haen1950
15.12.06, 05:25
Żal mi Leppera. Jest jak piłeczka do ping-ponga w sparringu podawana sobie
przez debel Kaczyńskich z jednej strony i łże-media (Gazeta z TVN) z drugiej
strony stołu.
Wykończenie Jędrusia przez Kaczorka było tylko kwestią czasu. Media też
złapały smakowitą zanętę. Nie znamy tylko końca meczu, nadepnie któreś na
piłeczkę, czy też Kaczyńscy zabiorą ją do domu, z zamiarem użycia w finale
turnieju.