rzewuski1
09.10.06, 18:46
www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=wywiad&name=199
No, Kaczyński już czuje się samotny. Ciągle przecież opowiada, że dziś
osacza go układ, tak jak dawniej prześladowała go esbecja, i to najbardziej
ze wszystkich. No więc wskrzesza hasło: precz z komuną...
– Wie pan, tylko że mnie to gó.. obchodzi, co on wskrzesza i dlaczego. Nie
obchodzi mnie epoka, w której wzrastałem i przeżyłem swoją młodość, od strony
ciemiężenia ludności. Nikt mi tego nie może odebrać, a ciągle ktoś chce,
żebym powiedział, że razem z tamtą epoką nie mam prawa żyć. Przecież w tamtym
czasie przeżywałem największe ekscytacje swojego życia, byłem młody,
kochałem, lubiłem żyć. Narzucanie innemu człowiekowi swojej woli, która
wynika z tego, że było się prześladowanym, jest czymś strasznym. Ani Jacek
Kuroń, ani Adam Michnik tego nie robili, oni rzucili się po prostu w nowy
świat.
facet madrze mówi