Dodaj do ulubionych

Pytanie na Święta i Nowy Rok CZY Marcinkiewicz

19.12.06, 19:25
i Rokita dojdą do porozumienia?czy zdecydują się założyć wspólnie nową
partię?
Czy to będzie dobre dla życia politycznego kraju?
Spróbujmy pogdybać!
Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: Pytanie na Święta i Nowy Rok CZY Marcinkiewic 19.12.06, 19:27
      kahlil napisał:

      > i Rokita dojdą do porozumienia?

      Dojda na 100% i Marcinkiewicz wstapi do PO :)
    • piq wiele na to wskazuje... 19.12.06, 21:15
      ...a sa w stanie odbić sporo elektoratu i pisiactwu i platfusom. Mogą być 3.
      siłą i języczkiem u wagi: z kim wejda w koalicję, ten będzie przy rządzie.
      • kahlil Re: wiele na to wskazuje...a mnie się wydaje? 19.12.06, 21:18
        ta siła,która by powstała jest w stanie wygrać wybory i prezydenturę....!
    • elfhelm Nie będzie nowej partii 19.12.06, 21:22
      Rokita nie wystąpi z PO. Ostatnio jest w niezłej formie - u Olejnik wyprowadził
      z równowagi Szczygłę, gdy mówił o zwiększonych wydatkach na kwiatki u Lecha
      Kaczyńskiego. Ewentualnie coś może nastąpić po kongresie programowym PO - ale
      nie sądzę, by doszło do jakiegoś przełomu. Prędzej Rokita będzie w PO pełnił
      taką rolę jak długo w SLD Oleksy - szeregowy poseł, występujący w mediach,
      oficjalnie skonfliktowany z szefem i bez zaplecza w postaci sejmowych szabel.

      Marcinkiewicz to przegraniec. Był posłem i premierem, był komisarzem Warszawy,
      teraz na pocieszenie dostanie jakieś PKO BP. Trochę sobie odłoży na emeryturę,
      da jakąś pracę Derdziukom i Ciesiołkiewiczom, a przy zmianie władzy będzie
      pierwszym do odwołania.
      A popularność Marcinkiewicza? Jest chyba trochę taka jak popularność Religi czy
      Kuronia. Czyli wysokie słupki zaufania, ale już nie w sondażach wyborczych.
      No i zaplecza w PiS też jakoś nie widać. ZChNowcy odpadają. Jurek ma cieplutki
      stołek marszałka i nie podpadł w Sejmie Wodzowi.
    • humbak Re: Pytanie na Święta i Nowy Rok CZY Marcinkiewic 19.12.06, 21:24
      To zależy od wielu czynników. Przede wszystkim istotne jest kto się z nimi
      zbrata. Sami w sobie nie są jakimś szczególnie ciekawym duetem. Obaj mają
      skłonności do dokazywania i PRowskich zagrywek. Rokita zbyt wiele osób z PO nie
      wyciągnie. Możliwe że dobre dla takiej formacji byłoby dokooptowanie do niej
      Płażyńskiego. Gdyby byli w stanie zgrupować wokół siebie środowiska
      liberalno-konserwatywne mogłaby to być ciekawa opcja.
      • kahlil Re: Pytanie na Święta i Nowy Rok CZY Marcinkiewic 19.12.06, 21:33
        masz rację,wiadomoże sami w duecie to mogą iść w tango.A na poważnie właśnie
        jakie zbudują zaplecze.
        • elfhelm Ale kto miałby tworzyć to zaplecze??? 19.12.06, 21:50
          Z PO? Rokita niby szukał poparcia na Pomorzu, ale tam może poza pojedynczymi
          radnymi nikt go nie poprze. Dawni SKLowcy (w tym kilku posłów) są dziś powiązani
          z marszałkiem Kozłowskim i Adamowiczem, a akurat ci - z oczywistych względów -
          należą do największych wrogów PiSu.
          Chlebowski stał się stronnikiem Tuska, zresztą został wiceszefem klubu, podobnie
          jak Dolniak. Na klubie więc sytuacja uspokojona.

