zlosliwiec
16.11.01, 11:44
Drogi Panie Lepper
Chcialem Panu podziekowac. Mianowicie, idac Panskim sladem dzisiaj dalem w
morde komornikowi, ktory przyszedl zajac moj majatek (cos mi sie tam udalo
zabajerzyc w banku).
Wczesniej mialem kilka takich spraw, ale glownie z kolegami, ktorzy calkiem
bezzasadnie twierdzili, ze ich okradlem (niec nie podpisywalem!).
Ale potem przyszedl dzielnicowy, tosmy go pogonili z sasiadem. Lajza cholerna,
jak wial to zlamal sobie kulasa i robil leb o schodek.
Teraz mamy pod domem brygade antyterrorystyczna. Zaraz mi odetna lacze do
internetu.
Przybywaj na ratunek!