basia.basia
04.12.06, 00:59
Od miesięcy wybrzydzali na wspieranie się mętami wszelkiej maści tłumaczone
wyższymi celami - dla dobra Polski, a jakże. W odpowiedzi słyszeli o
łże-elitach, wykształciuchach, stronie ZOMO. O histerycznych atakach,
pogardzie wykształciuchów, bezprecedensowym tym czy owym.
Koń jaki jest każdy widzi ale Kaczyńscy oślepli - dla dobra Polski, rzecz jasna!
A ja się dziwiłam dlaczego nikt nie podjął pewnego wątku "taśm Beger" - ten
moment kiedy Mojzesowicz mówi o gwałcie i że tym gwałcicielem był Filipek.
PiS podniósł taki wrzask, że nawet dziennikarzy przestraszył? I nie chcieli
dociekać? Czy może znowu jest tak, że w Sejmie wszyscy wiedzą o obyczajach
panów z Samoobrony ale nie się nie wychyla, bo co? Boją się Leppera?
Co za granda!!!