torpeda.wulkaniczna
02.11.06, 07:57
Diagnoza szeroka,z postawioną tezą,jakoby zwolennicy twardszego kursu
widzieli problem jako skutek zbyt dużej wolności.I wali się w tę tezę nie
wspominając, że wolność to też odpowiedzialność.Rozwiązanie problemu
wg.Środy: Giertych musi odejść.
Sporo życzeń o prestiż nauczyciela.Weźmie się z powietrza.
Swoją drogą są uczelnie pedagogiczne, instytuty,ośrodki szkoleń.Są
socjologowie i pedagodzy.Biorą za coś pieniądze.Czy analizują sytuację w
oświacie?Czy naprawdę są na bieżąco?
Przed paru laty dwie małoletnie zadźgały trzecią,z zazdrości.
Ktoś bił na alarm? Było trochę o tym,że dziewczyny są bardziej okrutne od
chłopaków.
Izdebski zajmuje sie seksualnością młodych,inni biadolą że geje nie mogą w
szkołach objaśniać technik swoich ulubionych zabaw.Ludzie z tytułami
naukowymi martwią się, że polska szkoła jest homofobiczna.A OBOK dzieją się
rzeczy, o które łatwiej oskarżyc naziokatoli.
Może zapytać o szkołę nauczycieli, a nie oderwanych od rzeczywistości
filozofów.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061102/opinie_a_1.html