rekontra
09.10.06, 10:45
Prwie wszyscy piszą i mówią o INWIGILACJI prawicy, gdy prawda o inwigilacji
ma tyle samo wspólnego z prawdą, ile taśmy Morozowskiego.
Jachowicz wprost powiedział o działaniach przestępczych, a Tomasz Żukowski
Jeden z pistoletów platformy Rokita "nie wyklucza, że skieruje do sądu pozew
przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu za oskarżenie go o udział w inwigilacji
prawicy w latach 90", ale tymczasem sobie kalkuluje, a drugi pistolet
Komorowski oświadcza, że "nie ma dowodów ws. inwigilacji prawicy".
W mediach pełno Milczanowskiego i Lesiaka, z półprzytomnym Wałęsą na okrasę,
tylko Jachowicz wprost mówi o działaniach przestępczych, a Żukowski, że
służby specjalne próbowały przekształcać rzeczywistość, a to już jest łamanie
reguł demokracji.
A Michnik oczywiście milczy.