          Z PiS? Może Ujazdowski. Może Sikorski. Ale przecież mają swoje niezłe fuchy - a
          funkcyjnych trudniej przekonać do przejścia do innej partii (z tego powodu
          Cimoszewicz i Śleziak nie odeszli do Sdpl w 2004 r., bo musieliby oddać
          ministerialne stołki).

          Inni? Płażyński to polityk lokalny. Poza Gdańskiem, gdzie jest wciąż popularny,
          jest niemal nieznany. Sam utracił też resztki zaplecza na Pomorzu (m. in. jego
          niedawni sojusznicy jak Borowczak czy Grzelak weszli do PO).
          • humbak Re: Ale kto miałby tworzyć to zaplecze??? 19.12.06, 21:58
            No Ty tu jesteś osobą chyba najlepiej zorientowaną w personaliach...
            przynajmniej na tyle na ile widzę. Zasadniczo nie chodzi o pierwszoligowców
            parlamentarnych. Nawet lepiej by było gdyby to byli ludzie siedzący raczej w
            samorządach i takich tam. Obecnej klasy politycznej mam szczerze mówiąc powyżej
            uszu.
            • kahlil Re: Ale kto miałby tworzyć to zaplecze??? 19.12.06, 22:02
              racja sami nie przyjdą trzeba budować...sprawa nie na dziś....a na "jutro"
            • elfhelm Jak zbudować partię niewodzowską? 20.12.06, 18:43
              Potrzebne są do tego - wyraziści liderzy, ludzie znani w regionach, dostęp do
              mediów i kasa.

              Bez tych elementów nie ma szans. Przekonał się o tym już i Borowski, i Religa, i
              Płażyński. Nie wystarczy też ekstrawagancki program (Zieloni).

              Bez tych elementów nowej partii na dość dobrze ustabilizowanej scenie
              politycznej (pamiętajmy, że w 2001 i 2005 r. do Sejmu, a w 2002 i 2006 r. do
              sejmików powchodziły dokładnie te same ugrupowania) i to partii niewodzowskiej
              (niepopulistycznej) bardzo ciężko będzie się przebić.
              • kahlil Re: A jak zbudowano...... 20.12.06, 19:48
                PiS,PO....? z rozpadu!
                • elfhelm PiS to klasyczna partia wodzowska 21.12.06, 17:16
                  nie budowana na rozpadzie, ale na PR-ze lidera. Czyli niekompetentnego ministra
                  sprawiedliwości, który nie przygotował żadnej poważnej ustawy, a koncentrował
                  się na pokrzykiwaniu i organizowaniu konferencji oraz tworzeniu partii.

                  PO? Partia oparta na 3 liderach. I zapleczu partyjnym części UW i SKL. Do tego
                  Tusk uchodzący za walczącego z klasą próżniaczą, Płażyński symbol sprzeciwu
                  wobec Krzaklewskiego w AWS i Olechowski z niezłym wynikiem w wyborach.
                  Do tego cała trójka wsparta przez blisko 40 parlamentarzystów i całą rzeszę
                  popularnych samorządowców (Dzikowski, Zdrojewski, Adamowicz, Kozłowski).
              • humbak Re: Jak zbudować partię niewodzowską? 22.12.06, 19:42
                No to liderzy zasadniczo są. Ludzi w regionach trzeba by znaleźć- o dobrej
                reputacji i kompetentnych. Myślę że media przyjdą jak będą wyraziści, medialni
                liderzy, a kasa pojawi się jeśli będzie popularność... tak mi się zdaje.
        • konex2 Re: Pytanie na Święta i Nowy Rok CZY Marcinkiewic 21.12.06, 12:53
          masz rację przydałoby się coś nowego i dobrego!
    • zwolennik2 Re: Pytanie na Święta i Nowy Rok CZY Marcinkiewic 21.12.06, 13:39
      Marcinkiewicz nie odejdzie z PIS bo zapewne Kaczyński ma na niego jakieś haki
      które uruchomi w wypadku odejścia Kazia z PIS
    • haen1950 Re: Pytanie na Święta i Nowy Rok CZY Marcinkiewic 21.12.06, 14:18
      Dzisiejsza partia polityczna to solidna struktura. Czasy kanapowych,
      wirtualnych manifestów minęły bezpowrotnie. Liczą się realia, zakres władzy,
      sposób jej sprawowania. Już Kaczyńscy odkryli, że program jest sprawą
      drugorzędną, wystarczy propaganda i trochę ochłapów by na nowo zdobyc głosy
      wyborców. Partie o slabej strukturze są eliminowane z życia politycznego.
      Kaziu z Jasiem co najwyżej mogą sobie pogdybać nad własną głupotą.
    • kahlil Re: Mogą ich wyprzedzić Kwas i Olechowski. 22.12.06, 19:38
      czyli słuszne by to było gdyby zdecydowali się na nową partię uważam,że
      istnieje takie zapotrzebowanie!
      • humbak Re: Mogą ich wyprzedzić Kwas i Olechowski. 22.12.06, 19:47
        Kaziu ma stanowisko, które jak przypuszczam zaspokoi jego ambicje. Kwasio i
        Olechowski mają razem problem- jeśli coś razem założą to będą się bili o
        poparcie z LiDem i PO. Osobiście mam nadzieję ze im się nie uda. Ani razem, ani
        osobno. Olechowski ostatnio mi mocno podpadł krytykując PO za "nieeuropejskość".
        Nie to żebym PO jakoś szczególnie lubił, ale jeśli dla niego tak ważna jest
        "europejskość", to wiadomo z kim mamy do czynienia. A o Kwaśniewskim nie będę
        pisał, bo nie warto. Wiadomo o co chodzi.
        • kahlil Re: Mogą ich wyprzedzić Kwas i Olechowski. 22.12.06, 19:59
          No tak ale już od dawna rysuje się puste miejsce i myślę,że ktos je wreszcie
          wykorzysta,potrzebna jest nam Polakom coś zupełnie odmiennego,nie uważasz?
          • humbak Re: Mogą ich wyprzedzić Kwas i Olechowski. 22.12.06, 20:02
            Khe khem... Kwaśniewski i Olechowski mieliby być czymś odmiennym? Od czego jeśli
            wolno zapytać? Bo jeśli od Klubu Zachowawczo- Monarchistycznego, to może i się
            zgadza.
            • kahlil Re:Nie zrozumiałeś mnie nie myślę o Kwasie i.. 22.12.06, 20:05
              "ktoś" to pojęcie względne,nie wiem kto, ale wiem,że w polityce nie ma pustych
              miejsc.
              • humbak Re:Nie zrozumiałeś mnie nie myślę o Kwasie i.. 22.12.06, 20:10
                Aha... no chyba że tak:) Nie wiem czy aby na pewno jest puste miejsce.
                Konserwatystów mamy w dwóch odmianach, liberałów w sumie też. Wszystko to mocno
                centrowe pod względem gospodarczym, ale jakoś nie widzę możliwości by partia
                autentycznie liberalna się u nas przebiła... a taka totalnie socjalistyczna to
                lepiej by się nie pokazywała.
                • kahlil Re:Nie zrozumiałeś mnie nie myślę o Kwasie i.. 22.12.06, 20:19
                  może to nie dziura ale rysa,która stale pogłębia się.
                  • humbak Re:Nie zrozumiałeś mnie nie myślę o Kwasie i.. 22.12.06, 20:27
                    To już prędzej. I możliwe że będzie się pogłębiać, bo PiS i PO tak naprawdę
                    stale się kompromitują na różne sposoby:/
                    • keller1 Re:Nie zrozumiałeś mnie nie myślę o Kwasie i.. 22.12.06, 20:34
                      zobaczymy co przyniesie Nowy Rok.pozdr,
    • keller1 Re: Pytanie na Święta i Nowy Rok CZY Marcinkiewic 22.12.06, 20:37

    • sawa.com Nie nie nie! 22.12.06, 21:06
      haen1950 napisał:

      > Dzisiejsza partia polityczna to solidna struktura. Czasy kanapowych,
      > wirtualnych manifestów minęły bezpowrotnie. Liczą się realia, zakres władzy,
      > sposób jej sprawowania. Już Kaczyńscy odkryli, że program jest sprawą
      > drugorzędną, wystarczy propaganda i trochę ochłapów by na nowo zdobyc głosy
      > wyborców. Partie o slabej strukturze są eliminowane z życia politycznego.

      Podzielam tę opinie haen1950. Obaj panowie to zapatarzeni w siebie single. Dla
      stworzenia partii trzeba solidnej logistycznej roboty. Mysle, ze w PO takim
      facetem od tej roboty jest Schetyna (na którym tu sie na FK wiesza psy) a w
      PISie chyba Gosiewski, moze jeszcze ktoś?
      • elfhelm Widać już efekty pracy Zdrojewskiego w PO 22.12.06, 21:46
        orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&5&31&172
        Na głosowaniu budżetowym zaledwie 3 osoby nieobecne. W 2 i pół raza mniejszym
        SLD aż 11.
        A to oznacza, że zmotywowano posłów do pracy i skonsolidowano klub. I bardzo dobrze.

        Wydaje mi się, że rola Schetyny polega głównie na wygaszaniu konfliktów w
        regionach. A logistyczną robotą zajmują się regionalni liderzy - w tym ci mniej
        znani, a bardzo wpływowi jak lider śląski poseł Tomczykiewicz, pomorski
        marszałek Kozłowski, podlaski poseł Tyszkiewicz.

        W PiS partię budują Lipiński i Gosiewski (obaj teraz mniej przez bycie w
        rządzie) oraz Brudziński. Wpływowych w regionach jest też kilku posłów
        wywodzących się z dawnego PC - np. krakowski poseł Adamczyk, Jurgiel na
        Podlasiu, Szczypińska na Pomorzu.
        • sawa.com Re: Widać już efekty pracy Zdrojewskiego w PO 22.12.06, 21:52
          elfhelm napisał:

          > Na głosowaniu budżetowym zaledwie 3 osoby nieobecne. W 2 i pół raza mniejszym
          > SLD aż 11.
          > A to oznacza, że zmotywowano posłów do pracy i skonsolidowano klub. I bardzo
          do
          > brze.
          >
          > Wydaje mi się, że rola Schetyny polega głównie na wygaszaniu konfliktów w
          > regionach. A logistyczną robotą zajmują się regionalni liderzy - w tym ci
          mniej
          > znani, a bardzo wpływowi jak lider śląski poseł Tomczykiewicz, pomorski
          > marszałek Kozłowski, podlaski poseł Tyszkiewicz.
          >
          > W PiS partię budują Lipiński i Gosiewski (obaj teraz mniej przez bycie w
          > rządzie) oraz Brudziński. Wpływowych w regionach jest też kilku posłów
          > wywodzących się z dawnego PC - np. krakowski poseł Adamczyk, Jurgiel na
          > Podlasiu, Szczypińska na Pomorzu.

          No własnie na tym to polega. Oczywiście nie znałam tych niuansów czarnej
          partyjnej harówy. Partii sie nie zbuduje inteligentnymi bon motami do kamer
          telewizyjnych.
          • elfhelm Każda partia potrzebuje zaplecza personalnego 23.12.06, 00:18
            Partia wodzowska i partia populistycznych haseł - bezimiennych mas, które
            rozniosą ulotki, zapełnią listy wyborcze, pojawią się na jakimś wiecu. Plus paru
            sponsorów.
            Tak kampanię robiły LPR czy Samoobrona.

            Partia niewodzowska - poza paroma znanymi w skali kraju liderami i dostępem do
            sympatyzujących lub neutralnych mediów dla wejścia do Sejmu musi dysponować
            bogatszym zapleczem partyjnym, czyli znanymi społecznikami, obecnymi i byłymi
            parlamentarzystami, samorządowcami, ludźmi mediów i nauki - po to żeby na każdej
            liście okręgowej znalazło się kilka dobrze znanych nazwisk (w tym po nazwisku
            pracującym na wynik w danym powiecie).
            Tak kampanię robiły PO czy PSL.

            PiS i SLD millerowskie to partie mieszane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka