Dodaj do ulubionych

Kostek Miodowicz i pan Mazur (mozna sie szczycic)

03.11.06, 20:18
"GP": Mazur konsultantem kontrwywiadu UOP
"Gazeta Polska": W latach 1992-96 Edward Mazur był konsultantem kontrwywiadu
UOP. Według tygodnika, zna on "ciemne interesy lewicy" i "specsłużb III RP",
a jego zeznania "mogą złamać kariery wielu polityków".
"GP" podaje, że Mazur, podejrzewany o podżeganie do zabójstwa byłego
Komendanta Głównego Policji Marka Papały, w czasach PRL współpracował z SB, a
potem, w latach 1992-96, jako konsultant kontrwywiadu UOP, "penetrował
środowiska biznesu, dyplomatyczne i powiązania polityków z gangsterami". Miał
on przekazywać ówczesnej władzy uzyskane informacje o generałach z SB i MO, z
którymi bywał na imprezach.

"Na przełomie lat 1994-95 powstał w kontrwywiadzie UOP, na wniosek jego szefa
Konstantego Miodowicza, wydział PZ (przestępczości zorganizowanej) (...)
Mazur działał w PZ" - pisze "Gazeta Polska, podając, że miał on swój udział
m.in. w sprawie kradzieży pistoletów z jednostki wojskowej na warszawskim
Bemowie.

Były szef kontrwywiadu UOP, dziś poseł PO, Konstanty Miodowicz powiedział
PAP, że nie może komentować doniesień "GP", bo "odnoszą się do faktów
objętych tajemnicą państwową, której musi przestrzegać". "Do tego
rodzaju »rewelacji« może się zaś odnieść szef ABW, który jest dysponentem
tajnych danych o współpracownikach UOP, które może odtajnić" - dodał.

Zarazem Miodowicz dodał, że gdyby Mazur istotnie był informatorem służb
specjalnych, "to powinny one się tym szczycić, bo byłoby to źródło dobrze
osadzone".

wiadomosci.onet.pl/1428208,11,item.html

Sa chetni do tego by wraz z Kostkiem poszczycic sie troche?

Obserwuj wątek
    • andrzejg czegos nie rozumiem 03.11.06, 20:25
      nurni napisał:

      > "GP" podaje, że Mazur, podejrzewany o podżeganie do zabójstwa byłego
      > Komendanta Głównego Policji Marka Papały, w czasach PRL współpracował z SB, a
      > potem, w latach 1992-96, jako konsultant kontrwywiadu UOP, "penetrował
      > środowiska biznesu, dyplomatyczne i powiązania polityków z gangsterami". Miał
      > on przekazywać ówczesnej władzy uzyskane informacje o generałach z SB i MO, z
      > którymi bywał na imprezach.

      Uwczesnej władzy?
      Czyli gdzie?Do szafy Lesiaka?
      Dlaczego to jeszcze nie zostało wyciągniete?
      Po co sam Mazur, skoro jego informacje sa w aktach?
      Czy tylko gadał na sucho?

      A.
      • ayran Re: czegos nie rozumiem 03.11.06, 20:40
        to jakiś bełkot Gazety Polskiej. Kolejny żelazny dowód. Kiedy wreszcie
        Wassermann wystąpi o odebranie Miodowiczowi immunitetu.... Taki zbrodniarz - i nic.
        • nurni Re: czegos nie rozumiem 03.11.06, 20:47
          ayran napisał:

          > to jakiś bełkot Gazety Polskiej.

          Trzeba by sie zebrac i wespol zespol wystosowac kolejny list w obronie. Tym
          razem Kostka.


          Kolejny żelazny dowód. Kiedy wreszcie
          > Wassermann wystąpi o odebranie Miodowiczowi immunitetu.... Taki zbrodniarz -
          i
          > nic.

          Gdyby Wasserman wystapil o uchylenie imunitetu to chyba by sie osmieszyl.
          Od tego jest prokuratura.

          Zreszta moze Kostek jest czysty i wszystko bylo "zgodnie z prawem".

          Kostek poslugiwal sie bylym komunistycznym szpiclem "zgodnie z prawem".
          Baaa.. moze nawet w interesie panstwa !
          • andrzejg byc może 03.11.06, 21:06
            nurni napisał:

            >
            > Kostek poslugiwal sie bylym komunistycznym szpiclem "zgodnie z prawem".
            > Baaa.. moze nawet w interesie panstwa !


            kazda władza ma swojego Kryże

            A.
          • ayran Re: czegos nie rozumiem 03.11.06, 21:35
            nurni napisał:

            > Gdyby Wasserman wystapil o uchylenie imunitetu to chyba by sie osmieszyl.
            > Od tego jest prokuratura.

            Formalnie tak. A więc z utęsknieniem czekam na wniosek apolitycznej prokuratury
            po tym, jak apolityczny Wassermann powiadomi ją o przetśpstwie.

            >
            > Zreszta moze Kostek jest czysty i wszystko bylo "zgodnie z prawem".
            > Kostek poslugiwal sie bylym komunistycznym szpiclem "zgodnie z prawem".
            > Baaa.. moze nawet w interesie panstwa !

            Jesli nie, to od czego jest apolityczna prokuratura?
            • nurni Re: czegos nie rozumiem 03.11.06, 21:41
              ayran napisał:

              > nurni napisał:
              >
              > > Gdyby Wasserman wystapil o uchylenie imunitetu to chyba by sie osmieszyl.
              > > Od tego jest prokuratura.
              >
              > Formalnie tak. A więc z utęsknieniem czekam na wniosek apolitycznej
              prokuratury
              > po tym, jak apolityczny Wassermann powiadomi ją o przetśpstwie.
              >
              > >
              > > Zreszta moze Kostek jest czysty i wszystko bylo "zgodnie z prawem".
              > > Kostek poslugiwal sie bylym komunistycznym szpiclem "zgodnie z prawem".
              > > Baaa.. moze nawet w interesie panstwa !
              >
              > Jesli nie, to od czego jest apolityczna prokuratura?

              Od scigania niewinnych ktorzy zgodnie z prawem wyslugiwali sie sb-kami -
              myslalem ze to oczywiste.

              A ze prokuratura gorsza niz za czasow towarzysza Janika i innych tez wiadomo.

              Slyszal kto by komunisci czynili Kostkowi wyrzuty ze ten korzysta z uslug
              bywalca ich domow?
              • ayran a tak podsumowując... 03.11.06, 21:45
                .. w obliczu tak licznych zbrodni Miodowicza, wciąż nie rozumiem, dlaczego
                dysponująca większością koalicja nie odebrała mu immunitetu na wniosek
                apolitycznego prokuratora.
                • nurni Re: a tak podsumowując... 03.11.06, 21:48
                  ayran napisał:

                  > .. w obliczu tak licznych zbrodni Miodowicza, wciąż nie rozumiem, dlaczego
                  > dysponująca większością koalicja nie odebrała mu immunitetu na wniosek
                  > apolitycznego prokuratora.

                  A byl juz wniosek by dzialajacego "zgodnie z prawem" pracodawce Edwarda Mazura
                  pozbawic imunitetu?
                  • ayran Re: a tak podsumowując... 03.11.06, 21:49
                    nurni napisał:

                    > A byl juz wniosek by dzialajacego "zgodnie z prawem" pracodawce Edwarda Mazura
                    > pozbawic imunitetu?

                    Jesli masz na myśli Miodowicza, to chyba nie - i głowię się dlaczego.
                    • 9111951u Re: a tak podsumowując... 04.11.06, 15:35
                      dyć Jarucka jeszcze nie osądzona.
        • nurni znalazlem - rzeczywiscie belkot Gazety Polskiej 03.11.06, 21:37
          ayran napisał:

          > to jakiś bełkot Gazety Polskiej.


          Znalazlem:

          - Mówi się, że ma Pan związki z obcymi służbami specjalnymi…
          - Podobne pytanie zadali mi policjanci, przesłuchując mnie w sprawie morderstwa
          gen. Papały. Powiem panom to samo co im. Nigdy nie miałem i nie mam związków ze
          służbami specjalnymi jakiegokolwiek kraju.


          www.kos.media.pl/?p=84#more-84

          Mazur juz dawno zaprzeczyl. Ale sie wyglupilem....
        • ksiundz Kostek z immunitetem jest bardziej przydatny :))) 03.11.06, 22:00

          • ayran Re: Kostek z immunitetem jest bardziej przydatny 03.11.06, 22:13
            A komu jest ten zbrodniarz taki przydatny i dlaczego? Czy w kraju prawa (i
            sprawiedliwości) zbrodniarze nie powinni gnic w kazamatach?
            • nurni hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:17
              Bo ja chyba wiem!

              Plaformie Obywatelskiej.


              ayran napisał:

              > A komu jest ten zbrodniarz taki przydatny i dlaczego?
              • ayran Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:19
                nurni napisał:

                > Bo ja chyba wiem!
                >
                > Plaformie Obywatelskiej.

                No tak, to teraz jasne, komu sprzyja apolityczna prokutatura, sabotująca
                działania w kierunku pozbawienia Miodowicza immunitetu.
                • nurni Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:24
                  ayran napisał:

                  > nurni napisał:
                  >
                  > > Bo ja chyba wiem!
                  > >
                  > > Plaformie Obywatelskiej.
                  >
                  > No tak, to teraz jasne, komu sprzyja apolityczna prokutatura, sabotująca
                  > działania w kierunku pozbawienia Miodowicza immunitetu.

                  Pisowska prokuratura na kazdym kroku grzeszy opieszaloscia.
                  Zamiast natychmiast kierowac sprawy do sadu poszukuje tzw dowodow procesowych -
                  zupelnie jakby faszystom chodzilo o to by roznych Kostkow zamknac zamiast po
                  prostu zrobic im reklame.
                  • ayran Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:26
                    nurni napisał:

                    > Pisowska prokuratura na kazdym kroku grzeszy opieszaloscia.
                    > Zamiast natychmiast kierowac sprawy do sadu poszukuje tzw dowodow procesowych -
                    > zupelnie jakby faszystom chodzilo o to by roznych Kostkow zamknac zamiast po
                    > prostu zrobic im reklame.

                    Serio tak jest? Prokuratura szuka dowodów procesowych w sytuacji, gdy
                    zwierzchnik prokuratora generalnego już wie, kto popełnił zbrodnię?
                    • nurni Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:35
                      ayran napisał:

                      > nurni napisał:
                      >
                      > > Pisowska prokuratura na kazdym kroku grzeszy opieszaloscia.
                      > > Zamiast natychmiast kierowac sprawy do sadu poszukuje tzw dowodow proceso
                      > wych -
                      > > zupelnie jakby faszystom chodzilo o to by roznych Kostkow zamknac zamiast
                      > po
                      > > prostu zrobic im reklame.
                      >
                      > Serio tak jest?

                      Uhm...


                      > Prokuratura szuka dowodów procesowych w sytuacji, gdy
                      > zwierzchnik prokuratora generalnego już wie, kto popełnił zbrodnię?

                      To zupelnie tak samo jak z generalem Kiszczakiem (pamietasz? to ten najmniej
                      zorientowany w dzialaniach swojej firmy pracownik komunistycznego MSW) trzeba
                      zdobyc procesowe dowody na to ze general wiedzial czym zajmuja sie jego
                      podwladni.

                      Chwilowo nikt nie wpadl na pomysl by karac tych ktorzy twierdza (bez
                      dowodow!!!) ze pracownik MSW Kiszczak Czeslaw wiedzial i odpowiada za wyczyny
                      swoich podwladnych.


                      • ayran Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:39
                        nurni napisał:

                        > Uhm...

                        Nie wiem czy "uhm" to tak, czy nie...


                        Związków Kiszczaka z Miodowiczem nie rozumiem, choć na pewno tego ostatniego da
                        się skazać za to, że nie zaprzeczył i nie potwierdził niezgodnej z prawem
                        współpracy z Mazurem kilka lat przed śmiercią Papały.
                        • nurni Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:44
                          ayran napisał:

                          > nurni napisał:
                          >
                          > > Uhm...
                          >
                          > Nie wiem czy "uhm" to tak, czy nie...
                          >
                          >
                          > Związków Kiszczaka z Miodowiczem nie rozumiem, choć na pewno tego ostatniego
                          da
                          > się skazać za to, że nie zaprzeczył i nie potwierdził niezgodnej z prawem
                          > współpracy z Mazurem kilka lat przed śmiercią Papały.

                          Hola hola....

                          Nie twierdze ze zatrudnienie przez Kostka Edwarda Mazura to "zlamanie prawa".

                          Wyraznie napisalem juz w otwierajacym poscie ze moze to byc okazja do tego by
                          sie wspolnie z Kostkiem "poszczycic".

                          Czym?
                          Tego juz za cholere nie wiem.
                          Moze Ty wiesz - wtedy bedzie Was juz dwoch - Ty i Kostek.
                          • ayran Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:48
                            nurni napisał:

                            > Nie twierdze ze zatrudnienie przez Kostka Edwarda Mazura to "zlamanie prawa".

                            A twierdzisz, że powyższe zatrudnienie to fakt?


                            • nurni Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:53
                              ayran napisał:

                              > nurni napisał:
                              >
                              > > Nie twierdze ze zatrudnienie przez Kostka Edwarda Mazura to "zlamanie pra
                              > wa".
                              >
                              > A twierdzisz, że powyższe zatrudnienie to fakt?

                              Zatrudniono Edwarda w 1992 roku. Jakos przetrwal nadejscie Kostka do UOP.

                              Zreszta, jak mial nie przetrwac skoro pozniejszy pracodawca Kostka wypowiada
                              sie dzis o swoim podwladnym ...chyba entuzjastycznie?
                              • ayran Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 22:55
                                nurni napisał:

                                > Zatrudniono Edwarda w 1992 roku. Jakos przetrwal nadejscie Kostka do UOP.

                                Jesteś pewny, bo tak napisała GP?
                                • nurni Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 23:00
                                  ayran napisał:

                                  > nurni napisał:
                                  >
                                  > > Zatrudniono Edwarda w 1992 roku. Jakos przetrwal nadejscie Kostka do UOP.
                                  >
                                  > Jesteś pewny, bo tak napisała GP?

                                  Watpisz bo napisala GP?

                                  Odpowiedz Kostka przypomina niedawna wypowiedz managera Davida Beckhama:
                                  "Gdyby David otrzymal od krolowej list o przyznaniu tytulu szlacheckiego to i
                                  tak nie moglby zgodnie z jej zyczeniem ujawnic tego faktu"...

                                  Kostek nie mogl sie zaslonic krolowa przeto wspomina o prawie ktore go knebluje
                                  ale idzie potem o zdanie dalej. Gdyby Edwar Mazur pracowal dla mnie
                                  swiadczyloby to o mnie - szefie kontrwywiadu UOP - jak najlepiej.
                                  • ayran Re: hmmmm..... mozna? 03.11.06, 23:04
                                    nurni napisał:

                                    > Watpisz bo napisala GP?

                                    Podchodzę do tego z rezerwą, bo tak napisała GP.

                                    >
                                    > Odpowiedz Kostka przypomina niedawna wypowiedz managera Davida Beckhama:
                                    > "Gdyby David otrzymal od krolowej list o przyznaniu tytulu szlacheckiego to i
                                    > tak nie moglby zgodnie z jej zyczeniem ujawnic tego faktu"...
                                    >
                                    > Kostek nie mogl sie zaslonic krolowa przeto wspomina o prawie ktore go knebluje
                                    >
                                    > ale idzie potem o zdanie dalej. Gdyby Edwar Mazur pracowal dla mnie
                                    > swiadczyloby to o mnie - szefie kontrwywiadu UOP - jak najlepiej.

                                    Dodajmy - Edwar Mazur, który być może cztery lata później przyczynił sie do ... itp.
                                    • 9111951u Re: hmmmm..... mozna? 04.11.06, 16:02
                                      ja tam pochodzę z rezerwa do tej partii w której Kostek jest.
            • ksiundz Jako żywy, niezapuszkowany, namacalny przykład 04.11.06, 05:41
              tego, co niesie na sobie Platforma, względnie jej liderzy :))
    • wikul Re: Kostek Miodowicz i pan Mazur (mozna sie szczy 03.11.06, 21:39
      W przeciwieństwie do Miodowicza bardzo szanujesz i podziwiasz Mazura, pardon
      PANA Mazura.
      Jakiś tam Kostek Miodowicz i PAN Mazur. No, no, pewnie masz powody.
      • nurni Re: Kostek Miodowicz i pan Mazur (mozna sie szczy 03.11.06, 21:46
        wikul napisał:

        > W przeciwieństwie do Miodowicza bardzo szanujesz i podziwiasz Mazura, pardon
        > PANA Mazura.

        Czy go szanuje czy nie najlepiej swiadczy to o czym pisze.
        Ja bym Pana Mazura w swoejej firmie nie zatrudnil i nie chcialbym z Panem
        Mazeurem miec nic wspolnego.

        Co mnie chyba juz od Kostka nieco rozni.

        Ale moge nie wiedziec wszystkiego - ot moze Kostek zatrudnil Pana Mazura by go
        co i raz upokarzac mowiac: "te Edek", " bujaj sie sb-ku" itd..

        > Jakiś tam Kostek Miodowicz i PAN Mazur. No, no, pewnie masz powody.

        Juz rozpoznalem ze jestes wyksztalcony i z miasta.
        • wikul Re: Kostek Miodowicz i pan Mazur (mozna sie szczy 03.11.06, 22:54
          nurni napisał:

          > Juz rozpoznalem ze jestes wyksztalcony i z miasta.


          Bestry jesteś.
    • michal00 Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 22:55
      Niby "nic o tym nie wie", ale zaraz potem dodaje, ze "sluzby powinny sie
      szczycic", co pozwala podejrzewac, ze jednak wie. Czy sluzby powinny sie tez
      szczycic, ze przez Mazura Papala dostal w pale? A to ci dopiero trefnis z tego
      Kostka.
      • ayran Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 22:59
        michal00 napisał:

        > Niby "nic o tym nie wie", ale zaraz potem dodaje, ze "sluzby powinny sie
        > szczycic", co pozwala podejrzewac, ze jednak wie.

        Oczywiście, że pozwala podejrzewać. Gdyby tego nie powiedział, też by pozwalało.

        Czy sluzby powinny sie tez
        > szczycic, ze przez Mazura Papala dostal w pale? A to ci dopiero trefnis z tego
        > Kostka.

        Ale rozumiesz, że to tekst z Gazety Polskiej?
        • greg43 Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:05
          No i właśnie dlatego jest problem, nie pamiętasz jak TW N24 bronił Suboticza, a
          co prawda nieliczne już, łałtorutetyt opluły GP.
        • michal00 Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:07
          > Ale rozumiesz, że to tekst z Gazety Polskiej?

          Rozumiem. Z tej GP, ktora klamliwie napisala, ze Subotic wspolpracowal ze
          sluzbami wojskowymi PRL, co czujni i uczciwi dziennikarze natychmiast wytkneli
          tym okropnym klamcom. Niezaleznie od tego jak jest naprawde, przyznawanie sie
          do dumy (nawet ewentualnej) z powodu korzystania z uslug Mazura jest dosc
          osobliwe - choc byc moze Kostek ma specyficzne poczucie humoru i tylko sobie
          zazartowal. W przyrodzie wystepuje raczej odwotna tendencja - teraz okazuje
          sie, ze tak naprawde to nikt wlasciwie Mazura nie znal i spraw z nim nie mial,
          no, moze jakies przypadkowe zdjecie, ale tak w ogole to nie.
          • ayran Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:11
            michal00 napisał:

            > > Ale rozumiesz, że to tekst z Gazety Polskiej?
            >
            > Rozumiem. Z tej GP, ktora klamliwie napisala, ze Subotic wspolpracowal ze
            > sluzbami wojskowymi PRL, co czujni i uczciwi dziennikarze natychmiast wytkneli
            > tym okropnym


            O ile mnie pamięć nie myli chodziło jednak o to, że Subotić stał za nagraniem
            Begerowej. Oraz że pracował dla WSI.

            Niezaleznie od tego jak jest naprawde, przyznawanie sie
            > do dumy (nawet ewentualnej) z powodu korzystania z uslug Mazura jest dosc
            > osobliwe - choc byc moze Kostek ma specyficzne poczucie humoru i tylko sobie
            > zazartowal.

            W tej sprawie przyznaje ci rację. Miodowicz ma bardzo osobliwe poczucie humoru.

            > W przyrodzie wystepuje raczej odwotna tendencja - teraz okazuje
            > sie, ze tak naprawde to nikt wlasciwie Mazura nie znal i spraw z nim nie mial,
            > no, moze jakies przypadkowe zdjecie, ale tak w ogole to nie.

            Ciekawe, no nie?
            • michal00 Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:19
              O ile mnie pamięć nie myli chodziło jednak o to, że Subotić stał za nagraniem
              > Begerowej.

              Tego w GP nie bylo

              >Oraz że pracował dla WSI.

              To tez, ale o sluzbach PRL tez bylo.

              > > no, moze jakies przypadkowe zdjecie, ale tak w ogole to nie.
              >
              > Ciekawe, no nie?

              W sumie normalne, choc mnie dosc bawi, jak rozni znajomkowie Mazura odpytywani
              na okolicznosc tej znajomosci najpierw marszcza czola pozorujac glebokie
              szukanie w pamieci, po czym mowia cos w stylu: "A tak, pan Mazur, widzialem go
              chyba na jakim przyjeciu 15 lat temu".
              • ayran Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:23
                michal00 napisał:

                > O ile mnie pamięć nie myli chodziło jednak o to, że Subotić stał za nagraniem
                > > Begerowej.
                >
                > Tego w GP nie bylo

                To przepraszam, nie czytam. Kontekst był oczywisty.
                >
                > >Oraz że pracował dla WSI.
                >
                > To tez, ale o sluzbach PRL tez bylo.

                Jeszcze raz - kontekst stanowiła sugestia, że Subotic stał za prowokacją przeciw
                PiS-owi, a monterem był inny WSI-owiec Maksymiuk.

                > W sumie normalne, choc mnie dosc bawi, jak rozni znajomkowie Mazura odpytywani
                > na okolicznosc tej znajomosci najpierw marszcza czola pozorujac glebokie
                > szukanie w pamieci, po czym mowia cos w stylu: "A tak, pan Mazur, widzialem go
                > chyba na jakim przyjeciu 15 lat temu".

                Czyli co z tym Miodowiczem - źle robi czy dobrze?
                • michal00 Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:30
                  Jeszcze raz - kontekst stanowiła sugestia, że Subotic stał za prowokacją przeci
                  > w
                  > PiS-owi, a monterem był inny WSI-owiec Maksymiuk.
                  >

                  Nie jest wina GP, ze taki kontekst sam sie narzuca. Zreszta do konca nie wiemy,
                  jak to bylo z tymi tasmami i czy naprawde to byl pomysl SM, czy tez ktos im
                  taki pomysl podsunal tak by mysleli, ze sami na to wpadli.

                  > Czyli co z tym Miodowiczem - źle robi czy dobrze?

                  Ja bym nie powiedzial, ze kontrwywiad powinien sie szczycic wspolpraca z
                  facetem, ktory potem zlecil zabojstwo generala policji. Przypuszczam tez, ze
                  nie zrobilby tego zaden szef kontrwywiadu poza Kostkiem. Tacy Amerykanie
                  wspolpracowali kiedys z ibn Ladenem, ale nic mi nie wiadomo, by ktos z ich
                  wywiadu uwazal to teraz za powod do dumy.

                  • ayran Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:33
                    michal00 napisał:


                    > Nie jest wina GP, ze taki kontekst sam sie narzuca. Zreszta do konca nie wiemy,
                    >
                    > jak to bylo z tymi tasmami i czy naprawde to byl pomysl SM, czy tez ktos im
                    > taki pomysl podsunal tak by mysleli, ze sami na to wpadli.

                    Tak tak. I korzystali ze środków, będacych w arsenale służb specjalnych.

                    >
                    > > Czyli co z tym Miodowiczem - źle robi czy dobrze?
                    >
                    > Ja bym nie powiedzial, ze kontrwywiad powinien sie szczycic wspolpraca z
                    > facetem, ktory potem zlecil zabojstwo generala policji. Przypuszczam tez, ze
                    > nie zrobilby tego zaden szef kontrwywiadu poza Kostkiem. Tacy Amerykanie
                    > wspolpracowali kiedys z ibn Ladenem, ale nic mi nie wiadomo, by ktos z ich
                    > wywiadu uwazal to teraz za powod do dumy.

                    Zaryzykuję stwierdzenie, że Gazeta Polska nie zabiegała u Miodowicza zbyt
                    energicznie o autoryzację wypowiedzi w tej sprawie.
                    • nurni juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:36
                      ayran napisał:

                      > Zaryzykuję stwierdzenie, że Gazeta Polska nie zabiegała u Miodowicza zbyt
                      > energicznie o autoryzację wypowiedzi w tej sprawie.

                      "Konstanty Miodowicz powiedział PAP"


                      Ale podoba mi sie Twoja rezerwa wobec GP :)
                      • michal00 Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:39
                        PAP tez jest w kaczych lapach, nie wiedziales? Najlepsza linia obrony dla
                        Kostka, to powiedziec, ze zartowal. Koledzy potwierdza, ze ma specyficzne
                        poczucie humoru.
                        • ayran Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:40
                          michal00 napisał:

                          > PAP tez jest w kaczych lapach, nie wiedziales? Najlepsza linia obrony dla
                          > Kostka, to powiedziec, ze zartowal. Koledzy potwierdza, ze ma specyficzne
                          > poczucie humoru.

                          Ale obrony przed kim?
                          • michal00 Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:43
                            Przed tymi, ktorzy nie uwazaja wspolpracy z Mazurem za zaszczyt. Mysle, ze jest
                            takich calkiem sporo.
                            • ayran Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:47
                              michal00 napisał:

                              > Przed tymi, ktorzy nie uwazaja wspolpracy z Mazurem za zaszczyt. Mysle, ze jest
                              >
                              > takich calkiem sporo.

                              Będą atakować?
                              • michal00 Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:55
                                > Będą atakować?

                                Na miejscu przyjaciol i rodziny Papaly ja bym "zaatakowal". Dla rzadzacych taka
                                wypowiedz opozycyjnego polityka to tez prawdziwa gratka.
                        • nurni Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:44
                          michal00 napisał:

                          > PAP tez jest w kaczych lapach, nie wiedziales?

                          Przypomnialem sobie sekunde po wyslaniu postu. Rezimowiec Skwiecinski - to
                          chyba jeszcze gorzej jak Sakiewicz.

                          Dodatkowo na liscie poparcia dla GP:

                          www.gazetapolska.pl/

                          znow jakis Mazur....


                      • ayran Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:42
                        nurni napisał:

                        > ayran napisał:
                        >
                        > > Zaryzykuję stwierdzenie, że Gazeta Polska nie zabiegała u Miodowicza zby
                        > t
                        > > energicznie o autoryzację wypowiedzi w tej sprawie.
                        >
                        > "Konstanty Miodowicz powiedział PAP"
                        >
                        >
                        > Ale podoba mi sie Twoja rezerwa wobec GP :)


                        BTW, czy to "zarazem" oznacza, ze wciąż mówił dla PAP?
                        • nurni Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:46
                          ayran napisał:

                          > BTW, czy to "zarazem" oznacza, ze wciąż mówił dla PAP?

                          Ja mysle ze odpowiedz na to pytanie chyba Cie nie przerasta !
                          • ayran Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:48
                            nurni napisał:

                            > > BTW, czy to "zarazem" oznacza, ze wciąż mówił dla PAP?
                            >
                            > Ja mysle ze odpowiedz na to pytanie chyba Cie nie przerasta !

                            W tej chwili przerasta, bo nie mogę tego sprawdzić. Oczywiście, jako zwolennik
                            innej opcji nie potrafię przeniknąć bez tego.
                            • nurni Re: juz nie ryzykuj.... 03.11.06, 23:54
                              Jest to bez watpienia wypowiedz dla PAP.

                              "Były szef kontrwywiadu UOP, dziś poseł PO, Konstanty Miodowicz powiedział PAP,
                              że nie może komentować doniesień "GP", bo "odnoszą się do faktów objętych
                              tajemnicą państwową, której musi przestrzegać". "Do tego rodzaju »rewelacji«
                              może się zaś odnieść szef ABW, który jest dysponentem tajnych danych o
                              współpracownikach UOP, które może odtajnić" - dodał.

                              Zarazem Miodowicz dodał, że gdyby Mazur istotnie był informatorem służb
                              specjalnych, "to powinny one się tym szczycić, bo byłoby to źródło dobrze
                              osadzone".

                              Tygodnik podaje również, że Papała przed śmiercią, 25 czerwca 1998 r.,
                              usiłował - bezskutecznie - skontaktować się z ówczesnym przewodniczącym SdRP
                              Leszkiem Millerem. Dzwonił też do Jana Bisztygi, doradcy Millera."


                              Coz ja wiecej moge oprocz przytoczenia tego fragmentu...
                              Gdybym mial jakis rzutnik i kijek puscilbym przezrocza czy slajdy i pokazal
                              gdzie sie cos zaczyna a gdzie konczy.

                              Skoro wierzysz mi jak nie przymierzajac GP pozostaje nam poczekac az Kostek
                              zaplonie oburzeniem na manipulacje GP czy PAP.

                              O ile nie rozstrzygniesz wczesniej... ze nie ma sie na co oburzac czy chocby
                              nie ma z kogo kpic :)
                              • 9111951u Re: juz nie ryzykuj.... 04.11.06, 15:42
                                biedak Marek nie wiedział, że Mazur na plecenie Łubianki działa, sądził ,że na
                                dona Leszka rozkaz działa Mazur.
                    • michal00 Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:36
                      > Tak tak. I korzystali ze środków, będacych w arsenale służb specjalnych.

                      Tego tez w GP nie bylo. Nawet sugestii.

                      >
                      > Zaryzykuję stwierdzenie, że Gazeta Polska nie zabiegała u Miodowicza zbyt
                      > energicznie o autoryzację wypowiedzi w tej sprawie.

                      Zaryzukujesz tez stwierdzenie, ze Kostek poda ich do sadu albo przynajmniej
                      zazada sprostowania za przeinaczenie wypowiedzi?
                      • ayran Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:39
                        michal00 napisał:

                        > > Tak tak. I korzystali ze środków, będacych w arsenale służb specjalnych.
                        >
                        > Tego tez w GP nie bylo. Nawet sugestii.


                        W rzeczy samej. To był Kuchciński Marek.



                        > >
                        > > Zaryzykuję stwierdzenie, że Gazeta Polska nie zabiegała u Miodowicza zbyt
                        > > energicznie o autoryzację wypowiedzi w tej sprawie.
                        >
                        > Zaryzukujesz tez stwierdzenie, ze Kostek poda ich do sadu albo przynajmniej
                        > zazada sprostowania za przeinaczenie wypowiedzi?

                        Myślę, że tego nie zrobi. Ja na przykład bym się w to nie bawił.
                        • nurni Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 04.11.06, 00:01
                          ayran napisał:

                          > Myślę, że tego nie zrobi. Ja na przykład bym się w to nie bawił.


                          A nie wiesz przypadkiem czemu to Kostek bawi sie w doniesienia do prokuratury
                          ktora mialaby sie zjac "znieslawieniem" go przez Wassermana?

                          Czyzby mial o prokuraturze zdanie lepsze niz np Twoje?

                          Czy nie prosciej i pewniej skierowac sprawe do sadu i tam przeczolgac lgarza
                          Wassermana?
                          • ayran Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 04.11.06, 09:33
                            nurni napisał:


                            > A nie wiesz przypadkiem czemu to Kostek bawi sie w doniesienia do prokuratury
                            > ktora mialaby sie zjac "znieslawieniem" go przez Wassermana?

                            >
                            > Czyzby mial o prokuraturze zdanie lepsze niz np Twoje?


                            Przypadkiem nie wiem - zapewne prokuratura się tym nie zajmie, co - jak rozumiem
                            - potwierdzi wyższośc mojej oceny nad oceną Miodowicza.

                            > Czy nie prosciej i pewniej skierowac sprawe do sadu i tam przeczolgac lgarza
                            > Wassermana?

                            Prościej nie.
                            • 9111951u Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 04.11.06, 15:46
                              czołga się aktualnie wehrmacht.
          • nurni Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 03.11.06, 23:18
            michal00 napisał:

            > > Ale rozumiesz, że to tekst z Gazety Polskiej?
            >
            > Rozumiem. Z tej GP, ktora klamliwie napisala, ze Subotic wspolpracowal ze
            > sluzbami wojskowymi PRL, co czujni i uczciwi dziennikarze natychmiast
            wytkneli
            > tym okropnym klamcom.

            Wkleje w tym miejscu list Sakiewicza z GP:


            Drodzy Czytelnicy i Szanowni Koledzy dziennikarze


            Dzisiaj kilka największych polskich gazet ujawniło dokumenty potwierdzające
            fakt współpracy Milana Suboticia ze służbami specjalnymi PRL. Dokumenty te
            znaliśmy w momencie, gdy publikowaliśmy nasz tekst. Nie mogliśmy ich ujawnić
            bez ryzyka narażenia naszych źródeł informacji. Wiedzieliśmy więc, że piszemy
            prawdę i gotowi byliśmy na procesy, a nawet na ryzyko skazania nas w procesach
            karnych na więzienie. Nie mieliśmy żadnej pewności, że te dokumenty
            kiedykolwiek ujrzą światło dzienne i pomogą nam wybronić się od zarzutu
            zniesławienia.

            Zdecydowaliśmy się jednak na publikację nie przedstawiając najważniejszych
            dowodów, gdyż mieliśmy absolutną pewność, że piszemy prawdę. Prawda to
            najważniejsze i ponad wszystkimi kryterium oceny pracy dziennikarza.

            Był jeszcze inny ważny powód dla którego zdecydowaliśmy się podjąć tak ogromne
            ryzyko: mieliśmy poważne podejrzenia, by sądzić, że w Polsce przygotowywane
            jest przesilenie polityczne z udziałem ludzi powiązanych z wojskowymi służbami
            specjalnymi. Milan Subotić nie był jedyną ważną osobą w polskich mediach, który
            mógł mieć na to istotny wpływ. Opinia publiczna musiała wiedzieć co się właśnie
            dzieje i co może się wydarzyć. Ujawnianie kolejnych dokumentów pozwoli ocenić,
            na ile nasze ostrzeżenia były zasadne.

            Nie oczekujemy przeprosin od tych, którzy wylewali na nas kubły pomyj. Nie
            oczekujemy satysfakcji od dziennikarzy, którzy zaangażowali się w kneblowanie
            nam ust. Chcemy, by to co się wydarzyło wzięli sobie do serca. Każdy z nas
            czasem popełnia błędy, każdy miał jakieś poważne wpadki. Jednak coś się właśnie
            zmieniło. Skończył się czas, kiedy można ukrywać przed Polakami prawdę. Nie
            bójce się prawdy, bo tylko z niej będziemy rozliczani.

            Tomasz Sakiewicz
            redaktor naczelny Gazety Polskiej


            • 9111951u Re: Kostek chyba zaczyna wymiekac 04.11.06, 15:52
              Kostek to prawie Ałganov, taki przebiegły jest.
    • nurni Re: Kostek Miodowicz szpiegowal wszystkich? 04.11.06, 07:44
      UOP szpiegował wszystkich
      autor: PAP, tp, 2006-11-04, Ostatnia aktualizacja: 2006-11-04
      Są kolejne dowody na to, że kontrwywiad przy pomocy swych agentów śledził
      działania polityków w latach 90. I nie chodziło wcale o przedstawicieli
      ugrupowań ekstremistycznych, ale o polityków takich jak Ryszard Bugaj, Waldemar
      Pawlak, Jan Olszewski czy Jarosław Kaczyński - wylicza "Dziennik".

      www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=16&news_id=116004&layout=1&forum_id=11922&page=text
      • sam_sob Re: Kostek Miodowicz szpiegowal wszystkich? 04.11.06, 08:18
        A to się Jasio ucieszy!:))
      • ayran a czyje podpisy.... 04.11.06, 09:35
        ..... są na notatkach z 1997 i 1998?
        • 9111951u Re: a czyje podpisy.... 04.11.06, 15:33
          co TY chcesz od Kostka ? Jarucka ci się nie podoba ?
        • nurni Re: a czyje podpisy.... 04.11.06, 21:14
          ayran napisał:

          > ..... są na notatkach z 1997 i 1998?

          To jest bardzo dobre pytanie.

          Otoz wg Dziennika (nie jestem co prawda pewien czy to zrodlo nie jest rownie
          niewiarygodne jak GP) na notatkach z czasow gdy Kostka juz w kontrwywiadzie nie
          bylo stoi czarno na bialym zdziwienie podpisujacego - "tym nie powinien
          zajmowac sie kontrwywiad".
    • pandada i o co chodzi? 04.11.06, 15:56
      esbeków i przestępców zorganizowanych nie można szpiegować?
      • 9111951u Re: i o co chodzi? 04.11.06, 15:57
        no właśnie.
        • pandada jeszcze wyjdzie na to, że na polecenie Kostka 04.11.06, 16:05
          infiltrował SLD i odkrywał afery tej partii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka