haen1950
10.11.06, 13:36
"Po drugie ocenią warunki życia, które się w ciągu roku pogorszyły, wzrosły
koszty utrzymania. Polacy także są rozczarowani co do standardów uprawiania
polityki. Polityka miała być przyzwoita, z udziałem uczciwych ludzi. A ten
rok, to rok skandali, z tym największym, czyli »taśmami prawdy«" - uważa Tusk.
Według niego, po wyborach możliwa jest współpraca PO i PiS w sejmikach
wojewódzkich, gdzie większość będzie miała Platforma. Tusk nie chciał jednak
się wypowiadać, czy takie współdziałanie zaistnieje w regionach, gdzie wygra
PiS."
Bardzo mi się nie podoba ta współpraca powyborcza POPIS. Tych kretynow nalezy
zostawić z Lepperem, Giertychem i Rydzykiem. Koalicję platforma powinna
zawierać w pierwszym rzedzie z PSL i nawet z SLD niż z tymi idiotami i ich
pomysłami na sprawowanie władzy.