lewa_piers
04.10.06, 23:10
Wykoleił się pociąg wiozący posłów PiS z "przystawkami". Na miejsce pędzą
ekipy ratownicze, karetki i śmigłowce. Gdy przybyli okazało się, że nie ma
żadnych ciał. Szef ratowników pyta okolicznych mieszkańców:
- Gdzie się podziali wszyscy z tego pociągu?
- Pochowalim.
- Wszyscy zginęli, co do jednego?
- No niektórzy mówili, że jeszcze żyją, ale kto by tam, panie, politykom PiS
wierzył...
--
Władza wypacza. Władza absolutna wypacza absolutnie.