Dodaj do ulubionych

To pogrąży PiS

05.09.06, 20:16
Machlojki w MF, żeby nabić kasę Lepperowi, Giertychowi i innych złodziei,
pokazują, że nic się nie zmieniło mimo upadku SLD – po prostu nowa banda
komunistycznych złodziei dorwała się do żłobu.

To przygnębiające, że jedyny jak dotychczas rząd ludzi uczciwych w Polsce –
rząd Mazowieckiego i Balcerowicza – cieszy się złą sławą w tym naszym ciemnym,
złodziejskim narodzie.

Skąd to się wzięło, że zwyczajny, szary, katolicki Polak woli być złodziejem
niż ciężko pracującym uczciwym człowiekiem?

Ale PiS i tak robi błąd stawiając na sojusz ze złodziejami. Złodziejski
elektorat prędzej czy później odwróci się od rządzących, bo władza zawsze w
końcu musi zwrócić się przeciwko przestępcom, nawet jeśli sama składa się z
przestępców.
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 20:19
      Prędzej pogrąży Polskę niż PiS. Koalicja da, koalicja zbierze żniwo. Jak zacznie
      brakować chleba, to będzie się kontynuować igrzyska.
      • xtrin Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 22:04
        Nie da się ludu zadowolić igrzyskami bez chleba. Kwestia biologii. Nienawiścią
        nikt się jeszcze nie wyżywił.
        • zariarz uwaga to Prowokator pisuwarów 05.09.06, 22:42
          zobaczcie tępaki jak dajecie się mu podpuszczać :)))

          Przecieź on pisze o wielkiej jedności pisuarów i polskego narodku.

          po prostu ten prowokator kszywo grypsuje. nie pis a pisuary to raz a dalej to
          tępaki sami się wysilcie.
    • 3promile Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 20:22
      dokowski napisał:
      > Skąd to się wzięło, że zwyczajny, szary, katolicki Polak woli być złodziejem
      > niż ciężko pracującym uczciwym człowiekiem?

      A stąd, że mamy zerowe poczucie państwowości; jak nie zabory, to okupacja, jak
      nie okupacja, to komuna - od kilku pokoleń funkcjonuje podział na "my" i "oni" -
      a "onym" ukraść nie grzech, bo to przecież państwowe, czyli niczyje. Takie
      mieliśmy kiedyś podejście do np. majątku państwowej fabryki, takie mamy teraz
      np. do płacenia podatków...
      • lucyperek2 Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 20:25
        > Takie
        > mieliśmy kiedyś podejście do np. majątku państwowej fabryki, takie mamy teraz
        > np. do płacenia podatków...

        podatek dochodowy od firm, który trzeba płacić co miesiąc to bandycko-mafijny
        haracz. Niejednokrotnie trzeba kombinować w jednym miesiącu, by były
        jakiekolwiek pieniądze na zakupy w następnym. Tutaj nadal trwa nagonka na
        "nieswoich" - czytaj przedsiębiorców.
        • 3promile Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 20:30
          Chwila chwila - ja nie mówię o "bandycko-mafijnym haraczu", tylko o idei
          funkcjonowania państwa!
          • lucyperek2 Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 20:39
            > Chwila chwila - ja nie mówię o "bandycko-mafijnym haraczu", tylko o idei
            > funkcjonowania państwa!

            OK, rozumiem. Ale dopóki podatek będzie tak skonstruowany by dowalić temu co
            ośmielił się wychylić ponad przeciętną, wówczas zawsze będzie mafijnym haraczem.
            I każdy zdrowo myślący będzie kombinować na potęgę. To państwo nadal jest nam po
            prostu wrogiem.
    • lucyperek2 Myślisz ? 05.09.06, 20:22
      > Skąd to się wzięło, że zwyczajny, szary, katolicki Polak woli być złodziejem
      > niż ciężko pracującym uczciwym człowiekiem?

      Złodziejem może nie, ale jest pospolitą gnidą pragnącą jedynie by sąsiadowi
      krowa zdechła. W tym narodku skutkiem ostatnich dziesięcioleci i promowania
      analfabetyzmu i bylejakości dramatycznie spadła liczba ludzi rozumnych. Tłuszcza
      w której przeważają debile nienawidzi z definicji tych pierwszych. Stąd bierze
      się tak wysoki w Polsce poziom czysto bezinteresownej zawiści.
    • kubala11 Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 20:26
      dokowski napisał:


      >
      > To przygnębiające, że jedyny jak dotychczas rząd ludzi uczciwych w Polsce ̵
      > 1;
      > rząd Mazowieckiego i Balcerowicza – cieszy się złą sławą w tym naszym cie
      > mnym,
      > złodziejskim narodzie.

      Masz na mysli Kiszczaka ZŁODZIEJU ?(jesli jesteś Polakiem tzn jestes
      przedstawicielem tego narodu, dlatego mówisz równiez o sobie "złodziejski
      naród")
      • lucyperek2 Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 20:53
        > dlatego mówisz równiez o sobie "złodziejski naród")

        narodowości się niestety nie wybiera. Szkoda. A fakty są jakie są. Niesłabnące
        poparcie dla analfabetów, debili i pospolitych szubrawców jest najlepszym
        dowodem tego o czym pisze Dokowski.
        • kubala11 Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 21:01
          lucyperek2 napisał:

          > > dlatego mówisz równiez o sobie "złodziejski naród")
          >
          > narodowości się niestety nie wybiera.

          Masz pecha czarcie, tez jestes ZŁODZIEJEM (z takiego samego powodu jak
          dokowski).


          PS. Mam nadzieje, ze nim jednak nie jestes, ale denerwuje mnie generalizowanie.
          Czy w Niemczech, Stanach, Chinach czy nawet w Czadzie nie ma złodzieji? Są i
          zapewniam cie ,że nie są Polakami ( w99,99%, bo zawsze moze sie zdazyc jakis
          nasz rodak....)
          • lucyperek2 Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 22:27
            > Masz pecha czarcie, tez jestes ZŁODZIEJEM (z takiego samego powodu jak
            > dokowski).

            Faajnie, no to już jest o dwóch więcej rozpoznanych.
        • teen69 Wyborca pis 05.09.06, 21:04
          Nie czyta gazet bo na wsi nie ma kiosku a poza tym nie umie czytac. Telewizja
          nie dociera bo to ten fragment kraju gdzie nie zbudował Gierek nadajników
          uznając, że szkoda kasy. Jak w kieleckiem zobaczyli Gosiewskiego- uznali, ze to
          wysłannik Pana, bo normalny facet jakby inacyej wyglda. To jak z koniem,
          ktorego zobaczyli indianie po przyjaznej wizycie Pizzara.
          • 3promile Re: Wyborca pis 05.09.06, 21:16
            teen69 napisał:
            Jak w kieleckiem zobaczyli Gosiewskiego - uznali, ze to
            wysłannik Pana, bo normalny facet jakby inaczej wygląda. To jak z koniem,
            ktorego zobaczyli Indianie po przyjaznej wizycie Pizzara.

            Pozwolisz, że machnę sobię sygnaturkę z tej perełki ;)
    • men190 Nie osmieszaj sie idiotycznymi postami :))) 05.09.06, 21:12
      > To przygnębiające, że jedyny jak dotychczas rząd ludzi uczciwych w Polsce ̵
      > 1;
      > rząd Mazowieckiego i Balcerowicza – cieszy się złą sławą w tym naszym cie
      > mnym,
      > złodziejskim narodzie.

      "Zmiany zachodzące w Polsce od 1989 r., zwłaszcza w pierwszych latach okresu
      transformacji, miały wpływ na stan finansów publicznych i doprowadziły do
      zjawiska określanego czasem mianem kryzysu budżetu państwa. W największym
      stopniu wpłynęły na to następujące czynniki:
      1. głęboka recesja gospodarcza i spadek dochodu narodowego budżetu państwa;
      2. spadek wydajności finansowej systemu dochodów budżetowych mierzony jako
      stosunek dochodów budżetowych do dochodu narodowego;
      3. wzrost wydatków budżetowych, zwłaszcza wydatków socjalnych (m.in. związanych
      ze wzrostem bezrobocia, a także ze wzrostem liczby emerytów i rencistów) oraz
      wydatków związanych z obsługą krajowego długu publicznego i zadłużenia
      zagranicznego.
      Następstwem wymienionych wyżej czynników jest utrzymywanie się od 1991 r.
      deficytu budżetowego. I tak np. spadek produkcji przemysłowej o 24% w 1990 r. i
      o 12% w 1991 r. (a także spadek dochodu narodowego odpowiednio o 11,6% i 7,6%)
      doprowadziły do obniżenia się dochodów budżetowych.
      Na malejącą wydajność dochodów budżetowych wpłynęły także następujące czynniki:
      Ř spadek rentowności przedsiębiorstw z 39,4% w 1990 r. do 4,8% w 1991 r. i 2,2%
      w 1992 r. doprowadził do poważnego zmniejszenia zdolności podatkowej podmiotów
      gospodarczych. Tak gwałtowne obniżenie rentowności było w znacznej mierze
      skutkiem
      restrykcyjnej polityki fiskalnej, która doprowadziła do głębokiego spadku
      popytu krajowego.
      Ř szeroki zakres ulg i zwolnień podatkowych dotyczących sektora prywatnego
      sprawił, że mimo wzrastającej roli w gospodarce tego sektora jego udział w
      tworzeniu dochodów budżetowych był relatywnie niewielki."

      Dodajmy jeszcze do tego polityke "grubej kreski" czyli danie zlodziejom z SB i
      PZPR przyzwolenia na spladrowanie panstwowego majatku i tzw. uwlaszczenie sie
      nomenklatury.

      Kumasz juz dlaczego narod nie kocha Balcerka i Mazowieckiego czy dalej klasc
      fakty do pustej glowy?
      • men190 Wiem, ze ci co zrobili kase na spirytusie Royal 05.09.06, 21:16
        lubia Balcerka i caly ten team cudotworcow.
        • 3promile Re: Wiem, ze ci co zrobili kase na spirytusie Roy 05.09.06, 21:21
          Przypomnij sobie, w jaki sposób powstały amerykańskie fortuny - cały Schnapsgate
          był furtką umożliwiającą powstanie rodzimego kapitału, który mógłby konkurować z
          zachodnimi konsorcjami, a którego po prostu nie było. "Fortuny" badylarzy i
          cinkciarzy były nic nie warte wobec urealnienia kursu złotówki. Więc nie
          opowiadaj bajek, skoro nie pamiętasz przełomu 89/90.
          • men190 Re: Wiem, ze ci co zrobili kase na spirytusie Roy 05.09.06, 21:27
            He he, ja wlasnie dobrze pamietam 89/90.

            Np. pamietam jak pewien osobnik, ktorego mialem nieprzyjemnosc kiedys poznac,
            byly czlonek PZPRu dostal w banku kredyt na 50 mld owczesnych starych zlotych.
            Dostal go od kolegi SBeka, ktory siedzial w pewnym banku. Nie mial teoretycznie
            prawa dostac kredytu, bo byl goly i bosy, ale dostal. Potem kupil pewna
            prywatyzowana firme i ja odsprzedal z duzym zyskiem Niemcom.

            Piekny deal zrobil. A ci frajerzy co mieli pomysly na biznes, ale byli bez
            konotacji, dostawali w bankach gowno a nie kredyty.

            Tak, pamietam te czasy.
      • dokowski Przecież to kłamstwa PRLowskiej propagandy 05.09.06, 21:31
        men190 napisał:

        > spadek produkcji przemysłowej o 24% w 1990 r. i
        > o 12% w 1991 r.
        ...
        > spadek rentowności przedsiębiorstw z 39,4% w 1990 r. do 4,8% w 1991 r.

        Gdzie ty się takiej ekonomii uczyłeś? Przecież to popłuczyny po ekonomii
        politycznej socjalizmu. Do czego porównujesz rok 1990? Do sowieckich kłamstw na
        temat sowieckiej gospodarki, która nic nie produkowała oprócz bubli, kłamstw i
        środów produkcji do produkcji środków produkcji - taka była produkcja w PRL: nic
        dla konsumentów, maszyny dla producentów - czyli nic, czyste marnotrastwo.

        I ty z taką produkcją ośmielasz sę porównywać produkcje prawdziwą, czyli tę,
        która jest w kapitalizmie! Otwórz oczęta i uruchom mózg, a potem sam będziesz
        się śmiał z tych swoich porównań.
        • men190 Re: Przecież to kłamstwa PRLowskiej propagandy 05.09.06, 21:52
          Co ty bredzisz analfabeto????

          Ustawe Wilczka uchwalono w grudniu 1988. Chyba nie zamierzasz napisac
          osmieszajacej cie zupelnie tezy, ze polska gospodarka w 1989 nic nie
          produkowala :))))

          Nasz geniusz, tow. Balcerowicz, ktorego ustawy zostaly podpisane przez
          Jaruzelskiego 31 grudnia 1989, zalozyl sobie, ze juz w lipcu 1990 inflacja
          wyniesie 1% miesiecznie. A za caly 1990 rok wyszlo 585%, w 1991 bylo 70 %, 1992
          43%, 1993 35 %.

          Czemu tow. Balcerowicz tak strasznie sie pomylil w rachunkach?
          • dokowski Prawie nic 05.09.06, 21:56
            men190 napisał:

            > Chyba nie zamierzasz napisac osmieszajacej cie zupelnie tezy, ze polska
            > gospodarka w 1989 nic nie produkowala :))))

            radziłem, uruchom mózg, a ty nie zrozumiełeś wywodu o produkcji środków produkcji
            • alistair-p PiS pogrąży akcyza 05.09.06, 22:00
              Pisze tu o akcyzie jaką MF chce wprowadzic na płyn do spryskiwaczy samochodowych
              i inne smakołyki.Elektorat PiS mu tego nie wybaczy !!!!
            • men190 Re: Prawie nic 05.09.06, 22:02
              Ja mozg mam sprawny, ty jestes smiesznym niedoukiem, ktory wychwala pod
              niebiosa Balcerowicza, bo tak mu kazano. Sam nie rozumie dlaczego.

              Poszukaj sobie z laski swojej ile firm prywatnych powstalo w 1989.
          • lucyperek2 Re: Przecież to kłamstwa PRLowskiej propagandy 05.09.06, 22:37
            > Chyba nie zamierzasz napisac
            > osmieszajacej cie zupelnie tezy, ze polska gospodarka w 1989 nic nie
            > produkowala :))))

            Ależ owszem produkowała. Była pralka Frania na kartki i pierdziel jako szczytowe
            osiagnięcie polskiej motoryzacji. Niektórym kretynom wydaje się, iż nie ważne
            jakie dana firma ma wyniki finansowe, ona jest DUŻO warta bo przecież jakieś
            mury, maszyny itd... Skonfrontowanie żałosnego syfu pt. "polnische wirtschaft" z
            towarami zachodnimi błyskawicznie wylało kubeł mocno zimnej wody na wielu. Tak,
            polski "przemysł" w tamtym czasie nie był w stanie wyprodukowac niemal niczego
            co mogłoby sie chociaż zbliżyć do podobnego produktu ze świata.
            • men190 Re: Przecież to kłamstwa PRLowskiej propagandy 05.09.06, 22:51
              To jeszcze tylko napisze, ku waszej rozpaczy, ze tow. Balcerowicz w
              swoim "planie" zalozyl na 1990 spadek produkcji o 5%.

              Zatem wg waszej teorii produkcja polskiej gospodarki w 1990 powinna byc
              minusowa. I z tym was zostawie na noc, geniusze :)))) Moze cos wymyslicie
              ciekawego.
              • lucyperek2 Re: Przecież to kłamstwa PRLowskiej propagandy 05.09.06, 23:00
                Zatem wg waszej teorii produkcja polskiej gospodarki w 1990 powinna byc
                > minusowa. I z tym was zostawie na noc, geniusze :)))) Moze cos wymyslicie
                > ciekawego.

                Czytaj ze zrozumieniem kmiotku. Pisałem "prawie niczego co byłoby konkurencyjne
                w stosunku do podobnych wyrobów ze świata". Więc przeciętny obywatel wolał
                pralkę Candy niż siermiężnego Polara. Stąd dramatyczny spadek produkcji bubli. I
                to było świetne posunięcie. Lewusy poupadały, pozostali na rynku ci, którzy
                zrozumieli, że teraz nie przelewki i kitu już się nie wciśnie. Problem w tym że
                większość dyrektorów państwowych "zakładów pracy" nie chciała tego zrozumieć. I
                takich mi nie żal.
                • men190 Re: Przecież to kłamstwa PRLowskiej propagandy 06.09.06, 13:32
                  > Czytaj ze zrozumieniem kmiotku. Pisałem "prawie niczego co byłoby
                  konkurencyjne
                  > w stosunku do podobnych wyrobów ze świata". Więc przeciętny obywatel wolał
                  > pralkę Candy niż siermiężnego Polara.

                  Rozbawiasz mnie analfabeto coraz bardziej :)))

                  Zacznij niedouku od pojecia prostego faktu, ze wtedy zaden przecietny Kowalski
                  nie byl w stanie kupic sobie pralki Candy, poniewaz musialby na nia oszczedzac
                  dwa lata. Takie to byly czasy - widac nie pamietasz. Z racji zarobkow byl
                  skazany w wiekszosci na buble, ale bardzo tanie buble. Podobnie jak teraz masa
                  Polakow kupuje buble z Chin. Co z tego ze bubel, skoro jest bardzo tani?

                  Probujesz udowodnic teze, ze bubla sie nie da sprzedac? Idz na bazar, to
                  zobaczysz jakie buble schodza. Schodza, bo sa bardzo tanie a ludzie nie maja
                  kasy.

                  Nalezalo wowczas przez pewien czas ochronic rynek i sprzedac/sprywatyzowac
                  zaklady z licytacji unowoczesniajac w nich produkcje. Trzeba bylo opracowac
                  cala polityke przemyslowa, a do 1994 czy 1995 nie zrobiono tego. Dlatego
                  wiekszosc branz zdechla, bo wszystko bylo puszczone na zywiol.


      • x2468 Re: Nie osmieszaj sie idiotycznymi postami :))) 06.09.06, 15:59
        Nie wyglupiaj sie.Gruba kreska oznaczala ze od tego momentu(od kreski)
        Solidarnosciowy rzad bierze przyszlosc na swoje konto,odpowiedzialnosc.Natomiast
        za to co przed kreska,za przeszlosc odpowiada przed Ojczyzna i sadami
        komuna.Tyylko padalcy tak jak dzisiejsi rzadziciele wypaczyli mysl Mazowieckiego.
    • xtrin Zaczyna się. 05.09.06, 22:10
      PiS musi zapłacić za swoje polityczne decyzje. Lepper i Giertych to studnie bez
      dna, rachunek będzie piekielnie wysoki.
      I co prawda zapłacimy go wszyscy, ale jeżeli taka musi być cena, by nauczyć
      rodaków, że populistom się nie wierzy, to trzeba ją zapłacić.
      • dokowski To naprawdę mądry post 05.09.06, 22:16
        xtrin napisała:

        > PiS musi zapłacić za swoje polityczne decyzje. Lepper i Giertych to studnie bez
        > dna, rachunek będzie piekielnie wysoki.
        > I co prawda zapłacimy go wszyscy, ale jeżeli taka musi być cena, by nauczyć
        > rodaków, że populistom się nie wierzy, to trzeba ją zapłacić.
        >
      • lucyperek2 Re: Zaczyna się. 05.09.06, 22:32
        > I co prawda zapłacimy go wszyscy, ale jeżeli taka musi być cena, by nauczyć
        > rodaków, że populistom się nie wierzy, to trzeba ją zapłacić.

        Tylko czy rodaczki maja mózgi chociaz na poziomie szympansów. Bo one jednak
        nauczyc sie wielu rzeczy potrafią.
        • xtrin Re: Zaczyna się. 05.09.06, 22:47
          Nawet najdurniejszego szympansa nauczysz najtrudniejszej sztuczki, jeżeli
          zabierzesz mu banany. Dlatego niestety trzeba naród przegłodzić.
          • lucyperek2 Re: Zaczyna się. 05.09.06, 22:54
            > Nawet najdurniejszego szympansa nauczysz najtrudniejszej sztuczki, jeżeli
            > zabierzesz mu banany. Dlatego niestety trzeba naród przegłodzić.

            Ale szympans ma wysokie IQ i te dwa fakty szybko ze sobą skojarzy. Pisdacki
            wyborca stwierdzi, że to wina Balcerowicza. Ale jest cień nadziei w tym co
            piszesz. Jakiś procent pisdactwa jednak dorównuje szympansom.
            • xtrin Re: Zaczyna się. 05.09.06, 23:00
              Od tego jest Układ, by można był jak nadłużej zakrywać nim własne niepowodzenia,
              jednocześnie kreując sukcesy. Ale i Balcerowicz się przyda. Część "ciemnego
              ludu" oczywiście pozostanie wierna, ale jego większość prędzej czy później
              przestanie się nienawiścią do Układu żywić.
              • lucyperek2 Re: Zaczyna się. 05.09.06, 23:03
                Część "ciemnego
                > ludu" oczywiście pozostanie wierna, ale jego większość prędzej czy później
                > przestanie się nienawiścią do Układu żywić.
                >

                Ponoć nadzieja matką głupich. Pozostańmy więc Xtrinie przy naszej głupocie skoro
                juz i tak jesteśmy łżelumpenwykształciuchami :)
                • xtrin Re: Zaczyna się. 05.09.06, 23:06
                  Gdyby nie ta nadzieja pozostałoby mi tylko stąd spieprzać, a tego nie chcę.

                  PS. Jako że jestem kobietą to wołacz powinien mieć formę "Xtrin", a nie
                  "Xtrinie" :).
                  • lucyperek2 Re: Zaczyna się. 05.09.06, 23:08
                    > PS. Jako że jestem kobietą to wołacz powinien mieć formę "Xtrin", a nie
                    > "Xtrinie" :).

                    Ooops, racja. Pisząc szybko nie zauważyłem.. :))
    • erneste Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 23:00
      > cieszy się złą sławą w tym naszym ciemnym,
      > złodziejskim narodzie.

      Jak sądzę, nie znasz naszego całego narodu (o ile w ogóle mówimy o tym samym
      narodzie) - rozumiem więc, że mówisz o sobie, Twojej rodzinie i bliskich...
      No cóż, współczuję...


      > Ale PiS i tak robi błąd stawiając na sojusz ze złodziejami.

      Jeśli chodzi Ci o aktualną sytuację parlamentarną - to, bądźmy szczerzy, PiS
      nie miał zbyt wielkiego wyboru. Nie zdobył samodzielnej większości w
      parlamencie, więc żeby stworzyć stabilny rząd tak czy siak musiał zawrzeć
      sojusz ze złodziejami - albo z tymi z Samoobrony, albo z tymi z SLD albo z tymi
      z PO.
      • lucyperek2 Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 23:06
        > więc żeby stworzyć stabilny rząd tak czy siak musiał zawrzeć
        > sojusz ze złodziejami

        MUSIAŁ ??? To po co była cała kłamliwa i chamska hucpa kampanijna ? Co więc
        warta jest cała retoryka o arcyczystości i nadprawości ultrakryształowych ? A
        jak dla "wyższej" sprawy trzeba będzie zacząć likwidować ludzi to też powiesz
        "MUSIAŁ" ?
        • erneste Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 23:41
          > A jak dla "wyższej" sprawy trzeba będzie zacząć likwidować ludzi to też
          > powiesz "MUSIAŁ" ?

          Jest pewna różnica pomiędzy likwidowaniem ludzi a normalnym w demokracji
          procesem ustanawiania większościowej koalicji w przypadku, gdy żadna z partii
          nie uzyska samodzielnie powyżej 50% mandatów.
          Co do sensu istnienia takiej koalicji - oczywiście nie ma "przymusu" jej
          tworzenia, zawsze można obrazić się na wyborców za to, że "źle głosowali" - tak
          właśnie zrobiła ostatnio Platforma Obywatelska. Niemniej jednak, w większości
          demokratycznych krajów koalicje większościowe jednak powstają - nawet wtedy,
          gdy partiom tworzącym te koalicje jest do siebie daleko, nawet wtedy, gdy
          dzielą ich sporne kwestie, urazy czy wzajemna niechęć i nieufność.
          Dzieje się tak z powodów pragmatycznych - istnienie i działanie stabilnego
          rządu sprzyja znacznie bardziej gospodarce kraju i jej obywatelom niż stan
          pernamentnego "zawieszenia", braku podziału odpowiedzialności za rządzenie
          państwem.
          Co do sytuacji w Polsce - przypominam, że przed zawiązaniem koalicji PiSu z
          Samoobroną i LPR-em, PiS zgłosił wniosek o samorozwiązanie sejmu - wniosek ten
          został odrzucony między innymi przez PO.
          Jeszcze wcześniej władze PO kategorycznie odrzuciły możliwość stworzenia
          koalicji z PiSem, a członków partii, którzy nie podzielali tego stanowiska (np.
          Sośnierz) - usunęły ze swoich szeregów.
          W tej sytuacji - PiS zbyt wielkiego wyboru raczej nie miał...



          • mysz_polna5 Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 23:54
            erneste napisał:


            > w większości
            > demokratycznych krajów koalicje większościowe jednak powstają - nawet wtedy,
            > gdy partiom tworzącym te koalicje jest do siebie daleko, nawet wtedy, gdy
            > dzielą ich sporne kwestie, urazy czy wzajemna niechęć i nieufność.
            > Dzieje się tak z powodów pragmatycznych - istnienie i działanie stabilnego
            > rządu sprzyja znacznie bardziej gospodarce kraju i jej obywatelom niż stan
            > pernamentnego "zawieszenia", braku podziału odpowiedzialności za rządzenie
            > państwem.
            > Co do sytuacji w Polsce - przypominam, że przed zawiązaniem koalicji PiSu z
            > Samoobroną i LPR-em, PiS zgłosił wniosek o samorozwiązanie sejmu - wniosek
            ten
            > został odrzucony między innymi przez PO.
            > Jeszcze wcześniej władze PO kategorycznie odrzuciły możliwość stworzenia
            > koalicji z PiSem, a członków partii, którzy nie podzielali tego stanowiska
            (np.

            > Sośnierz) - usunęły ze swoich szeregów.
            > W tej sytuacji - PiS zbyt wielkiego wyboru raczej nie miał...



            ********************************************************************************

            Przypominasz w sposob obiektywny wydarzenia jakich bylismy swiadkami w ciagu
            ostatnich kilku miesiec.

            Ale ci, ktorzy z wiadomych sobie powodow niebawidza PiS, nie chca z tym sie
            pogodzic ~ chca zakrzyczyc zaistniale fakty! Zalosni, zaslepieni, nienawistni
            ludkowie ~ intensywnie wspomagani przez media z GW na czele:(((((!




            • praaya Re: To pogrąży PiS 05.09.06, 23:55
              mysz_polna5 napisała:

              Zalosni, zaslepieni, nienawistni
              > ludkowie ~ intensywnie wspomagani przez media z GW na czele:(((((!
              >
              I żydomasonów, ale w koncu to to samo.
              >
              >
              >
          • x2468 Re: To pogrąży PiS 06.09.06, 16:03
            Nie mowmy o wiekszosci.Pokaz mi choc jeden demokratyczny kraj gdzie
            wicepremierami sa bandzior i faszysta.
    • johnny-kalesony Re: To pogrąży PiS 06.09.06, 15:34
      A może przyczyny naprzemiennych zwycięstw w wyborach dwóch lewic:
      marksistowskiej albo kościelnej tkwią gdzie indziej? Nieco głębiej?
      Może Polacy nadal cierpią na traumę narodu zniewolonego, ludzi ze zniewolonym
      umysłami?
      Polakom nie przychodzi do głowy (albo przychodzi z wielkim trudem) wizja siebie
      samych jako społeczeńtwa zamożnego, stabilnego. Polacy głosują albo na lewicę
      marksistowską albo na kościelną, ponieważ gzieś w głębi ich tożsamości tkwi
      przekonanie, że nie wypada odnieść sukcesu, nie wypada być bogatym, nie wypada
      żyć w dostatnim kraju.
      Ta tożsamość została ukształtowana przez lata zaborczej niewoli a później - w
      okresie okupacji sowieckiej.
      Polacy przypoominają bite od zawsze zwierzę, którego własna idnetyfikacja
      odwołuje się do bólu i cierpienia. I ze strachu przed utratą samego siebie to
      zwierze nie przyjmuje do wiadomości konieczności zmian.
      Woli cierpieć, odnawiać, odtwarzeć to cierpienie, niż odrzucić zbędny balast
      upokorzeń.
      I dlatego właśnie zwycięża PiS albo SLD.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • dokowski Bardzo ciekawa psychoanaliza. Też zauważyłem... 06.09.06, 20:18
        ... że Polacy boją się być bogaci, szczęśliwi i odnosić sukcesy, tak jakbyśmy
        mieli zakodowane, że jak tylko czegoś się dorobimy, to przyjdą Niemcy i
        Rosjanie, żeby nam to odebrać.

        Balcerowicz sprawił, że świat zaczął Polskę podziwiać. W parę lat przemienił
        nasz biedny i nieszczęśliwy naród w kwitnący naród ludzi sukcesu, uczyił nasz
        kraj bogatym i atrakcyjnym dla zachodnich biznesmenów.

        Jak zareagowali Polacy na tę sławę? Przestraszyliśmy się, że staniemy się zbyt
        bogaci i zbyt szczęśliwi.
    • reakcjonista1 Oby 06.09.06, 16:17
      już nie mogę doczekać sie rządów "liberalnej" Platformy :-)
    • dokowski Muszę zmienić zdanie, PiSu nic nie pogrąży, tak... 10.10.06, 22:15
      ... jak i innych dennych partii. Naszemu głupiemu narodowi jak widać nie
      przeszkadza, że rządzą nim ludzie skompromitowani już pod każdym względem.

      Czy naszemu narodowi pozostała już tylko pogarda? Czy tacy chcemy przejść do
      historii - zasługujący tylko na pogardę?
      • dokowski Chyba to prawda 03.12.06, 18:59
        dokowski napisał:

        > Czy naszemu narodowi pozostała już tylko pogarda? Czy tacy chcemy przejść do
        > historii - zasługujący tylko na pogardę?

        Chyba nawet nie warto pisać do takich rodaków, nawet na takim forum.
        • lucyperek2 Oczywiście, że prawda 03.12.06, 19:27
          > Chyba nawet nie warto pisać do takich rodaków, nawet na takim forum.

          Dlatego przestałem sie tu udzielać,. Już mi się nie chce. Zwyczajnie nie chce.
          Przed nami widowiskowy upadek za 10-15 lat, gorzej że na własną prośbę. Ale
          polaczki zawsze w historii wywalały wszystko na własną prośbę. Ta durna rasa tak
          ma. Jasno widzę, że cos takiego jak "państwo polskie" to bzdura nie mająca racji
          bytu w normalnym świecie. I chyba mam to już w 4 literach. Trzeba wyciągnąć z
          życia co jeszcze się da i pier..lić zdebilałych rodaczków. Dymać baby, pić wino
          i cieszyć się życiem Panowie !
          • dokowski Pisuję tu czasem przez sentyment do Gazety 03.12.06, 22:17
            lucyperek2 napisał:

            > Dlatego przestałem sie tu udzielać,. Już mi się nie chce

            Wspieram w ten sposób ostatni bastion rozsądku, uczciwości i patriotyzmu w
            Polsce. Dopóki Gazeta istnieje, dopóty jest nadzieja dla Polski. Dzięki Gazecie
            wciąż mam pewność, że jesteśmy wolnym narodem, chociaż godnym pogardy, ale wciąż
            jeszcze niezniewolonym ponownie przez Rosję.

            Gdyby Gazeta przegrała, to znaczy, że znów stalibyśmy się wasalem Moskwy (lub
            Watykanu (lub Niemiec)).
    • dr.krisk Przygnębiające... 03.12.06, 19:04
      dokowski napisał:

      > To przygnębiające, że jedyny jak dotychczas rząd ludzi uczciwych w Polsce ̵
      > 1;
      > rząd Mazowieckiego i Balcerowicza – cieszy się złą sławą w tym naszym cie
      > mnym,
      > złodziejskim narodzie.
      Dlatego też tak jest znienawidzony. Bo jakby nie nasz. Co innego jakby dbali
      tylko o własne interesy - to lud poczciwy by zrozumiał. Pan musi ciemięzyć, bo
      co to za pan co nie ciemięży??? Ciemięga!!!
      • dokowski Post prosty i genialny 03.12.06, 20:33
        dr.krisk napisał:

        > dokowski napisał:
        >
        > > To przygnębiające, że jedyny jak dotychczas rząd ludzi uczciwych w Polsce
        > ̵
        > > 1;
        > > rząd Mazowieckiego i Balcerowicza – cieszy się złą sławą w tym nasz
        > ym cie
        > > mnym,
        > > złodziejskim narodzie.
        > Dlatego też tak jest znienawidzony. Bo jakby nie nasz. Co innego jakby dbali
        > tylko o własne interesy - to lud poczciwy by zrozumiał. Pan musi ciemięzyć, bo
        > co to za pan co nie ciemięży??? Ciemięga!!!

        Nawet nie wypada tu niczego dodawać. Frapant!
        • prof.penduszko Tylko ostra jak brzytew desolidaryzacja ... 03.12.06, 21:06
          ... może uratować naszą Ojczyznę !!!
          • wikul Re: Tylko ostra jak brzytew desolidaryzacja ... 03.12.06, 21:36
            prof.penduszko napisał:

            > ... może uratować naszą Ojczyznę !!!


            No i jeszcze ostrzejsza niż "brzytew" rekomunizacja, na czele z prof.penduszką
            i prez.Łukaszenką, może uratować ich ojczyznę.
        • w_ojciech Re: Post prosty i genialny 03.12.06, 21:27
          dokowski napisał:
          > Nawet nie wypada tu niczego dodawać.
          ================================================
          A zobacz Doku
          czy nie lepiej to napisać tak:
          "Nawet nie wypada tu _czegokolwiek_ dodawać."

          PS. Oddałeś pieniądze Luce?
          • dokowski Chyba masz rację, dziękuję 03.12.06, 21:38
            w_ojciech napisał:

            > czy nie lepiej to napisać tak:
            > "Nawet nie wypada tu _czegokolwiek_ dodawać."

            klawiatura i druk nie pomagają zachować stylu, trudniej też pisać ortograficznie

            > PS. Oddałeś pieniądze Luce?

            Luka z pewnością wielu frajerów naciągnął, jest w tym dobry, ale mnie osobiście
            chyba mu się nie udało w żaden sposób oskubać (chociaż tego pewien być nie mogę)
            • w_ojciech Re: Chyba masz rację, dziękuję 03.12.06, 21:53
              dokowski napisał:
              > Luka z pewnością wielu frajerów naciągnął, jest w tym dobry, ale mnie osobiście
              > chyba mu się nie udało w żaden sposób oskubać (chociaż tego pewien być nie mogę
              > )
              ================================================
              Piszesz tak dziwnie. Czy to znaczy odebrał swoje pieniądze, które
              byłeś mu winien i ty o tym nie wiesz?

              Czy Ty zansz stan swojego konta bankowego?
              • dokowski Mogł mnie oskubać mniej bezpośrednio 03.12.06, 22:10
                w_ojciech napisał:

                > Czy to znaczy odebrał swoje pieniądze

                nie wierzę, żeby taki cwaniaczek miał jakieś swoje pieniądze

                > Czy Ty zansz stan swojego konta bankowego?

                cwaniaki i złodzieje skubią nas na różne sposoby, np. nie płacą podatków, nie
                płacą za glądanie filmów i słuchanie muzyki... my pracujemy, zarabiamy i
                płacimy, oni często nie pracują, nie zarabiają, a mimo to mają czym płacić

                zresztą żarty na temat xięcia warszawskiego podziemia niezbyt mnie bawią
                • w_ojciech Re: Mogł mnie oskubać mniej bezpośrednio 03.12.06, 22:19
                  Widzę Doku
                  że trenujesz stare numery. Ale sygnaturki
                  trzymasz się dość długo.

                  Czy dla Ciebie "dziecko = człowiek dorosły"
                  nawet w sferze intymnej?
                  • dokowski Nie rozmarzaj się 04.12.06, 21:53
                    w_ojciech napisał:

                    > Czy dla Ciebie "dziecko = człowiek dorosły"
                    > nawet w sferze intymnej?
    • pan.nikt Re: To pogrąży PiS 03.12.06, 21:56
      uhaha, kolega Dokosiu kawały opowiada.
      Uczciwe UD i mądry Balcerowicz
      UHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA

      Itego nawet nie trzeba udowadniać, wystarczy spojrzeć na efekty
      • dokowski Czy rząd podał się do dymisji? 04.12.06, 21:58
        Czy sojusz z gwałcicielami nie przynosi PiSowi ujmy? Czy Polacy jeszcze
        pamiętają, co kiedyś znaczyły słowa wstyd i honor?

        Rządzą nami ludzie pozbawieni wstydu i honoru.

        Jak długo jeszcze mamy być najpodlejszym narodem świata?
        • dokowski Jak widać, nie przynosi 22.12.06, 23:18
          dokowski napisał:

          > Czy sojusz z gwałcicielami nie przynosi PiSowi ujmy? Czy Polacy jeszcze
          > pamiętają, co kiedyś znaczyły słowa wstyd i honor?
    • dokowski A czy jawny przestępca z PiS w rządzie zaszkodzi.. 28.01.07, 20:43
      ... reputacji rządu Kaczora? Chociaż prywatnie budzi moją sympatię twierdzenie
      Kaczora, że przestępstwo popełnione na rowerze nie jest przestępstwem, że liczą
      się tylko przestępstwa popełnione za kierownicą samochodu
      • piq znam, kotuniu, twoje koncepcje nt. co jest przestę 28.01.07, 20:52
      • dokowski prawo i sprawiedliwość dla wszystkich, tylko nie.. 28.01.07, 21:55
        ... dla PiS - PiS ponad prawem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka