wartburg4
08.12.06, 23:16
Łukasiewicz pewnie w grobie się przewraca. Brawo Lisicki. Gazety niegdyś
uchodzącej za poważną bardziej ośmieszyć się nie da... Jej redaktorzy
dosłownie prześcigają się w gorliwości chcąc zdyskredytować bohaterów
seksafery.
I to w jakim stylu! Maglowym i durnym jednocześnie. Krawczyk zarabiała w
sejmiku - ho, ho, ho, 4 tysiące, Strzępek ma opinie pieniacza i nakaz
prokuratorski za to, że.... w internecie obraził prokuratora, a Rutkowska,
kto wie, jest być może winna śmierci męża, bo... nie podawała mu lekarstw.
Szkoda, że dziennikarze śledczy nie wykryli, że Krawczyk jechała na gapę
autobusem:))))
To by dopiero była afera.
rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061208/kraj/kraj_a_3.html