Dodaj do ulubionych

Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przywileje

23.11.06, 12:56
emerytalne? kto to mówil publicznie że górnicy maja zbyt rozbudowany socjal i
przywileje? kto chce jeszcze odebrać im premie barbórkowe trzynastkii
czternastki?? Ja wiem kto..oczywiście liberalowie którzy mówili że górnictwo
jest kosztochlonne że walnie przyczynia się do powstawania dlugu publicznego
itd że lepiej dać na inne ncele pieniądz niż górnikom bo to kasa w bloto
wyrzucona... przypomnijcie sobie tych którzy jeszcze parę lat temu tak
glosno krzyczeli! mówili że w górnictwie trzeba dokonać redikcji kosztów cięć
i ograniczyć przywileje sopcjalne górnikom..skutki są takie że zaczeto też
oszcędzać na bezpieczeństwie ludzi a czym to się kończy to wlasnie jesteśmy
tego świadkami... dlatego uzasadnionajest opinia moja i wielu innych że
Liberalowie to ekonomiczni zbodniarze dla których liczy się tylko zysk...
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:04
      sorry ale ja im tego zawodu nie wybierałem.
      niech sobie idą na emerytury nawet po 30tym roku życia ale nie za moje pieniądze.
      może to niestosowne w tej chwili ale już raz żyliśmy w nierynkowej gospodarce i
      wolałbym do tego nie wracać.
      a bezpieczenstwo nie ma z tym nic wspólnego, jeżeli ktoś go nie przestrzega to
      od tego jest prawo
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:07
        liberalowie jednak odstępują od przestrzegania prawa gdy idzie o
        bezpieczeństwo a raczej o koszty tegoż.. dziś pracy się nie wyboiera trzeba
        brać to co jest żeby w ogóle mieć za co żyć...praca to przypadek nie wybór jak
        glosi haslo z pewnej reklamy...
        • snajper55 Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:18
          s.k.i.n napisał:

          > liberalowie jednak odstępują od przestrzegania prawa

          Od przestrzegania prawa to odstępują przestępcy, a nie żadni liberałowie.

          S.
          • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:25
            snajper55 napisał:

            > s.k.i.n napisał:
            >
            > > liberalowie jednak odstępują od przestrzegania prawa
            >
            > Od przestrzegania prawa to odstępują przestępcy, a nie żadni liberałowie.
            >
            > S.
            - no prosz etak to jest zliberalami nawet nei znają podstaw wlasnej ideologii a
            to ze nie do konca traktują ją serio o już jest osobny temat... o ile mi
            wiadomo liberalowie postrzegali państwo jako stróza nocnego.. ograniczajacego
            sie jedynie do pilnowania porządku... ale widać że nawet z tego żeście
            zrezygnowali i wolicie pilnowac interesy tych którzy okradają swoje państwo i
            swoich wspólobywateli
            • sclavus [...] 23.11.06, 13:35
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • inquisition s.k.in naucz się słuchać ze zrozumieniem! 23.11.06, 21:03
                Wszędzie nawet w TV i radiu trąbią o ofiarach wybuchu metanu, że to pracownicy
                zewnętrznej spółki, (która wygrała przetarg na demontaż) zatem ich te przywileje
                górnicze nie obowiązują.

                A pieniądze na przywileje muszą się skąś brać np. z oszczędności wynikajacych z
                zatrudniania młodych niedoświadczonych i źle przeszkolonych pracowników z zewnątrz.

                ___
                Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
            • bubba49 Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 31.12.06, 13:38
              jesteś łysy
        • nowinator Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 30.12.06, 22:09
          podaj statystyki

          czarnych kopalni i... tych bialych
    • snajper55 Bo trzeba. 23.11.06, 13:05
      Jak długo pracujący mają utrzymywać górników ? Jak długo można żyć na cudzy
      koszt i jeszcze krzyczeć: mało ! Kopalnie trzeba sprywatyzować a nie wrzucać w
      nie nasze podatki.

      S.
      • s.k.i.n Re: Bo trzeba. 23.11.06, 13:08
        kilka kopalń zostalo sprywatyzowanych i nie uchronilo to je przed upadkiem..
        poza tym teraz na gwęgiel jest znów koniunktura ( to przez wysokie ceny ropy na
        rynkach światowych spowodow. przez wojne w Iraku)
        • snajper55 Re: Bo trzeba. 23.11.06, 13:17
          s.k.i.n napisał:

          > kilka kopalń zostalo sprywatyzowanych i nie uchronilo to je przed upadkiem.

          Prywatyzacja nie ma chronić przed upadkiem, tylko przed dopłacaniem przez całe
          społeczeństwo do nierentownych firm. Upadły, a więc były nieopłacalne. Dobrze
          więc, że upadły.

          > poza tym teraz na gwęgiel jest znów koniunktura (to przez wysokie ceny ropy na
          > rynkach światowych spowodow. przez wojne w Iraku)

          Jakie to ma znaczenie ? Skoro jest koniunktura, to po prywatyzacji kopalnie będą
          opłacalne i będą funkcjonować. A ja nie będę musiał w końcu do górników dopłacać.

          S.
          • s.k.i.n Re: Bo trzeba. 23.11.06, 13:19
            wiecej doplacasz tym którzy zostali zwolnieni w psoataci zasilków dla
            bezrobotnych, to jest bardziej kosztowne i mniej efektywne niż doplacanie do
            funkcjonującego zakladu pracy poza tym od jakiegoś czasu polskie kopalnie
            przynoszą zyski więc już dokladać do nich nie trzeba..zaczynają nawet splacać
            swe zadlużenie... trzeba im tylko pozwolić normalnie funkcjonować
            • sclavus Re: Bo trzeba. 23.11.06, 13:37
              s.k.i.n napisał:

              > wiecej doplacasz tym którzy zostali zwolnieni w psoataci zasilków dla
              > bezrobotnych, to jest bardziej kosztowne i mniej efektywne niż doplacanie do
              > funkcjonującego zakladu pracy poza tym od jakiegoś czasu polskie kopalnie
              > przynoszą zyski więc już dokladać do nich nie trzeba..zaczynają nawet splacać
              > swe zadlużenie... trzeba im tylko pozwolić normalnie funkcjonować

              Jak ty dobrze umieć ekonomia!
              I jak znać!!! - ekonomia!!!
              Aż strach....
            • snajper55 Re: Bo trzeba. 23.11.06, 15:36
              s.k.i.n napisał:

              > wiecej doplacasz tym którzy zostali zwolnieni w psoataci zasilków dla
              > bezrobotnych, to jest bardziej kosztowne i mniej efektywne niż doplacanie do
              > funkcjonującego zakladu pracy

              Brednie. Zasiłek dla bezrobotnych jest czasowy a do kopalń dopłaca się latami.
              Zasiłek jest niski a pensje górników wysokie. Poza tym większość zwolnionych
              pracę znajdzie.

              > poza tym od jakiegoś czasu polskie kopalnie
              > przynoszą zyski więc już dokladać do nich nie trzeba..zaczynają nawet splacać
              > swe zadlużenie... trzeba im tylko pozwolić normalnie funkcjonować

              A kto im nie pozwala ??? Sprywatyzować. Skoro są opłacalne, to kupcy będą się o
              nie bić, a ja w końcu przestanę dopłacać.

              S.
              • s.k.i.n Re: Bo trzeba. 23.11.06, 15:38
                snajper55 napisał:

                >
                > Brednie. Zasiłek dla bezrobotnych jest czasowy a do kopalń dopłaca się latami.
                > Zasiłek jest niski a pensje górników wysokie. Poza tym większość zwolnionych
                > pracę znajdzie.
                >
                > > - po zasilku potem bezrobotny przechodzi do opieki spolecznej.. to też z
                budżetu państwa..bezterminowo..
                • snajper55 Re: Bo trzeba. 23.11.06, 16:12
                  s.k.i.n napisał:

                  > - po zasilku potem bezrobotny przechodzi do opieki spolecznej.. to
                  > też z budżetu państwa..bezterminowo..

                  Ale to są grosze i nie dla wszystkich.

                  Poza tym dlaczego zzakładasz, że sprywatyzowane kopalnie upadną ? Czyzby były
                  nieopłacalne ?

                  S.
                  • s.k.i.n Re: Bo trzeba. 23.11.06, 16:17
                    do tego nalezy dolozyć koszty leczenia takiego sfustrfowanego goscia ktory
                    zaczyna popadać w nalogi no i trzeba się zajać jego rodziną.. te same pieniądze
                    wydane na zasilki mogly być lepiej wydane jako wynagrodzenie dla tegoż gościca
                    za pracę... pomnóż to sobie raz set tysięcy no to nie wiem co bedzie
                    tańsze..poza tym doplacajac do zakladu utrzymujesz pokój spoleczny (brak
                    frustracji awantur zniszceń itp za co tez potem ktoś koszty ponieść musi)
                    • snajper55 Re: Bo trzeba. 23.11.06, 16:51
                      s.k.i.n napisał:

                      > no to nie wiem co bedzie tańsze..

                      Ja wiem co jest tańsze. Prywatyzacja kopalń.

                      S.
                      • s.k.i.n Re: Bo trzeba. 23.11.06, 16:56
                        to zalzy jeszce jaka ta prywatyzacja bo jeśli masz na myśli sprzedaż obcemu za
                        bezcen to z tego więcej szkody niż pożytku bedzie traci się wpływ na ceny w
                        strategicznych gałęziach gospodarki (patrz energetyka -STOEN) albo nabywca nie
                        wywiązuje się z obowiązań (fabryka WAGON w Ostrowie WLKP)a już kuriozalnyum
                        jest nazywanie prywatyzacją sprzedaż polskiego przedsiębiorstwa państwowego w
                        ręce obcego... przedsiębiorstwa państwowego -przykład z Poznania
                        elektrocieplownia Poznańska sprzedana państwowej firmie francuskiej Dalkia) na
                        dodatek inwestor nie wywiązuje sie z tego co obiecał w umowie
                    • piq [...] 23.11.06, 16:51
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kecawa ciszej nad tą trumną 23.11.06, 13:08
      W tych smutnych dniach nie powinieneś wypisywać tego! To nie jet czas na
      polemikę w kwestii tej profesji

      zasmucony kecaw

      ciszej nad tą trumną
      • s.k.i.n Re: ciszej nad tą trumną 23.11.06, 13:10
        jak widać najtwardsi liberalowie nawet w obliczu takiej tragedii nic sobie z
        ludzkiego nieszcęścia nic nie robią...dalej twierdzą ze trzeba szukać
        oszczędności kosztem życia innych...
        • wujaszek_joe Re: ciszej nad tą trumną 23.11.06, 13:15
          kto tak twierdzi dokładniej?
          • snajper55 Re: ciszej nad tą trumną 23.11.06, 13:18
            wujaszek_joe napisał:

            > kto tak twierdzi dokładniej?

            Skin tak twierdzi.

            S.
            • s.k.i.n Re: ciszej nad tą trumną 23.11.06, 13:22
              nie ja tylko twoi idole liberalni typu Syryjczk Lewandowski Balcerowicz
              Kuczyński Wilczyński Orlowski i im podobni... jak krótką maciepamięc
              wyksztalciuchy jedne... przypomnijcie sobie rządy Buzka! albo wcześniej rzady
              Bieleckiego czy Suchockiej!
              • nowinator Re: ciszej nad tą trumną 30.12.06, 22:13
                chyba Cie calkiem ........
        • kecawa Re: ciszej nad tą trumną 23.11.06, 13:18
          Dzisiaj nie czas na spór o kopalnie! Dzisiaj jest czas modlitwy i zadumy! Od
          poniedziałku jest czas na rozmowę

          kecaw
          • sclavus Re: ciszej nad tą trumną 23.11.06, 13:46
            kecawa napisał:

            > Dzisiaj nie czas na spór o kopalnie! Dzisiaj jest czas modlitwy i zadumy! Od
            > poniedziałku jest czas na rozmowę
            >
            > kecaw

            Wiesz ilu ludzi zginęło na drogach w miniony weekend?
            Wiesz ilu zginie w nadchodzący??
            Kto się za nimi ujmie?? Kto ogłosi "żałobę narodową" ??
            Czy tylko z powodu "świętych krów" żałoba ?? Czy może z okazji wyborów
            kapitalik się powiększa ???
            Jak wynika z licytacji rządzących, rodziny powinny się cieszyć z tego
            wypadku.... w żadnym innym wypadku nie obiecano by im około 100.000 zł na łeb -
            myslisz, ze to normalne??? - - - To absurd!! Czysty surrealizm....
            Ci, którzy maja zamiar się modlić - niech się modlą... w skupieniu... a innym
            niech doopy nie zawracają....
            • s.k.i.n Re: ciszej nad tą trumną 23.11.06, 13:55
              to że ludzie giną w wypadkach samochodowych to w 90% jest to wylącznie ich wina
              że nie przestrzegają przepisów o ruchu drogowym...bo dla niektórych palantów
              takich jak nie przymierzaąc dyrci przepisy drogowe i pasy bezpieczeństwa
              ograniczają mu wolność osobistą... nie wierzysz? zajrzyj tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=52724122&a=52726393
              • perro69 ? 23.11.06, 14:34
                jednym słowem to, że zginęli górnicy jest winą balcerowicza?
                czy lobotomia jest zabiegiem bolesnym?
                • s.k.i.n Re: ? 23.11.06, 14:47
                  troche to uproszczenie bo przed 89 też byly katastrofy ale tamte byly ewidentne
                  z winy ludzi którzy mieli gdzieś zasady bezpieczeństwa za zaborów tez byl
                  kkapitalizm i ofiary liczylo się w setkach bo nikt się nie liczyl z ludźmi jak
                  zginęli to ich rodziny normalnie biedowaly! i zdaje się ten schemat zacząl w
                  III RP wracać...(wróć do książek Gustawa Morcinka a dostrzeżesz że jest zwiążek
                  mięzy że im większy wyzysk tym większa wypadkowość i śmiertelnosć, no bo
                  wlasciciela nie ochodzi jakim kosztem zostanie coś zrobione ma być wykonane i
                  koniec bez wzglna koszta ludzkie)
                  • nowinator Re: ? 30.12.06, 22:18
                    prosze jasniej bo tekstu ni huhu nie udalo mi się odczytac
        • maria333 Re: ciszej nad tą trumną 05.12.06, 11:23
          s.k.i.n napisał:

          > jak widać najtwardsi liberalowie nawet w obliczu takiej tragedii nic sobie z
          > ludzkiego nieszcęścia nic nie robią...dalej twierdzą ze trzeba szukać
          > oszczędności kosztem życia innych...

          Jakoś cyrk nad trumnami to wyprawiają rządzący, a tu ty się gorączkujesz, i
          zaczynasz ten temat. TY - bo nikt ostatnio nawet nie zająknął się o
          przywilejach, mąciwodo!!!
          • s-k-i-n Re: ciszej nad tą trumną 05.12.06, 14:48
            Cimoszewicz by powiedziel że powinni byli sie ubezpieczyć albo że nikt ich nie
            zmuszal do zjadu pod ziemię że to byl ich wybór
    • luci-c Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:20
      ja jestem tutaj i dalej podtrzyuję swój pogląd na tę kwestię
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:23
        w takim raziejak jesteś taki mądry to sam bierz w lape kilof i zjeżdżaj
        kilometr w dól i fedruj mądralo za 1000 czy 1500 zl!
        • luci-c Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:25
          ja chodziłem do szkoły i nie muszę
          • s.k.i.n [...] 23.11.06, 13:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • incognitto Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:56
            luci-c napisał:

            > ja chodziłem do szkoły i nie muszę
            :))
            • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:01
              > luci-c napisał:
              "Czego nie zabrania prawo, zabrania wstyd."

              a jak ktoś wstydu już nie ma? (feministki krzyczą by pozbyć się wstydu bo to
              ogranicza wolność kobiety i nie tylko kobiety)
              • sclavus Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:04
                s.k.i.n napisał:

                > > luci-c napisał:
                > "Czego nie zabrania prawo, zabrania wstyd."
                >
                > a jak ktoś wstydu już nie ma? (feministki krzyczą by pozbyć się wstydu bo to
                > ogranicza wolność kobiety i nie tylko kobiety)

                Czyżbyś był kobietą, że ci to nie pasuje ???
                • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:15
                  ja podalem tylko przyklad że sątakie grupy ludzi ktrzy odrzucaja pojęcie wstydu
                  jako coś nienowoczesnego nie pasujacego do realiów XXI wieku
                  • sclavus Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:19
                    s.k.i.n napisał:

                    > ja podalem tylko przyklad że sątakie grupy ludzi ktrzy odrzucaja pojęcie
                    wstydu
                    >
                    > jako coś nienowoczesnego nie pasujacego do realiów XXI wieku

                    Wynika więc, że nie zauważyłeś, że świat się zmienia od tysięcy lat.... a z nim
                    i obyczaje... :||
                    • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:21
                      pytanie tylko jaka z tego korzyść..moim zdaniem żadna..jeśli coś jest dobregoi
                      sprawdza się od wieków tom po co to zmieniać? zmieniac nalezy tyulko to co jest
                      zle co się nie spawdza
                      • sclavus Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:26
                        s.k.i.n napisał:

                        > pytanie tylko jaka z tego korzyść..moim zdaniem żadna..jeśli coś jest
                        dobregoi
                        >
                        > sprawdza się od wieków tom po co to zmieniać? zmieniac nalezy tyulko to co
                        jest
                        >
                        > zle co się nie spawdza

                        Zdajesz się nie pamiętać o jeszcze jednym: kto nie idzie naprzód, ten się
                        cofa :)))
                        • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:39
                          nie wystarczy iść naprzód ..trzeba jeszce wiedzieć w który kierunku się idzie
                          • sclavus Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:42
                            s.k.i.n napisał:

                            > nie wystarczy iść naprzód ..trzeba jeszce wiedzieć w który kierunku się idzie

                            Jest to spostrzeżenie, niezwykle inteligentne... aż nader... :))
                            • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 22:28
                              zatkalo kakao?
                              • nowinator Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 30.12.06, 22:27
                                wygoniarczymy
              • incognitto Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:08
                s.k.i.n napisał:

                > > luci-c napisał:
                > "Czego nie zabrania prawo, zabrania wstyd."
                >
                > a jak ktoś wstydu już nie ma? (feministki krzyczą by pozbyć się wstydu bo to
                > ogranicza wolność kobiety i nie tylko kobiety)

                ale tego nie napisał luci, to napisal niejaki Seneka:)
                • woda.woda Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:09
                  Myslisz, że z Seneką to już nie mozna dyskutować?
                  • incognitto Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:11
                    woda.woda napisała:

                    > Myslisz, że z Seneką to już nie mozna dyskutować?

                    jak masz jakies konkakty z zaświatami to i owszem:))
    • dyrci Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:27
      Co ty bredzisz stary ?

      Górnik to zawód niebezpieczny. Każdy kto schodzi na dół musi zdawać soie sprawę
      z zagrożenia.

      Jak uważa, że jest tam zbyt nie bezpiecznie to nie schodzi i już. nikt nikomu ni
      każe być górnikiem.

      Jak wsiadasz do samochodu o to od Ciebie zależy Twoje bezpieczeństwo.Czy
      wymagasz od państwa,żeby uczyniło twój samochód bezpiecznym ? Nawet jeżeli
      wymagasz to nikt tego nie zrobi bo to twój wybór.Tak jak praca na dole. To ich
      wybór.

      Co prawda do samochodów państwo też się próbuje cisnąć każąc zapinać pasy czy
      wozić dzieci w fotelikach ale takie to już niestety socjalistyczne państwo przez
      takich jak ty durni budowane.

      Zacznij myśleć i może zdasz sobie sprawę, że żeby komuś coś dać to innemu trzeba
      zabrać. na emerytury górników pracuję wszyscy inni. A dlaczego ja mam nie dostać
      emerytury wcześniej ? Wiesz jak niebezpiecznie (ekonomicznie) jest prowadzić
      własny biznes ? ... nie.Ty nie wiesz,bo go nie prowadzisz. Jak byś prowadził to
      byś nie opowiadał bzdur. Tacy jak ty to dopiero jest tragedia i powód do żałoby.
      • woda.woda mam pytanie 23.11.06, 13:29
        > Co prawda do samochodów państwo też się próbuje cisnąć każąc zapinać pasy czy
        > wozić dzieci w fotelikach ale takie to już niestety

        Dlaczego jesteś przeciwny tym przepisom? czy przepisom o ruhu drogowym też
        jesteś przeciwny?
        • dyrci Re: mam pytanie 23.11.06, 13:33

          > Dlaczego jesteś przeciwny tym przepisom? czy przepisom o ruhu drogowym też
          > jesteś przeciwny?

          Widzę,że nie rozumiesz pojęcia wolności jednostki.

          "Wolność jednostki jest ograniczona wolnością innych jednostek"

          Niestety w naszym socjalistycznym państwie o tym się nie pamięta.

          Przepisy rucho drogowego opisują zdarzenia między jednostkami. Powodują,że
          wolność każdej jest określona tak by nie konfliktować z wolnością innych.

          Natomiast to co jest wewnątrz samochodu to już jest wolność jednostki samej dla
          siebie.

          Jak to zrozumiesz to nie będziesz zadawać pustych pytań.
          • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 13:37
            Jeśli moje pytanie było puste, to twoja odpowiedź tej pustki nie zapełniła, bo
            trudno puste zapełnic pustym :)

          • sclavus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:11
            dyrci napisał:

            >
            > > Dlaczego jesteś przeciwny tym przepisom? czy przepisom o ruhu drogowym te
            > ż
            > > jesteś przeciwny?
            >
            > Widzę,że nie rozumiesz pojęcia wolności jednostki.
            >
            > "Wolność jednostki jest ograniczona wolnością innych jednostek"
            >
            > Niestety w naszym socjalistycznym państwie o tym się nie pamięta.
            >
            > Przepisy rucho drogowego opisują zdarzenia między jednostkami. Powodują,że
            > wolność każdej jest określona tak by nie konfliktować z wolnością innych.
            >
            > Natomiast to co jest wewnątrz samochodu to już jest wolność jednostki samej
            dla
            > siebie.
            >
            > Jak to zrozumiesz to nie będziesz zadawać pustych pytań.

            Nie masz racji.... Miałbys ją w sytuacji, gdyby s absolutnie sam dbał o swoje
            zdrowie.... znaczy: płacił za nie :))
            Póki co płaci państwo.... Koszty leczenia faceta, który przeżył wypadek bez
            pasa bezpieczeństwa są tak wysokie, ze państwo wprowadza przepis, pozwalający
            na oszczędności.... - tyle, co do ruchu drogowego....
            A z drugiej zaś, można by śmiało podyskutować o tym, które z przepisów
            wprowadzonych przez państwo, jest dobrych a ile złych.... musiałyby to być
            dyskusje bardzo krótkie, jako że kadencje rządów są zaledwie
            czteroletnie.... :)))
            • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:15
              Państwo każe mi zapinać pasy w samochodzie. Dlaczego więc to samo państwo nie
              wypłaci mi odszkodowania gdy wskutek zapiętych i zablokowanych wskutek wypadku
              pasów spłonę we własnym samochodzie?
              • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 14:17
                a na co ci pieniądze po śmierci?
                • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:19
                  Na edukację dzieci?
                  • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 14:22
                    jeszce musisz wybrać dla dzieci dobry kierunek..bo np po historii czy filozofi
                    to g...znajdziesz
                    • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:23
                      Nie na temat.
              • sclavus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:18
                capitalissimus napisał:

                > Państwo każe mi zapinać pasy w samochodzie. Dlaczego więc to samo państwo nie
                > wypłaci mi odszkodowania gdy wskutek zapiętych i zablokowanych wskutek
                wypadku
                > pasów spłonę we własnym samochodzie?
                >

                Tego nie wiem stary.... Ale jak już jesteś spalony - to po kiego ci
                odszkodowanie ??? W jakichś tam zaświatach się przydaje ??? :))
                • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 14:20
                  o to samo go wlaśnie zapytalem..
                • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:21
                  Na edukację dzieci?
                  Poza tym załóżmy, że przeżyję tylko będę kaleką do końca życia. Kasa mi się
                  wówczas przyda. Jeżeli państwo traktuje mnie jak niewolnika to niech będzie
                  konsekwentne i naprawia szkody wyrządzone swoimi nakazami.
                  • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 14:23
                    państwo nie placi za wypadki..robi to firma ubezpieczeniowa jakbyś raczyl to
                    zauważyć (placisz chyba OC no nie?)
                    • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:25
                      OC sam płacę. OC każe mi zapinać państwo. Skoro państwo nakazuje to niech
                      ponosi konsekwencje nakazów.
                  • sclavus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:24
                    capitalissimus napisał:

                    > Na edukację dzieci?
                    > Poza tym załóżmy, że przeżyję tylko będę kaleką do końca życia. Kasa mi się
                    > wówczas przyda. Jeżeli państwo traktuje mnie jak niewolnika to niech będzie
                    > konsekwentne i naprawia szkody wyrządzone swoimi nakazami.
                    >

                    A słyszałeś o ubezpieczeniach ???
                    • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 14:26
                      a placisz OC? a poiwedz no jak to jest że te firmy ubezpieczeniowe jak dochodzi
                      co do czego robią wszystko by nie zaplacić lub zaplacić jak najmniej? czy to
                      tylko chodzi o troske o wlasną kondycje finansowa?
                      • sclavus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:35
                        s.k.i.n napisał:

                        > a placisz OC? a poiwedz no jak to jest że te firmy ubezpieczeniowe jak
                        dochodzi
                        >
                        > co do czego robią wszystko by nie zaplacić lub zaplacić jak najmniej? czy to
                        > tylko chodzi o troske o wlasną kondycje finansowa?

                        A ty nie robisz nic, zeby zapłacić... powiedzmy, mniejszy podatek ????
                        • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 14:36
                          mnie rozlicza firma w której pracuję ona za mnie wysyla pity
                          • nowinator Re: mam pytanie 30.12.06, 22:41
                            szczesliwiec. ja musze poczekac az z 5 dostane pity.
                    • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:27
                      Ubezpieczenie płacę z własnej kieszeni, prawda? Tutaj nakaz wystosowało
                      państwo. Niech więc państwo płaci za moje nieszczęście spowodowane nakazem,
                      który wydało. Domagam się po prostu konsekwencji. Ty każesz mi płacić za
                      ochronę przed decyzjami państwa. Coś nie tak.
                      • sclavus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:33
                        capitalissimus napisał:

                        > Ubezpieczenie płacę z własnej kieszeni, prawda? Tutaj nakaz wystosowało
                        > państwo. Niech więc państwo płaci za moje nieszczęście spowodowane nakazem,
                        > który wydało. Domagam się po prostu konsekwencji. Ty każesz mi płacić za
                        > ochronę przed decyzjami państwa. Coś nie tak.
                        >

                        A jednak tak!!
                        Wyobraź sobie koszty operacji i rekonwalescencji po wypadku, gdzie jesteś
                        doszczętnie połamany... paręset tysięcy złotych... .Państwo, które płaci za
                        twoje leczenie, działa na twoją korzyść: zmusza cie do pasów - żebyś był mniej
                        połamany w wyniku wypadku.... Zmusza cię do płacenia składki ubezpieczeniowej -
                        żebyś choć po części odzyskał co straciłeś w wyniku wypadku... :)))
                        Samo zyskuje około połowy na kosztach twojego leczenia, zakładając, że wypadek
                        nie był twoja winą... :)))
                        Spróbuj wymyśleć coś lepszego.... w sytuacji, kiedy to państwo jest
                        twoim "leczycielem" - bezpłatnie... :))
                        • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:40
                          A jeśli zostanę oparzony i do końca życia będę musiał leżeć w szpitalu a stanie
                          się to wskutek zapiętych pasów? Ile to będzie kosztować 'darmową' służbę
                          zdrowia?
                          Odnoszę wrażenie, że się nie rozumiemy. Otóż twierdząc, że państwo traktuje
                          mnie jak niewolnika każąc mi zapinać pasy nie twierdzę, że tych pasów nie
                          zapinam. Oczywistym jest dla mnie, że każdy rozsądny człowiek zapina pas gdyż w
                          przeważającej liczbie wypadków pozwala to ujść z życiem. Rozsądny człowiek nie
                          potrzebuje do tego żadnych nakazów, po prostu używa głowy. Urzędnik państwowy,
                          wystawiając taki nakaz dowodzi, że traktuje ludzi jak idiotów, którzy bez
                          pomocy państwa nie wiedzą jak się zachować. W związku z tym apeluję po prostu o
                          konsekwencję - traktujesz mnie jak idiotę? Więc płać gdy wskutek twego zakazu
                          stanie mi się krzywda (np. poparzę się samochodzie).
                          • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 14:43
                            Jedna uwaga

                            Piszesz: "Rozsądny człowiek nie
                            potrzebuje do tego żadnych nakazów, po prostu używa głowy"

                            A tu własnie chodzi o tych nierozsądnych, którzy bez nakazy pasa by nie zapięli.
                            • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:47
                              A teraz idioci zapinają? Wolność wyboru oznacza też ponoszenie konsekwencji
                              tych wyborów. Jeżeli nie zapinasz pasa to znaczy, że godzisz się ponieść tego
                              konsekwencje. Natomiast w naszych realiach państwo powinno być konsekwentne -
                              nakazuję ci zapinać pas a więc zgadzam się ponieść konsekwencje gdy wskutek
                              tego spłoniesz w samochodzie.
                              • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 14:52
                                Umiesz patrzeć tylko przez pryzmat swojej osoby. To niedobrze. Przepisy o
                                zapinaniu pasa sa potzrbne po to, aby ludzie mniej odpowiedzialni (a tacy są)
                                uchronili się od kalectwa. Nie myl wolności wyboru z anarchią.
                                • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:54
                                  Zgadzasz się więc, że ludzi należy traktować jak idiotów? Ponawiam więc
                                  pytanie: czy państwo powinno ponosić konsekwencje swych nakazów?
                                  A co do anarchii - przeczytaj co oznacza to słowo.
                                  • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 14:56
                                    skoro znaczna część wyksztalciuchów to idioci no cóż..
                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 14:57
                                    > Zgadzasz się więc, że ludzi należy traktować jak idiotów?

                                    Mie rozumiesz. Bywaja ludzie nieodpowiedzialni i przepisy muszą byc
                                    konstruwane "pod nich" - podobnie jak wtedy, gdy idzie się w hóry, dostosowuje
                                    sie tempo do najsłabszego (jak ktos sie na to nie godzi, zostaje sam). Jesli
                                    ktos nie jest idiotą, przepisy o pasach mu nie przeszkadzają.
                                    • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:59
                                      Nie odpowiedziałaś mi na pytanie: czy państwo powinno ponosić odpowiedzialność
                                      za swoje nakazy?
                                      • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:00
                                        Przewodnik w górach ponosi gdy przyspieszy kroku i zgubi najwolniejszego.
                                        • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:01
                                          Jeśli ho ponosi, nie nadaje sie na przewodnika.

                                          • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:02
                                            Czyli skoro przeownika nie powinno ponosić to państwa chyba tym bardziej,
                                            prawda?
                                            • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:03
                                              Nie rozumiem. Przewodnik to zawód zaufania publicznego.
                                              • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:05
                                                Na państwie chyba spoczywa większa odpowiedzialność niż na jednostce, nie
                                                sądzisz?
                                                • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:08
                                                  > Na państwie chyba spoczywa większa odpowiedzialność niż na jednostce, nie
                                                  > sądzisz?


                                                  Oczywiście. I dlatego z poczucia odpowiedzialności za nieodpowiedzialnych
                                                  obywateli waydało nakaz zapinania pasów.
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:10
                                                    A co jeśli wskutek tej 'odpowiedzialności' obywatelowi stanie się krzywda?
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:11
                                                    To znaczy, że miał pecha

                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:13
                                                    No, w ten sposób można wszystko wytłumaczyć :-))
                                                    Ja jednak wolę o swoim 'pechu' decydować sam, państwowy urzędnik jest mi
                                                    zbędny. Niestety to utopia bo ludzie lubią być traktowani jak idioci.
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:15
                                                    Przecież decydujesz sam. Możesz nie zapinac pasów.

                                                    Coś mi sie zdaje, że jestes typem Hana Chryzostoma Paska, który to uwielbiał
                                                    maachać szabelką (na muchy) :)
                                                  • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 15:17
                                                    no wlaśnie...
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:17
                                                    Zapinam bo to rozsądne. A gdybym nie zapinał to państwo karałoby mnie mandatem.
                                                    Nawet wtedy gdybym spłonął na najbliższym drzewie bo odjechaniu 100metrów od
                                                    radiowozu.
                                                    Mnie sięwydaje, że próbuję Tobie wytłumaczyć bardzo proste sprawy, niestety
                                                    socjalistyczna demagogia za bardzo Tobą zawładnęła.
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:19
                                                    > Mnie sięwydaje, że próbuję Tobie wytłumaczyć bardzo proste sprawy

                                                    Mnie się wydaje, że ja Tobie reż. Niestety, wrodzony egocentryzm nie pozwala Ci
                                                    zauważać innych, słabszych ludzi :)
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:22
                                                    Dlaczego słabszych? Czy ja komuś zabraniam myśleć? Też cechuje Cię egocentryzm,
                                                    do tego zamknięta jesteś na pewne oczywiste sprawy dotyczące wolności jednostki.
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:27
                                                    Znam takich ludzi, jak Ty. W dzieciństwie były to rozpieszczone bachory :)

                                                    "Wolnośc jednostki" - mam wrażenie, że nie polega ona na tym, żeby tylko samemu
                                                    sobie robic dobrze (no, chyba, że uzywa tego pojęcia jako wytrycha ktoż, kto
                                                    był rozpieszczonym bachorem) :)

                                                    Jeśli idzie o mnie, skonczyłam tę bezsensowna rozmowę.
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:29
                                                    Widzę, że pozostały Ci tylko wycieczki osobiste. Rozumiem, skończyły Ci się
                                                    argumenty. Pozdrawiam.
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:31
                                                    Nie da się skutecznie uzywać argumentów o wrazliwości na innych ludzi wobec
                                                    kogoś, kto jest wrażliwy tylko na siebie.

                                                    Dzięki za pozdrowienia.
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:32
                                                    Spoko. Rozumiem, że kęs chleba nie przechodzi Ci przez gardło, przecież dwie
                                                    ulice dalej jest głodne dziecko?
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:34
                                                    Tak. Żle znoszę widok głodnych dzieci.
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:35
                                                    Ale chodzisz syta i ciepło ubrana zapewne? Dlaczego nie podzielasz ich losu?
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:37
                                                    Proszę, bez demagogii. Nic o mnie nie wiesz.
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:39
                                                    I kto to mówi - przed chwilą pisałaś o 'moim' dzieciństwie a teraz się
                                                    oburzasz?

                                                    ps. No to jak, solidarnie niedojadasz?
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:41
                                                    capitalissimus napisał:

                                                    > I kto to mówi - przed chwilą pisałaś o 'moim' dzieciństwie a teraz się
                                                    > oburzasz?
                                                    >

                                                    Oburzam się na demagogię.

                                                    > ps. No to jak, solidarnie niedojadasz?
                                                    >

                                                    A to, już - wybacz - nie Twoja sprawa :)
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:42
                                                    Jaką demagogię? To jesteś wrażliwa na cudzą krzywdę czy nie? Jesteś syta, obok
                                                    głodne dziecko, nie wstyd Ci?
                                                  • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 15:43
                                                    a mówią ze to Lepper jest populistą....
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:44
                                                    Jaką demagogię? Ano - taką: "Dlaczego nie podzielasz ich losu?"

                                                    Reszta tego, co piszesz, nie jest warta komentarza. Chyba jestem kolejna tu
                                                    osobą, z którą nie znajdziesz wspólnego języka
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:47
                                                    Czyli cechuje Cię egocentryzm - ja jestem syta i jest mi ciepło, to
                                                    najważniejsze. Głodne dziecko obok Cię nie interesuje?
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:48
                                                    Przykro mi, capitalissimus, ale wypisujesz coraz wieksze bzury
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:51
                                                    Jakie bzdury? Sama napisałaś, że jesteśwrażliwa na cudzą krzywdę. Nie cechuje
                                                    Cię egoizm?
                                                  • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 15:54
                                                    przestańcie się sprzeczać o pryncpia bo o nie pora na to
                                                  • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 15:48
                                                    czy aby byc dobrym lekarzem to trzeba przejść to co ma przejść jego pacjent?
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:49
                                                    na to wychodzi :)
                                                  • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 15:41
                                                    ja z potrzebujacym Polakiem dzielę sie tym co mam ale sięwpieniam jak widzę
                                                    keidy kasa idzie albo na azylantow albo na przestępców albo dla zboczeńców
                                                    seksualnych by ci promowali swe poronione idee
                                                  • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 15:35
                                                    rozumiem że wg ciebie te glodne dziecko trzeba zatluc...no bo obciąża budżet
                                                    państwa
                                      • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:00
                                        Powinno. Co nie znaczy, że nie powinno byc przymusu zapiania pasów, o ile
                                        udowodniono, że zmniejszaja one niebezpieczeństwo.
                                        • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:01
                                          Czyli gdy spłonę w samochodzie należy mi się odszkodowanie?
                                          • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:02
                                            Jeśli na skutek awarii pasów, należy Ci sie odszkodowanie od producenta
                                            wadliwego sprzętu
                                            • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:04
                                              Dlaczego wadliwego? Pasy były ok, uraz mechaniczny albo złamane nadgarstki nie
                                              pozwoliły mi ich odpiąć.
                                              • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:06
                                                Takie sprawy powinna rozstrzygać firma ubezpieczeniowa.

                                                Jeśli jestes pewien swoich racji, proponuję postarać się i wnieśc odpowiedni
                                                projekt obywatelski do sejmu.
                                                • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:07
                                                  Hehe, niezłe.
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:09
                                                    Konsekwentne - tyle mówisz o konsekwencjach. Niech więc Twoją konsekwencja
                                                    bedzie cos zrobić, nie tylko marudzić
                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:11
                                                    Gdybym tylko mógł to bym zrobił. Z socjalistycznym biurokratycznym molochem
                                                    wygrać mogą tylko prawa ekonomii. Ja nie dam rady. Co nie znaczy, że nie
                                                    próbuję głosując odpowiednio w kolejnych wyborach
                                                  • woda.woda Re: mam pytanie 23.11.06, 15:13
                                                    Oczywiście, że możesz - wystarczy zebrać odpowiednią ilośc podpisów

                                                    Co nie znaczy, że nie
                                                    > próbuję głosując odpowiednio w kolejnych wyborach

                                                    Jasne. Nie rokuję wielkiego powodzenia :)

                                                  • capitalissimus Re: mam pytanie 23.11.06, 15:15
                                                    Wystarczyłoby dobrze wybierać, tzn. odrzucać socjalistów.
                                                  • s.k.i.n [...] 23.11.06, 15:19
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • piq w świetle tego, co piszecie, Wóda,... 23.11.06, 17:04
                                                    ...należałoby znieść demokrację "równościową", bo jeżeli głosy oddają idioci,
                                                    decydują o państwie idiotycznie. W związku z tym należałoby wprowadzić
                                                    demokrację ograniczoną do nieidiotów, lub kurialną ograniczającą wpływ idiotów
                                                    na państwo. A co za tym idzie ograniczyc również inne prawa idiotów.
                                                  • s.k.i.n Re: w świetle tego, co piszecie, Wóda,... 23.11.06, 17:06
                                                    a kto będzie o tym orzekac kto tym idiotą jest a kto nie? lewackie
                                                    wykształciuchy? obcy?
                                                  • piq [...] 23.11.06, 17:32
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • s.k.i.n Re: mam pytanie 23.11.06, 15:04
                                        państwo nie wydaje nakazów ot tak sobie.,..to ma czemuś slużyc no nie?
                            • dyrci Re: mam pytanie 23.11.06, 16:48
                              > A tu własnie chodzi o tych nierozsądnych, którzy bez nakazy pasa by nie zapięli

                              Ale zrobione ci _wodę_ z mózgu.

                              A kto powiedział, że dzisiaj ci nierozsądni zapinają ? To proszę wprowadź
                              przepis, że samochody muszą być tak skonstruowane, że nie ruszą jak nie
                              zapniesz pasa.

                              Ale takich przepisów nie ma. I nie będzie bo tak naprawdę nie chodzi o
                              bezpieczeństwo.

                              Chodzi o to, żeby określić jak najwięcej obostrzeń bo wtedy łatwo jest nie
                              wypłacać odszkodowań. Mało kto jest w stanie wszystkie warunki polisowe
                              zachować. Zawsze znajdzie się paragraf o tzw. udziale własnym. Im więcej jest
                              takich aragrafów tym łatwiej podważyć racje do odszkodowania lub tym łatwiej
                              uszczknąć z odszkodowania procen tego właśnie "udziału własnego".

                              Wystarczy, żeby u władzy nie siedzieli skorumpowani dorobkiewicze, i firmom nie
                              byłoby tak łatwo tworzyć sobie wygodnych przepisów.

                              To samo dot. np. zestawów głośnomówiących. Ciekawe który z osłów zarobił grubą
                              kasę na tym debilnym przepisie.

                              Zarz powiesz, że ludzie prowadzą jedną ręką i takie tam demagogiczne bzdury
                              jakimi cię nakarmiono.

                              A ja cie pytam. To dlaczego można palić w samochodzie ? Przecież jak komus
                              popiół spadnie z papierosa to o wiele poważniejsze zagrożenie taki szamocący się
                              kierowca może spowodować.

                              Problem w tym, że firmy tytoniowe juz odpowiednio okupiły sobie osłów, żeby tego
                              tematu nie posuszać.
                          • sclavus Re: mam pytanie 23.11.06, 14:44
                            capitalissimus napisał:

                            > A jeśli zostanę oparzony i do końca życia będę musiał leżeć w szpitalu a
                            stanie
                            >
                            > się to wskutek zapiętych pasów? Ile to będzie kosztować 'darmową' służbę
                            > zdrowia?
                            > Odnoszę wrażenie, że się nie rozumiemy. Otóż twierdząc, że państwo traktuje
                            > mnie jak niewolnika każąc mi zapinać pasy nie twierdzę, że tych pasów nie
                            > zapinam. Oczywistym jest dla mnie, że każdy rozsądny człowiek zapina pas gdyż
                            w
                            >
                            > przeważającej liczbie wypadków pozwala to ujść z życiem. Rozsądny człowiek
                            nie
                            > potrzebuje do tego żadnych nakazów, po prostu używa głowy. Urzędnik
                            państwowy,
                            > wystawiając taki nakaz dowodzi, że traktuje ludzi jak idiotów, którzy bez
                            > pomocy państwa nie wiedzą jak się zachować. W związku z tym apeluję po prostu
                            o
                            >
                            > konsekwencję - traktujesz mnie jak idiotę? Więc płać gdy wskutek twego zakazu
                            > stanie mi się krzywda (np. poparzę się samochodzie).
                            >

                            Zaczynam odnośić takie samo wrażenie.... nie rozumiemy się - może skończmy
                            zatem temat ???
            • dyrci Re: mam pytanie 23.11.06, 16:39
              > Nie masz racji.... Miałbys ją w sytuacji, gdyby s absolutnie sam dbał o swoje
              > zdrowie.... znaczy: płacił za nie :))

              A tu poruszyłeś ciekawy temat. Otóż ja nie chcę, żeby państwo za mnie płaciło.

              Nie zgadzam się na obowiązkowe ubezpieczenia czy to chorobowe, czy emerytalne.

              Tu właśnie jest pies pogrzebany tzw. demokracji. Tzn. Jak głosować to ludzie
              mają prawo niezbywalne. Jak zdecydować czy i gdzie i na ile chcę się ubezpieczyć
              to juz prawa nie mają.

              Wiem wiem. Zaraz mi powiesz, że jak się nie ubezpieczę to za co będę leczony. No
              widzis. Ja w odróżnieniu od komunistów uważam, że nie mam prawa oczekiwać
              leczenia, kiedy za nie nie zapłaciłem (bezpośrednio, czy poprzez ubezpieczenie).

              więc jednak pozostanę przy swoim. Nakaz zapinania pasów to komunizm w czystej
              postaci.
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:42
        dyrci napisał:

        > Co ty bredzisz stary ?
        >
        >> Jak uważa, że jest tam zbyt nie bezpiecznie to nie schodzi i już. nikt
        nikomu ni każe być górnikiem.
        >
        -to tylko teoria... brak pracy i koniecznośc znalezienia czegokolwie by sie
        utrzymac powoduje to że te twoje zalozenia wala sie w gruzy
        co do aut wymuszono juz tyle dla zwiększenia bezpieczeństwa podróżujących gdyby
        nie to,to byśmy dzis jeździli takimi autami jakimi jeździli nasi ojcowie...
        rozumiem że jesteś przeciwny pasom bezpieczeństwa fotelikom dla dzieci i znakom
        drogowym.. jak widac glupota nie zna granic.. a co to ma wspólnegoz
        socjalistycznym państwem to już doprawdy trudno pojąć..przeciez to na
        kapitalistycznym zachodzie zdano sobie sprawęże warto jest ladować grube
        miliardy by zapewnić bezpieczeństwo no rozumiem że wolisz fiata 126 p albo
        Daewoo Tico potocznie zwanymi trumnami na kólkach niz np bezpiecznego merecesa
        czy choćby "Reno" Clio.. twój wybór...jesli życie ci nie mile..moze masz rację
        to nawet lepiej dzieki temu wszystkie takie tuki jak ty w mig wyginą... tylko
        szkoda mi osób postronnych które moglyby przy okazji też ucierpiec
        >
        .
        >
        > Zacznij myśleć i może zdasz sobie sprawę, że żeby komuś coś dać to innemu
        trzeba
        > zabrać.
        w świetle tego co nmapisalem to y sam walnij się wleb i zastanów co ty ty w
        ogóle wypisujesz... pomyśl za nim coś napiszesz!
        co do wczesniejszej emerytury nikt ci nie broni byś wczesniej na nia poszedl!
        Wiesz jak niebezpiecznie (ekonomicznie) jest prowadzić
        > własny biznes ? ... nie.Ty nie wiesz,bo go nie prowadzisz. Jak byś prowadził
        to
        > byś nie opowiadał bzdur. Tacy jak ty to dopiero jest tragedia i powód do
        żałoby

        wiem co to wlasny biznes na przykladzie mojego ojca bo on wlaśnie prowadzi
        firmę budowlaną ale jemu nigdy nie przyszlo by do glowy by zatrudniać kogoś na
        czarno. umowy sa konstruowane na czas trwania budowy i kazdorazowo są odnawiane
        przy kolejnym zleceniu
        • dyrci Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:49
          I znowu bredzisz stary.

          1) jesteś przykładem (podobnie jak woda.woda) tego jka łatwo demagogom zrobić
          wodę (nomen omen) z mózgu. Przeczytaj moją odpowiedź poniżej i nie bredź.

          2) o tych emeryturach nie będę nawet komentował. Przeczytaj co napisałeś o
          pomyśl i dopiero napisz ponownie.

          3) a czy ja coś pisałem o umowach ?
    • sclavus Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:31
      s.k.i.n napisał:

      > emerytalne? kto to mówil publicznie że górnicy maja zbyt rozbudowany socjal i
      > przywileje? kto chce jeszcze odebrać im premie barbórkowe trzynastkii
      > czternastki?? Ja wiem kto..oczywiście liberalowie którzy mówili że górnictwo
      > jest kosztochlonne że walnie przyczynia się do powstawania dlugu publicznego
      > itd że lepiej dać na inne ncele pieniądz niż górnikom bo to kasa w bloto
      > wyrzucona... przypomnijcie sobie tych którzy jeszcze parę lat temu tak
      > glosno krzyczeli! mówili że w górnictwie trzeba dokonać redikcji kosztów cięć
      > i ograniczyć przywileje sopcjalne górnikom..skutki są takie że zaczeto też
      > oszcędzać na bezpieczeństwie ludzi a czym to się kończy to wlasnie jesteśmy
      > tego świadkami... dlatego uzasadnionajest opinia moja i wielu innych że
      > Liberalowie to ekonomiczni zbodniarze dla których liczy się tylko zysk...

      A co ma jedno z drugim do rzeczy ????
      Oczywiście, że należy im zabrać... i to dużo.... A przede wszystkim, nie
      dopłacać - chcą trzynastki, czternastki i premie barbórkowe - niech sobie
      wypracują... To wszystko, może być płacone tylko i wyłącznie z zysków!!!
      A święte krowy - górnicy - skończyły się z nadejściem rynku!!!
      Wyobraź sobie, że nikt NIE MUSI być górnikiem....
      • woda.woda Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:43
        Jemu pewnie biznes nie idzie i dlatego tak się wscieka :)
        • sclavus Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:57
          woda.woda napisała:

          > Jemu pewnie biznes nie idzie i dlatego tak się wscieka :)

          Myślę, że znasz skina - jemu nic nie idzie... a przede wszystkim - myślenie :))
          • s.k.i.n [...] 23.11.06, 14:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 13:47
        czepiasz się górników którzy harują jak woly a w ogóle nie zauważasz
        nienaturalnie wysokie pensje prezesów i dyrekcji kopalń i to tych które
        przeważnie są zadlużone...
        • sclavus Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:01
          s.k.i.n napisał:

          > czepiasz się górników którzy harują jak woly a w ogóle nie zauważasz
          > nienaturalnie wysokie pensje prezesów i dyrekcji kopalń i to tych które
          > przeważnie są zadlużone...

          Czy ty aby na pewno wyszedłeś z gospodarki socjalistycznej ????
          Chyba nie...
          Wbij sobie do głowy, ze najwięcej płaci się za myślenie, odpowiedzialność i
          strategie.... Najmniej zaś, za zwykłe wykonastwo....
          Jak to zrozumiesz - będziemy mogli spróbować jeszcze raz - pogadać...
          Jak nie, to - NMC-NMR... :))
          • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:05
            w takim razie Balcerwqoicz i jemu podobni powinni oddać pieniadze! oddać to co
            zarobili bo w wyniku ich przemyśleń mamy więcej szkody niż pożytku
            • sclavus Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:16
              s.k.i.n napisał:

              > w takim razie Balcerwqoicz i jemu podobni powinni oddać pieniadze! oddać to
              co
              >
              > zarobili bo w wyniku ich przemyśleń mamy więcej szkody niż pożytku

              ???????????????? :))))))))))))))))))))))
            • piq wiecie, towarzyszu s.k.u.n.k.s, ile wynosi średnia 23.11.06, 17:09
              ..płaca w górnictwie, do którego doplacono już ok. 100 mld złotych, a które
              nadal jest zadłużone wszędzie, gdzie tylko można?

              4,5 tys. zlotych, towarzyszu durniu. Z moich pieniędzy. A deficyt budżetowy
              panstwa w roku wynosi ok. 30 mld. zł. Widzicie, jakiście młot?
    • a.adas To liberalny jest i rząd PiS (z Andriu w składzie) 23.11.06, 13:45
      Przeczytaj sobie się górnikom podoba minister Poncyliusz i co robi...
      • s.k.i.n Re: To liberalny jest i rząd PiS (z Andriu w skła 23.11.06, 13:48
        dlatego najlepiej by bylo gdyby samoobrona mogla rządzić samodzielnie
        • sclavus Re: To liberalny jest i rząd PiS (z Andriu w skła 23.11.06, 14:36
          s.k.i.n napisał:

          > dlatego najlepiej by bylo gdyby samoobrona mogla rządzić samodzielnie

          ... innych propozycji na ... "męki piekielne" nie masz ???
      • alistair-p Działanie z niskich pobudek 23.11.06, 13:50
        Wszak praca dla zysku to wg.skina skrajny liberalizm.Ochydne są te dni
        wypłat.Ciekawe tylko czy kolejka do kasy w firmie jest gorsza od tej w pomocy
        społecznej?
        • s.k.i.n Re: Działanie z niskich pobudek 23.11.06, 13:52
          ja nie potepiam zysku jako takiego tylko że w naszej rzeczywistości jest tak że
          tenzysk jest osiągany najczęściej poprzez oszcędności dokonywanych na
          pracownikach..obcinanie premii zaleiczek itp aprezes walącej się firmy kupuje
          sobie w tym czasie nowy jacht czy mercedesa
          • alistair-p Re: Działanie z niskich pobudek 23.11.06, 13:55
            s.k.i.n napisał:

            > ja nie potepiam zysku jako takiego tylko że w naszej rzeczywistości jest tak że
            >
            > tenzysk jest osiągany najczęściej poprzez oszcędności dokonywanych na
            > pracownikach..obcinanie premii zaleiczek itp aprezes walącej się firmy kupuje
            > sobie w tym czasie nowy jacht czy mercedesa
            **********************************
            Zapominasz że ten facet zarobił na to co ma.Ocena kondycji firmy nie jest
            prosta.Przypisywanie właścicielom wszystkich firm złej woli nie jest właściwe.
            • s.k.i.n Re: Działanie z niskich pobudek 23.11.06, 13:57
              zarbil? raczej dokonal manka! wyprowadzil kasę firmowa na swoje wlasne konto!
              ile to już takich przypadków bylo? cala masa...prawie każde wydanie programu
              sprawa dla reportera o tym wlasnie jest!
              • alistair-p Re: Działanie z niskich pobudek 23.11.06, 14:29
                s.k.i.n napisał:

                > zarbil? raczej dokonal manka! wyprowadzil kasę firmowa na swoje wlasne konto!
                > ile to już takich przypadków bylo? cala masa...prawie każde wydanie programu
                > sprawa dla reportera o tym wlasnie jest!
                ********************************
                Jeśli naprawdę takie jest twoje spojrzenie na świat to bardzo mi przykro.To co
                piszesz jest chore.Ale cóż,przestępcy w rządzie mogą wywołać niepokój o majątek
                państwowy i własny.
                • s.k.i.n Re: Działanie z niskich pobudek 23.11.06, 14:35
                  przestęcpów w rządch w ostatnim 16 leciu bylo sporo to fakt tu ci przyznam
                  rację a najgorsze to to że nikomu z tych zlodzieji (Lewandowski Balcerowicz
                  Kaczmarek Wąsacz Kamela Sowińska) iim podobny, wlos z glowy nie spadl.. ale to
                  powolo na szcęście zaczyna się zmieniać..zaczęto sięwreszcie dobierać im do
                  skóry (patrz b.senator Stoklosa)
          • kamasz_dorna Re: Działanie z niskich pobudek 23.11.06, 13:57
            Prześledź wzrost wydajności pracy choćby w ostatnim pięcioleciu i zastanów się,
            dlaczego błyskawicznie wzrasta eksport mimo, że euro jest po 3.80. Powiąż to z
            rynkiem pracy,spadkiem bezrobocia, ostatnimi komunikatami GUS o wzroście płac
            oraz ożywieniem konsumpcji.
            I nie bredź jak poparzony.
            • s.k.i.n Re: Działanie z niskich pobudek 23.11.06, 13:59
              wzrost wydajności to oznacza ze tę samą pracę wykonuje mniej osób a spadek
              bezrobocia to efekt emigacji Polaków na zachód..no bo demontowane państwo przez
              ostanie 16 lat tylko odbieralo ludziom to co im się slusznie należalo bo po
              prostu na to ciężko pracowali ...
              • kamasz_dorna Re: Działanie z niskich pobudek 23.11.06, 14:06
                Wzrost wydajności i wzrost eksportu może oznaczać również (i tak jest
                zazwyczaj) wzrost produkcji, co oznacza jeśli nie dodatkowe zatrudnienie to co
                najmniej utrzymanie dotychczasowego stanu osobowego. Wzrost produkcji (większa
                sprzedaż) to większe zarobki pracowników. Oczywiście i wymiana samochodu na
                lepszy, jeśli właściciel biznesu ma na to ochotę, a co najbardziej prostaczków
                w oczy kłuje.

                Jeśli idzie o spadek bezrobocia to musisz się na coś zdecydować. Wy, pisiory, w
                zależności od tego co wam w danej chwili wygodne raz piszecie o spadku
                bezrobocia wskutek chwalebnych działań kaczego rządu albo przypisujecie to
                emigracji zarobkowej.
    • ave.duce Re: Co prawda nie krzyczałam, ale wg mnie górnicy 23.11.06, 13:59
      są w dalszym ciągu (jak za tow. Gierka) nadto uprzywilejowani w stosunku
      do innych grup zawodowych.

      ;)
      • s.k.i.n Re: Co prawda nie krzyczałam, ale wg mnie górnicy 23.11.06, 14:03
        inne zawody nie są aż tak ryzykowne (może poza policją i straża pożarną)..
        gdyby nie tye przywileje to pies z kulawą nogą nie przyszedlby dziś do kopalni
        fedrować.
        • ave.duce Re: Co prawda nie krzyczałam, ale wg mnie górnicy 23.11.06, 14:10
          s.k.i.n napisał:

          > inne zawody nie są aż tak ryzykowne (może poza policją i straża pożarną)..
          > gdyby nie tye przywileje to pies z kulawą nogą nie przyszedlby dziś do
          kopalni
          > fedrować.


          Chyba przesadzasz.

          ;)
          • s.k.i.n Re: Co prawda nie krzyczałam, ale wg mnie górnicy 23.11.06, 14:14
            jesteś gotów zjechać na dól za 1500 zl? nielicz na to ze w razie czego
            cokolwiek od kopalni dostaniesz jeśli będziesz mial szcęście przeżyć (odpukać)
            jakąś katastrofę...
            • kamasz_dorna 1500 zł 23.11.06, 14:21
              Wśród branż o wysokich zarobkach znajduje się również górnictwo węgla
              kamiennego i brunatnego. W pierwszych czterech miesiącach tego roku średnia
              płaca w kopalniach wynosiła 4082 zł i była o 2,1 proc. wyższa niż przed rokiem.
              Tymczasem wydajność pracy w górnictwie, mierzona produkcją sprzedaną na jednego
              zatrudnionego, była tylko nieco ponad 1 proc. większa niż przed rokiem szacuje
              GP na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.

              Tempo wzrostu płac nie powinno wyprzedzać wzrostu wydajności pracy, bo to
              pogarsza konkurencyjność branży. Górnictwo jest jednak specyficznym sektorem
              gospodarki, nierzadko podwyżki płac nie są związane z wynikami ekonomicznymi
              kopalń, ale z siłą związków zawodowych mówi Karolina Sędzimir, ekonomista PKO
              BP.

              www.gazetaprawna.pl/gp/art,1720,87829,przedsiebiorstwa_placa_jak_nigdy.html
              • woda.woda Re: 1500 zł 23.11.06, 14:23
                > Wśród branż o wysokich zarobkach znajduje się również górnictwo węgla
                > kamiennego i brunatnego. W pierwszych czterech miesiącach tego roku średnia
                > płaca w kopalniach wynosiła 4082 zł i była o 2,1 proc. wyższa niż przed
                rokiem.


                Ile zarabia górnik, który pracuje przy wydobyciu wegla?
                • kamasz_dorna Re: 1500 zł 23.11.06, 14:37
                  80tyś rocznie to zarobki górnika po zawodówce
                  dane z BIP w oświadczeniu majątkowym - górnik z kopalni JAS MOS w jastrzębiu

                  biznes.onet.pl/1,12,8,22758424,63561648,2447137,0,forum2.html
                  gdzieś pada 2.850 zł emerytury górnika dołowego. To na forum tego artykułu:
                  biznes.onet.pl/5,1356316,prasa.html
                  Pewnie goła pensja to z 1.500 zł, ale gdyby tak dotrzeć do paska płacy i
                  policzyć wszystkie dodatki za wydajność, oszczedność, wykonanie planu,
                  szkodliwe, 13 i 14 pensję, barburkowe, deputat weglowy i inne przywileje
                  branżowe....
                  • woda.woda Re: 1500 zł 23.11.06, 14:40
                    To by wyszło ze dwa tysiące. Mniej, niz połowa sredniej pencji w branży ...
                    Trochę dziwne.
              • s.k.i.n średnia to wiesz...statystyka najw klamstwo 23.11.06, 14:29
                bo jak można do jednego wora wrzucać zarobki prezesa i pracownika zatrudnionego
                nanajbardziej podrzędnym stanowisku?
            • ave.duce Re: Co prawda nie krzyczałam, ale wg mnie górnicy 23.11.06, 14:39
              s.k.i.n napisał:

              > jesteś gotów zjechać na dól za 1500 zl? nielicz na to ze w razie czego
              > cokolwiek od kopalni dostaniesz jeśli będziesz mial szcęście przeżyć
              (odpukać)
              > jakąś katastrofę...


              Masz jakies "dowody" na to 1500 zlp, bo jakoś mi się nie chce wierzyć.
              Ja bym nie zjechała z prostego powodu: nie interesuje mnie praca w górnictwie,
              znam się na czym innym.
              Ten, kto podejmuje pracę, w której jest narażony
              na niebezpieczeństwo, zdaje sobie chyba z tego sprawę.

              Śmieszą mnie, np., w filmach "żale" żon policjantów...

              ;)
              • s.k.i.n Re: Co prawda nie krzyczałam, ale wg mnie górnicy 23.11.06, 14:43
                ciebie w ogóle śmieszy cudze nieszcęściew nieprawdaż? może i tobie powinno się
                przytrafić jakieś nieszcęśćie..mimo wszystko nie życzęci tego ale skoro nie
                potrafisz zrozumiec trudnego polożenia milionów ludzi i nieszcęść ktore ich
                dotykaja to może takie doświadczenie pozwoli ci otworzyć oczy i zrozumieć że
                egoizm do niczego dobrego nie prowadzi
                • ave.duce Re: Co prawda nie krzyczałam, ale wg mnie górnicy 23.11.06, 14:57
                  s.k.i.n napisał:

                  > ciebie w ogóle śmieszy cudze nieszcęściew nieprawdaż? może i tobie powinno
                  się
                  > przytrafić jakieś nieszcęśćie..mimo wszystko nie życzęci tego ale skoro nie
                  > potrafisz zrozumiec trudnego polożenia milionów ludzi i nieszcęść ktore ich
                  > dotykaja to może takie doświadczenie pozwoli ci otworzyć oczy i zrozumieć że
                  > egoizm do niczego dobrego nie prowadzi

                  Całkiem ci odbiło? Pokaż mi post, w którym "mnie śmieszy".
                  Nic o mnie nie wiesz, więc nie pyskuj.

                  ;)
                  • s.k.i.n [...] 23.11.06, 15:01
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • woda.woda Skin ma rację w jednym 23.11.06, 14:01
      Nasi rodzimi biznesmeni - mający pieniądze w pierwszym pokoleniu - często
      przedkladają własny zysk nad wszystko inne. Po prostu: NARESZCIE naja jakąs
      tam kase i muszą się nasycić. Może dopiero ich wnuki będa nasycone i beda
      umiały myśleć o czymś więcej, niż o własnym zysku.
      • s.k.i.n Re: Skin ma rację w jednym 23.11.06, 14:04
        w trzcim pokoleniu??? czyli mam czekać 25lat aż następcy tych zlodzieji
        uwrażliwią się??
        • woda.woda tak myślę 23.11.06, 14:05
          • s.k.i.n Re: tak myślę 23.11.06, 14:08
            noto nie dziwię sie tym którzy teraz daja dyla na zachód... po prostu stracili
            nadzieję na to że za ich życia doczekają sie w Polsce normalności..i nawet
            najlepszy rząd tu nic nie pomoże... to sprawa mentalności atę najtrudniej
            zmienić..kto wychowal się w atmosferze że aby zarobić to pierwszy milion
            trzeba ukraść to nie oczekujmy od takiego wrażliwości na ludzką niedolę na tych
            którzy chcą ciężką i uczciwą pracą (niekoniecznie fizyczną) do czegoś dojść
            • woda.woda Re: tak myślę 23.11.06, 14:16
              Ogólnie masz rację, mentalnośc najtrudniej zmienić.

              Ale jak ci nowobogaccy w pierwszym pokoleniu juz się nachapią, jest nadzieja,
              że ich potomkowie bedą już starobogaccy :)
              • s.k.i.n Re: tak myślę 23.11.06, 14:24
                tak wcale być nie musi... nie wiesz jaki ojciec taki syn? czy niedaleko pada
                jablko od jabloni?
                • piq to wasz ojciec jest taki sam, jak wy,... 23.11.06, 17:22
                  ...towarzyszu s.k.u.n.k.s? Ojej, czyli debilizm i komunizm wyniesliście z domu.
                  • s.k.i.n Re: to wasz ojciec jest taki sam, jak wy,... 23.11.06, 17:25
                    za obrazę mego ojca masz u mnie w papę
                    • piq no spróbuj, towarzyszu osiołku... 23.11.06, 17:35
                      ...za krótcy jesteście
      • qqazz Re: Skin ma rację w jednym 23.11.06, 14:15
        Jest w tym co piszesz troche racji, tylko ze kopalniani decydenci to nie sa
        biznesmeni w pierwszym pokoleniu ale zazwyczaj postkomunistyczna nomenklatura.


        pozdrawiam
        • woda.woda Re: Skin ma rację w jednym 23.11.06, 14:19
          Czy jedno wyklucza drugie? czy "postkomunistyczna nomenklatura" już
          wystarczająco się wzbogaciła, aby sie nasycić? To tez pierwsze pokolenie
          nowobogackich
        • sclavus Re: Skin ma rację w jednym 23.11.06, 14:27
          qqazz napisał:

          > Jest w tym co piszesz troche racji, tylko ze kopalniani decydenci to nie sa
          > biznesmeni w pierwszym pokoleniu ale zazwyczaj postkomunistyczna nomenklatura.
          >
          >
          > pozdrawiam

          Ooooo!
          Nie wierzę, żeby PiSiORy sobie na to pozwoliły.... :)))
          Zbyt smakowity kąsek...
          • qqazz Re: Skin ma rację w jednym 23.11.06, 14:31
            Kąsek smakowity jak wiele innych tylko trudno sie do niego dobrać na dłuzej,
            czerwona pajenczyna miała czas zeby okrzepnac, ale porzyjemy zobaczymy.


            pozdrawiam
    • qqazz Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:04
      Bo trzeba zrobic z tym porządek i niech kopalnie działaja jak normalne
      przedsiebiorstwa? Tylko co ma piernik do wiatraka?


      pozdrawiam
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:12
        wiatrak moze się wypierniczyć... poza tym już tyle razy próbowano reformowac i
        co? te reformy poczynily więcej szkody aniżeligdyby nic przy nich by nie robiono
        teraz jak jest koniunktura na węgiel to okazuje się że nie ma kim robic bo
        górnicy wyjechali na zachód i zatrudnia się mlodych niedoświadczonych i źle
        przeszkolonych... no i większe koszty są z ponownym uruchomieniem zlikwidowanej
        kopalni w efekvcie zwiększa się wwydobycie w tych które ze wzgl bezpieczeństwa
        powinny byc zamknięte..no i kto tu nie myśli??
        • qqazz Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:27
          Tego ze nie myslisz to ci nie zarzucałem wiec daruj sobie, zauwaz ze sa w tym
          kraju kopalnie które świetnie prosperuja i zarabia sie tam całkiem nieźle po
          tym jak je zrestrukturyzowano, skad ci sie wzieli górnicy którzy powyjezdzali?
          Jeszcze nie widziałem takiego który by sam zrezygnował z pracy na kopalni,
          pewnie że jak likwidowano kopalnie to zwalniano ludzi i wszedzie pełno jest
          byłych górników z doswiadczeniem którzy chetnie by wrócili pod ziemie, a ze
          nikt ich nie chce zatrudnic poza firmami zewnetrznymi to m.in. wina wysokich
          kosztów pracy zwiazanych z zatrudnieniem górnika, a młodzi pchaja sie do tych
          firm bo to czesto jedyna szansa na etat na kopalni.


          pozdrawiam
          • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:32
            a ile to nakręcono programów o odprawach dla górnikow z restrukturyzowanych
            kopalń ..zachęcano ich do tego ale nie nauczono ich jak zyć na swoim i w
            rezultacie tyeraz gro z nich stalo się klientami opieki spol a wiecznów
            wyciagajką ręce po kasę do budżetu państwa a wielu z nich jest już zbyt starych
            by jechac na zachód...
            • qqazz Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:50
              To sa dorosli ludzie a nie małe dzieci które trzeba uczyc, pilnować i ciagle
              sie nimi opiekować, jakos mało który chciał brac 50000 odprawy za Buzka a ci co
              wzieli podobno przehulali to w ekspresowym tempie, jak ktos chce to da sobie
              radę, a jak nie potrafi to niech sie nauczy.


              pozdrawiam
              • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:52
                wielu z nich zalozylo wlasne interesy po czym popadlo w dlugi i
                splajtowalo..obiecano pomoc w tym zakresie a le na obietnicy buzkowców i
                millerowców się skończylo
    • piq tu jestem, towarzyszu s.k.u.n.k.s 23.11.06, 14:33
      Właśnie objawiliście po raz kolejny swoje lewactwo. A co, brakuje wam sklepow za
      żółtymi firankami? To byl taki sam bezprawny i nieuzasadniony przywilej jak
      specjalne emeryturki wytłuczone przez pijanych zlodziei zwanych "zwiazki
      zawodowe górników" przy demolowaniu Warszawy, a dane im najpierw przez komuchów,
      a potem zatwierdzone przez katokomuchów z PiSu poprzez wycofanie sprawy z
      trybunału konstytucyjnego.

      Złóżcie podanie o jakiś byle jaki mózg na wymianę, towarzyszu komuchu, albo
      kupcie na wyprzedaży ptasi, bo wasz juz od dawna nie działa, a lepszy ptasi niż
      żaden.
      • s.k.i.n Re: tu jestem, towarzyszu s.k.u.n.k.s 23.11.06, 14:38
        no to kilof w lape zjeżdżaj na dól
        • capitalissimus Re: tu jestem, towarzyszu s.k.u.n.k.s 23.11.06, 14:43
          Dlaczego?
        • piq nikt nikomu, towarzyszu s.k.u.n.k.s,... 23.11.06, 14:46
          ...nie każe uprawiać jakiegoś konkretnego zawodu. Ja mam swój, a kolega górnik
          jak pracuje jako kolega górnik, niech się liczy z tym, że zawód jest
          niebezpieczny. Sam wybiera, towarzyszu bałwanie.

          To może wytłumaczcie, dlaczego rodzina robotnika budowlanego, który spada z
          rusztowania, gôvvno dostaje? Dlaczego dzieci kierowcy zawodowego, który ginie w
          wypadku, nie dostają szczególnej opieki państwa? Dlaczego babcia ratownika
          górskiego, który ginie w akcji, nie doczekuje się wizyty prezia i prezia prezia?

          Powtarzam - kupcie sobie choćby kurzy mózg, mowie wam, towarzyszu komuchu,
          sieroto po edku gierku.
          • s.k.i.n Re: nikt nikomu, towarzyszu s.k.u.n.k.s,... 23.11.06, 14:50
            w dobie powszechnego bezrobocia wybór pracy to mit..praca to często przypadek
            ja skończylem budowlanke (technikum) a pracuję w ochronie...(ostanio w ABW)
            • capitalissimus Re: nikt nikomu, towarzyszu s.k.u.n.k.s,... 23.11.06, 14:52
              Kolejny raz łżesz, nieudolny prowokatorze.
              • s.k.i.n Re: nikt nikomu, towarzyszu s.k.u.n.k.s,... 23.11.06, 14:53
                a w którym miejscu niedowiarku?
                • piq oczywiście tu, towarzyszu s.k.u.n.k.s,... 23.11.06, 16:42
                  ...gdzie piszecie, ze skonczyliscie technikum. Bez mózgu to niemozliwe. W ABW
                  pewnie i możecie dzisiaj pracowac, bo kwalifikacje do pracy w aparacie
                  państwowym coś straciły ostatnio na znaczeniu.
                  • s.k.i.n Re: oczywiście tu, towarzyszu s.k.u.n.k.s,... 23.11.06, 16:44
                    aktualnie podnoszę swe kwalifikacje na uczelni wojskowej
                    • piq jak wy, towarzyszu s.k.u.n.k.s,... 23.11.06, 16:47
                      ...możecie podnosic coś, czego nie ma?
    • wujcio44 Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 14:51
      Największym przywilejem byłoby, gdyby im nie pozwolono zjeżdżać pod ziemię.
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 15:07
        uważam że kopalnię mozna zaknąć z dwóch przyczyn
        1. gdy kończy sę wydobycie
        2. gdy ryzyko jest zbyt wielkie (wysokie prawdopodobieństwo wybuchów metanu tp)
    • gieroy_asfalta zabarć tym pasożytom! 23.11.06, 15:19
      to banda szkodników żerujaca na reszcie kraju. Za dotacje wpompowane w górnicze
      bagno możnaby postawić ze 4 elektrownie atomowe i mieć w rzyci węgiel.
      • s.k.i.n a co z radioaktywnymi odpadami? 23.11.06, 15:20
        przeciez tego zutylizować się nie da, przechowywanie w spec miejscach też sporo
        kosztuje...poza tym to prezent dla Bin Ledena bylby nie lada
    • wujcio44 Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 15:26
      s.k.i.n napisał:

      > emerytalne? kto to mówil publicznie że górnicy maja zbyt rozbudowany socjal i
      > przywileje? kto chce jeszcze odebrać im premie barbórkowe trzynastkii
      > czternastki??

      Co racja to racja. Gdyby odebrać górnikom przywileje socjalne to na pewno byłoby
      więcej wypadków w kopalniach. Należy zwiększyć te przywileje wielokrotnie. Wtedy
      górnicy przestaną ginąć, a jeśli nawet, to większość z nich będzie potem
      zmartwychwstawać.
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 15:31
        no to w takim razis sksujmy w ogóle górnictwo a ludzi wyrzućmy na bruk albo w
        ogle wygnajmy z kraju... tak tez można... czy Polska jest wgciebie dziurawym
        balonem który trzeba utrzymywać na odp wysokości za wszelką cenę? nie nie laska
        wejść na czolo i sporóbowac tę dziurę zalatać?
    • vertigo.seb Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 15:35
      To nie chodziło o górników tylko o sępy, które nie mają nic wspólnego z pracą
      pod ziemią, a korzystają z takich samych przywilejów.
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 15:36
        vertigo.seb napisał:

        > To nie chodziło o górników tylko o sępy, które nie mają nic wspólnego z pracą
        > pod ziemią, a korzystają z takich samych przywilejów.

        -a konkretnie kogo masz na mysli?
    • ruda.dziwka Re: Dawać ich tu! Czekamy z bejsbolami - s.k.i.n 23.11.06, 16:18
      • s.k.i.n a kogo mam dać? 23.11.06, 16:20
        • ruda.dziwka Re: Tych, co krzyczeli, mało jesteś pojętny ;( 23.11.06, 16:23
          • s.k.i.n aa... zamyśliłem sie... 23.11.06, 16:39
            wiadomo o kogo chodzi..o tych co Polską rządzili w latach 1989-2005
            • ruda.dziwka Re:aa.. zamyśliłem sie... Oj, klamczuszek z ciebie 23.11.06, 16:41
      • z_pis_ja [...] 23.11.06, 17:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • venus99 Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 16:26
      jestem.
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 16:32
        venus99 napisał:

        > jestem.

        - i co? zadowolony jesteś z tego co się stało? a nie łaska samemu zjechac w dół
        i pofedrowac trochę?
        • venus99 Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 18:12
          bardzo proszę - bez egzaltacji i bez histerii.
          to bardzo przykre - nie zyje 23 górników.ale nie zmienia to faktu,że górnicy w
          chamski,brutalny sposób wymusili na rządzie (gó..anym bo się przestraszył)
          nieuzasadnione przywileje.
          nie będę nigdzie zjeżdżał bo każdy robi swoje.
          i tak na marginesie - ilu kierowców (zawodowych) ginie każdego dnia?
          • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 18:18
            ..no to chyba wątek mozna uznać za wyczerpany... zresztą gro tych przywileji i
            tak już zostalo zlikwidowanych...
    • aferal.z.partii.demokratycznej [...] 23.11.06, 16:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tornson Gościu ma nick taki jaki ma, ale na tym wątku 23.11.06, 17:27
        to ty bełkoczesz jak faszysta a nie s.k.i.n.
    • tornson Dobrze powiedziane i zupełnie jak nie skin. 23.11.06, 17:12
      s.k.i.n napisał:

      > emerytalne? kto to mówil publicznie że górnicy maja zbyt rozbudowany socjal i
      > przywileje? kto chce jeszcze odebrać im premie barbórkowe trzynastkii
      > czternastki?? Ja wiem kto..oczywiście liberalowie którzy mówili że górnictwo
      > jest kosztochlonne że walnie przyczynia się do powstawania dlugu publicznego
      > itd że lepiej dać na inne ncele pieniądz niż górnikom bo to kasa w bloto
      > wyrzucona... przypomnijcie sobie tych którzy jeszcze parę lat temu tak
      > glosno krzyczeli! mówili że w górnictwie trzeba dokonać redikcji kosztów cięć
      > i ograniczyć przywileje sopcjalne górnikom..skutki są takie że zaczeto też
      > oszcędzać na bezpieczeństwie ludzi a czym to się kończy to wlasnie jesteśmy
      > tego świadkami... dlatego uzasadnionajest opinia moja i wielu innych że
      > Liberalowie to ekonomiczni zbodniarze dla których liczy się tylko zysk...
      • s.k.i.n Re: Dobrze powiedziane i zupełnie jak nie skin. 23.11.06, 17:33
        dzięki z awsparcie.. górnicy to ludzie cięzkiej ale uczciwej pracy..za komuny
        faktycznie górnicy byli doceniani ale czy to oznacza ze wszyscy górnicy musieli
        być automatycznie komuchami? niekoniecznie... dla większosći nie jest wazne
        jaki w kraju system panuje wazne by byli oni doceniani za to co robią by byli
        traktowani normalnie po ludzku, by byli za swą ciężką prace godziwie
        wynagradzani.. zresztą kazdy człowiek ciężko pracujacy tego oczekuje.. by mógł
        za wynagrodzenie w miarę godnie zyć i nie prosić się nikogo o jamłużnę
        • tornson HEHE!! I ty się masz za skina?? 23.11.06, 17:36
          Piszesz jak socjalista.
          Z mojej strony to oczywiście komplement. :o)
          • s.k.i.n [...] 23.11.06, 18:10
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • s-k-i-n Re: HEHE!! I ty się masz za skina?? 30.12.06, 13:45
            w grucie rzeczy jestem socjalistą...narodowym
            • tornson Czy s.k.i.n = s-k-i-n ???? 31.12.06, 13:30
              s-k-i-n napisał:

              > w grucie rzeczy jestem socjalistą...narodowym
              Socjalistą i narodowcem, ale napewno nie narodowym socjalistą, bo oni pomagali
              burżujom pacyfikować niezadowolych ze swojego losu robotników i prędzej
              poparliby wyzysk spółek górniczych i korporacyjnego państwa.
    • ukos Przelicz sobie 23.11.06, 18:20
      Policz jaki ginie rocznie odsetek górników, a jaki zawodowych kierowców.

      Trzeba uszanować odwagę każdego stawiającego czoła niebezpieczeństwu, ale
      górnicy nie są grupą najbardziej narażoną na utratę życia. Większe jest tylko
      ryzyko śmierci w samotności i cierpieniu, chociaż nikt, żaden górnik też, nie
      chciałby być na miejscu kierowcy ginącego w pożarze.
      • s.k.i.n Re: Przelicz sobie 23.11.06, 18:23
        kierowcy jeżdża w klimatyzowanych autach a górnicy fedrują pod ziemią w
        skrajnych warunkach wilgoć duszność wysoka temperatura wstrząsy itp
        • venus99 Re: Przelicz sobie 23.11.06, 18:47
          to niech zamienią kopalnię na samochód.
    • artsg Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 18:21

      > Liberalowie to ekonomiczni zbodniarze dla których liczy się tylko zysk...

      To samo pisałem wczoraj w wątku o liberaliźmie.
    • z_pis_ja [...] 23.11.06, 18:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • z_pis_ja Gdziesą te wpisy : s.k.i.n. jest nazistą! 23.11.06, 21:23
      niszczczącym ideę solidarnego Państwa Kaczyńskich?!
      • s.k.i.n Re: Gdziesą te wpisy : s.k.i.n. jest nazistą! 23.11.06, 21:32
        Znowu rozrabiasz? Rozwiąż test, żeby opublikować post na forum

        Na forum nie wypada:
        kłamać
        pisać trzynastozgłoskowcem
        atakować rozmówców

        Kopernik był:
        astronomem
        kobietą
        piekarzem

        Dyskutując warto pamiętać:
        włączeniu komputera
        lekceważeniu zaczepek
        o umyciu zębów

        Pisanie WIELKIMI literami:
        jest denerwujące

        wybaczcie to co chcialem napisac nie zostalo dopuszcone przez agorową cenzurę
        zużywa dużo atramentu
        powoduje szczękościsk
        • s.k.i.n Znowu rozrabiasz? Rozwiąż test, żeby opublikować.. 23.11.06, 21:33
          Znowu rozrabiasz? Rozwiąż test, żeby opublikować post na forum

          Na forum nie wypada:
          kłamać
          pisać trzynastozgłoskowcem
          atakować rozmówców

          Kopernik był:
          astronomem
          kobietą
          piekarzem

          Dyskutując warto pamiętać:
          włączeniu komputera
          lekceważeniu zaczepek
          o umyciu zębów

          Pisanie WIELKIMI literami:
          jest denerwujące
          zużywa dużo atramentu
          powoduje szczękościsk
        • z_pis_ja Gdziesą te wpisy : s.k.i.n. jest nazistą! 23.11.06, 21:43
          s.k.i.n napisał

          > wybaczcie

          Nie ma przebacz Panie s.k.i.n.i.e!
          Państwo Kaczyńskich, p(i)som lepperowskim wyzywającym ICH Majestat od
          Chamstwo! Chamstwo! Chamstwo!, nigdy nie wybaczy!
          • s.k.i.n Re: Gdziesą te wpisy : s.k.i.n. jest nazistą! 23.11.06, 21:45
            tylko że to nie Kaczory a admini Agory wyrzucili moje odpowiedzi
            • z_pis_ja Gdziesą te wpisy : s.k.i.n. jest nazistą! 23.11.06, 21:53
              Panie s.k.i.n.i.e, nie rżnij pan Pana Andrzeja Przygłupa Leppera!

              Nie admini Agory cię wycieli!
              Pan Z.Ziobro z P. Z. Wassermmanem musieli zaingerować w twoje wielokrotne:
              - Jestem zwolennikiem Pana Warchoła Leppera Wicepremiera!!

              s.k.i.n napisał:

              > tylko że to nie Kaczory a admini Agory wyrzucili moje odpowiedzi
              • s.k.i.n Re: Gdziesą te wpisy : s.k.i.n. jest nazistą! 23.11.06, 22:08
                jak możesz twierdzić że jesteś zwolennikiem z Leppera skoro masz nick z pis ja?
                • z_pis_ja Gdziesą te wpisy : s.k.i.n. jest nazistą! 23.11.06, 22:41
                  Panie s.k.i.n.i.e, marne na razie wyniki osiągasz w szkoleniu z czytania ze
                  zrozumieniem w ABW!

                  Ja jestem zwolennikiem Wizji Pana NadNad!
                  Pan Andrzej Przystawka Wicepremier Lepper jest tylko zakąską przy Daniu Głównym,
                  przez Nas Zwanym IV RP, przez twojego Wodza zaś, próbą uniknięcia kary za
                  UBeckie pochodzenie tej jego chamoobrony!

                  s.k.i.n napisał:

                  > jak możesz twierdzić że jesteś zwolennikiem z Leppera skoro masz nick z pis ja?
    • jacekm22 Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 21:47
      s.k.i.n napisał:

      > emerytalne? kto to mówil publicznie że górnicy maja zbyt rozbudowany socjal i
      > przywileje? kto chce jeszcze odebrać im premie barbórkowe trzynastkii
      > czternastki?? Ja wiem kto..oczywiście liberalowie którzy mówili że górnictwo
      > jest kosztochlonne że walnie przyczynia się do powstawania dlugu publicznego
      > itd że lepiej dać na inne ncele pieniądz niż górnikom bo to kasa w bloto
      > wyrzucona... przypomnijcie sobie tych którzy jeszcze parę lat temu tak
      > glosno krzyczeli! mówili że w górnictwie trzeba dokonać redikcji kosztów cięć
      > i ograniczyć przywileje sopcjalne górnikom..skutki są takie że zaczeto też
      > oszcędzać na bezpieczeństwie ludzi a czym to się kończy to wlasnie jesteśmy
      > tego świadkami... dlatego uzasadnionajest opinia moja i wielu innych że
      > Liberalowie to ekonomiczni zbodniarze dla których liczy się tylko zysk...
      To sie PISowski debilu opodatkuj na gornikow i chlopow - KRUS !!!!
      • s.k.i.n Re: Gdziesą ci co krzyczeli:zabrać górnikom przyw 23.11.06, 21:48
        ja jestemz Samoobrony i od KRUSu to ty mi się odwal!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka