Dodaj do ulubionych

TW Delegat wskazuje Delegata w W-wie. Jaja.

20.09.06, 22:55
Czuli klasyczne "lapaj zlodzieja". Ale jest ostrozny. Ochrona Kurtyki moze mu
nie wystarczyc.
Obserwuj wątek
    • irasiad2 Re: TW Delegat wskazuje Delegata w W-wie. Jaja. 20.09.06, 23:04
      Za karę utną jemu następne członki.



      --
      fakty.interia.pl/news?inf=754068
      • wartburg4 TW Delegat zmienia taktykę : ))))))) 20.09.06, 23:07
        Wie stary lis, że na struganiu głupiego w Polsce źle jeszcze nikt nie wyszedł...
        • francuskilacznik Re: TW Delegat zmienia taktykę : ))))))) 21.09.06, 00:22
          Poczujesz farbowany komuchu bat dekomunizycaji na swoim bolszewickim tylku to
          Ci te dowcipy bokiem wyjda.
    • gh10 Re: TW Delegat wskazuje Delegata w W-wie. Jaja. 20.09.06, 23:07
      Ciekaw jestem dalszych ruchow Jankowskiego. Beda igrzyska!
    • reakcjonista1 Ks. Jankowski nie jest przeciez Delegatem 20.09.06, 23:08
      co ty bredzisz?
    • wartburg4 Re: TW Delegat wskazuje Delegata w W-wie. Jaja. 20.09.06, 23:25
      Wywinął się Paetz, wywinie się i Jankowski...
      • gh10 Re: TW Delegat wskazuje Delegata w W-wie. Jaja. 20.09.06, 23:27
        No nie koniecznie. Obaj i tak za pedofilie poszli w odstawke. A do dna bedzie
        TW Delegat.
        • wartburg4 Re: TW Delegat wskazuje Delegata w W-wie. Jaja. 20.09.06, 23:31
          Paetz współpracował z SB. Kablował z Watykanu i włos mu z głowy nie spadł.
          Sprawę wyciszono.
          • gh10 Re: TW Delegat wskazuje Delegata w W-wie. Jaja. 20.09.06, 23:44
            No spadl. Poszedl w odstawke. Co mieli go ukrzyzowac? Jankowski dostanie tez w
            d...
    • basia.basia ks. Jankowski nie był Delegatem! 21.09.06, 00:19
      Co Wy za bzdury tutaj wypisujecie?!
      • francuskilacznik Re: ks. Jankowski nie był Delegatem! 21.09.06, 00:21
        Zaraza lewacka ze strachu bluzni.
        • hrabia.m.c Re: ks. Jankowski nie był Delegatem! 21.09.06, 00:25
          Nić dziwnego ,ze agenci oba.
          sb wiedziala i ich ciągotoach do młodych chlopcow.
      • wartburg4 bzdury? 21.09.06, 11:10
        basia.basia napisała:

        > Co Wy za bzdury tutaj wypisujecie?!

        Bzdury? Nie dalej jak trzy tygodnie temu Cezary Michalski napadał publicznie
        na Rakowieckiego z Rzepy oskarżając jego kolegów redakcyjnych o niecny zamiar
        zniszczenia Delegata, czyli Jankowskiego...
        • basia.basia Tak! 21.09.06, 11:29
          wartburg4 napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > Co Wy za bzdury tutaj wypisujecie?!
          >
          > Bzdury? Nie dalej jak trzy tygodnie temu Cezary Michalski napadał publicznie
          > na Rakowieckiego z Rzepy oskarżając jego kolegów redakcyjnych o niecny zamiar
          > zniszczenia Delegata, czyli Jankowskiego...


          Michalski wymienił to nazwisko? Wierzyć mi się nie chce, bo to właśnie jest
          bzdura. Na fali rozhuśtanych emocji z powodu teleturnieju: "Kim jest Delegat"
          wypowiedziano mnóstwo bzdur. IPN nie dałby ks. Jankowskiemu statusu
          pokrzywdzonego, gdyby to on był Delegatem - to po pierwsze. A po drugie to
          gdański IPN wie kim jest ten osobnik. A ja po dwukrotnym przeczytaniu tekstu
          donosu Delegata zorientowałam się, że Delegat (o którym wiemy, że był wysoko
          umocowany w najwyższych kręgach kościelnych oraz w SB - agent wpływu) w swoim
          sprawozdaniu wyraźnie chwali się swoim sprytem w rozegraniu wizyty po myśli
          swoich mocodawców (zresztą jednych i drugich). Dostał zadanie do wykonania i
          sprawozdaje - w innym wątku dałam cytaty z donosu i tu je powtórzę i sam zobacz.


          "Wałęsa zobowiązał się przestrzegać wszystkich ustalonych w Sekretariacie
          Episkopatu zasad wizyty o lojalności wobec doradców (doc. Kukołowicz i ks.
          Jankowski - przypis mój) delegowanych przez Prymasa."

          "Taktykę postępowania Wałęsy i delegacji "S" ustalano codzienie wieczorem na
          każdy dzień następny.(...) Koncepcje te opracowywał doc. Kukołowicz i kapelan
          "S" (...)"

          "Widząc tę sytuację (próby korowców i Mazowieckiego wyrwania Wałęsy spod wpływu
          doradców Prymasa - dopisek mój) doc. Kukołowicz pilnował Wałęsy, aby nie dał się
          on sprowokować (Kukołowicz zajął pokój hotelowy w bezpośrednim sąsiedztwie
          pokoju Wałęsy). Pomagał mu w tym ks. Jankowski, który dojeżdżał do hotelu ze
          swego mieszkania w Corda Cordi."
          • goldenwomen Re: Tak! 21.09.06, 11:33
            Basiu przesadzilas piszac ze IPN nie dalby Jankowskiemu statusu poktzywdzonego.
            Lechowi tez dano taki status chociaz dokumenty temu przeczą. Sięgnij po AKTA
            BOLKA i zauważ ze ten status nie podpisal szef calego IPNu tylko jakiś
            urzedniczyna.Kurtyka wolał pozostac w cieniu. Zadaj sobie pytanie dlaczego?
            • basia.basia Re: Tak! 21.09.06, 11:39
              goldenwomen napisała:

              > Basiu przesadzilas piszac ze IPN nie dalby Jankowskiemu statusu poktzywdzonego.
              >
              > Lechowi tez dano taki status chociaz dokumenty temu przeczą. Sięgnij po AKTA
              > BOLKA i zauważ ze ten status nie podpisal szef calego IPNu tylko jakiś
              > urzedniczyna.Kurtyka wolał pozostac w cieniu. Zadaj sobie pytanie dlaczego?

              Wałęsa dostał ten papier, bo zażądał tego KIERES od gdańskiego IPN!
              Zrobił to pomimo negatywnego wyniku głosowania, które się tam odbyło
              i powiedział publicznie, że tę decyzję bierze na siebie.
              Kiedy Kurtyka został szefem IPN był o tę sprawę pytany i odpowiedział,
              że była to osobista decyzja poprzedniego szefa IPN, której nie chce komentować,
              bo mu nie wypada. Jasne?

              Dlatego właśnie sądzę, że od czasu zmiany kierownictwa IPN nie jest mozliwa taka
              sytuacja.
              • leszek.sopot Re: Tak! 21.09.06, 11:45
                basia.basia napisała:

                > Dlatego właśnie sądzę, że od czasu zmiany kierownictwa IPN nie jest mozliwa
                taka sytuacja.


                Jest możliwa jak najbardziej, ale w drugą stronę.
              • goldenwomen Re: Tak! 21.09.06, 12:02
                dziecinko a ile juz zyjesz na tym świecie??? bo tutaj dzieja sie rózne sprawy
          • wartburg4 Re: Tak! 21.09.06, 11:51
            basia.basia napisała:

            > wartburg4 napisał:
            >
            > > basia.basia napisała:
            > >
            > > > Co Wy za bzdury tutaj wypisujecie?!
            > >
            > > Bzdury? Nie dalej jak trzy tygodnie temu Cezary Michalski napadał public
            > znie
            > > na Rakowieckiego z Rzepy oskarżając jego kolegów redakcyjnych o niecny za
            > miar
            > > zniszczenia Delegata, czyli Jankowskiego...
            >
            >
            > Michalski wymienił to nazwisko? Wierzyć mi się nie chce, bo to właśnie jest
            > bzdura.

            Zgadza się. Nazwiska nie wymienił, ale napadł na Rzepę za jej cyniczny atak
            na "schorowanego, przegranego i walczącego o przeżycie człowieka". Rakowiecki
            nie protestował i w ten sposób poniekąd przyznawał mu rację. Na pewno obaj
            mieli tę samą osobę na myśli. W tym czasie Jankowskiego odwieźli do szpitala w
            związku z koniecznością amputacji nogi.

            Tego samego dnia na tym forum założyłem wątek z zaptytaniem "to kto w końcu
            jest tym delegatem?". Boi sam byłem skołowany. Ci, którzy się na ten temat
            wypowiadali, bez wyjątku byli przekonani, że Jankowski.
            • goldenwomen Re: Tak! 21.09.06, 12:04
              nr 32 " Fakty i mity " poszukaj ten link , gdzies o tym jest
            • wartburg4 link 21.09.06, 12:16
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47779237&v=2&s=0
              • basia.basia Re: link 21.09.06, 12:38
                wartburg4 napisał:

                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47779237&v=2&s=0

                napisałeś tak:

                • Re: To kto jest w końcu tym "Delegatem"?
                wartburg4 31.08.06, 00:12 + odpowiedz

                Z pyskówki, do jakiej doszlo dzisiaj w TVN 24 wynikało, że obydwie strony -
                Michalski i Racławicki - dobrze wiedzą, o kogo chodzi. Michalski powiedział
                coś w rodzaju "Teraz wasza ofiara leży w szpitalu. Zniszczyliście czlowieka".

                Nie skojarzyłem, że chodziło o Jankowskiego.

                GW wcale nie musiała tego wiedzieć.
                ----------------------------------------------------------------------------

                To świadczy tylko o tym, że niektórzy wskazali na Jankowskiego (opierając się na
                FiM np.), bo to doskonały facet do kopania dla niektórych środowisk zresztą.
                Wiadomość o jego kłopotach ze zdrowiem Michalski mógł połaczyć z oskarżeniami.
                Inną sprawą jest, że niektórym wygodniej myśleć, że to ten okropny JAnkowski a
                nie np. Mazowiecki czy Modzelewski. Sama widziałam jak puszczano fałszywe tropy.

                Czy czytałeś ten artykuł w rzepie? Jeśli nie, to przeczytaj go teraz uważnie i
                pamiętając, że pisze to agent wpływu do swojego zwierzchnika.
                • leszek.sopot Re: link 21.09.06, 12:47
                  Nieuważnie chyba czytałaś. To nie pisał agent wpływu ale esbek coś tam sobie
                  zanotował z rozmowy z osobą zwaną Delegatem. Na podstawie tego dokumentu
                  niesposób dociec czy jakiś agent składał esbecji ustny meldunek czy też była to
                  po prostu rozmowa z której sporządzono ów dokument np. przy zdawaniu paszportu.
                • wartburg4 Re: link 21.09.06, 12:58
                  basia.basia napisała:

                  >
                  >
                  > To świadczy tylko o tym, że niektórzy wskazali na Jankowskiego (opierając się
                  n
                  > a
                  > FiM np.),

                  naprawdę uważasz, że można to odnieść do Michalskiego i Racławickiego? Zastępcy
                  naczelnego Dziennika i dziennikarza Rzepy, którego redakcyjni koledzy od
                  początku utrzymują, że na 90 procent wiedzą, kto jest delegatem?


            • leszek.sopot Re: Tak! 21.09.06, 12:17
              Nie pamiętam twojego wątku. Chciałbym tylko zauważyć, że nie liczba głosów
              decyduje o tym czy twierdzenie jest prawdziwe czy nie.
              Mało ludzi zwraca uwagę na to, że z dokumentów wynika, że mamy do czynienie
              chyba z dwiema osobami - jedna jest uznana za TW a druga za OZI.
              Dla mnie najbardziej prawdopodobną osobą od początku jest Kukołowicz, ale
              dopuszczam, że ks. Jankowski mógł być traktowany w owym czasie jako ozi, który
              wezwany na komendę chodził i rozmawiał w zasadzie oficjalnie z bezpieką,
              partyjniakami i urzędnikami. Przecież w owym czasie 1980-81 nikt nie krył się
              ze swymi krytycznymi uwagami, dość szczerze każdy i w każdym gronie krytykował
              każdego. Nie było świętych krów także w solidarnościowym gronie.
              Pisałem o tym także, że z przedstawionej treści esbeckich raportów nie wynika
              nic rewelacyjnego - może niektórych burzą dziś zapiski o jakimś nieprzyzwoitym
              zachowaniu, ale przecież o tym w MKZ we Wrzeszczu wiosną 1981 r. się
              plotkowało.
              • wartburg4 Michalski nie wie? 21.09.06, 12:33
                Myślisz, że takie wygi jak Michalski i Racławicki nie wiedzieli i nie wiedzą,
                kto był delegatem? W czasie ich rozmowy w studio nie można było się opędzić od
                wrażenia, że tylko ze względu na etykę wystąpień medialnych nie wymieniali go z
                nazwiska.
                • leszek.sopot no tak 21.09.06, 12:43
                  Także Glemp się chwalił i Wałęsa. Każdy coś insynuuje, a więc ks. Jankowski też
                  może insynuować. Michalski niby skąd może wiedzieć cokolwiek, może być tylko
                  mocny w słowach.
                  Racławicki być może rozmawiał z dziennikarzami z Rzepy i wie coś więcej - m.in.
                  to co powiedził esbek dziennikarzom. Ważne jednak przy tych wszystkich
                  dywygacjach jest rozróżnienie, że raz dotyczą TW a raz OZI. Albo jeden człowiek
                  był różnie traktowany w różnym czasie, albo te kwalifikacje dotyczą dwóch
                  ludzi. Jeśli to drugie to spór może być pozorny bo Delegatem mógłby być
                  zaróweno Warszawiak jak i Gdańszczanin.
    • goldenwomen Re: TW Delegat wskazuje Delegata w W-wie. Jaja. 21.09.06, 11:16
      dokładnie tak! :)
    • dr.szwajcner Znaczy Delegacja delegatow. 21.09.06, 12:17
      No coz.
      W IPN-ie tez maja "wykon" do wykonania.
    • kacosk Re: TW Delegat wskazuje Delegata w W-wie. Jaja. 21.09.06, 12:37
      a kto to może byc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka