rekontra
23.09.06, 20:17
Marcinkiewicz zrozumiał, że bez poparcia PiSu nie ma szans wygrać w
Warszawie - nawet z tak wyjątkowo nieudaczną kandydatką przegrałby, jak
hospicjantka - karykatura prezydenta Warszawy. Nota bene kto w PO wymyślił,
by osoba która wkomponowując się w bazar Różyckiego stałaby się niewidoczną,
kandydowała w Warszawie ?
ale dobra wiadomość - Marinkiewicza PiS nie zostawi samego sobie,
i Marcinkiewicz wygra. Chyba zrozumiał o co w polityce biega.
Był popularnym premierem dzięki przesympatycznym kaczorkom :))
są głosy odrębne ? stawia ktoś na koleżankę Pitery?