hummer
06.11.06, 10:57
"Dutkiewicz popiera Marcinkiewicza, PiS popiera Dutkiewicza" - takie hasło zobaczył w sobotę prezydent Wrocławia nad wejściem do głównej sali Muzeum Architektury, gdzie kandydaci PiS podpisali zobowiązanie wyborcze. - Jestem zażenowany, że toczy się gra moją osobą - skomentował plakat Dutkiewicz
Nie mniej zdziwiony był w sobotę, gdy zobaczył swoje nazwisko zestawione z nazwiskiem Marcinkiewicza. - Nikt mnie nie uprzedzał, że taki baner zostanie zrobiony. Szanuję Kazimierza Marcinkiewicza, ale nie udzieliłem mu poparcia w wyborach na prezydenta stolicy. Tak samo jak nie poparłem kandydatury Hanny Gronkiewicz-Waltz. Nie mieszam się w sprawy warszawskie. Jestem zażenowany, że do końca toczy się gra moją osobą. Dobrze, że w najbliższą niedzielę będzie już po wszystkim.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3719837.html
Warszawo. Czy ma rządzić Tobą kłamca!?