bryt.bryt
26.10.06, 10:48
Tak minister Wassermann ocenia to, co znalazlo sie na tasmach
Gudzowaty-Michnik wyemitowanych w TVP:
"(...)
D.W.: Ale jak pan ocenia, co wynika z tej rozmowy? Czy miały, czy nie miały?
Z.W.: Wynika rzecz, która moim zdaniem jest skandaliczna, jeśli się
potwierdzi, rzecz, w które media są instrumentem działania służb. Ja
wielokrotnie powtarzałem, że nie ma przed tym obrony, to zabija. Jeżeli w
setkach tysięcy nakładu idą nieprawdziwe, inspirowane artykuły, to w opinii
publicznej nie żyje ten, przeciwko komu to jest skierowane. I to są zjawiska,
które w każdym demokratycznym państwie powodują bardzo ostre reakcje.
(...)"
Jesli podobnie swobodny stosunek do faktow i podobna latwosc kreowania wizji
ma minister Wassermann w stosunku do oceny legalnosci dzialan WSI, UOP za
Miodowicza, czy tez Mazura, to cienko widze przyszlosc tych oskarzen i
przyszlosc ministra w momencie, kiedy sprawy trafia do sadu i zacznie mowic o
dowodach.
www.polskieradio.pl/jedynka/news.aspx?iID=6969&c=2