eric_theodore_cartman
07.09.06, 17:53
"Ludzie oburzają się na bezprzykładne sponiewieranie pamięci człowieka, który
miał odwagę stanąć pod sztandarem z hasłem „Socjalizm tak, wypaczenia – nie” i
rzucić w twarz ówczesnej władzy, że się mu sprzeniewierzyła. M.in. za to
zapłacił latami więzienia i poniewierki. Zapalenie świeczki na jego grobie to
jednak za mało. Ci, co plugawią jego imię, chcą też zniszczyć jego koncepcję
Polski samorządem stojącej. Atak na dobrą pamięć Jacka Kuronia to zasłona
dymna kryjąca ten zamiar przed wyborami. Dlatego masowym w nich udziałem
uczczijmy jego pamięć i poprzyjmy lewicowy blok antykaczystowski."