joannabarska 08.09.06, 10:58 www.kurier.lublin.pl/index.php? name=News&file=article&sid=28678&theme=Printer Bardzo ciekawy tekst! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
loppe Re: M.Mojkowska - pani sędzia - silny człowiek 08.09.06, 11:01 Ale piszcie w 1 (jednym) zdaniu o co chodzi w tekście pod linkiem, streszczenie. Dlaczego ktos ma łazić po jakichś arytukałach Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Czy chodzi o corkę redaktora UBeka? 08.09.06, 11:32 mgr imprezio (po mgr kropka nie jest potrzebna!).Twoje pytanie w tytule swiadczy o niezbyt rozwiniętym umyśle (piszę delikatnie, bo trochę się na mnie ostatnio uwzięli admin.). Faktycznie przez kilka lat red. Mojkowski, nie żyjacy dzis, był naczelnym red. "Trybuny", a przedtem "Trybuny Robotniczej" w Łodzi. Czy dla Ciebie, człowieka(?) o takim umysle, kierowanie redakcją to zaraz UBecja? I z jakiej racji - jesli jest ona rzeczywiscie córką b.szefa pisma - przenosisz swoją wyrazną antypatię do ojca na córkę? Tacy bolszewicy na przykład potrafili zamordować rodziców, a ich dzieci wychowac na oddanych sprawie enkawudzistów. Ostatnie zdanie kieruję wyłącznie do Ciebie. Prypominam Ci tez, ze jeden Wyszyński był Prymasem Tysiąclecia, a drugi Wyszyński okrutnym prokuratorem w ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska "Trybuna Ludu" - naczelni 08.09.06, 11:44 Poprawiam- Stanisław Mojkowski dłużej był szefem "Trybuny Ludu"... Redaktorzy naczelni "Trybuny Ludu" Leon Kasman - 1948-1953 Władysław Matwin - 1953-1957 (z krótką przerwą w 1956, w tym czasie: Roman Werfel, Jerzy Morawski, W.Titkow) Leon Kasman - 1957-1967 Stanisław Mojkowski - 1967-1972 Józef Barecki - 1972-1980 Wiesław Bek - 1980-1985 Jerzy Majka - 1985-1990 "Trybuna Ludu" patronowała od 1948 r. wraz z czechosłowacką Rude Pravo i enerdowską Neues Deutschland kolarskiemu Wyścigowi Pokoju. W Warszawie od 1972 roku organizowała z ogromnym rozmachem doroczne "Święto Trybuny Ludu". W czasie ostatniego zjazdu PZPR gazeta doraźnie zmieniła tytuł na "Trybuna Kongresowa", jej redaktorem naczelnym zaś został Marek Siwiec. Po przemianach demokratycznych w Polsce (1989) i likwidacji PZPR gazetę w roku 1990 oficjalnie zlikwidowano. Jednocześnie zaczęła się ukazywać "Trybuna", która nie jest formalnie organem żadnej partii (wydawana przez prywatną spółkę AdNovum) i uchodzi za nieoficjalny dziennik polskiej lewicy postkomunistycznej. "Chcieliście Polski? No to ja macie. Skumbrie w tomacie, pstrąg." K.I.GAŁCZYŃSKI Odpowiedz Link Zgłoś
mgr.imprezio Czyli to Mojkowski odżydzał Trybunę Ludu. 09.09.06, 14:43 Leon Kasman - 1957-1967 Stanisław Mojkowski - 1967-1972 Ten Kasmanto musiał być żydek. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Czy chodzi o corkę redaktora UBeka? 08.09.06, 18:42 Nie daje się kropki Barska - ucz się ortografii.Powiedzenie,że jest niepotrzebna jest głupie jak twoj idol urban. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska andrzej sawa - nowy Doroszewski 08.09.06, 19:14 andrzej,sawa, Ty chyba czytac nie umiesz. Pisze sie mgr Sawa i pisze sie też mgr.Sawy. Przy okazji: nie obrazaj Urbana,nie dorastasz mu do podeszew nawet mierząc od spodu. Odpowiedz Link Zgłoś
monte83 Re: andrzej sawa - nowy Doroszewski 08.09.06, 19:21 popieram, mgr sawa, potem mgr.sawy lub mgra sawy:)> Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: M.Mojkowska - pani sędzia - silny człowiek 08.09.06, 11:11 Loppe,nie bądż tak leniwy Jak mozna w jednym zdaniu opisac to,co tyam znalazłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: M.Mojkowska - pani sędzia - silny człowiek 08.09.06, 11:12 ha ha - ja tam znalazłem całą stronę jakichś tytułów prasowych a Mojkowskiej nie znalazłem Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Link 08.09.06, 11:46 a co jest w jego linku? bo ja często nie naciskam linków z obway przed wirusami he he Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Loppe...nie badz taki strachliwy! 08.09.06, 11:53 loppe, mała propaganda z mojej strony - mam antywirusowy program KASPERSKY, jak nawet wirus sie trafi, to Kaspersky szybko go usuwa. Cale zycie jestes taki strachliwy? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Loppe...nie badz taki strachliwy! 08.09.06, 11:55 to bardziej z wyrachowania he he Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Każdy odpowiada za siebie, a nie za przodków 08.09.06, 13:29 Co my z taką chęcią sięgamy po rodziców, po dziadków, po pradziadkow tej czy tamtej osoby? Każdy odpowiada tylko sam od czasu, gdy staje się pełnoletni. Mozna odwrócic sytuację, czy np. syn Jarosława Kaczyńskiego, jesli się kiedys urodzi, a może przecież, też ma byc homo politicus? Odpowiedz Link Zgłoś
monte83 Re: Każdy odpowiada za siebie, a nie za przodków 08.09.06, 15:35 a kim byl ojciec sedziego andrzeja kryze, roman? ... Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Każdy odpowiada za siebie, a nie za przodków 08.09.06, 17:14 Tez był sędzią. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Każdy odpowiada za siebie, a nie za przodków 08.09.06, 18:22 Jak się okazuje - wzorem dla syna. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Każdy odpowiada za siebie, a nie za przodków 08.09.06, 18:44 Ten akurat chyba był bandytą,przez przypadek w todze sędziego. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Każdy odpowiada za siebie, a nie za przodków 08.09.06, 19:19 Za bandytę mozna Cię podac do sądu. Syn ma wpływy duze,sawa. Wyrok zapadł w mysl obowiazującego prawa, ackolwiek równie dobrze mogło byc dożywocie. Wiesz chyba dobrze, kto dzisiaj ząda wprowadzenia w Polsce kary smierci, a kto sie jej przeciwstawia? Twoi idole są ZA ! Odpowiedz Link Zgłoś
monte83 Re: Każdy odpowiada za siebie, a nie za przodków 08.09.06, 19:23 gdyby wyrok zapadl w mysl obowiazujacego prawa i w oparciu o przyzwoite dowody to calkiem niedawno nie zostalby uchylony i nazwany zbrodnia sadowa- i prosze mi wierzec, ze zyta gilowska jak gadala, ze mojkowska chce na niej mordu dokonac to w mojej ocenie nie byla zbyt madra... Odpowiedz Link Zgłoś
lolowedzynski Re: M.Mojkowska - pani sędzia - silny człowiek 08.09.06, 18:20 Myślę,że to naprawdę odważna kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
terraincognita Re: M.Mojkowska - pani sędzia - silny człowiek 09.09.06, 13:08 No i czepia sie Oleksego. Vide: "Trybuna": Gołym okiem więc widać, że „stara żoliborska inteligencja” po prostu nie wie, o czym mówi grożąc sędzi Mojkowskiej tatusiem. Dlaczego więc nerwy aż tak puściły? Musimy wejść w sferę przypuszczeń i pogłosek. Otóż słyszy się, że wymarzonym rozstrzygnięciem, jakiego oczekiwano, było uniewinnienie Gilowskiej i skazanie Niezabitowskiej. I to koniecznie szybko, przed wejściem w życie nowelizacji ustawy lustracyjnej. Pomówiona oczyszczona wróciłaby do rządu, pognębiona ruski miesiąc pamiętałaby, że w tym „Tygodniku Solidarność” nie trzeba było stawać po stronie pana Mazowieckiego. Podobno sędzia Mojkowska zdawała sobie sprawę z oczekiwań dotyczących Gilowskiej. Odmówiła mi jednak rozmowy, mimo że usilnie ją namawiałem. Uniewinniła Gilowską, ale zgodnie z własnym poczuciem godności i rozumieniem istoty zawodu, który uprawia. To „stara żoliborska inteligencja” nie ma pojęcia o prawie i procedurach. Sędzia ma obowiązek szczegółowo ustosunkować się do poszczególnych punktów oskarżenia, omówić je, opisać stan dowodowy i orzec. To nie jest „obrażanie” oskarżonego, to są obowiązek i procedura opisana w prawie. Sędzia Mojkowska uniewinniła Gilowską, bo musi kierować się żelazną zasadą, która każe wątpliwości przesądzać na korzyść oskarżonego. Zastosowała tę zasadę popisowo. Można powiedzieć, iż gdyby tak samo stosowała ją w procesie Józefa Oleksego, to on miałby znacznie mniej kłopotów niż ma. Przywołuję jego przykład, bo on też dobrze ilustruje jeszcze jeden bezsens pomówień „starej żoliborskiej inteligencji”. Gdyby bowiem w swych orzeczeniach pani sędzia Mojkowska rzeczywiście kierowała się pamięcią o środowisku, z którego się wywodzi, to Oleksy już mógłby spać spokojnie. Więc niech nas „stara żoliborska inteligencja” nie uczy ani moralności, ani poszanowania prawa, ani patriotyzmu. Prawa nie zna i nie rozumie, ludzi nie zna, a nawet ortografii i hymnu. KRAJ PARADOKSÓW? (TERRAINC.) "Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota." (ALBERT EINSTEIN) Odpowiedz Link Zgłoś
terraincognita Re: M.Mojkowska - pani sędzia - silny człowiek 09.09.06, 14:13 Godzina 02.12 = znow pyszczy w radiu Jan Pietrzak. Puszczono szczura do radia publicznego A RM nie ma juz? Zdaje sie ,ze to powtórka z rana. Jesli tak - coraz lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Silniejszym od Mojkowskiej był Albin Siwak. 09.09.06, 14:23 Pobiera wysoka emeryturę. Ciekawym czy Mojkowska równiez doczeka takiej? Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Tak jak Jacek Kurski! 09.09.06, 14:30 Prezydent Lech Kaczyński w pożałowania godny sposób skwitował uzasadnienie wyroku sadu lustracyjnego w sprawie Zyty Gilowskiej. Powiedział, że uzasadnienia wysłuchał “z niesmakiem”, po czym dodał: “Pani sędzia Mojkowska nie jest osobą, której nazwiska nie znam. Wiem z jakich środowisk się wywodzi. To nie powinno mieć żadnego znaczenia, ale wczoraj straciłem pewność, że to takiego znaczenia nie ma.” Słowa te z kolei ja odbieram z niesmakiem. Nie wiem, czy konieczne było komentowanie przez prezydenta Uzasadnienia niezawisłego sądu, gdyż nie jest właściwe, jeśli władza wykonawcza dobiera się do władzy sądowniczej. (Przypomnijmy, że Benedykt XVI dał temu wyraz przyjmując członków Trybunału Konstytucyjnego, z którymi LK ma na pieńku). Ale załóżmy, że prezydent - jak każdy obywatel - może skomentować wyrok. Dlaczego jednak ta aluzja do środowisk z których wywodzi się pani sędzia? Co to ma do rzeczy?! Rozszyfrujmy o co chodzi: pani sędzia jest córką nieżyjącego już działacza PZPR, byłego prezesa RSW Prasa i naczelnego redaktora „Trybuny Ludu”. Jego działalność Historia może przekreślić. Ale córkę? Co to wreszcie ma wspólnego z wyrokiem na Zytę Gilowską? Czy sędzia Mojkowska wyssała z mlekiem ojca taki, a nie inny pogląd na ewentualną współpracę prof. Gilowskiej z SB? Czy Lech Kaczyński (profesor prawa!) idzie śladami Jacka Kurskiego, który wyciągnął dziadka Donalda Tuska, i teraz sam wyciąga ojca przewodniczącej składu sędziowskiego? Pan prezydent stosuje tę samą metodę, co Jacek Kurski, którego w pierwszym odruchu PiS ukarał za “ekshumację” dziadka kandydata P.O., ale potem przywrócił swojego fantastycznie utalentowanego polityka do łask. Teraz już wiadomo dlaczego - ponieważ pan prezydent postąpił podobnie...>>>> Ciąg dalszy w blogu Daniela Passenta! Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Daniel Passent były zastępca red. naczelnego 09.09.06, 14:43 reżimowej "P9lityki" i póxniejszy ambasador polski w jednym z krajów Ameryki Południowej, był w stanie wojennym zagorzałym krytykiem wszystkiego co wiazało się z niepodległoscia Polski i wolnoscia Polaków. Passent nalezy do tych beneficjentów OS, którzy zasłużyli raczej na karę, niż na chodzenie w aureolii demokraty- liberała. Wysługiwał sie dawniej bezkryutycznie komunistycznym aparatczykom i czyni to nadal broniac III-ciej RP i BEZROZUMNIE krytykujac Prezydenta Kaczyńskiego za wypowiedziane słowa prawdy o sędzi Mojkowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi Re: Daniel Passent były zastępca red. naczelnego 09.09.06, 17:33 Homo...Passent przy Tobie zasługuje na Nobla! Wyjątkowo inteligentny dziennikarz, a Ty jestes( komplemet!) cwiercinteligentem na forum KRAJ GW. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Daniel Passent były zastępca red. naczelnego 09.09.06, 17:45 Nie na forum Kraj janiebezrozumu ale w ŻYCIU! Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: Daniel Passent były zastępca red. naczelnego 09.09.06, 17:47 Muszę Ci zmartwić. Ale zdecydowanie chętniej czytam red. Passenta zarówno w oficjalnych felietonach jak w jego blogu, niż Ciebie. Znadjuję u niego nieprównanie jaśniejszy obraz świata, niż u Ciebie. Zamiast się zapluwać, spróbuj się uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Uczyć powiadasz a czegóż to Kochasiu mam się 09.09.06, 17:51 uczyć i od kogo? Od Passenta? A może od Urbana, Baranowskiego, Szostkiewicza,Gugały lub Stasińskiego? Przecież to czystej wody propagandzisci. W dodatku NIEUCZCIWI INTELEKTUALNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: Uczyć powiadasz a czegóż to Kochasiu mam się 09.09.06, 18:01 > uczyć i od kogo? > Od Passenta? A może od Urbana, Baranowskiego, Szostkiewicza,Gugały lub > Stasińskiego? Nie przeceniaj się. Nie dasz rady. Ale próbować oczywiście możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
wirwieder Re: Uczyć powiadasz a czegóż to Kochasiu mam się 10.09.06, 01:21 Zacznij nauke od ojca Rydzyka. Odpowiedz Link Zgłoś