Dodaj do ulubionych

Agentów ujawniać może tylko Prezydent

23.10.06, 10:16
Argument Platformy,że ujawnianiem agentów, którzy złamali prawo powinien
zająć się sąd a nie Urząd Prezydenta, okazał się być, po analizie
zdroworozsadkowej, całkowicie bezzasadnym.
Fakt czy złamali oni prawo, w rozumieniu służb specjalnych, oceniac powinni
ludzie odpowiedzialni za te słuzby i ich zwierzchnicy odpowiedzialni za
bezpieczeństwo Państwa. Do nich należy Prezydent a nie sądy.
Tak myslę a szanowni forumowicze jakie maja zdanie na temat mojego myslenia?
Obserwuj wątek
    • cat8 Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:18
      Nu cuś takiego , co by ludzi BOLKA I OLKA prezydent Lech Kaczyński oceniał, toż
      to bandytyzm w biały dzień.
      • tomek6665 Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:19
        Historia i działalność inkwizycji

        Powstanie instytucji Świętej Inkwizycji (inquistito – łac. Poszukiwanie) datuje
        się na 1215 r. Powołana zostaje przez papieża Grzegorza IX, jako instytucja
        Kościoła katolickiego. Jej zadaniem jest walka przeciwko herezji i ruchom
        antykościelnym. Od 1232 r. inkwizytorzy odpowiadali za swoje działania jedynie
        przed papieżami.

        Papież przekazał kierowanie działaniami inkwizycyjnymi klasztorom
        dominikańskiemu i franciszkańskiemu. Wyroki wykonywane były przez władzę
        świecką w celu oczyszczenia Kościoła z oskarżenia o mordowanie ludzi. Rok 1252
        to powszechne wprowadzanie tortur przez postępowanie inkwizycyjne. Następuje
        gwałtowny postęp w „wynajdowaniu” nowych prób (testów) na prawdomówność. Już 6
        lat później znacznie zwiększyła się ilość procesów o czary. W 1258 roku wydana
        została przez papieża Aleksandra IV encyklika oraz ogłoszenie, że stosowanie
        czarów jest równoznaczne z herezją. Inkwizycja obraca się przeciwko pasterzom,
        akuszerkom, wróżkom, Żydom oraz heretykom.

        Szczyt polowań na czarownice zaczął się w II połowie XV w. Wraz z pojawieniem
        się w 1489 r. pierwszego wydania „Młota na czarownice” (tytuł
        oryginalny „Maleus maleficarum”), autorstwa Jakoba Spregnera i Heinricha
        Kramera. Głównym inicjatorem powstania „Młota” był Kramer jako „na skutek
        starczego uwiądu całkowicie zdziecinniałego”. Wkrótce Kramer znajduje
        poplecznika w osobie Jakoba Spregnera. We dwoje zaczynają nekać papież o
        uznanie ich podręcznika jako oficjalnego źródła wiedzy na temat czarów i
        czarownic.
        Od uznania „Młota” zaczyna się szaleństwo procesów o czary. Obłęd ogarnia całą
        Europę. Aby znaleźć się przed sądem inkwizycyjnym wystarczył anonimowy donos,
        który nie miał żadnego poparcia w dowodach, a jedynie kłamliwe zeznanie
        donosiciela. Szeroko stosowana jest odpowiedzialność zbiorowa. Jeżeli jedna
        osoba zostaje spalona na stosie, niedługo potem rodzina znajduje się w tym
        samym niebezpieczeństwie.
        Najczęściej oskarżane o czary były kobiety. Jak podają Kramer i Spregner
        w „Młocie”: „niewiasta jest tylko niedoskonałym zwierzęciem (...) Niewiasta
        jest tedy zła z natury rychlej bowiem traci zaufanie do swej wiary i rychlej
        wyrzeka się jej, to zaś stanowi podstawę uprawiania czarów”.

        W czasie pierwszego szczytu działań Inkwizycji, a więc tuz po ukazaniu się
        pierwszego wydania „Młota na czarownice”, szeroko głoszona była teza
        iż „lepiej, by zmarło stu niewinnych, niż żeby jeden winny uniknął kary”.
        Procesy i dochodzenia wszczynane były na podstawie kłamliwych denuncjacji.
        Śmierć nie stanowiła przeszkody w oskarżeniu. Zwłoki oskarżonego były
        wykopywane i palone. Inkwizytorzy podróżowali z miejsca na miejsce aby
        odnajdywać czarownice oraz heretyków, których broniły urzędy lub inne
        autorytety. O przybyciu Inkwizytora informował herold. Oznajmiał, że odbędzie
        się modlitwa w kościele. Kto się nie stawił automatycznie padało na niego
        podejrzenie o herezję. Na końcu kazania zazwyczaj wzywano do donoszenia na
        znanych sobie heretyków. Należało mówić o tych, którzy dopuścili się
        heretyckich, aroganckich, podejrzanych, błędnych lub obelżywych słów na temat
        Boga, Kościoła i wiary katolickiej. Kiedy doszło do procesu oskarżony znajdował
        się w bardzo trudnej sytuacji. Przebywał bowiem w więzieniu tak długo jak uznał
        to sędzia. Na przesłuchaniach zadawano sprzeczne pytania sformułowane w taki
        sposób, aby doprowadzić podejrzanego do przyznania się do czarów lub herezji.
      • alistair-p Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:25
        Prezydent stara się robic to co umie.Czytać potrafi więc dadzą mu jakąś teczkę i
        on wybierze ze środka jakieś ze trzy papierki i da dziennikarzom Rydzola.Część
        może zużyć podczas ataku dyspepsji i tak sie to będzie toczyło.Nie wykluczam że
        może nawet zrozumie po jakimś czasie o co tu chodzi.
    • homosovieticus Rozmowa z Prof. Safianem utwierdziła mnie w moim 23.10.06, 10:19
      przekonaniu.
      Rozmowę tą poprowadziła w dzisiejszym poranku w tokfm-ie kochana Pani
      Paradowska.
      Ludzie mediów mówia o Niej,że zajmuje się dziennikarstwem.
      • cat8 Re: Rozmowa z Prof. Safianem utwierdziła mnie w m 23.10.06, 10:23
        No przecie sprezentowanie przez Janinkę Polsce dynstii Aleksandrów to
        powiedziałbym "królewski dzienikarski majstersztyk".
    • wujaszek_joe Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:24
      to rodzi podejrzenia że prezydent będzie ukrywał rzeczy dla niego niewygodne.
      czyli układ się broni przed ujawnieniem.
      • cat8 Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:26
        niewygodna jest szafa Lesiaka ?, chciałbyś mieć szafę Kaczyńskiego ? przecie za
        szafą Lesiaka Kaczyńscy stoją.
    • humbak Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:26
      Myślę że PO gra tu czysto politycznie. Ujawnianie przez sądy jest jednak
      niepraktyczne i raczej bezzasadne.
      • homosovieticus Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:34
        Cieszę sie,że coraz częściej mamy podobne zdania na wiele spraw, o których
        dyskutujemy na forum.
        • humbak Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:36
          Weź pod uwagę że może to nie być kwestia przemiany któregoś z nas, a tego że przychodzi nam dyskutować o rzeczach w ocenie których ludzie rzadziej się różną;)
          • homosovieticus Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:45
            Wziąłem.
            • humbak Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:47
              Siupel:) Pozdrawiam.
              • homosovieticus Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 11:25
                Pozdrawiam too.
    • jola_iza Re: A co złego? 23.10.06, 10:28
      jest w normalnym postępowaniu ?Złamał prawo, zwierzchnik kieruje sprawę do prokuratury. Potem sąd i jeżeli wyrok skazujący sąd wydaje nakaz odtajnienia i podania do wiadomości opinii publicznej.
      • cat8 Re: A co złego? 23.10.06, 10:29
        czym zajmował się Milanek w TVN ? jaki sąd go za to skaże ?
        • jola_iza Re: No przecież 23.10.06, 10:34
          pan prezydent ma ujawniać tylko tych co złamali prawo,. Trochę kosekwencji proszę.
          • cat8 Re: No przecież 23.10.06, 10:40
            regulamin słuzby , za złamanie regulaminu karze przełozony, czyż nie ?
        • bryt.bryt Re: A co złego? 23.10.06, 11:39
          cat8 napisał:

          > czym zajmował się Milanek w TVN ? jaki sąd go za to skaże ?

          A skad wiesz, czy i co robil Subotic w TVN innego niz profesjonalne zarzadzanie?
          Jak dotad nie ma na ten temat zadnej wiedzy innej niz insynuacje Sakiewicza.
      • bryt.bryt feler 23.10.06, 11:50
        jola_iza napisała:

        > jest w normalnym postępowaniu? Złamał prawo, zwierzchnik kieruje sprawę do
        > prokuratury. Potem sąd i jeżeli wyrok skazujący sąd wydaje nakaz odtajnienia i
        > podania do wiadomości opinii publicznej.

        Zle jest to, ze kontroli nad calym postepowaniem nie ma pisowski pRezydent
        wsparty pisowskimi szefami sluzb i ich pisowskim koordynatorem, a takze
        pisowskimi ministrami. To powazny feler tej koncepcji.
    • apoplaws "prawo, w rozumieniu służb specjalnych" 23.10.06, 10:29
      Co to jest do diaska ? Prawo to prawo.
      • cat8 Re: "prawo, w rozumieniu służb specjalnych" 23.10.06, 10:31
        ja proponuję aby sąd nad agentami odbywał się w Afganistanie oni tam mają dobre
        sądy.
      • homosovieticus Re: "prawo, w rozumieniu służb specjalnych" 23.10.06, 10:32
        Każde słuzby mają swoje własne regulaminy, które umownie mozemy traktowac jako
        ich prawo. Myslę,że i o takim łamaniu prawa własnie myslał Macierewicz i
        najprawdopodobniej Prezydent.
        • cat8 Re: "prawo, w rozumieniu służb specjalnych" 23.10.06, 10:34
          ty mi tu regulaminami i przełozonymi w oczy nie świeć , bo gołym okiem widać,
          ze to kampania wyborcza.
          • homosovieticus Gołe oko nie zawsze dostrzec może to co istotne. 23.10.06, 10:36
            Zdejmij czarne okulary i ogladaj polska rzeczywistosć ROZUMKIEM jakiejkolwiek
            by on nie był wielkości.
            • cat8 Re: Gołe oko nie zawsze dostrzec może to co istot 23.10.06, 10:37
              no dyć latam na drzwiach od stodoły a ci jeszcze mało.
              • homosovieticus Re: Gołe oko nie zawsze dostrzec może to co istot 23.10.06, 10:44
                Bo w stringach!
        • apoplaws Re: "prawo, w rozumieniu służb specjalnych" 23.10.06, 10:44
          Sugerujesz, że te regulaminy mogą być sprzeczne z obowiązującym prawem ? I, jako
          takie, służby nie podlegają jurysdykcji sądowej ?
          Więc o co ten szum z inwigilacją prawicy np. gdzie argumentem jest, że była
          bezprawna. Może była zgodna z regulaminami służb ?
          Wybacz kolego, ale nie trzyma mi się twój pogląd kupy.
          • cat8 Re: "prawo, w rozumieniu służb specjalnych" 23.10.06, 11:04
            dlatego pracodawca za złamanie regulaminów na pysk ich wyrzuci.
    • bush_w_wodzie buchachacha 23.10.06, 10:37
      przede wszsytkim ujawnianie agentow sluzb niepodleglej rp dla partykularnych
      celow politycznych - to jest glupota i dywersja

      ale pomijajac ten aspekt sprawy - moge sobie latwo wyobrazic ze juz za 4 lata
      prezydent (np olejniczak) bedzie mial duzo radosci uajwniajac agentow ktorych
      pis poinstaluje w roznych miejscach


      a putin az w lapki klaszcze. bo jego najwazniejsi agenci nie maja zadnych
      kartotek w warszawie
      • cat8 Re: buchachacha 23.10.06, 10:39
        to straszne, pułkownik Miodowicz osobiście publicznie nawoływał, aby ujawnić
        jego agentów.
      • humbak Re: buchachacha 23.10.06, 10:52
        Rzecz w tym, by agenci nie byli przedstawicielami partii.
        • bush_w_wodzie Re: buchachacha 23.10.06, 10:58
          humbak napisał:

          > Rzecz w tym, by agenci nie byli przedstawicielami partii.


          jesli naprawde sa - to trzeba im wydac polecenie sluzbowe zeby przestali byc

          i widze juz jak lech kaczynski ujawnia tych agentow wsi ktorych ma w swopich
          szeregach pis he he he
      • homosovieticus Poznać głupiego po śmiechu Jego 23.10.06, 11:31
        bush_w_wodzie napisał:

        > przede wszsytkim ujawnianie agentow sluzb niepodleglej rp dla partykularnych
        > celow politycznych - to jest glupota i dywersja.

        To prawda ale w Polsce takie ujawnianie nie ma miejsca.
        >
        > ale pomijajac ten aspekt sprawy - moge sobie latwo wyobrazic ze juz za 4 lata
        > prezydent (np olejniczak) bedzie mial duzo radosci uajwniajac agentow ktorych
        > pis poinstaluje w roznych miejscach

        Wtedy, gdyby do takiej sytuacji doszło, co jest szalenie mało prawdopodobnym,
        mielibysmy do czynienia z jawnym naruszeniem interesu panstwowego.
        Myślę,ze do tego czasu uda sie przeprowadzic delegalizacje partii Olejniczaka.
        Sprawa Mazura moze odegrać decydyjacą role w tej sprawie.
        >
        >
        > a putin az w lapki klaszcze. bo jego najwazniejsi agenci nie maja zadnych
        > kartotek w warszawie
        >
        >
        • bush_w_wodzie interes partii interesem narodu 23.10.06, 11:42
          homosovieticus napisał:

          > > przede wszsytkim ujawnianie agentow sluzb niepodleglej rp dla partykularn
          > ych
          > > celow politycznych - to jest glupota i dywersja.
          >
          > To prawda ale w Polsce takie ujawnianie nie ma miejsca.
          > >


          no popatrz. a kto o tym niby decyduje?



          > > ale pomijajac ten aspekt sprawy - moge sobie latwo wyobrazic ze juz za 4
          > lata
          > > prezydent (np olejniczak) bedzie mial duzo radosci uajwniajac agentow kto
          > rych
          > > pis poinstaluje w roznych miejscach
          >
          > Wtedy, gdyby do takiej sytuacji doszło, co jest szalenie mało prawdopodobnym,
          > mielibysmy do czynienia z jawnym naruszeniem interesu panstwowego.



          nie widze roznicy miedzy takim dzialaniem a tym co jest planowane teraz.



          > Myślę,ze do tego czasu uda sie przeprowadzic delegalizacje partii Olejniczaka.
          > Sprawa Mazura moze odegrać decydyjacą role w tej sprawie.



          to sa spekulacje patykiem na wodzie pisane. zasada jest prosta. jesli uajwnianie
          agentow polskich specsluzb dla doraznego interesu politycznego stanie sie latwe
          i bedzie precedens to nalezy sie liczyc z tym ze to narzedzie bedzie coraz
          czesciej uzywane. skutki tego dla polskich specsluzb nawet glupi przewidzi


          > >

          a putin az w lapki klaszcze. bo jego najwazniejsi agenci nie maja zadnych
          kartotek w warszawie
          • homosovieticus W Polsce nastapiła całkowita likwidacja WSI. 23.10.06, 11:51
            To włąsnie z tej wyłącznie przyczyny mozliwe będzie ujawnienie agentów, którzy
            łamali obowiązujące ich prawo.
            Myślałem,że z upływem czasu nieco zmądrzałes.Myliłem się.
            • bush_w_wodzie Re: W Polsce nastapiła całkowita likwidacja WSI. 23.10.06, 11:56
              homosovieticus napisał:

              > To włąsnie z tej wyłącznie przyczyny mozliwe będzie ujawnienie agentów, którzy
              > łamali obowiązujące ich prawo.


              acha. czyli jak zlikwidujemy cba albo uop (bo akurat tak sie komus spodoba) to
              tez bedziemy ujawniac dane agentow?

              a cala agentura bylych wsi wie teraz ze w kazdej chwili moze zostac ujawniona?

              i agenci obecnie dzialajacyhc sluzb moga spodziewac sie ze sie ich ujawni po
              nastepnym obrocie politycznym?

              a jesli prawo lamali nie agenci a sluzby?

              w dodatku - od interpretowania prawa sa sady a nie urzad prezydenta

              nie widze zadnego problemu by w ramach obowiazujacego prawa wytoczyc agentowi
              wsi ktory lamal prawo tajnego procesu
              • homosovieticus Re: W Polsce nastapiła całkowita likwidacja WSI. 23.10.06, 12:33
                WSI to rodzaj służb specjalnych ,które po zmianie ustroju nie przeszły zadnej
                weryfikacji.
                Zmiana ustroju wiazała się nierozerwalnie z koniecznością wyeleminowania ze
                słuzby elementów zsovietyzowanych czyli obcych interesom Niepodległego Państwa
                Polskiego i w dodatku zdemoralizowanych i często przestępczych.
                "Żelazem", po łbie, bić ogłupiałego od partyjniactwa forumowego Busha
    • qwardian Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:38
      Ja wybierałem prezydenta i do nie go mam zaufanie. Sędziowie z nominacji
      agenturalnej i szpiclowskiej III RP raczej nie mają mojego zaufania. A
      nominowany chyba w ambasadzie izraelskiej trybunał konstytucyjny i rzecznik
      praw obywatelskich razem powinni gnić we Wronkach (więzienie). Podsumujmy więc.
      Platforma Obywatelska upadła na łeb, żeby nominowani przez agentów sędziowie
      mieli cokolwiek ujawniać w sprawach agentów. Potrzebna przede wszystkim jest
      wymiana sędziów.
      • cat8 Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:44
        podwładnych z regulaminu pracy rozlicza przełozony, ewentualnie skrzywdzony
        przez pracodawcę może się odwołać do sądu pracy.
    • tomek6665 Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:44
      Jarosław Kaczyński - fakty i mity :
      1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem (JK).
      2. Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (J)
      3. Nie będzie koalicji z Samoobroną (J).
      4. Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa (J).
      5. Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną (J).
      6. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w
      Polsce uczestniczyć nie będziemy (J).
      7. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i jest politycznym
      awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest
      nierealne (J).
      8. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy
      sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS (J)
      9. W-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w więzieniu
      działaczy opozycji w latach 70 (J).
      10. Nie zmienia się ordynacji wyborczej na krótko przed wyborami.
      11. Nie podniesiemy akcyzy na paliwa.
      12. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
      13. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
      14. To będzie tanie państwo, zredukujemy administrację.
      15. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
      16. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencję.
      17. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
      18. Afera bilboardowa.
      19. Chcemy koalicji z PO.
      20. PO jest w koalicji z SLD..
      21. To wszystko wina PO i SLD.
      22. Nie bedzie TKM-u.
      23. Moja teczka jest sfałszowana (J).
      24. Większość byłych szefów dyplomacji była na usługach KGB.
      25. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
      26. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
      .............
      • cat8 Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 10:47
        kolega widzę prześladowany jest, uwierzył a teraz ma pretensję.
    • pulchna.lapka.w.pulpit Ścierają się dwie koncepcje. Według pierwszej... 23.10.06, 11:11
      ...nasz pRezydent nie nadaje się, w gruncie rzeczy, do niczego innego; według
      drugiej - nie nadaje się nawet do tego... ;P
      • cat8 Re: Ścierają się dwie koncepcje. Według pierwszej 23.10.06, 11:20
        dlatego jest prezydentem.
    • leszek.sopot Gdyby prezydentem był Kwaśniewski, Tusk czy Wałęsa 23.10.06, 11:28
      Takie decyzje nie powinny być uzależnione od osoby ale od urzędu. Proponowane
      rozwiązanie jest dobre - z tym jednak, że nie może ono polegać na
      nieupublicznionych zasadach ujawniania ale na jasno określonych procedurach. To
      nie prezydent powinien ujawniać nazwiska ale urząd prezydenta w sposób
      określony stosownymi przepisami. Być może w tym celu prezydnt musiałby
      zorganizować kilkuosobowy zespół, który rozważałby konkretne przypadki - a to
      głównie po to, aby w przypadku spraw kontrowersyjnych lub błędnej decyzji nie
      został uwikłany w spory prawne sam prezydent, który przecież obecnie nie mógłby
      stawać w sądzie.
      • homosovieticus Mówimy Prezydent, myslimy Urząd Prezydencki. 23.10.06, 11:44
        To chyba oczywiste dla kazdego myślącego człowieka. Z głosów w mediach
        wynika,że spora część "dziennikarzy" nie potrafi myśleć lub nie chce.
        • speed_boy Mówimy: tow. Stalin - myslimy partia 23.10.06, 12:01
        • leszek.sopot Re: Mówimy Prezydent, myslimy Urząd Prezydencki. 23.10.06, 12:04
          Prezydent sam popełnił błąd i powtórzyli to jego kanceliści twierdząc, że
          prezydent będzie osobiście decydował o tym kogo ujawnić. Dodatkowo nic nie mówi
          się o spisanych zasadach i procedurze takiego ujawniania. Podane kryterium
          o "politycznym zaangarzowaniu agenta" jest zbyt ogólne. Podpadł by przecież pod
          to dziś także Sakiewicz, który ujawnił wówczas jeszcze tajne materiały o
          Suboticzu.
          • homosovieticus Re: Mówimy Prezydent, myslimy Urząd Prezydencki. 23.10.06, 14:28
            Polityka ma swój język. Pora żebyś go rozumiał jeśli interesujesz się poważnie
            polityką.
    • cics Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 11:30
      Jeśli przyjmujesz,że przesłanką dla ujawniania,ma być to czy zostało złamane
      prawo, to od oceniania ,czy zostalo złamane prawo są sądy a nie Prezydent.
      Sprawa wygląda inaczej, jesli nie chodzi o przekroczenie prawa, ale o procedurę
      o charakterze lustracyjnym w obrębie WSI. W tym wypadku Urząd Prezydenta byłby
      najlepszy do wykonania takiej procedury.
      Niestety Lech Kaczyński robi wszystko co tylko możliwe , aby wykazać ,że nie
      jest arbitrem ,tylko stroną w konflikcie między nawiększymi ugrupowaniami
      politycznymi w Polsce. Stąd wniosek,że w taki sam sposób będzie się zachowywał
      przy ujawnianiu akt agentów WSI i istniej poważne zagrożenie ,że cała ta
      procedura przerodzi sie w nagonkę na politycznych przeciwników.
      • cat8 Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 11:31
        facet w pracy cię sąd rozlicza, czy pracodawca ?
        • cics Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 11:48
          cat8 napisał:

          > facet w pracy cię sąd rozlicza, czy pracodawca ?

          Ale pracodawca może tylko zwolnić z pracy. Jeśli Twój pracodawca publicznie
          stwierdziłby,że wykopał cię na bruk ponieważ jesteś zlodziejem, to sprawę
          rozstrzygałby sąd - albo z Twjego, albo jego powództwa.
          • cat8 Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 11:59
            ale byłbyś wywalony.
    • gruby190 Agentów ujawniać może tylko Sąd Rzeczypospolitej 23.10.06, 11:36
      homosovieticus napisał:

      > Do nich należy Prezydent a nie sądy.
      >

      W całym demokratycznym i normalnym świecie o tym czy ktoś złamał prawo decyduja
      sady,

      Oczywiście były wyjatki potwierdzające tę regułe.

      Na przykład w III Rzeszy marsząłek Goering twierdził,że to on decyduje o tym
      kto jest Żydem.

      W ZSRR generalissimus Stalin decydował kto jest wrogiem ludu, a kto nie.

      A teraz, do tego zacnego grona zamierza dołączyc Lech Aleksander, ktory
      własnoręcnie chce decydować, ktory agent polskiego wywiadu był cacy, a ktory be.

      Obecnie Obowiazujacemu Prezydentowi gratuluje przyszłych koligacji.

      A ponieważ mimo wszystko jest moim prezydentem, to życzę i jemu i sobie,zeby
      wreszczie wytrzeźwiał :-(((
    • bryt.bryt Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 11:37
      homosovieticus napisał:

      > (...)
      > Tak myslę a szanowni forumowicze jakie maja zdanie na temat mojego myslenia?

      Ja mam jakies zdanie, ale wole go nie ujawniac.
      • homosovieticus Re: Agentów ujawniać może tylko Prezydent 23.10.06, 11:42
        bryt.bryt napisał:

        > homosovieticus napisał:
        >
        > > (...)
        > > Tak myslę a szanowni forumowicze jakie maja zdanie na temat mojego myslen
        > ia?
        >
        > Ja mam jakies zdanie, ale wole go nie ujawniac.

        Śmiało!
    • speed_boy Tow. Stalin tez sam decydowal o wszystkim 23.10.06, 11:42
      • mysz_polna5 Re: Tow. Stalin tez sam decydowal o wszystkim 23.10.06, 12:13


        Poczytaj troche ksiazek, albo porozmawiaj z ludzmi starszymi od ciebie!
        Stalin decydowal o wszystkim, a zwlaszcza zeby wszyscy mieli zakneblowane usta.

        PO wniosek o ujawnianie nazwisk agentow przez sad, to propozycja i nadzeja,
        ze ... "co sie odwlecze to i uciecze".
        Czyli miala nadzieje, ze mazwiska te poznamy na sw. Nigdy, lub cos takiego! He
        he!

        ps. czy myslenie sprawia ci bol? Co?
        • speed_boy Tow. prezio jak tow.Stalin ujawni kogo zechce 23.10.06, 12:18
          Ludzie o marnej reputacji i przestepcy dokad sa przydatni beda spali ^spokojnie.
      • krzys111 a co jak sie prezydent pomyli 23.10.06, 12:16
        a co jak sie prezydent pomyli i oglosi ze 'ktos szkodzil' mimo ze nie szkodzil.
        Chyba nawet zwolennicy PISu nie zakladaja dogmatu o nieomylnosci Prezydenta. Co
        wtedy, gdzie ten skazany bedzie sie odwolywal? A moze takie prawo 'agentom' nie
        musi przyslugiwac?
        • kum.z.antalowki homosovieticus pozostanie na etacie niejawnym? 23.10.06, 12:23
          Ktoś musi wprowadzac forumowiczów w błąd, zatykać fora spamem, sondować opinie
          i nastroje, dezintegrować i zniechecać leppero-kaczo-romanowo-bestrych
          oponentów...
          • homosovieticus Re: homosovieticus pozostanie na etacie niejawnym 23.10.06, 13:38
            I niechaj tak pozostanie.
        • pulchna.lapka.w.pulpit Re: dogmatu o nieomylnosci Prezydenta 23.10.06, 12:51
          ;-))
          • homosovieticus pulchna łapka czy rozmiękczony umysł 23.10.06, 13:39
            Stawiam na to drugie.
            • jontek6 Re: pulchna łapka czy rozmiękczony umysł 23.10.06, 13:49
              To ja ci dorzucę miękkość w kroku. Nikt cię nigdy nie pomylił z kobietą?
              • homosovieticus Re: pulchna łapka czy rozmiękczony umysł 23.10.06, 14:04
                Jestem także brzydki.
    • jontek6 Czy prawo zostało złamane, zawsze rozstrzyga sąd! 23.10.06, 13:48
      A nie pracownicy służb i ich zwierzchnicy. Kaczor zamierza uzurpować sobie
      prawo nie tylko do odtajniania nazwisk agentów. Jasno jest powiedziane, że
      ujawniane będą tylko dane osób, które dopuściły się złamania prawa. A to nie
      Kaczyński ani pracownicy WSI decydują, czy Kowalski złamał prawo. Obojętnie,
      czy Kowalski jest piekarzem, agentem czy bratem Prezydenta. O tym decyduje
      tylko i wyłącznie niezawisły sąd po rozpatrzeniu dowodów. Stąd też nieważne,
      kto miał ten pomysł i nieważne, czyim zwierzchnikiem jest Kaczor. Podstawowy
      wniosek jest taki: o winie człowieka decyduje tylko sąd. I koniec dyskusji.

      PS. Zgodnie z twoją logiką przestępstwa gospdarcze powinny być "oceniane" przez
      pracowników skarbówki i Ministra Skarbu. A jednak to nie Jasiński zamyka
      niepłacących podatki w pierdlu. Każda taka sprawa trafia do sądu, gdzie
      pozwanemu przysługuje cała procedura prawna. I tak ma być zawsze.
      • homosovieticus Re: Czy prawo zostało złamane, zawsze rozstrzyga 23.10.06, 14:06
        Ale ewentualnie tylko w kwestii łamania prawa i to w sytuacjach wątpliwych.
        Ujawnianiem jednak agentów stanowczo nie powinien zajmować się sąd.
        • francois.jenois Re: Czy prawo zostało złamane, zawsze rozstrzyga 23.10.06, 14:53
          Gdyby iść tokiem Twojego myslenia to przestepcami byliby wszyscy od Rokity po
          Baraninę. Każdy kto spasuje do waszej układanki układowej jest winny. Ciekawi
          mnie ilu z tych setek skazanych przez was już za całe zło doczeka sie
          jakiegokolwiek wyroku.
          Wiem, że brak wyroku skazującego, a co gorsza, wyroku uniewinniającego to będzie
          działanie układu w sądach. Każdego kto wypadnie z logiki tej układanki,
          zastąpicie kolejnym którego sie jakoś zawsze dopasuje.

          Zapewne wśród tylu spraw , na które prokuratura ma porażające dowody, jakiś
          wyrok sie znajdzie, bo przecież przez tyle lat kombinacji było sporo.
          Każdy taki sukces utwierdzi was w przekonaniu o słuszności waszych teorii.
          Zatrważający jest niestety fakt, że wrzucacie wszystkich do jednego wora z
          napisem "układ". Wszystkich którzy maja inne zdanie, wszystkich przeciwników
          politycznych a na końcu dopiero winnych przekrętów.

          A wracając do tematu wątku to wydaje mi sie , że Panowie Kaczyńscy są
          najlepszymi specjalistami od sądzenia w sprawie teczek. Wystarczył rzut oka na
          szafę Lesiaka i fachowe oko wyłowiło nawet tą sfałszowaną.
          • homosovieticus Re: Czy prawo zostało złamane, zawsze rozstrzyga 23.10.06, 15:04
            Czy Ty przypadkiem nie przesadzasz w nierozumieniu aktualnej sytuacji
            politycznej w Polsce?
            Zrozum,że do władzy doszli ludzie,którym nie jest wszystko jedno czyja będzie
            Polska. Mowił o tym, w pamiętnej swojej mowie w Sejmie, Premier Olszewski.
            Aktualnie toczy się właśnie walka o tą wielką i ważną dla Polaków rzecz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka