemy już tego nie dozyć.
        • nonno1 Re: Może i nie dozyjemy 05.09.06, 15:47
          Dotychczasowa tendencja na to wskazuje.
    • tajny.zwolennik.iv.rzeczpospol Re: Bye, bye, pisiorki 05.09.06, 15:45
      a ty najbardziej psychiczny w tym milionie...
    • nowytor3 Wali kapitał do Polski drzwiami i oknami 05.09.06, 15:48
      Za Millera i Belki bali się polskich "niskich podatków", a teraz po ich podwyżce
      nagle przestali się bać?
      Sugerujesz, że ludzie zaryzykowaliby swoje pieniądze, gdyby nie dostrzegli
      czegoś, czego ty w swojej nienawisci nigdy nie zauważysz.
      • sierzant_nowak co??? 05.09.06, 15:59
        > Za Millera i Belki bali się polskich "niskich podatków", a teraz po ich podwyżc
        > e
        > nagle przestali się bać?

        Nie mylisz misiu pojec? Mowiac o inwestycjach w POLSCE odnosisz sie do firm dzialajacych POZA POLSKA ktore sie obawialy niskich podatkow? Kapital wali, filie zakladaja ale nie ma kogo zatrudniac... Microsoft chcial zatrudnic w W-wie kilkadziesiat osob - znalaz kilkanascie. Inne centra IT walcza o pracownikow jak o zycie i jest ciezko, musza zwiekszac uposazenia co niweluje przewage konkurencyjna. Wroclawski siemens szuka, probuje sciagac - idzie jak po grudzie. Ale ciesz sie dalej, popieraj podwyzki podatkow, glaskanie gornikow, odejscie od obnizenia skladek ZUS...

        > Sugerujesz, że ludzie zaryzykowaliby swoje pieniądze, gdyby nie dostrzegli
        > czegoś, czego ty w swojej nienawisci nigdy nie zauważysz.
    • jrjrjr Re: Bye, bye, pisiorki 05.09.06, 15:55
      Całe nieszczęście w tym, że o losach kraju decydują nie najbardziej aktywni
      młodzi wyborcy, którzy lekceważą wybory, lecz moherowe babinki, które po mszy
      lecą tłumnie żeby glosować na partię wskazaną przez proboszcza.
      Dlatego rząd PiS-LPR-SO może sobie spokojnie rządzić, nie przejmując się
      głosami opozycji i opinii zagranicznej.
      • dr.szfajcner Re: Bye, bye, pisiorki 05.09.06, 17:26
        jrjrjr napisał:


        > Dlatego rząd PiS-LPR-SO może sobie spokojnie rządzić, nie przejmując się
        > głosami opozycji i opinii zagranicznej.

        Czyli staniemy sie druga Albania z lat 70 .
        • lucyperek2 Re: Bye, bye, pisiorki 05.09.06, 17:48
          > Czyli staniemy sie druga Albania z lat 70 .

          Spoko, z moherem poradzi sobie biologia. A wówczas jak pisdactwo pójdzie na
          śmietnik jest szansa, że do normalnego już kraju zaczną wracać dzisiejsi
          emigranci. Niech żywi nie tracą nadziei !
    • haen1950 Re: Bye, bye, pisiorki 05.09.06, 16:53
      Dobija sprawę fundacja Batorego. PiS bierze na potęgę w solidnych badaniach,
      łapówy tylko furczą. Doliczmy do tego ten interes z panstwowej kasy, mnożą
      stanowiska i instytucje jak króliki.
      Za dwa, trzy lata zostanie w tym kraju PiS i sto procent jego wyborców. Będą
      się modlić o Niemców wykupujących zastawioną za długi ziemię.
    • premier.z.krakowa typowy przykład człowieka tolerancyjnego, 05.09.06, 17:07
      szanującegoinnych i o wysokim poziomie kultury.
      haen1950 totypowy przedstawiciel elitki rózowo-czerwonej dla której ktoś o odmiennych poglądach politycznych to smieci i chorzy.


      haen1950 napisał:

      > Rząd, który w okresie 5,5% wzrostu koniunktury utrzymuje makabrycznie wysokie
      > podatki i koszty pracy, obiecuje podwyżki akcyzy i w sposób widoczny wywołuje
      > zwyżkę cen artykułów pierwszej potrzeby może zaskarbić sobie uznanie jedynie
      > jednego miliona psychicznych w tym kraju.
    • eric_theodore_cartman Zyjecie w swiecie iluzji biedactwa 05.09.06, 17:08
      przegracie nastepne wybory i zabraknie wam zaklec:-)
    • elfhelm podatki i koszty pracy przecież mają wzrosnąć: 05.09.06, 17:08
      -składka zdrowotna w górę o kolejne 0,25 czy 0,5 z części pozapitowskiej

      -akcyza w górę

      a maleć nic nie maleje (chyba tylko progi i kwota wolna nieco wzrosną)

      Dno, 3 i pół metra mułu i dopiero pod spodem ten "żont" się znajduje.
    • lucyperek2 polaczki kierują się wyłącznie organiczną zawiścią 05.09.06, 17:22
      kolejne coraz to gorsze wyniki wyborów są konsekwencją nadzwyczaj prostej logiki
      tłuszczy : dokopać lepszym. Eseldowców i związek zawodowy wybierano w gruncie
      rzeczy nie skutkiem nadziei na Karaiby za darmo ile z chęci obejrzenia na żywo
      konfiskat wszystkich majątków od pierdziela w górę. Obecny wybór pisdactwa to
      jedynie głośny wrzask : "nie chcemy zamożnych ! Inteligencja do kamieniołomów
      !". Więc dla takich spadów nie ma KOMPLETNIE żadnego znaczenia co PiS zrobi czy
      nie zrobi. Pod warunkiem, że zobaczą obiecane igrzyska puszczania w skarpetkach.
      Chwilowo skarpetek jeszcze nie widać, ale przynajmniej najbardziej wykształceni
      i inteligentni stąd zwiewają. Zawsze coś na początek. I dlatego pisuarom jeszcze
      nie spada.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka