Dodaj do ulubionych

Jaka była rola Kaczyńskiego w Nocnej Zmianie?

28.09.06, 08:51
Afera lustracyjna nie przesądziła o losie gabinetu Olszewskiego. Zanim teczki
zostały rzucone na stół, posłowie Unii Demokratycznej i liberałowie złożyli
wniosek o wotum nieufności dla rządu, który tak czy inaczej zyskałby
większość. Po cichu wniosek ten popierał nawet Jarosław Kaczyński, tyle że
chciał, by nowym premierem został jego brat.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3648249.html
Ciekawy artykuł w dzisiejszej GW. Okazuje się, że nadmiernie przywiązani do
martyrologii Kaczyńscy postanowili podczepić pod własne awanturnictwo i
nieudolność "Układ" i "Agentów".
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Jarosław Kaczyński był szczerym przyjacielem 28.09.06, 08:59
      Ałganowa. Jutrzejsze wydanie Gazety pełne będzie szczegółów o tej nieznanej
      nikomu przyjaźni.
      • salaried Re: Jarosław Kaczyński był szczerym przyjacielem 28.09.06, 09:02
        Uciekasz do przodu aby wykpić sprawę.
        • homosovieticus Re: Jarosław Kaczyński był szczerym przyjacielem 28.09.06, 09:07
          Dodam jeszcze,że to mJarosław Kaczyński z BrAtem Lechem osadzili na stanowisku
          I Sekretarza PZPR-u generała Jaruzelskiego i to Oni nakłonili Go do
          wprowadzenia stanu wojennego,który okazał się wielce pomocnym przy nakłanianiu
          Michnika do zakupu Posatu.
          • salaried Re: Jarosław Kaczyński był szczerym przyjacielem 28.09.06, 09:08
            Panikujesz. Ale nie dziwię się - po wczorajszych wydarzeniach wiele
            straciliście a Wasza Kacza Polska odchodzi, na szczęście, w niebyt. Ja
            przejrzałem na oczy, może czas na Ciebie?
            • 3promile Re: Jarosław Kaczyński był szczerym przyjacielem 28.09.06, 09:09
              Homoś panikuje, bo straci etat szczekaczki ;)
              • homosovieticus Re: Jarosław Kaczyński był szczerym przyjacielem 28.09.06, 09:11
                Dzieńdobry Pancho!
                Cieszę się,że nie bolą Cię nogi.
            • homosovieticus Re: Jarosław Kaczyński był szczerym przyjacielem 28.09.06, 09:10
              Powinieneś dziekować Bogu ,że przejrzałeś na oczy a nie wypisywać bzdury na
              forum Kraj.
              Ostrzegam,że możesz ponownie oślepnąć.
              • salaried Re: Jarosław Kaczyński był szczerym przyjacielem 28.09.06, 09:11
                Przejrzałem więc na PiS już nie zagłosuję. Ty albo tkwisz w ciemnościach (to o
                Tobie mówił Kurski) albo też masz z popierania PiS doraźnie korzyści.
                • homosovieticus Re: Jarosław Kaczyński był szczerym przyjacielem 28.09.06, 09:14
                  Mam dorażne korzyści i tkwię w jasnosci, o której prawi Stasiński.
                  • salaried :-)) 28.09.06, 09:16
                    I nic Cię nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne???

                    Myślałem, ze Kaczor się wtedy przejęzyczył teraz widzę, że jednak nie :-))
                    • homosovieticus Nie ma barwy czarnej ani białej! 28.09.06, 09:19
                      miał rację kiedy mówił ,że białe nie jest białe a czarne nie jest czarne. Do
                      polityki, podobnie jak do fizyki, trzeba mieć głowę.
                      • salaried Re: Nie ma barwy czarnej ani białej! 28.09.06, 09:25
                        Oooo, czyli gdy popełniał swój słynny bon-mot to nie miał racji? Uważaj, bo
                        popełniasz bluźnierstwo a Prezes ma pamięć słonia.

                        ps. proponuję byś nie brnął w fizykę, widzę że to zdecydowanie zbyt grząski dla
                        Ciebie grunt.
                        • homosovieticus Re: Nie ma barwy czarnej ani białej! 28.09.06, 09:28
                          Możesz podać mi długość fali odpowiadajacej barwie białej lub czarnej?
                          ps
                          Czy wiesz czym zajmuje się optyka?
                          • salaried Re: Nie ma barwy czarnej ani białej! 28.09.06, 09:29
                            Nie brnij.
                            • homosovieticus Re: Nie ma barwy czarnej ani białej! 28.09.06, 09:31
                              Polityka jest trudniejsza od fizyki.
                              Jestes jełopem w obu dziedzinach.
                              Dałes temu swiadectwo swoimi uwagami politycznymi i wiadomosciami z optyki.
                              • salaried Re: Nie ma barwy czarnej ani białej! 28.09.06, 10:56
                                Nie ośmieszaj się. Nie wszedłem z Tobą w dysputę o fizyce bo to nie ma sensu -
                                ze ślepym o kolorach się nie dyskutuje. Na polu polityki jesteś takim samym
                                dyletantem - nie myślisz tylko wykonujesz polecenia.
                              • kacza.republika.bananowa :))))))))) 28.09.06, 11:35
                                homosovieticus napisał:

                                > Polityka jest trudniejsza od fizyki.

                                ale ci odwaliło
    • haen1950 Re: Jaka była rola Kaczyńskiego w Nocnej Zmianie? 28.09.06, 09:08
      Nie wiem, tak podłej literatury, nigdy nie dałem rady przeczytać do konca,
      mimo, że dłuższy czas lezała na pralce w toalecie.
      Zdaje się, że wtedy poniosło klęskę teczkowe uprawianie polityki. I dzisiaj
      mamy analagię, jedyną, jaka przychodzi mi do głowy.
      • haen1950 Re: Jaka była rola Kaczyńskiego w Nocnej Zmianie? 28.09.06, 09:08
        Chodzi o "Lewy czerwcowy".
    • homosovieticus Mówiac najkrócej rola Kaczyńskich była nie do 28.09.06, 09:08
      przecenienia.
      Obaj tworzyli mafie pruszkowską i wołomińską.Finansowali Rywina i ministra
      Sobotkę.
      • kozaki_wiesi Re: Mówiac najkrócej rola Kaczyńskich była nie do 28.09.06, 09:10
        Zbyt głupi są. I na założenie takich "organizacji" i teraz na ich zwalczanie.
        Ich rządy to awantura i strata czasu.
        • homosovieticus Re: Mówiac najkrócej rola Kaczyńskich była nie do 28.09.06, 09:13
          Tez tak myślę ,że nie powinnismy sie Nimi zajmować.
          Nie rozumiem tych madrali z mediów ,którzy całymi dniami bebnia tylko o
          Kaczyńskich.
          • kozaki_wiesi Re: Mówiac najkrócej rola Kaczyńskich była nie do 28.09.06, 09:14
            Taka rola mediów w wolnym kraju by pisać o rządzących, zwłaszcza gdy kreują się
            na 'geniuszy' a okazuje się, że zbyt rozgarnięci nie są. Ckni Ci się komuna, że
            poddajesz to w wątpliwość?
            • homosovieticus Re: Mówiac najkrócej rola Kaczyńskich była nie do 28.09.06, 09:15
              Poddaje w watpliwośc rozpoznawania geniuszy politycznych przez politykujacych
              pismaków.
              • kozaki_wiesi Re: Mówiac najkrócej rola Kaczyńskich była nie do 28.09.06, 09:18
                Miło mi się z Tobą zgodzić - też uważam, że publicyści piszący o geniuszu
                Kaczyńskiego piszą bzdury.
                • homosovieticus Re: Mówiac najkrócej rola Kaczyńskich była nie do 28.09.06, 09:20
                  Cieszę sie ,ze w tej materii mamy bardzo podobne zdanie.
                • mmikki Re: Mówiac najkrócej rola Kaczyńskich była nie do 28.09.06, 12:40
                  takie czasy - czasy małych ludzi
                  zwykłe cwaniactwo nazywa sie geniuszem
    • 22091960u Re:Non omnis moriar... 28.09.06, 09:31
      Aneks do opowieści o upadku rządu J. Olszewskiego

      Problem odwołania, to nie tylko sprawa (próba) pierwszej lustracji tzw. sprawy
      teczek. Choć niewątpliwie wykonanie uchwały sejmu w tej kwestii przez ministra
      Antoniego Macierewicza przyspieszyło ten proces. Większym zagrożeniem dla tych,
      co pociągali i pociągają za sznurki stanowiła jednak próba zakręcenia przez
      Olszewskiego kurków, którymi wyciekał polski majątek. W pierwszych tygodniach
      urzędowania rząd Olszewskiego podał, przygotowany pod kierownictwem szefa MSW
      Antoniego Macierewicza, raport o stanie bezpieczeństwa państwa polskiego ze
      szczególnym uwzględnieniem podziemia gospodarczego w Polsce, powiązanego ze
      służbami specjalnymi. Przedstawiono sprawy związane z organizowaniem stałych
      kanałów przerzutu broni, narkotyków, dzieł sztuki, śmieci ekologicznych, walut,
      sprzętu elektronicznego, surowców przemysłowych, organizowania obrotu
      pieniężno – towarowego poza kontrolą podatkową państwa, lokowania na terytorium
      Polski laboratoriów produkujących narkotyki, fałszujących pieniądze i
      dokumenty, produkujących towary objęte prawami autorskimi. Pranie brudnych
      pieniędzy poprzez wprowadzenie ich do polskiego systemu finansowego, a
      następnie transferowanie poza Polskę. Zwrócono w raporcie także uwagę na
      przypadki uzależnienia finansowego osób publicznych oraz działania wobec tych
      osób, noszące znamiona szantażu. Rząd Olszewskiego, biorąc pod uwagę zjawiska
      patologiczne występujące w procesie prywatyzacyjnym podjął prace nad
      uporządkowaniem kompetencji ministerstw gospodarczych. Kolejnym działaniem
      rządu Olszewskiego w sprawie zakręcania kurków było powołanie Generalnego
      Inspektoratu Celnego, w celu ukrócenia przemytu. Sukcesy GIC uderzyły w
      nielegalny przemyt papierosów, który obejmował przed rokiem 1992 około 90
      proc. importowanych papierosów. Starano się ukrócić nielegalny import alkoholi.
      Rząd chciał wprowadzić 1 lipca 1992 roku banderolowanie wyrobów alkoholowych.
      Po obaleniu rządu Olszewskiwego premier Suchocka przesunęła je na sierpień 1993
      roku. Z banderolowaniem wiązał się projekt rządu Olszewskiego o ochronie obrotu
      gospodarczego, mówiący o odpowiedzialności karnej (grzywny i więzienie) za
      fałszowanie banderoli i przemyt. Rząd Olszewskiego uniemożliwił wbrew wielu
      ośrodkom politycznym w Polsce, w tym prezydenta Lecha Wałęsy powstanie czarnych
      dziur gospodarczych, jakimi miały być polsko – rosyjskie joint – venture w
      bazach wykreślonych z traktatu z Rosją po słynnym szyfrogramie. Z baz między
      innymi wywożono do Rosji samolotami transportowymi, kradzione w Polsce i na
      Zachodzie samochody i elektronikę oraz sprzedawano paliwo poza kontrolą
      podatkową państwa Proceder handlu paliwem przez firmy nie płacące podatku
      dochodowego miały ukrócić wprowadzone koncesje (lista koncesji była jawna i
      publikowana). W okresie krótkiego rządu Olszewskiego sprzedana produkcja
      polskich rafinerii wzrosła o 43 proc., co w warunkach recesji było ewenementem
      na skalę światową. Po raz pierwszy od trzech lat okazało się, ze płacenie
      podatków jest opłacalne. Pierwsze aresztowania aferzystów nastąpiły w czasie
      funkcjonowania rządu mecenasa Olszewskiego np. afera rublowa, Progress, Katana
      Vaxpol, Ekodex. Po 4 czerwca aresztowanych zwolniono za bardzo niskie kaucje.
      Także prokuratura przygotowała kilka postępowań w tzw. aferze węglowej.
      Rozpoczęto próby stworzenia sprawnego systemu kontroli bankowej. Za szczególne
      osiągnięcie rządu można uznać znalezienie sposobu na rozwiązywanie problemów,
      związanych ze sztucznie zadłużonymi przedsiębiorstwami. Między innymi Stoczni
      Szczecińskiej. Przygotowano projekt powołania Funduszu Restrukturyzacji i
      Modernizacji Rolnictwa. Rząd Olszewskiego zmienił w społeczeństwie stosunek do
      rodzimych gangsterów, wcześniej uważanych za filantropów, rząd ten nazwał ich
      po imieniu. Odwołanie rządu Olszewskiego, to nie była zwykła gra o stołki , to
      była gra o Polskę – Czyja ta Polska będzie ! Zachowanie premiera Jana
      Olszewskiego i ministra Antoniego Macierewicza było publicznym pokazem, czym
      jest cnota polityczna. Cnota tak konieczna dla istnienia społeczeństwa
      obywatelskiego, ludzie cnotliwi zasługują na naszą pochwałę, nawet jeśli
      ponoszą porażkę.
    • jola_iza Re: Taka była rola Kaczyńskiego w Nocnej Zmianie" 28.09.06, 09:42
      "Jednak w rozproszonym Sejmie nikt nie potrafi tak zręcznie lawirować pomiędzy frakcjami jak Jarosław. – To on skonstruował rząd Olszewskiego. A zaraz potem rozjechał go swoją krytyką, bo nowy premier się usamodzielnił i ani myślał mianować Leszka Kaczyńskiego na szefa URM, choć podobno takie były ustalenia – mówi Mocek.
      Kiedy stracił kontrolę nad rządem, zmienił taktykę. Rozpoczął negocjacje z Unią Demokratyczną o rozszerzenie rządu. Do unitów przemawiał jak prorok: „Polska nie potrzebuje teraz rządu partykularnego opartego na centroprawicy, ale rządu ocalenia narodowego”. Działaczom PC w terenie tłumaczył: „Sytuacja zmusza nas do współpracy z UD. Odpychanie Unii prowadzi do jej konsolidacji. Sojusz z PC spowoduje dezintegrację”. Który z Jarosławów Kaczyńskich jest prawdziwy? – Obydwaj, bo Jarek uwielbia grę na dwa fronty"
      Przekrój45/2005

      Rozmowy z Beger były prowadzone w normalnym trybie -nic dodać nic ująć
      • mmikki Re: Taka była rola Kaczyńskiego w Nocnej Zmianie" 28.09.06, 11:32
        jola_iza napisała:
        Który z Jarosławów Kaczyńskich j
        > est prawdziwy? – Obydwaj, bo Jarek uwielbia grę na dwa fronty"

        ciekawe, czy teraz wysłał juz emisariusza do Samoobrony, żeby sie przeprosić?

        a swoją drogą - z Marcinkiewiczem teraz postapił tak samo jak z Olszewskim wtedy
        • jola_iza Re: Taka była rola Kaczyńskiego w Nocnej Zmianie" 28.09.06, 11:52
          mmikki napisała:


          > a swoją drogą - z Marcinkiewiczem teraz postapił tak samo jak z Olszewskim wted
          > y

          i nie tylko - Najpierw wystawił przeciwko Kwaśniewskiemu profesora Strzembosza, a po kilku dniach cofnął mu poparcie. Skazał go na śmieszność
    • pralinka.pralinka Re: Mąć Gazeto mąć ! 28.09.06, 10:43
      Co za paskudne insynuacje!! GW stosuje te same metody co wtedy! Tyle że
      czytelnicy już myślą bardziej samodzielnie.
      Co jeszcze wymyślicie?
      • kotek.filemon Re: Mąć Gazeto mąć ! 28.09.06, 11:49
        > Tyle że czytelnicy już myślą bardziej samodzielnie.

        Z wyjątkiem tych, za których myśli PiS. A insynuacje nie są paskudne, za czasów
        PC takie gierki były normą...
    • kunce Byłam tamtej nocy w Sejmie 28.09.06, 10:47
      Premier "najlepszego z rządów" pan Jan szantazował Moczulskiego ujawnieniem jego
      teczki, chcąc skłonic go do poparcia rządu.
      • basia.basia Żadna! 28.09.06, 13:03
        Historia upadku rządu Olszewskiego jest dokładnie udokumentowana. Upadłby i bez
        "nocy teczek", bo był to rząd mniejszościowy z niechętnym mu prezydentem, który
        już 26 maja oficjalnie zawiadomił marszałka Sejmu (Chrzanowskiego), że cofa
        swoje poparcie. 29 maja Rokita w imieniu UD, KLD i PPG złożył wniosek o wotum
        nieufności. Ono i tam musiałoby być głosowane. Rząd mógł uratować Moczulski ale
        za jego popracie zażądał: dla siebie funkcji wicepremiera a poza tym dwóch
        ministerstw (sprawiedliwości i łączności), 8 tek wiceministerialnych oraz 6
        innych wysokich stanowisk (KPN zdobył w wyborach 11% poparcia). Olszewski się
        nie zgodził!
        Olszewski miał dobre intencje ale nie miał szans! Nie był w stanie zmonotwać
        trwałej koalicji z kilkunastu partyjek o wielkich ambicjach. Głównie zajmował
        się kleceniem wsparcia dla swego rządu. To jest adwokat a nie polityk. Był z
        góry skazany na upadek.

        Najwięszą tragedią tamtych dni było to, że dopuszczono do tego, żeby szefem
        nowego rządu został Pawlak. Ale to nie Kaczyński za to odpowiada! Odpowiadają
        za to Wałęsa i Mazowiecki. To Mazowiecki prowadził negocjacje z PSL a pomysł na
        nowego premiera-ludowca wyszedł od Wachowskiego.
        Takie osoby jak Tusk nie wiele wtedy rozumiały z tego co się tam knuje. Jak się
        patrzy na ten słynny film "Nocna zmiana" to widać tam dokładnie, kto tam gra a
        kto statystuje!

        Janowi Olszewskiemu nie można nic zarzucić - upadł bo go Wałęsa nie znosił
        i długo by można pisać skąd ta niechęć. Porównywanie tamtych wydarzeń do
        dzisiejszej sytuacji jest bez sensu. Tu nie ma żadnego spisku! Chyba, żeby
        mówić o bezrozumnym spiskowaniu zaufanych pomagierów Kaczyńskiego, którzy
        starają się jak mogą, by skompromitować idę IV RP. Z pozytywnym skutkiem.
        Staniszkis nazwała ten proces dzisiaj "układem" w PiS przeciwko PiS.
        • elfhelm Rząd Olszewskiego personalnie był słabiutki 28.09.06, 13:14
          brak ministra prywatyzacji, minister finansów Lutkowski odsunięty od decyzji i
          z zerową pozycją, Parys, Macierewicz, Glapiński... bez komentarza
          • kacza.republika.bananowa Olszewskiemu można dużo zarzucić 28.09.06, 15:33
            źle pełnił swoją funkcję, nie był w stanie punktualnie przychodzić na
            spotkania, poranne wstawanie tez było zbyt dużym wyzwaniem dla tego premiera.

            On się najzwyczajniej na funkcję premiera nie nadawał
            • mmikki Re: Olszewskiemu można dużo zarzucić 28.09.06, 16:14
              kacza.republika.bananowa napisała:

              > źle pełnił swoją funkcję, nie był w stanie punktualnie przychodzić na
              > spotkania, poranne wstawanie tez było zbyt dużym wyzwaniem dla tego premiera.
              >
              > On się najzwyczajniej na funkcję premiera nie nadawał
              >

              to dlatego Jarosław tak to na tej funkcji lubił
        • nielubiegazety2 Krótko by pisać dlaczego obywatel LW go nie znosił 28.09.06, 16:23
          Wystarczy opisać Wachowskiego, któremu Wałęsa kapcie podawał. Wbrew legendzie
          stworzonej przez Miecia.
          Trzeba mieć dużo samozaparcia, żeby samemu wykreować o sobie legendę kapciowego.
    • mgr.imprezio Unia Demokratyczna wolała Oleksego od Suchockiej, 28.09.06, 13:08

      • hummer I od Kaczora 01.10.06, 12:17

    • elfhelm Kaczyński chciał wejść potem do rządu Suchockiej 28.09.06, 13:10
      tyle że tam już była stabilna (jak się wydawało) większość, a znany prawicowy
      pieniacz mógłby tylko szkodzić.

      No i przez to Olszewski się wkurzył i z PC odszedł przecież.
      • mmikki Re: Kaczyński chciał wejść potem do rządu Suchock 28.09.06, 15:27
        a potem Kaczory pozowały na ofiary spisku... i głupi naród to kupił
        • mmikki Re: Kaczyński chciał wejść potem do rządu Suchock 01.10.06, 00:17
          podnosze dla wyedukowania pewnej warmiaczki
          • mmikki Re: Kaczyński chciał wejść potem do rządu Suchock 01.10.06, 23:42
            dla warmiaczki
            • francois.jenois Re: Kaczyński chciał wejść potem do rządu Suchock 17.02.07, 19:38
              mmikki napisał:

              > dla warmiaczki

              Chyba nie doszło, więc podniose :)
    • klarek_i Kłamstwo GW. W połowie 1992 KAczory miały już 17.02.07, 20:09
      równo przerąbane u Wałęsy i tzw elit. Więc szansa na premierostwo dla Lecha była
      zerowa.
      • francois.jenois Re: Kłamstwo GW. W połowie 1992 KAczory miały już 17.02.07, 20:12
        klarek_i napisał:

        > równo przerąbane u Wałęsy i tzw elit. Więc szansa na premierostwo dla Lecha był
        > a
        > zerowa.
        czyli taka jak kwalifikacje
    • jola_iza Re:A taka!! 17.02.07, 20:15
      Jednak w rozproszonym Sejmie nikt nie potrafi tak zręcznie lawirować pomiędzy frakcjami jak Jarosław. – To on skonstruował rząd Olszewskiego. A zaraz potem rozjechał go swoją krytyką, bo nowy premier się usamodzielnił i ani myślał mianować Leszka Kaczyńskiego na szefa URM, choć podobno takie były ustalenia – mówi Mocek.
      Kiedy stracił kontrolę nad rządem, zmienił taktykę. Rozpoczął negocjacje z Unią Demokratyczną o rozszerzenie rządu. Do unitów przemawiał jak prorok: „Polska nie potrzebuje teraz rządu partykularnego opartego na centroprawicy, ale rządu ocalenia narodowego”. Działaczom PC w terenie tłumaczył: „Sytuacja zmusza nas do współpracy z UD. Odpychanie Unii prowadzi do jej konsolidacji. Sojusz z PC spowoduje dezintegrację”. Który z Jarosławów Kaczyńskich jest prawdziwy? – Obydwaj, bo Jarek uwielbia grę na dwa fronty – mówi dawny działacz opozycji.
      Całość dla przypomnienia
      www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=682&Itemid=50&limit=1&limitstart=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka